Dodaj do ulubionych

Wyniki PCR - interpretacja

18.02.08, 13:29
Witam,
dostałam właśnie wyniki PCR testu ilościowego. Wynik jest pozytywny u mnie 650
kopii, a u córki 950. Nie mogę nigdzie znaleźć jakiejś skali wartości. Czy to
dużo, czy mało?
Obserwuj wątek
    • gmbh1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 18.02.08, 13:31
      ja mam 2400
      duzo-to pojęcie względne
      niestety nie wiem jakie sa normy-chyba 200?
      i to oznacza,ze...sa to zywe krętki lub juz ich trupy,ktore powinny
      zostac wydalone z organizmu
      Może to tez oznaczac,ze własnei nastapił rozpad cysty i stad taki
      wynik-czyli tez dobrze,bo to znaczy,ze tinidazol działa i powoduje
      pekniecie cysty,abx zabije je.
      pozdrawiam
      • grzychu30 Re: Wyniki PCR - interpretacja 18.02.08, 20:37
        Ja mam 5 kopii genomowego DNA i nie wiem czy to jakaś pomyłka -
        badanie robiłem 1,5 tygodnia temu i wciąż mam jakieś objawya a leczę
        się od pół roku.
        • lidiam1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 19.02.08, 14:48
          grzychu ale masz wynik poz. czy negat.?
          • grzychu30 Re: Wyniki PCR - interpretacja 19.02.08, 20:46
            Mam negatywny ale badanie postanowiłem powtórzyć.
            • 484848a Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 09:39
              Ludzie,
              nie należy traktować PCR-a ilościowego jako wyroczni. Przecież
              wiadomo, że często nawet u osób pełnoobjawowych z długim starzem,
              nigdy nie leczonych - a więc pełnych bakterii - PCR potrafi
              wychodzić wielokrotnie ujemny!!! To bakteria żyjąca
              wewnątrzkomórkowo, która może pojawić się we krwi jak jej się
              zechce, ale jest to obecność nieobowiązkowa. Powtózenie takiego
              badania wielokrotnie na odpowiednich preparatach może dawać jkiś
              mętny obraz tendencji spadkowej lub rosnącej i z tą świadomością
              można go sobie co jakiś czas powtórzyć dla zaspokojenia własniej
              ciekawości. Nie jest to jednk wiarygodny test służący do
              monitorowania leczenia - póki co, nic takiego nie istnieje.
              • franiolek1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 09:47
                Zupelnie sie z Toba zgadzam! tst nalezy traktowac jako potwierdzenie
                infekcji gdy jest pozytywny, i tyle, niestety.
                Rozumiem, ze chcialoby sie monitorowac leczenie a przede
                wszsytkim "zdrowienie" takim testem, ale poki co, jest to
                niemozliwe. Zaufanie wynikom negatywnym w testach jest bledem w
                sztuce.
                • franiolek1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 09:54
                  Taki obrazek: dla mnie PCR jest jak rybak z siatka. Kiedy rybak
                  rzuca siatke w morze i nie wylowi zadnej ryby, nikomu nie przyjdzie
                  do glowy mowic, ze w morzu nie ma ryb! Rybak nie mial po prostu
                  szczescia. I tak jest tez z PCRem.
                • kornelcia75 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 11:04
                  nie wiem ja od doktor słyszałam co innego,kiedy wyszedł mi ujemny PCR i
                  przeczytałam że badanie jest do d...na abx,zdziwiłam się,wiem że testy mogą sie
                  pomylić dlatego dobrze jest je powtórzyć co właśnie robie.(i z tego co wiem nie
                  tylko ja,dość wiele osób ostatnio ma ujemne PCRy a dodatnią candide i ją właśnie
                  leczą)Nie mówię ze nie mam boreliozy,ale wiem że mam wyhodowaną przez siebie
                  grzybice,która może odpowiadać za moje złe samopoczucie.Jeśli drugi czy trzeci
                  test na borelioze wyjdzie mi ujemny raczej w niego uwierzę,ale u mnie choroba
                  była młoda miała 10 dni zanim zaczęłam abx.Ale myślę ze kiedy po jakimś czasie
                  leczenie stoi w miejscu to oprócz szukania koinfekcji dobrze jest zrobić badanie
                  na candidę-oczywiście nie zawsze coś wyjdzie.
                  Osobiście nie wiem co mam na razie odstawiłam abx i leczę grzybicę.
                  A grzybice zawdzięczam niestety tylko sobie,o myslałam ze jak nie mam rozwolnień
                  i białego jezyka to grzybka nie ma,teraz wiem że był i jest.
                  • franiolek1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 11:32
                    Pdaje Ci link do strony IGENEXu - to najlepsze laboratorium chorob
                    odkleszczowych w Stanach. Robia PCRy i opisuja to badanie.
                    www.igenex.com/lymeset5.htm
                    Mozesz tam znalezc zdanie: "Wynik negatywny dowodzi, ze nie
                    znaleziono DNA bakterii w probce pobranej od pacjenta." I wlasnie o
                    to mi chodzi.
                    Badanie metoda PCR jest 100% pewne jezeli wynik jest pozytywny,
                    niestety wynik negatywny nie zapewnia, ze nie masz infekcji.
                    Decyzja przerwana leczenia, bez wzgledu na powody, nie moze polegac
                    na wyniku negatywnym testu, jakiegokolwiek.
                    Rozumiem chec zaufania testom, ja tez bym chciala im zaufac smile ale
                    wydaje mi sie to bledem.
                    Przerywasz leczenie, jest to decyzja, napewno sluszna, Twojego
                    lekarza. Musisz leczyc grzyba - to jest prawdziwy powod. Negatywny
                    wynik PCR nie powinien zawazyc na tej decyzji.
                    • kornelcia75 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 12:34
                      napisze inaczej,chodzi mi o to że jeśli mamy jakieś objawy to wiadomo leczymy
                      się do ich ustąpienia tyle że objawy grzybicy często pokrywają się objawami
                      boreliozy.Kiedy zaczynałam leczenie pobolewały mnie stawy,teraz bolą mnie
                      mięśnie mogą i przy tym i przy tym.
                      Zeby rozpoznać czy to grzybica muszę ją leczyć i obserwować siebie.
                      To coś na pewno znaczy że ludzie na początku leczenia mają PCR dodatni a po
                      wielu mc ujemny ale jeszcze jakieś objawy,potem robią badanie kału czy krwi na
                      candidie i wychodzi im dodatnia.Leczą grzybicę i objawy ustępują.
                      Jak będzie u mnie czas pokażesmilepozdrawiam Cię franiolku
                  • aakuba Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 13:09
                    Napisz, proszę, szczegółowo jak się zorientować czy ma się candidę
                    (jakieś testy są i objawy?). Jestem od 4-ty m-c na 4*100g Doxie i
                    teraz dołożyłem 4*250g Metronidazol, więc warto wiedzieć.
                    • gavko Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 13:33
                      Z tego co mi wiadomo to robienie posiewu kału nie bardzo ma sens bo
                      każdy ma candide w jelitach więc wynik pozytywny nie powie ci czy
                      masz candide ogólnoustrojową (a chyba raczej o takiej mówimy). Po
                      prostu badanie kału czy gastroskopia/kolonoskopia nie powie ci czy
                      ilość grzyba którą posiadasz jest w twoim akurat przypadku już
                      chorobą czy akurat "taki twój urok". Ja mam zamiar wysłać krew na
                      PCR Real Time do Poznania bo jeśli we krwi jest grzyb to chyba już
                      coś znaczy (jeśli sie myle to mnie poprawcie). Jest to chyba
                      najbardziej znaczący z testów, aczkolwiek podobno jeśli nie masz
                      grzyba we krwi to wcale nie znaczy że nie panoszy się on w jakichś
                      narządach. Mówiąc obrazowo - mamy przerąbane by tak naprawde dojśc
                      do wniosku czy męczy nas jeszcze bolerioza czy już candida (albo
                      jedno i drugie bo to też jest bardzo prawdopodobne przy przewlekłym
                      osłabieniu organizmu) No ale uszy do góry, trzeba szukać przyczyny.
                      • kornelcia75 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 15:05
                        no zaraz sie dowiem że nie warto w ogóle żadnych testów robić bo wszystkie są
                        niewiarygodne,oczywiście ze w naszym oganizmie są grzyby ale sęk w tym żeby ich
                        nie było za dużo.I pewnie gatunek też odgrywa rolę,mi w wyniku wyszło że
                        wyhodowano ich poro,dwa razy osoba badająca mój kał powiedziała ze wynik jest
                        wysoki i powinnam się skonsultowac z lekarzem.Oczywiecie nie zawsze wyjdzie w
                        kale jeśli sie go ma,albo na języku,albo w pochwie.Ale to już inna sprawa.I
                        dokładnie tak jak piszesz moze nie wyjść we krwi a być np. na sluzówce jelit,za
                        to jak wyjdzie w kale to juz raczej wiadomo że jest.I jeśli jest tego dużo to
                        chyba nie taka nasza uroda,tylko trzeba się za nią powaznie zabrać.
                        szkoda że nie byłam taka mądra na początku leczenia i nie stosowałam sie do
                        diety,teraz mam i gdybam...
                    • gavko Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 13:36
                      P.S Mnie osobiście martwi jeszcze kwestia nieleczenia równocześnie
                      z boleriozą wszelkiego robactwa które może nam przy boleriozie
                      doskwierać i opóźniać leczenie. Jakoś zauważyłem że lekarze stosują
                      w 90% przypadków jedynie abx, a co z lekami na robale? Ja
                      przynajmniej takich nie dostałem na receptach. Nie wiem może sie
                      myle ale często napotykam sie na opinie że bez leczenia robali nie
                      ma leczenia boreliozy.
                      • domin46 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 14:14
                        u której dr się leczysz????
                        Powiedz jej o tych owsikach, na pewno dostaniesz w międzyczasie ze dwie serie
                        trutki na robale.

                        Pozdrawiam
                        • fionka21 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 14:30
                          Ja właśnie wczoraj dostałam i będę się odrobaczać, mimo że nikt mi nigdy nie sugerował pasożytów.
                          Psy mają lepszych lekarzy! I w dodatku lekarze od psów zwykle lubią swoich pacjentów wink
                          Anka
                          • gavko Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 16:04
                            Możesz zdradzić co dostałaś na robaczki i jak masz to brać? No i jak
                            długo?
                            • grzychu30 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 20:02
                              Jeżeli chodzi o grzybicę, to po dwóch miesiącach stosowania
                              antybiotyków u mnie już była, dr w W-wie zdjagnozował ją metodą
                              mikroskopii w ciemnym polu widzenia.
                            • fionka21 Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 11:11
                              Dostałam Vermox. Mam wziąć 1 tabletkę i drugą po 2 tygodniach.
                              Pozdrawiam, Anka
              • spinka7 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 22:26
                Mam nadzieje, ze uczestnicy tego Forum wierza doktorowi B., ktory w znanej ogolnie pracy: "Diagnostic Hints and Treatment Guidelines..."
                www.ilads.org/files/burrascano_0905.pdf
                na str.7 ocenia czulosc PCR-a na mniej niż 30%:
                "PCR tests are now available, and although they are very specific, sensitivity remains poor, possibly less than
                30%. This is because Bb causes a deep tissue infection and is only transiently found in body humors.
                Therefore, just as in routine blood culturing, multiple specimens must be collected to increase yield; a
                negative result does not rule out infection, but a positive one is significant."
                ---
                W wolnym przekladzie:
                "Są obecnie dostępne testy PCR, które choć bardzo dokladne, mają dość mierna czulosc (efektywnosc), prawdopodobnie poniżej 30%. Wynika to z faktu, że Bb powoduje infekcje glebokotkankowa i tylko przejsciowo znajduje sie w plynach ustrojowych. Zatem, tak samo jak w przypadku rutynowego posiewu z krwi, konieczne jest zebranie wielu próbek w celu zwiększenia wydajnosci; wynik negatywny nie wyklucza infekcji, ale pozytywny jest znaczacy."

                Nie pojmuje skad sie wzial pomysl oceny aktywnosci boreliozy PCR-em oraz monitorowania skutecznosci leczenia za jego pomoca. Metoda PCR jest czula i gdy Bb jest we krwi, jest malo prawdopodone, by test jej nie wykryl, ale problem w tym, że Bb zwykle we krwi nie ma, bo siedzi gdzie indziej.

                Probujemy sie leczyc stosujac metody propagowane przez ILADS, wiec wypada nam zawierzyc lekarzom z tej organizacji, a oni maja okreslony stosunek do wartosci tego badania, wyrazony chociazby w cytowanej pracy.

                Pozdrawiam
                spinka

                • franiolek1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 22:43
                  Zwiekszylismy ten procent pozytywnych wynikow podajac przed badaniem
                  citrosept lub metro - ktory u leczonej osoby otwiera cysty. A cysty
                  sa wlasnie czesto we krwi, wiec otwierajac sie rozsiewaja bakterie
                  do krwi - mozna wiec ja latwiej wylapac PCRem.
                  Poznan robi badanie metoda real time, co zwieksza szanse wykrycia
                  DNA bakterii wlasnie w tej probce krwi.
                  Jezeli jednak bakterii nie ma we krwi, co podczas leczenia jest
                  praktycznie regula, to chocby nie wiem jak byl czuly test, to DNA
                  bakterii nie wykryje. Nawet jezeli wezmiemy citrosept a cyst np nie
                  mamy, wynik bedzie negatywny.
                  Czesto , w czasie leczenia, szczegolne dlugiego, bakteria wybiera
                  sobie miejsca najbardziej niedostepne dla krazenia krwi, wlasnie
                  dlatego jest nam tak ciezko pozbyc sie jej z organizmu. Wtedy PCR
                  nie pomoze.
                  Dorota, nie denerwuj sie, po prostu trzeba wiedziec jak jest. Nie ma
                  co sie przekonywac do czegos co nie istnieje.
                  Przerwa w leczeniu jest prawdopodobnie sluszna decyzja ze wzgledu na
                  grzybice, ale wynik negatywny PCR nie powinien wplywac na taka
                  decyzje.
                  A teraz mozesz uznac, ze jest inaczej, mozliwe, ze akurat w Twoim
                  przypadku ten negatywny test jest prawdziwym wynikiem. W ten sposob
                  wygralas z choroba i baaaaardzo sie z tego ciesze. Przeciez chodzi
                  nam wszsytkim o to samo!
                  Pisz jak walczysz z grzybem, bo wiele osob moze skorzystac z Twojego
                  doswiadczenia.
                  Caluje Joasia
                • grizac Re: Wyniki PCR - interpretacja 20.02.08, 22:46
                  Z monitorowaniem leczenia będą problemy tak długo, dopóki ktoś nie wymyśli
                  jakiegoś super testu. Niestety badań w tym zakresie jest chyba znikoma ilość i
                  brak jest również jakichś ogólnie przyjętych standardów. Chyba trzeba brać pod
                  uwagę kilka czynników: ustąpienie objawów, testy takie jakie obecnie są, opinię
                  dobrego lekarza i może jeszcze coś -ale to raczej dotyczy zakończenia, a nie
                  przebiegu leczenia.
                  Ale to tylko moje skromne zdanie.
                  • gavko Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 09:42
                    Oto co napisał Dr. Piotr z warszawy:

                    "Jak to odróżnic od czynnej infekcji?
                    Mozna zrobić PCR i powtórzyć go po ok 1 miesiacu-jeśli 2-krotnie
                    ujemny,to znaczy że nie ma czynnej infekcji.Oczywiście PCR nie
                    odróżnia,czy jest żywa czy martwa bakteria lub inny drobnoustrój.Ale
                    jesli antybiotyki rozbija bakterię,to jej fragmenty dostaja się do
                    krwi(stąd PCR moze być dodatnie) i są filtrowane i usuwane z moczem
                    lub dostają się do żółci i usuwane drogą przewodu pokarmowego.Takie
                    usuwanie rozpadłych fragmentów np bakterii wywołujacej gruźlicę-wg
                    badań naukowych-trwa zazwyczaj 2-3 tygodnie,najpóźniej do 4-6
                    tygodnii.Stąd warto powtórzyć 2-krotnie PCR w odstepie co najmniej 1
                    miesiąca i jesli 2 wyniki ujemne,to napewno nie ma już czynnej
                    infekcji."

                    Ja rozumiem z tego że jesli leki działają to znaczy że zabijają
                    bakterie która dostaje się do krwi (jej trupy) nawet jeśli była
                    wcześniej w jakichś narządach poza krwiobiegiem. Znaczyć to może
                    więc że póki bierzemy leki i mamy borelioze to wyniki muszą być
                    dodatnie, a jeśli już nie ma aktywnej choroby to wynik może być
                    ujemny ale wiarygodny dopiero po ponownym powtórzeniu.
                    Tak zrozumiałem wypowiedź doktora, co wy na to bo ztego co czytam w
                    tym wątku to podważacie wypowiedź Pana Piotra, z waszych wypowiedzi
                    można wyciągnąć wniosek że na ujemne wyniki można w ogóle nie
                    zwracać uwagi.
                    • grizac Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 10:29
                      Jeżeli o mnie chodzi, to niczego nie podważam. Wprost przeciwnie. Dr. Piotr
                      pisze o czynnej infekcji. Jak rozumiem niekoniecznie to jest taka sytuacja, że
                      wszystkie krętki są już wybite do nogi. Mogą być równie dobrze poukrywane i
                      nieaktywne.
                      Ten wątek jest bez sensu.
                    • klematis7 Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 10:39
                      Ten watek jest bez sensu.
                      Pcr lapie bakterie albo nie - to loteria. A to oznacza ze negatywny wynik testu
                      nie potwierdzi NIGDY ze bakterii nie ma juz w organizmie.
                      Ani pcr ani ZADEN inny test nie nadaje sie do monitorowania przebiegu tej
                      choroby ani tym bardziej wskazania jej zakonczenia. (Nadaje sie swietnie do jej
                      potwierdzenia - jesli wyjdzie pozytywny)
                      Dr Burrascano zaleca leczyc do ustapienia objawow + 2-4 miesiace. I tego sie
                      trzymajmy.
                      Moim zdaniem NIE JEST MOZLIWE, ZEBY ZABIC WSZYSTKIE BAKTERIE W ORGANIZMIE
                      • lidiam1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 11:25
                        "Moim zdaniem NIE JEST MOZLIWE, ZEBY ZABIC WSZYSTKIE BAKTERIE W
                        ORGANIZMIE",czyli twoim zdaniem z boreliozy nie można się wyleczyć?
                        NO to po co sięleczycie i dodatkowo obciążacie organizm toksycznymi
                        lekami obniżając tym samym odporność organizmu? Może sensowniejsze
                        jest zrobienie oprócz tego PCR -u badania WB po dwóch miesiącach od
                        zakonczenia leczeia, potem powtózrenie go i zobaczyć czy miano
                        wzrasta? Nie pamietam tylko czy test ten pokazuje miano przeciwciał?
                        pozdrawiam
                        • stachenka Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 16:02
                          Jakbyś nie wiedziała: ta choroba to nie tylko obecność bakterii w organizmie,
                          ale także objawy, a te można usunąć albo przynajmniej zredukować dzięki
                          "toksycznym lekom obniżającym odporność organizmu".
                          Bakteria powodująca boreliozę też jest toksyczna (wydziela toksyny) i obniża
                          odporność.
                          Więc chyba lepiej wybrać tą wersję toksyczności i obniżonej odporności, która
                          likwiduje objawy i żyć jak człowiek niż tą, która powoli zmienia nas w bezsilne,
                          bezmózgie rośliny.
                          • lidiam1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 22:42
                            ok ok, wiem o objawach i wszyscy wiedzą. Kiedyś już pisałam o tym że
                            są osoby b.chore, cierpiące i wtedy bardzo uzasadnione jest branie
                            abx, ale są osoby takie jak ja, które mają od początku lekkie objawy
                            i nie tak wcale jednoznaczne by możnabyło przypisac je
                            boreliozie+zero reakcji na abx podczas 7 miesięcy leczenia. I co
                            takie osoby mają myślec? Sory ale ja nie wierzę w to że bakterie ma
                            się do konca życia, przecież to bakteria jak wiele innych tyle że
                            bardziej upierdliwa, toksyczna, uciążliwa ale to nie znaczy że do
                            konca życia ją się ma. Z tego co kojarzę to dr Piotr uważa że nie
                            można się jej pozbyć jedynie zaleczyć natomiast dr Beata uważa że
                            można wszystkie krętki wybić. Ja osobiście bardziej wierzę dr Beacie
                            i to nie dlatego żę mowi że można tej bakterii się pozybć. Miałaby
                            kłamać? Przecież nikt z nas nei ma takiej wiedzy na ten temat jak
                            Ona, ciekawa jestem ilu z was potrafi b.szczegółowo opisać specyfikę
                            mikrobiologiczną jakiejkolwiek bakterii, przedstawić mechanizm
                            podziału bakterii, cyz to w jaki sposób są one zabijane i usuwane z
                            organizmu, chodzi mi tu o dokładny przebieg tych procesów. Czy macie
                            jakieś poparte badaniami publikacje naukowe skoro takie wnioski
                            wysuwacie przypomnę: że bakterii nie można się do końca pozbyć?
                            Jeżeli tak to z ciekawości poczytam. Czemu odbieracie nadzieję tym
                            którzy w to wierzą, pisząc coś takiego? ja sama wchodząc I raz na to
                            forum z każdej strony spotykaam się z radą: lecz się bo im wczesniej
                            tym wieksze szanse na wyleczenie (nie zaleczenie), fakt jest coś
                            takiego jak borelioza wczesna i bardzo przewlekła która być może
                            faktycznie jest b.trudna do wyleczenia. Ale sami przekonywaliście
                            mnie o słuszności leczenia i podjęłam się tego, rezygnując z
                            karmienia piersią miesięcznego dziecka co nie powiem żeby nie
                            odcisnęło się na mojej psychice. Ale oczywiscie macie prawo myslec
                            co chcecie,każdy ma, dlatego napisałam co myślałam.
                            pozdrawiam i życze więcej wiary
                        • klematis7 Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 20:22
                          Organizm produkuje przeciwciala albo nie produkuje w zaleznosci od
                          wielu czynnikow, ktorych nie bede tu przytaczac, bo brakloby mi
                          miejsca. Wiec WB sie tez nie nadaje do tego celu.
                          Niektore bakterie siedza pochowane np. w sciegnach, bliznach nawet w
                          komorkach zernych. Niektore maja dlugi okres uspienia, w czasie
                          ktorego nie da sie ich zabic. Trzeba sie leczyc tak dlugo, az
                          ustapia wszystkie objawy i jeszcze wziac kilka miesiecy zapasu.
                          A potem czekac i modlic sie.... aby te uspione nigdy sie nie
                          obudzily a te schowane nigdy juz nie wyszly ze swoich kryjowek.
                          • lidiam1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 21.02.08, 22:53
                            a skąd pewność że na te uśpione bakterie antybiotyki też nie
                            działają? Antybiotyki potrafią wyłapywać tylko te aktywne bakterie?
                            Że bakterie siedzą w ściegnach czy bliznach mogę się zgodzić ale w
                            życiu nie zgodzę się na to ze w komórkach żernych. Chyba że bakterie
                            już zabite. Wiecie w jaki sposób komórki żerne usuwają tzw. śmieci z
                            naszego organizmu?
                            pozdrawiam
                            • nataszkam Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 08:52
                              Lidio, tutaj masz świetny artykuł na ten temat:
                              borelioza.gazetka.eu/artyk/002.medycyna.pdf
                              Antybiotyk dostaje się do bakterii tylko wtedy, gdy jest on
                              pobierany przez nią- bakteria musi sie odzywiać, więc zabiera ze
                              swojego otoczenia to, co jest jej potrzebne- przy okazji tez abax.
                              Jesli bakteria spi, to ma bardzo zwolniony metabolizm, nie rozmnaza
                              się, więc w zasadzie nie pobiera nic z otoczenia. Także abaxów.
                              Dlatego potrzebna jest długa terapia, aby takie uspione bakterie w
                              końcu się uaktywniły (a muszą w końcu, jeśli mają przetrwać, czyli
                              musza się rozmnażać)i zaczął działac na nie antybiotyk.
                              W innych zakażeniach makrofagi wyłapują takie bakterie, otaczają je,
                              jakby zamykają, przedziurawiają, wysysają i w ten sposób zabijają.
                              Bakterie boreliozy potrafią przetrwac w takich makrofagach bez
                              uszczerbku dla siebie i kiedy makrofag obumiera, bakteria się
                              uwalnia.
                              Przeciwciała w zasadzie nie odgrywają większej roli, bo bakteria
                              jest zmienna antygenowo i jeśli nawet organizm wytworzy przeciwciała
                              przeciwko konkretnym antygenom, to stają się one bezuzyteczne, bo
                              bakterie mają już nowe antygeny, a te wymagają po prostu
                              przeciwciał, skierowanych przeciwko konkretnym antygenom. Znowu
                              limfocyty naprodukują przeciwciał, robią je ciągle, ale one nie sa w
                              stanie pokonać bakterii, bo te mają już inny garnitur...
                              • reni5553 Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 09:08
                                Dobrze napisane Nat. smile
                                Lepiej nie można streścić.
                                Idąc tym tokiem myślenia, logiczne jest wg. mnie, że można pozbyć
                                się definitywnie choroby.
                                Ja od samego początku leczę się właśnie z takim założeniem.
                                • orei Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 12:29
                                  witam wszystkich od jakiegos czasu obserwuje wasze watki na tym
                                  forym i postanowilam napisac...miesiac temu zrobilam test elise(
                                  wiem o tym ze malo wiarygodny ale lekarz zalecil) w IgM wyszedl
                                  4.39 a w IgG ponizej 2 dlatego postanowilam zrobic PCR niestety
                                  wyszedl negatywny...mam objawy neurologiczne i teraz nie wiem co mam
                                  zrobic czy powtorzyc PCR czy tez wykonac test WB...jestem na
                                  antybiotykach a wiem ze przed ywkonaniem testu WB trzeba je na jakis
                                  czas odstawic a nie wiem na ile??czy mogl by ktos mi pomcsmilea czy
                                  wykonani PCR tez trzeba odstawiac antybiotyki???odrazu zaznaczam ze
                                  te antybiotyki nawte mi troche pomogly moje samopoczucie sie troszke
                                  poprawilo tylke te wyniki negatywne mnie martwia i nie wiem co mam
                                  zrobic pozdrawiam....
                                  • domin46 Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 14:29
                                    gdzie robiłeś tego PCR-a??? Brałeś wtedy metro/tini citrosept??
                                    Możesz nie przerywając antybiotyków zrobić WB w tej klasie której elisa wyszła
                                    plus, a nóż się uda , nie jest regułą, że jak jesteś na antybioitykach to nie
                                    wyjdzie, choć prawdopodobnie najlepiej wb wychodzi w około 6-8tygodni po
                                    odstawieniu antybiotyków.

                                    Pozdrawiam!
                                    • orei Re: Wyniki PCR - interpretacja 23.02.08, 00:47
                                      no bralam citrosept ale chyba za malo bo tylko raz dzienie po 10
                                      kropelek i tylko tyle...a PCR robilam w Poznaniu podobno najlepsze
                                      miejsce...ja juz sama nie wiem co mi jestsad
                          • asmyk7 Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 18:11
                            Te dyskusje mozna ciagnac w nieskonczonosc. Niestety borelioza jest choroba
                            slabo poznana (nie ma dostatecznych funduszy na badania), gdzie jest duzo pytan,
                            na ktore nie ma jednoznacznych odpowiedzi.

                            Amerykanscy LLMD wlacznie z cytowanym powyzej dr. B. uwazaja, ze negatywnymi
                            PCR-ami nie mozna wykluczyc aktywnej infekcji. W zaleznosci od stosowanej
                            techniki i sprzetu jeden PCR bedzie bardziej dokladny, inny mniej, ale aby
                            wyszedl dodatni, we krwi musi byc choc fragment borrelii. A jej tam po prostu
                            czesto nie ma.

                            Bardzo liczono na ten test, bo sprawdzal sie przy ocenie aktywnosci innych
                            chorob zakaznych i wielkim rozczarowaniem bylo, gdy okazalo sie, ze jego
                            efektywnosc w boreliozie jest mala.

                            Oczywiscie wybor nalezy do Was. Jesli chcecie wierzyc, ze mimo objawow
                            wyleczyliscie sie z boreliozy, bo wyszedl Wam ujemny PCR, to nikt przeciez Wam
                            tego nie broni.

                            Borelioza potrafi pozostawac w uspieniu kilkanascie a nawet wiecej lat i np.
                            silny stres moze ja uaktywnic. W okresie uspienia abx-y nie dzialaja, a czas,
                            gdy bakteria "spi" potrafi trwac bardzo, bardzo dlugo. Jest to:
                            - z jednej strony dobre, bo moze sie zdarzyc, ze ktos zakazony nigdy nie
                            doswiadczy objawow tej koszmarnej choroby,
                            - a z drugiej powoduje, ze przypuszczalnie nie mozna borrelii calkowicie z
                            organizmu usunac; czasem na dlugo idzie spac i ma w nosie abx-y.

                            Prawdopodobnie wiec boreliozy nie da sie calkowicie wyleczyc, choc niektorzy
                            uwazaja, ze mozna. Chodzi o to, aby doprowadzic ja do stanu remisji i pozbyc
                            sie towarzyszacych jej dolegliwosci. Potem nalezy miec nadzieje, ze juz nigdy
                            sie nie uaktywni.
                            Czasem wystarczy rok leczenia, czasem potrzeba wielu lat. Ale warto probowac,
                            wierzac, ze sie uda.

                            Pozdrawiam
                            asmyk
                    • asmyk7 Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 19:00
                      Piszesz:
                      > z waszych wypowiedzi
                      > można wyciągnąć wniosek że na ujemne wyniki można w ogóle nie
                      > zwracać uwagi.
                      Slusznie wnioskujesz. Zobacz cytat z pracy dr. B. podany przez Spinke:
                      "...a negative result does not rule out infection, but a positive one is
                      significant."
                      czyli: "wynik negatywny nie wyklucza infekcji, ale pozytywny jest znaczacy."
                      Pozdrawiam
                      asmyk
                      • reni5553 Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 19:40
                        powiało optymizmem...

                        czytałam gdzieś, że cysty nie mogą spać w nieskończoność. Jak za
                        długo śpią to mogą po prostu obumierać i przeciekać, co skutkować
                        może objawami.
                        Wszystko zależeć może od zaawansowania choroby (min)

                        borelioza jest chorobą niezbadaną do końca, nic nie wiemy na 100 %.
                        należy być przygotowanym na to, że mogą być nawroty, ale nie muszą.
                        Ja osobiście wierzę w to, że pokonam to paskudztwo raz a dobrze.
                        i nie odbieram ani sobie ani innym nadziei na pełne zdrowie

                        jak będzie - czas pokaże nie tylko mi - nam wszystkim pokaże
                        -
                        • franiolek1 Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 20:22
                          Cysty moge byc szczelne gdzies do okolo roku. Po kilku
                          miesiacach, "skorka" cyst robi sie nieszczelna i przecieka. Z cyst
                          wydobywa sie toksyna i objawy zaczynaja dokuczac. Po pewnym czasie
                          cysta peka i infekcja moze znowu sie rozwinac.
                          • kornelcia75 Re: Wyniki PCR - interpretacja 22.02.08, 20:35
                            no dobrze ale kiedy mamy wiedzieć od czego mamy jeszcze objawy?
                            kiedy są od niewybitych do końca krętków?kiedy od grzybicy która wyszła nam w
                            badaniach,kiedy od tego( sam kiedyś Artur napisał)że po wielu mc zażywania abx
                            mogą boleć mięśnie.
                            Rany skąd to wiedzieć,nie nzam tak swojego organizmu jak chyba niektórzy z
                            Was,ktoś pisze żle sie czuję po duomoxie,ja nie wiedziałam po jakim leku czuje
                            się żle bo brałam 4 abx rózne w małym odstepie czasowym,inaczej się nie dało.Nie
                            wiem kiedy dokuczał grzybek bo język miałam zawsze ok,żadnych swędzeń.A w kale
                            jednak wyszedł.Nie stosując rygorystycznie diety nie wiem od kiedy u mnie
                            gości.Czytam że grzybek też może powodować bóle mięśni.
                            Jestem w rozterce,PCR ujemny,czekam na wyniki bart.jak wszystko wyjdzie ujemne
                            to tylko dodatnie mam grzybki.
                            Rozumiem że inaczej jest z boreliozą która ma kilka lat,ale ja swoją zaczęłam
                            leczyć 10 dni po ukąszeniu,wcześniej byłam zdrową kobietą.
                            Dlatego gdybam,pytam,zastanawiam się i ufam dr Beacie.
                            Wiem ze jestem w dobrych rękach,staram sie nie panikować choć trudno słysząc
                            rózne opinie,moze łatwiej byłoby mi teraz gdybym podeszła do diety poważnie.
                            --
                            • nataszkam Re: Wyniki PCR - interpretacja 24.02.08, 20:19
                              kornelcia75 napisała:

                              > no dobrze ale kiedy mamy wiedzieć od czego mamy jeszcze objawy?
                              > Rany skąd to wiedzieć,nie nzam tak swojego organizmu jak chyba
                              niektórzy z
                              > Was,
                              Kornelciu, ta choroba, a w zasadzie jej leczenie, wymaga naszego
                              świadomego udziału. To Ty jestes ze swoim organizmem na co dzień, a
                              nie Twój lekarz czy ktokolwiek inny. Ty musisz się obserwować, czy
                              objawy znikaja, czy się pojawiają nowe, czy zmienił sie ich
                              charakter itp. Przecież to na podstawie rozmowy z Tobą lekarz
                              podejmuje dalsze decyzje. jak widzisz- większość zależy od Ciebie.
                              Jesteś kolejnym przypadkiem na forum, gdzie niestosowanie diety
                              zagmatwało obraz leczenia. Niech to bedzie jakieś doświadczenie dla
                              innych.
                              • kornelcia75 Re: Wyniki PCR - interpretacja 24.02.08, 21:51
                                masz rację nataszkam,ale czasem to bardzo trudno odróznić,zaczynałam walkę z
                                pobolewaniem kolan,do doktor Beaty pojechałam po 6 tyg leczenia unidoxem 400mg
                                na dobę z pobolewaniem rąk,nóg karku,drganiami mięśni,strzykającymi uszami i
                                wielkim dołem.Po 6 mc leczenia ustąpiło strzykanie a wszystko jest nadal,raz
                                lepiej raz gorzej.Cierpliwie czekam na wyniki i obserwuje siebie lecząc grzybka
                                teraz potrzeby jest tylko czas.
                                pozdrawiam Cię serdecznie

                                a co do przykładu jest dobry-stosujcie dietę!
                                • cze6772op.pl Re: Wyniki PCR - interpretacja 26.02.08, 21:41
                                  potwierdzam to, co zostało napisane powyżej odnośnie ujemnych PCR

                                  ja mam dodatnie IgM WB, a PCR dwa razy wyszedł mi ujemny (raz
                                  Wrocław, raz Poznań). Dodam, że chorobę mam starą, a PCR i WB
                                  robiłam przed leczeniem boreliozy.

                                  Co do diety, to przyznam, że jej przestrzeganie wymaga chyba
                                  nadludzkiej powściągliwości. Staram się jej przestrzegać, ale
                                  niestety coraz częściej mi się to nie udaje. Leczę się dopiero
                                  miesiąc, a już nie mogę patrzeć na "dozwolone" produkty. Chyba w
                                  ogóle przestanę jeść.

                                  Pozdrawiam, Asia
                                  • anyx27 Re: Wyniki PCR - interpretacja 03.07.08, 20:22
                                    Sterngogo, odezwij sie, powiedz, czy leczysz corcie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka