29.04.08, 19:26
Witajcie,4 miesiac leczenia,nic do przodu.Bylo na poczatku super
polepszenie,a teraz od miesiaca bardzo zle.Po zmniejszeniu
rifampicyny do 600 glowa zrobila sie lzejsza,ale pozostaly bole
nog.Przedwczoraj mialm chyba extra herxy,nerwy podstakiwaly mi w
nogach,na rekach i na glowie,balam sie ,ze sie rozsypie.Po nocy
przeszlo,a teraz bol okropny nog i dretwienia.Nie wiem co o tym
sadzic,bol nog towarzyszy mi od poczatku choroby,tylko raz mniej raz
wiecej.Biore Duomox,rifampicyne,rolicyn od piatku .Dostalam tez
Vireayt-K Czy ktos tez mial najpierw polepszenie ,potem pogorszenie
tak dlugo,i czy przeszlo?? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: Ból nóg 29.04.08, 21:08
      Luno, ja tak mam, ale to juz wiesz sad lekarka kazala przerwac abx.
      nie biore ich od czwartku. narazie bez zmian, a raczej na gorsze sad
      Gabrysiu, nie mialam dostepu do netu kilka dni i mam troche
      zaleglosci, ale jak sie zbiore, to odpowiem na maila. pozdrawiam
      cieplutko, trzymaj sie kiss
      • kornelcia75 Re: Ból nóg 30.04.08, 10:50
        No i jak tez tak mam,w lipcu ukąsił mnie kleszcz miałam pobolewanie kolan a
        potem powoli mięśni nóg i rąk.Leczyłam sie abx 6 mc mam ujemne koinfekcje i
        ujemne 3 PCR leczę grzyba.A bóle mam tak na przemian teraz miałam chyba z 10 dni
        kiedy czułam sie zdrowa,od wczoraj znowu bolą.
        --
        • monikagrr Re: Ból nóg 30.04.08, 14:54
          o mnie tez juz wiesz smile
          ja mialam 2 miesiace super, potem TRAGEDIA przez prawie miesica ale
          jak dostalam nowe abx to sie poprawilo i teraz jest znosnie.
          • luna-3 Re: Ból nóg 30.04.08, 17:17
            Dowiedzialam sie ze moge zmniejszyc rifampicyne do 300 jesli bardzo
            zle sie czuje,wiec dzisiaj rano nie wzielam,i chodzilam normalnie.To
            chyba to swinstwo mnie wykancza,ale nie ma nic za darmo,mniej
            rifampicyny to paluszki dretwieja.Czasami wydaje mi sie ze starcilam
            rozum,mam nieraz uczucie ze sie pogubilam zupelnie w tej
            chorobie,jak sa dni lepsze ,a potem te zle,to sobie mysle,a moze
            wcale ich nie bylo,tylko w tym czasie nie myslalam tyle o chorobie??
            Depresja jest u mnie w szczytowej formie,zdaje sobie z tego
            sprawe,to i tak duzo,ale nie moge sie wygrzebac z tego swinstwa
            Buziaczki
    • elizabeta1 Re: Ból nóg 01.05.08, 22:31
      Witaj, ja mogę Cię trochę pocieszyć. Nogi pobolewały mnie od paru lat, a w styczniu zeszłego roku po prostu mnie powaliło. Nogi bolały, nie mogłam nimi poruszać, jedynie doczołgać się do łazienki podpierając o wszystko po drodze. Czasami było lżej i mogłam trochę chodzić. Leczę się od marca 2007 w Krakowie i miałam podobne zestawy, nie zmniejszałam dawek żadnego lekarstwa,pamiętając, że im jest gorzej tym lepiej. Czasami miałam wrażenie, że mam nieprzerwanego herksa, ale tak naprawdę to chyba tylko dwa razy myślałam, że umrę w nocy- całkowita zależność od otoczenia. Nie chodziłam do pracy, było to nierealne! Miałam szczęście, mąż wspierał mnie w każdej minucie leczenia. Moja odporność psychiczna była zerowa, potworne, miażdżące bóle głowy, chwilami miałam wrażenie, że jestem psychicznie chora i te nogi. Ale...... teraz pracuje, myślę, chodzę na dalekie wędrówki- jest pięknie, cudownie i wspaniale. Teraz patrzę na wszystko innymi oczami, wiem co przeszłam.
      Pozdrawiam Elżbieta
      • luna-3 Re: Ból nóg 01.05.08, 22:39
        Elu dziekuje,mam nadzieje ze i ja doczekam dni bez bolu,a Tobie
        zycze samych cudownych chwil w zyciu.Pozdrawiam
      • franiolek1 Re: Ból nóg 01.05.08, 22:47
        Ela
        Napisz w swoim watku - takie historie sa nam bardzo potrzebna.
        Zycze szybkiego powrotu do calkowitego zdrowia!
      • stachenka Re: Ból nóg 01.05.08, 23:45
        Elizabeta, Twoje słowa to balsam na moje serducho smile





        Hmm... tylko czy ja w stachnie-której-nie-bolą-nogi rozpoznam siebie? smile
    • elizabeta1 Re: Ból nóg 01.05.08, 22:59

      Wszystko Wam opisze jak dr Beata oznajmi, że to koniec, zobaczymy już w
      przyszłym tygodniu. U mnie prze ostatnich parę miesięcy jest bez zmian, nogi nie
      bolą, ale czasami je czuję- ale to nie jest ból, dlatego jadę dalej na
      antybiotykach. Tylko teraz wyszło, że to tylko przez moją głupote!!!!!!
      Przestrzegałam diety ale odchudzającej, a nie grzybiczej i teraz jest ogromne
      prawdopodobieństwo, że to lekkie uczucie to grzybek, bo ja uwielbiałam pizze. A
      od dwóch miesięcy biorę nystatyne i bardzo przestrzegam diety i cisza.
      smile)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka