Dodaj do ulubionych

Moje wyniki

21.08.08, 19:50
Na przełomie maja/czerwca ugryzł mnie kleszcz. Miałem czerwoną grudkę w miejscu ugryzienia. Przez 10 dni brałem DUOMOX i zmiana skórna zniknęła. Później zrobiłem badanie:


data badania: 18.07.2008

metoda: ELISA. CLIA.

test: BORELL-IgG
wynik: dodatni
CO/Miano: 90.5 AU/ml
J.M-nar: dodatni
uwagi: >15

test: BORELL-IgM
wynik: ujemny


Co oznaczają te wyniki? Jestem poważnie chory? Kiedy mogą się pojawić objawy choroby? Podobno IgG mają stoponiwo znikać i na przełomie sierpnia i września chcę powtórzyć badanie.
Obserwuj wątek
    • grizac Re: Moje wyniki 21.08.08, 19:52
      Przeczytaj FAQ - link jest w mojej stopce. Potem pytaj.
    • dx771 Re: Moje wyniki 21.08.08, 19:52
      Poczytaj forum, a przede wszystkim FAQ.
    • swigonka Re: Moje wyniki 21.08.08, 20:03
      test elisa jest testem do bani i nie powinien być stosowany przy
      diagnozowaniu boreliozy! dawka antybiotyku zapisana przez lekarza
      jest stanowczo za mała, 10 dni nie wystarczy! przeczytaj dokładnie
      FAQ! polacanym testem jest PCR wykonywany przez instytut Badań dna w
      Poznaniu- mają stronę internetową. nie musisz jechać do Poznania-
      badanie jest wysyłkowe. poczytaj, a potem do dzieła!
      • szenio8000 Re: Moje wyniki 21.08.08, 20:34
        Trochę to potrwa, a ja jestem bardzo przejęty całą tą sytuacją.

        Badania są mało wiarygodne, ale biorąc je pod uwagę co o tym myślicie?
    • swigonka Re: Moje wyniki 21.08.08, 20:45
      tak jak Ci napisałam- testu Elisa wogóle nie bierzemy pod uwagę! nie
      interpretujemy go! miałeś zmianę skórną, więc to mógł być rumień/
      był rumień.... antybiotyk który dostałeś brałes za krótko! poczytaj
      faq! tam masz to dokładnie wyjaśnione. zalecane jest 400
      doksycykliny na dobe przez okres 2 miesięcy.
      • hopekk Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:00
        Ja bym nie bagatelizowal takiego wyniku.
        • swigonka Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:07
          hopekk napisał:

          > Ja bym nie bagatelizowal takiego wyniku.

          Nie zajmujemy się interpretacją testów ELISA. Jest to test o bardzo
          ograniczonych możliwościach i obarczony ogromnym błędem zarówno
          fałszywie dodatnim jak i fałszywie ujemnym. Być może ma pewne
          zastosowanie w przypadku bardzo wczesnych zakażeń, nie na tyle
          wszakże, by zajmować się tu jego interpretacją. Tego testu najlepiej
          nie robić wcale. Boreliozę diagnozuje się klinicznie, a czasem przy
          pomocy Western Blota lub PCR-a. Test ELISA także nie nadaje się do
          monitorowania leczenia i na podstawie jego negatywnego wyniku nie
          powinno się przerywać leczenia.- faq
          • swigonka Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:09
            i jeszcze to do poczytania dla autora wątku

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=22932466&a=25642505
            • szenio8000 Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:15
              Hmm, a jak procentowo wygląda to ile osób nawet po rumieniu i krótkim leczeniu wyleczyło się całkowicie?

              Nie mogę uwierzyć w to, że całe życie mogę spędzić z przewklekłymi chorobami, nie będę mógł normalnie funkcjonować, a i tak szybciej umrę. To jest straszne. Ciesze sie życiem, uprawiam jakiś sport, jestem aktywny, mam ambicje i nie chcę tego tak szybko skończyć sad.
              • swigonka Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:21
                szenio8000 napisał:

                > Hmm, a jak procentowo wygląda to ile osób nawet po rumieniu i
                krótkim leczeniu
                > wyleczyło się całkowicie?
                >
                > Nie mogę uwierzyć w to, że całe życie mogę spędzić z przewklekłymi
                chorobami, n
                > ie będę mógł normalnie funkcjonować, a i tak szybciej umrę. To
                jest straszne. C
                > iesze sie życiem, uprawiam jakiś sport, jestem aktywny, mam
                ambicje i nie chcę
                > tego tak szybko skończyć sad.


                nikt ci nie powie o jakiś procentowych danych. każda borelioza jest
                inna. jedni z nią zyją, od czasu do czasu coś ich zaboli ale choroba
                nie powala (ale zarażają innych uncertain) jeszcze inni wogóle nie mieli
                rumienia (ja) i po 7 latach choroba zaatakował z całą siłą. wszystko
                zalezy od organizmu, czasem stres powoduje, że choroba sie
                uaktywnia. o jakim Ty umieraniu mówisz? jesteś na początku drogi,
                wiec jak podejmiesz właściwe przynajmniej 2 miesięczne leczenie to
                masz ogromne szanse na zduszenie tego świństwa w zarodku!
                tu każdy chce normalnie funkcjonować, są tu ludzie w róznym wieku,
                malutkie dzieci także....wiec trochę waż słowa, proszę. choroba nie
                wybiera- młody, starszy, z miasta, ze wsi, bogaty i biedny....
              • kosa05410 Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:57
                O rany! Daj spokoj!

                No takiego pesymizmu to jeszcze nie spotkalem. Fakt - choroba jest ciezka, ale
                wyleczalna. Szczegolnie w takim stadium jak ty masz. Mam nadzieje, ze nikt sie
                nie obrazi, ale na forum najbardziej aktywni sa chorzy, ktorych leczenie z
                jakiego powodu nie idzie, badz idzie wolno, albo ciezkie przypadki. To buduje
                lekko depresyjny nastroj na forum. Jest mnostwo osob (wedlug mojego lekarza),
                ktore maja juz za soba leczenie, nie maja dolegliwosci, maja ujemne wyniki badan
                i czuja sie dobrze, ale nikt z tych osob juz nie zaglada na to forum. Mam
                nadzieje, ze za miesiac dolacze do tych osob. Zaczalem leczenie ok 7 miesiecy od
                ugryzenia. Wlasnie mija 7 miesiac leczenia. Jestem od miesiecy bez objawow, mam
                juz pierwszy ujemny wynik, drugie badanie w toku. Mam nadzieje, ze za miesiac
                odbiore 3 ujemy i bedzie po wszystkim.
                • kosa05410 Re: Moje wyniki 21.08.08, 22:00
                  Mialo byc:
                  Jestem od 2 miesiecy bez objawow...
          • hopekk Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:11
            Wiem co jest napisane w FAQ smile Wiem, ze jest mało dokładny i często nie wyłapuje pożnych zakażeń. Jego skuteczność można określić w 20 ? moze 30%, ale mam swoje zdanie na temat dodatniego wyniku IgM w dodatku gdy towarzyszy mu dodatni IgG - w tym przypadku również rumień. Jak dla mnie to 100% borelioza. Teraz tylko kwestia wystarczająco długiego i trafnego leczenia, a to moze stwierdzic tylko doswiadczony lekarz leczacy borelioze.
            • swigonka Re: Moje wyniki 21.08.08, 21:15
              hopekk napisał:

              > Wiem co jest napisane w FAQ smile Wiem, ze jest mało dokładny i
              często nie wyłapuj
              > e pożnych zakażeń. Jego skuteczność można określić w 20 ? moze
              30%, ale mam swo
              > je zdanie na temat dodatniego wyniku IgM w dodatku gdy towarzyszy
              mu dodatni Ig
              > G - w tym przypadku również rumień. Jak dla mnie to 100%
              borelioza. Teraz tylko
              > kwestia wystarczająco długiego i trafnego leczenia, a to moze
              stwierdzic tylko
              > doswiadczony lekarz leczacy borelioze.

              no wiem, że wiesz, hi, hi smile chodzi mi o to, że każdy kto przyjdzie
              będzie chciał interpretacji wyniku elisy- zwariujemy. autor miał
              dodatni igG. ale to i tak bez znaczenia czy IgG czy IgM. ważne żeby
              leczyć!
    • swigonka Re: Moje wyniki 21.08.08, 20:52
      A! i nikt Ci nie powie czy jesteś poważnie chory. kleszcza miałes ok
      2 miesiące temu, mógł ci sprezentować borelioze + koinfekcje (o nich
      też masz napisane w faq)wiec jeśli nie zaczniesz leczenia,
      zbagatelizujesz sprawę, to moze się tak zdarzyć, że za kilka
      miesięcy a nawet lat (jak np było to u mnie) możesz bardzo powaznie
      zachorować. a wierz mi borelioza to nie katar, to upiorna, ciągła
      grypa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka