bleblanie
23.09.09, 10:39
Rzecz jasna Pan Symanowicz to nie koń, tym bardziej nie trojański.:)
Ale już na symanowicz.pl aż się roi od trojanów. Zachęcona dzisiejszą prasą lokalną postanowiłam sprawdzić co tam w sts-ie. Mój antywirus okazał się jednak czujny i nie pozwolił na zakażenie. A oczom mym ukazywał się komunikat:
" 2009-09-23 10:16:25 Ochrona protokołu HTTP plik www.symanowicz.pl/podstrony/main.html HTML/TrojanClicker.Iframe.GT.gen koń trojański połączenie zostało zakończone - poddany kwarantannie. Wykryto zagrożenie podczas uzyskiwania dostępu do stron internetowych przez aplikację: C:\Program Files\Mozilla Firefox\firefox.exe."
Ja tam mam taką antywirusową e-gumkę, która chroni mnie w sieci. Ale po co innym wirus w komputerze.
Stąd mój apel:
Uprzejmie proszę o usunięcie wirusów z Pana strony Panie Radny.
No chyba że to element kampanii :)
---------------------------------------
LIFE IS SHORT... LIVE FAST!