Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja?

17.10.09, 19:27
Czy wiecie, że jest w Siedlcach apteka w której nie można kupić prezerwatyw,
środków antykoncepcyjnych i leków homeopatycznych. Dla zainteresowanych jest
to apteka Bursztynowa przy ulicy Starowiejskiej. Dla zachęty otwarta do 22,
ale jak komuś zabraknie gumek...niech tam nie jedzie. Dla mnie to czyste
średniowiecze...A co wy o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • bertacesia Re: Dyskryminacja? 17.10.09, 19:45
      tak, bardzo dobry sposób na reklamę.
      Czekam też na wpis od "nocny......" o terapi.
      • nocny.gosc Re: Dyskryminacja? 17.10.09, 19:51
        racja... potrzebna terapia... :D
    • niunianiu Re: Dyskryminacja? 17.10.09, 20:30
      dla mnie nielogiczne, bo jeśli ludzik nie dostanie u ich to pójdzie gdzieś
      indziej, nawet jeśli to właśnie oni będą mieli dyżur nocny wtedy zarobi jakaś
      stacja benzynowa, a apteka co najwyżej nie zarobi
    • misinka81 Re: Dyskryminacja? 17.10.09, 21:02
      Apteka jest prywatna i może sobie sprzedawać co chce, ale dla mnie
      to bez sensu, bo mniej zarobi. Tyle.
      • marsed Re: Dyskryminacja? 17.10.09, 21:19
        zgadzam się, mogą sprzedawać co chcą, mniej zarobią, najbliższe
        całodobowe punkty zakupu to stacje orlenu i shella:)
      • czarocha68 Re: Dyskryminacja? 17.10.09, 21:20
        Nie jest to absolutnie reklama, choć owszem obsługa jest miła. Tylko ostrzeżenie
        dla zainteresowanych :)
        • bertacesia Re: Dyskryminacja? 17.10.09, 21:33
          w ostrzeżenie jeszczze uwierzę bo trudno gonić ze "stojącym" gdzieś
          na stację benzynową.
          Przezorny .................
    • gin11 Re: Dyskryminacja? 18.10.09, 00:03
      Chyba nie rozumiesz znaczenia polskich słów. A kogóż to ta apteka
      dyskryminuje? To po pierwsze. Po drugie, to ani środki
      antykoncepcyjne, ani prezerwatywy, ani nawet "leki" homeopatyczne to
      nie są LEKI i nie muszą być w aptece. Tak samo jak w aptece nie
      muszą być sprzedawane gazety. Uczciwy dobrze wykształcony farmaceuta
      leków homepatycznych nie powinien sprzedawać, lepsza byłaby woda w
      opakowaniu z napisem (bo tańsza). A środki anty i kondomy, coż nie
      muszą być sprzedawane w aptece, to też nie jest towar dla chorych
      (poza niektórymi wyjątkami), a wręcz przeciwnie.
      • emektb Re: Dyskryminacja? 18.10.09, 12:06
        a wiadomości i podejście do życia wyniesione pewnie ze szkółki
        niedzielnej?
        • gin11 Źródła wiedzy i jakość polemiki 18.10.09, 14:04
          Na poczatek cytat:
          "Ten stan rzeczy skrytykowała niedawno Naczelna Rada
          Lekarska: "Istniejące obecnie regulacje prawne mogą wprowadzić
          pacjentów w mylne przekonanie, że produkty homeopatyczne są
          produktami leczniczymi". "Naczelna Rada Lekarska uznała też,
          że "stale rośnie liczba dowodów oraz przekonanie medycznych
          środowisk naukowych, że homeopatię należy zaliczać do nienaukowych
          metod tzw. medycyny alternatywnej, która proponuje stosowanie
          bezwartościowych produktów o niezweryfikowanym naukowo działaniu".
          Co za tym idzie, Rada sugeruje, iż doktor, który stosuje leki
          homeopatyczne, narusza kodeks etyki zawodowej."
          A może kolega by tak napisał na temat. Bo to, że mam poglady niezbyt
          poprawne politycznie to ja doskonale wiem i nie musi mi pan o tym
          przypominać. Po prostu nauczyłem się, że tłum nie zawsze ma rację i
          używam czegoś takiego co się nazywa rozumem. Nie zawsze może
          najtrafniej, ale to moje poglądy. I powiem więcej mam do tego prawo,
          bo jak na razie od 20 lat mamy wolność myślenia a nawet wolność
          słowa.
          • aro333 Re: Źródła wiedzy i jakość polemiki 18.10.09, 18:43
            Brawo i chwała , że teraz mamy od 20 lat wybór. Ale wracając do
            tematu i Twojej riposty , że to nie jest towar medyczny i wcale nie
            musi być w aptece. Masz racje ale to zły argument, bo w aptece jest
            bardzo dużo innych towarów,np takich kremów , które wcale nie są
            lecznicze a jednak znajdują się w aptece. Nie prawda, może
            zaprzeczysz?
            Ja akurat często w tej aptece robię zakupy, personel jest dość
            dobry, może dlatego. Ale nie popieram braku takiego asortymentu.
            Choć z drugiej strony , właściciel ma może swoje poglądy , jego
            sprawa i jego wola, wszak jest demokracja o ktorą pare pokoleń
            walczyło.
          • aro333 Re: Źródła wiedzy i jakość polemiki 18.10.09, 18:43
            Brawo i chwała , że teraz mamy od 20 lat wybór. Ale wracając do
            tematu i Twojej riposty , że to nie jest towar medyczny i wcale nie
            musi być w aptece. Masz racje ale to zły argument, bo w aptece jest
            bardzo dużo innych towarów,np takich kremów , które wcale nie są
            lecznicze a jednak znajdują się w aptece. Nie prawda, może
            zaprzeczysz?
            Ja akurat często w tej aptece robię zakupy, personel jest dość
            dobry, może dlatego. Ale nie popieram braku takiego asortymentu.
            Choć z drugiej strony , właściciel ma może swoje poglądy , jego
            sprawa i jego wola, wszak jest demokracja o ktorą pare pokoleń
            walczyło.
    • brycee Re: Dyskryminacja? 18.10.09, 09:08
      czarocha68 napisała:

      > Czy wiecie, że jest w Siedlcach apteka w której nie można kupić prezerwatyw,
      > środków antykoncepcyjnych i leków homeopatycznych. Dla zainteresowanych jest
      > to apteka Bursztynowa przy ulicy Starowiejskiej. Dla zachęty otwarta do 22,
      > ale jak komuś zabraknie gumek...niech tam nie jedzie. Dla mnie to czyste
      > średniowiecze...A co wy o tym sądzicie?


      AMEN
      • teofano1 Odpowiedź wynaleziona w sieci 18.10.09, 19:54
        Być może szefostwo było na tym zlocie?

        Jak donosi rp.pl: "Członkowie stowarzyszeń farmaceutów katolickich z
        kilkudziesięciu krajów, których kongres dzisiaj kończy się w
        Poznaniu, chcą mieć prawo do sprzeciwu sumienia tak, jak mają je
        lekarze."
        Co to w praktyce może oznaczać - otóż dany farmaceuta zdaniem
        członków owego stowarzyszenia, powinien mieć prawo odmówić sprzedaży
        klientowi leku lub środka, którego stosowanie on - w zgodzie ze
        swoim zmodyfikowanym przez wyznanie sumieniem, traktuje jako
        naganne...
        Spotykamy się na co dzień z wieloma absurdami, ale to o czym
        pisze "rzepa" stanowi przykład absurdu doskonałego. Dodam, że do
        środków i leków niemoralnych w ocenie pigularzy-wyznaniowców należą
        prezerwatywy oraz tabletki wczesnoporonne RU 486, między innymi
        oczywiście.
        Wzmiankowany farmaceuta - katolik po zamknięciu swojej wyznaniowej
        apteki wraca do domu i wpada pod samochód. Przyjeżdża karetka,
        zabiera delikwenta do szpitala, farmaceuta traci dwa z pięciu,
        przypadających mu statystycznie litrów krwi i konieczna jest
        transfuzja. Jego poparte wiarą sumienie nie pozwala mu na dokonanie
        tego zabiegu. Lecz lekarz, miotany rozterkami natury etyczno-
        moralnej próbuje czegoś zamiast i podaje środek krwiozastępczy - sól
        fizjologiczną. Niewiele jednak to pomaga i farmaceuta, w zgodzie z
        sumieniem lekarza - fundamentalisty i regułami fizjologii, wypręża
        kopytka.
        Przypowieści tego typu można by mnożyć, wszak zawsze dochodzimy w
        nich do następującego wniosku.
        Ludzie, którzy z wiary czynią swój fundament - czyli
        fundamentaliści, a którzy wykonują zawód związany z ochroną życia i
        zdrowia, stają się potencjalnym zagrożeniem, właśnie dla życia i
        zdrowia.
        W przypadku powstania w Polsce sieci aptek wyznaniowych, procedura
        zakupu takiego czy innego środka, będzie musiała wyglądać
        następująco: człowiek z cukrzycą na przykład, będąc w obcym mieście,
        będzie musiał posiadać wiedzę dla jakiej grupy wyznaniowej insulina
        jest grzechem a następnie aptekę należącą do owej grupy po prostu
        omijać.
        Inny z kolei - fundamentalny katolik wejdzie do katolickiej apteki
        i z dumą ryknie od drzwi: "zamierzam dzisiaj w celach prokreatywnych
        współżyć cieleśnie z moją legalną małżonką więc poproszę sześć
        dziurawych prezerwatyw!".
        Międzynarodowy Komitet Olimpijski wnikliwie zbada projekt a
        następnie większością głosów zatwierdzi przepis, że płeć człowieka
        jest zdeterminowana przez jego własne odczucie, który to przepis
        zakończy kontrowersje wokół rudowłosego Iwana Iwanowicza Myćko - 180
        kilogramowego Sybiraka, który od 4 lat niepodzielnie, w
        mikroskopijnym staniczku, dzierży tytuł mistrza świata w zapasach
        klasycznych kobiet.
        Nie należy zapominać o mogącym się pojawić problemie odnajdowanych
        przy śmietnikach zwłokach radykalnych ekologów. Przeważnie
        podcinaliby sobie żyły blachą do puszki, tuż po wyrzuceniu
        feralnego, trzeciego w tym roku worka ze śmieciami.

        To jest skrót. Pełny tekst? Link poniżej.

        lajt.onet.pl/blog/blogarytm,391229890,notka.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka