tramwajsiedlecki
08.03.04, 17:22
Najpierw wstęp napisany przez pewną panią:
"Nie tak dawno wybrałam się ze znajomymi do pizzerii. Każdy z nas zamówił so-
bie pizzę z innymi dodatkami. I nic dziwnego, w końcu każdy z nas ma inne
preferencje. Zdziwiło mnie jednak, że kolega wlał sobie do pizzy prawie cały
pojemniczek sosu pomidorowego – coś, co przypominało ketchup. Zapytałam się,
dlaczego aż tyle, a on na to: bo jest smaczny i ostry. Po powrocie do domu
zaczęłam się zastanawiać: dlaczego akurat ketchup? - tyle go nałożył."
A tu co ketchup naprawdę może:
www.kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=75