Dodaj do ulubionych

Nadmiar samochodów

20.07.10, 23:13
Czy nie sądzicie, że Siedlce zaczynają się korkować? W ostatnich latach sporo
przybyło nowych samochodów. Nie wie ktoś czy jakieś nowe ulice będą budowane?
Bo jak tak będzie dalej to można będzie spokojnie przesiąść się na stałe na
rower :)
Obserwuj wątek
    • n_l Re: Nadmiar samochodów 20.07.10, 23:16
      > W ostatnich latach sporo
      > przybyło nowych samochodów
      Nowych?
      To dlaczego w Polsce średni wiek
      samochodu to około 10 lat? :-)
      • verena0 Re: Nadmiar samochodów 20.07.10, 23:19
        Bo one są nowością w Polsce ;)
        • n_l Re: Nadmiar samochodów 20.07.10, 23:45
          Z takich nowości to ja ten poproszę
          www.citroen-sm.org/static/image4.jpg
          BTW- dlaczego jak fajne zdjęcie
          (albo coś fajnego na nim) to
          w necie miniatura że bez lupy
          nic nie widać.
          Jak bzdet jakiś z przekrzywionym horyzontem
          i jeziorem to autor na cały monitor daje???
          • n_l Re: Nadmiar samochodów 20.07.10, 23:51
            Albo taki
            tinyurl.com/349qsln
          • ygd Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 09:29
            Nie widzę powodów, dla których dobry fotograf, miałby "oddawać" swoją pracę za
            darmo ;) Te zdjęcia, które wkleiłeś wyglądają na takie z epoki, wtedy przecież
            promocja nie była tak rozwinięta jak teraz, gdzie do nowego modelu producent
            wypuszcza kilkaset zdjęć, filmy, pełne dane itp w celach prasowych...ale bez
            większego problemu można znaleźć coś fajnego, np.
            www.cartype.com/pics/8031/full/alfa-romeo_montreal_a.jpg
          • niunianiu Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 10:23
            n_l napisał:
            > Z takich nowości to ja ten poproszę
            > www.citroen-sm.org/static/image4.jpg

            ten jest super sama bym sie skusiła :)
            • verena0 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 11:57
              ja się nie pogniewam, jeśli będę mieć taki:
              trendz.pl/files/imagecache/new_295_230/files/698851jaguaretypea.jpg
    • efaster Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 11:17
      msebekm napisał:
      > Czy nie sądzicie, że Siedlce zaczynają się korkować?

      Jak, dla mnie to już się to dziej od kilku ładnych lat

      > W ostatnich latach sporo przybyło nowych samochodów.

      Kiedyś w TV prezydent mówił, że 60 % mieszkańców ma auto, teraz
      pewnie przybyło.

      > Nie wie ktoś czy jakieś nowe ulice będą budowane?

      To jest jednak trudne pytanie :) z nowych ulic to tylko obwodnica
      wewnętrzną powstanie, reszta to remonty i modernizacje.

      mapka z um www.siedlce.pl/doc/2010.pdf
      ale raczej mało, kto wierzy, że wszystko zrobią w tym roku, to
      raczej plany i zamierzenia ogólne, które będą robione w latach
      następnych.

      > Bo jak tak będzie dalej to można będzie spokojnie przesiąść się na
      > stałe na rower :)

      Rozwiązanie o tyle dobre, co nie bezpieczne, po 1 strasznie dużo
      mamy kolein a i studzienki często są zapadnięte, a i kultura innych
      kierujących jest niewystarczająca, chodzi głównie o nie ustępowanie
      pierwszeństwa i wyjeżdżanie z podporządkowanej przed nadjeżdżający
      jednoślad jadący drogą z pierwszeństwem, a najgorsze jak tir
      wyprzedza jadąc tuż przy, nie zostawiając nawet ustawowego 1,5 m. A
      i w okresie jesiennym niebezpiecznie, bo drogi śliskie. Po tak to
      też mało ścieżek albo są ni jak połączone ze sobą, nie tworząc
      jednolitej struktury.
      • verena0 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 11:55
        Żeby jeszcze ci rowerzyści jeździli po tych ścieżkach...
        Wielokrotnie było tak, że rowerzysta utrudniał ruch, bo jechał ulicą
        mając obok ścieżkę rowerową. Wiem, że jest za mało ścieżek, ale
        skoro jest ich trochę, to niech z nich korzystają.
        • msebekm Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 12:11
          Zazwyczaj te ścieżki rowerowe są budowane z pominięciem jakichkolwiek
          standardów, więc się nie dziw że nikt po tym nie chce jeździć :)
        • kerac32 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 12:31
          > Wielokrotnie było tak, że rowerzysta utrudniał ruch, bo jechał
          ulicą
          > mając obok ścieżkę rowerową.

          Próbujesz sprowokować kolejną awanturę pt. rowerzyści są "be"? ;)
          To poproszę o konkretne przykłady :) Ja mogę w każdej chwili wkleić
          kilkadziesiąt zdjęć łamania praw cyklistów na tych ścieżkach przez
          pieszych i zmotoryzowanych.
          • verena0 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 14:53
            A broń Boże nie chcę żadnego konfliktu :)
            Niestety nie jeżdżę z aparatem czając się na Bogu ducha winnych
            rowerzystów, by tylko ich przyłapać na jeżdżeniu nie po ścieżce ;))
            Ale nie tylko w Siedlcach tak się dzieje, często na trasie jest
            ścieżka rowerowa przez dobrych parę kilometrów a rowerzyści uparciej
            jadą szosą.
            • kerac32 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 15:51
              > Niestety nie jeżdżę z aparatem czając się na Bogu ducha winnych
              > rowerzystów

              Ja też tego nie robię. Ale z dokumentacją fotograficzną nie miałbym
              najmniejszego problemu. Wystarczyłoby mi 1-1,5 godz. abym tych
              zdjęć "natrzaskał" do woli. Wystarczy stanąć na parę chwil na
              Warszawskiej czy Składowej. Nie chciałbym być odbierany jako ktoś
              bezkrytycznie broniący rowerzystów. Mam jeszcze w sobie trochę
              zdrowgo rozsądku, aby zauważyć, że i wśród nich jest sporo
              bezmyślnych głupków mających za nic przepisy drogowe i swoje
              bezpieczeństwo. Najgorsze w tym jest to, że wielu z tych cyklistów
              jest jednocześnie kierowcami samochodów i odnoszę czasem wrażenie,
              że po zmianie środka lokomocji zmienia się u nich też mentalność.
              • verena0 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 16:08
                Najgorsze w tym jest to, że wielu z tych cyklistów
                > jest jednocześnie kierowcami samochodów i odnoszę czasem wrażenie,
                > że po zmianie środka lokomocji zmienia się u nich też mentalność.

                no oczywiście, że tak jest! ;) mogę to świetnie zaobserwować, jak
                jestem pieszym :))) wkurzają mnie wtedy i rowerzyści i
                samochodziarze hehe :)
                • kerac32 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 16:40
                  Mnie najbardziej wkurza lekceważący stosunek do rowerzystów
                  pozostałych użytkowników ruchu. Jak nie patrzeć ja, jako cyklista
                  mam zawsze przechlapane. Jesteśmy z reguły postrzegani jako intruzi
                  i zawalidrogi - pewnie dlatego, że jest nas zbyt mało. Przydałoby
                  się częściej przypominać samochodziarzom o naszych prawach,
                  organizując chociażby akcje w stylu "Masy krytycznej" :)
                  • ibzor Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 22:39
                    Zdecydowanie sie nie zgadzam.
                    W tym sezonie zrobiłem na rowerze po miescie i okolicach w sumie juz 500km i
                    musze przyznać że jest bardzo dobrze - drogi są dość szerokie,że nie trzeba sie
                    martwic czy samochod ktory Cie wyprzedza po miescie nie uderzy w pojazd jadacy z
                    naprzeciwka. kierowcy nie są chamscy i nie zajeżdżają drogi - nawet czasmi
                    przepuszczają. Zwiększyła się ilość ściezek rowerowych - chodniki wyłożone
                    kostkami też wydają się jakby troche szersze i jazda po nich nie sprawia
                    wiekszego problemu nawet gdy jest dużo przechodniów (dzwonek daje rade).
                    Wolałbym żeby miasto nie wydawało dodatkowych pieniedzy na sciezki rowerowe-
                    lepiej poszerzyc istniejace ulice , wieksza przepustowość dla samochodów i
                    rowerzystom tez się będzie żyło lepiej.
                    • kerac32 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 23:22
                      > musze przyznać że jest bardzo dobrze - drogi są dość szerokie,że
                      nie trzeba sie
                      > martwic czy samochod ktory Cie wyprzedza po miescie nie uderzy w
                      pojazd jadacy
                      > z
                      > naprzeciwka. kierowcy nie są chamscy i nie zajeżdżają drogi -
                      nawet czasmi
                      > przepuszczają.

                      Zdaje się, że nie wiesz o czym piszesz :) Twoje 500 km na rowerze
                      jest po prostu śmieszne - ja przejechałem już ponad 3000 i nie
                      uważam, że to dużo. Znam takich co "wykręcili" w tym czasie ok.
                      10000 i też się nie chwalą. Sądząc po tym co napisałeś, jesteś
                      typowym niedzielnym rowerzystą nieznającym drogowych realiów i zasad
                      poruszania się na rowerze. Nie dość, że przepychasz się wśród
                      pieszych na chodnikach to jeszcze na nich dwonisz :/ Przez takie
                      zachowania jesteśmy czasami postrzegani jako chodnikowi piraci i
                      chamy. Mnie też czasami zdaża się jechać chodnikiem (gdy jest na nim
                      niewielu pieszych a na ulicy natężony ruch samochodów), ale w życiu
                      nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się użyć dzwonka na pieszego. Po
                      prostu zwalniam i i pytam się grzecznie z uśmiechem, "czy może mnie
                      pan/i przepuścić". Jeszcze nie zdarzyło się, żeby ktoś mi odmówił.
                      Za tą uprzejmość zawsze obowiązkowo dziękuję. Nawet jeżeli
                      przepuszczający był z zaistniałej sytuacji trochę niezadowolony, to
                      moje podziękowanie zawsze go rozbraja. Przynajmniej takie odnoszę
                      wrażenie. My, rowerzyści musimy zawsze pamiętać, że na chodniku
                      jesteśmy gośćmi :)) O kierowcach nie chcę się na razie wypowiadać bo
                      nie mam zamiaru wywoływać niepotrzebnej awantury, chociaż moje o
                      nich zdanie jest dalekie od zachwytu ;)
                      • kerac32 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 23:27
                        Oczywiście zdarza :)
                      • ibzor Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 12:28
                        No niestety czasami po ulicy nie da sie przejechac, a po chodniku przykro mi ale
                        nie mam zamiaru prowadzić roweru przez pół miasta.

                        To że postrzega się rowerzystów jako chamów to nawet nie wiem czy to taki wielki
                        minus - przynajmniej każdy uważa i zachowuje ostrożność widząc jak to
                        wspomniałeś "piratów".

                        Możliwe że nie znam zasad ruchu drogowego i rowerowego ale to mi nie przeszkadza
                        szybko sprawnie i bezpiecznie poruszać się po mieście.

                        Zresztą ta dyskusja jest jałowa - scieżki rowerowe nawet przy każdej ulicy w
                        mieście i tak niczego nie zmienią - bo co mają zmienić jeśli piesi i tak uparcie
                        chodzą po pasach dla rowerów - z wózkami, z dziecmi, całą szerokością chodnika -
                        więc wybacz, ale jesli widze że na chodniku gdzie jest jedna część dla pieszych
                        a druga dla rowerów idzie grupa dzieciaków, albo 3 panie z wózkami dla dzieci
                        obok siebie- na całej szerokości to nie mam zamiaru zjezdzac na trawnik albo
                        ulice tylko korzystam z dzwonka - za co z góry bardzo przepraszam.
                        • kerac32 Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 15:04
                          ibzor napisał:

                          > No niestety czasami po ulicy nie da sie przejechac, a po chodniku
                          przykro mi al
                          > e
                          > nie mam zamiaru prowadzić roweru przez pół miasta.

                          Czasami trzeba trochę postać w "kolejce" aby przejechać
                          skrzyżowanie, ale dotyczy to wszystkich nie, tylko rowerzystów. Dla
                          minie to nie stanowi problemu, jak również nie jest dla mnie
                          problemem jednoczesny ruch samochodowy. Jak ktoś się boi to niech
                          nie siada na rower, ale jeździ samochodem lub chodzi pieszo.
                          Twoje stanowisko jest dosyć szokujące. Czy jak jedziesz samochodem i
                          trafiasz na samochodowy zator, to wjeżdższ na chodnik czy ścieżkę
                          rowerową i kontynuujesz nimi dalszą jazdę bo nie masz zamiaru przez
                          0,5- 1 godz. stać w korku?


                          piesi i tak uparci
                          > e
                          > chodzą po pasach dla rowerów - z wózkami, z dziecmi, całą
                          szerokością chodnika
                          > -
                          > więc wybacz, ale jesli widze że na chodniku gdzie jest jedna część
                          dla pieszych
                          > a druga dla rowerów idzie grupa dzieciaków, albo 3 panie z wózkami
                          dla dzieci
                          > obok siebie- na całej szerokości to nie mam zamiaru zjezdzac na
                          trawnik albo
                          > ulice tylko korzystam z dzwonka - za co z góry bardzo przepraszam.

                          Jeżeli jedziesz ścieżką i natrafiasz na niej na pieszych to
                          zrozumiałe, że dzwonisz - nie mam nic przeciwko. Ja w takiej
                          sytuacji też nie odpuszczam. Jeśli "łaziki" są skierowani do mnie
                          frontem, to przyspieszam i celuję w środek ich grupy. Efekt jest
                          piorunujący - wszyscy "pryskają" przerażeni na boki. Natomiast na
                          chodniku, jak już wcześniej wspomniałem, jesteśmy gośćmi i chcąc nie
                          chcąc, musimy się dostosować. Jeżeli chodzi o dzieci to sprawa
                          przedstawia się zgoła odmiennie, nie można ich traktować jak
                          dorosłych. Ja zwykle je omijam, tylko czasami, jak mam "natchnienie"
                          zatrzymuję się i tłumaczę niewłaściwość ich zachowania. Efekty?
                          Różnie z tym bywa ;) Dorośli nie wiedzą co zrobili niewłaściwego, a
                          co dopiero mówić o 7-10 latkach.
                        • n_l Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 15:42
                          > Zresztą ta dyskusja jest jałowa - scieżki rowerowe nawet
                          > przy każdej ulicy w
                          > mieście i tak niczego nie zmienią
                          Zmienią, rowerzyści będą mogli
                          bezpiecznie się poruszać po ścieżkach

                          > bo co mają zmienić jeśli piesi i tak uparcie
                          > chodzą po pasach dla rowerów
                          Tu widzę pole popisu dla Straży Miejskiej.
                          Warszawska SM nie opiernicza się, słyszałem
                          że nawet mandat potrafią wlepić za chodzenie
                          po ścieżce rowerowej

                          A propos Straży Miejskiej- widziałem jak
                          po jakiejś drobnej interwencji dwójka
                          strażników, wzorem policjantów, skrobała
                          notatki w kajecikach. Każde z osobna.
                          Bo nie da się żeby jeden pisał (w czasie jazdy)
                          a drugi kierował samochodem.
                  • verena0 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 22:46
                    Ja bym z kolei proponowała cyklistom usiaść na jakiś czas za kółkiem
                    samochodu i wczuć się w położenie drugiej strony. Dla mnie
                    rowerzyści są najbardziej nieprzewidywalni. Często wykonują manewry
                    na drodze bez jakiegokolwiek ostrzeżenia czy znaku (skręcanie,
                    zmiana pasa ruchu), a najgorsze jest dla mnie wtedy, gdy rowerzysta
                    korzysta naprzemian z chodnika i ulicy. Zjeżdża nagle z chodnika np.
                    na pasy i później jedzie ulicą. On jest szybszy od pieszego, którego
                    mogłabym zobaczyć i wyhamować, gdyby zrobił nagle taki manewr, a
                    przy rowerzyście jest to dużo trudniejsze.
                    • ibzor Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 22:50
                      Tacy rowerzyści na pewno są niebezpieczni -chociaz ja nie widzialem nigdy takich
                      sytuacji, a dużo jezdze i na rowerze i samochodem - nawet jesli ktos zjezdza z
                      chodnika na ulice to nigdy nie robi tego tuz przed jadacymi samochodami- a
                      czasami niestety inaczej sie nie da. Ale nie martw sie - jak sobie taki chojrak
                      rozbije głowe, albo rower na masce samochodu to się nauczy - i jeszcze będzie
                      musiał zapłacić za naprawę samochodu, a w najlepszym wypadku będzie musiał kupe
                      kasy wydać na nowy rower albo naprawe.
      • setnefer Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 18:03
        "nie zostawiając nawet ustawowego 1,5" - w ustawie nie ma takiego zapisu.
        Z resztą Twoich spostrzeżeń się zgadzam
    • gazeta_wybiurcza Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 12:14
      Ze względu na gęsty charakter zabudowy centrum nie można poszerzyć ulic, a co tu
      dopiero mówić o wybudowaniu nowych. W Polsce wzorem państw Europy Zachodniej i
      Północnej myśli się o zamknięciu centrum dla samochodów prowadząc tam
      komunikację miejską. Jak na razie nikt w naszym kraju nie odważył się tego
      zrobić, ze względu na konsekwencje polityczne.
      Gdyby połowa kierowców przesiadła się do autobusów przy zwiększonej ich
      częstotliwości kursowania, to zatory w mieście zmniejszyłyby się lub całkiem
      zniknęły.
      • brat_szczepana Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 12:18
        > Gdyby połowa kierowców przesiadła się do autobusów przy
        > zwiększonej ich częstotliwości kursowania, to zatory w mieście
        > zmniejszyłyby się lub całkiem zniknęły.

        Jeżeli już przesiadka do jazdu po centrum , to najlepiej do
        tramwajów (bez warkotu i spalin).
        • gazeta_wybiurcza Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 12:27
          brat_szczepana napisał:
          > Jeżeli już przesiadka do jazdu po centrum , to najlepiej do
          > tramwajów (bez warkotu i spalin).

          Ze względu na koszty budowy infrastruktury tramwajowej oraz zakup taboru jest to
          opłacalne przy liczbie mieszkańców co najmniej 100 000 osób. Siedlce mieszczą
          się w 3/4 dolnej granicy.
          • efaster Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 12:44
            > Ze względu na koszty budowy infrastruktury tramwajowej oraz zakup
            > taboru jest to opłacalne przy liczbie mieszkańców co najmniej
            > 100 000 osób

            Zgadza się, Płock będzie budował :)
      • falszywy_klamca Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 00:19
        Radzę się nad tym głęboko zastanowić. Moim zdaniem nie ma póki co autobusów i
        tramwajów, które mogłyby pomieści liczbę potencjalnych pasażerów.
        Ten kto jeździ komunikacją miejską w Warszawie ten wie, że tłok, ścisk i teraz
        latem upał w autobusie jest ciężki do wytrzymania, a przecież zakazu ruchu
        samochodów nie ma, a tramwaje jeżdżą z częstotliwością 5 minut. I mimo to są
        załadowane po brzegi... .

        To trochę tak jak z wprowadzaniem płatnych parkingów. Mówiono w stolicy, że
        zmniejszy się ilość aut. Zmniejszyła się? Ani trochę.
        • gazeta_wybiurcza Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 16:21
          falszywy_klamca napisał:
          > Moim zdaniem nie ma póki co autobusów i
          > tramwajów, które mogłyby pomieści liczbę potencjalnych pasażerów.

          Wszystko zależy od częstotliwości kursowania. Im częściej kursują pojazdy danej
          linii, tym więcej pasażerów w ciągu godziny wsiądzie do nich.

          > Ten kto jeździ komunikacją miejską w Warszawie ten wie, że tłok, ścisk i teraz
          > latem upał w autobusie jest ciężki do wytrzymania, a przecież zakazu ruchu
          > samochodów nie ma, a tramwaje jeżdżą z częstotliwością 5 minut. I mimo to są
          > załadowane po brzegi... .

          Nie można porównywać transportu miejskiego warszawskiego do siedleckiego. To tak
          jakby porównać gospodarkę amerykańską z litewską.
          -Po pierwsze w Warszawie na liczbę pasażerów w danej godzinie wpływa bardzo dużo
          czynników (np. powstają nowe biurowce w różnych dzielnicach i za każdym razem
          przy zwiększeniu zapotrzebowania na przejazdy trzeba wprowadzać modyfikacje w
          połączeniach).
          -Po drugie tramwaje są najbardziej wypełnione na linii wschód-zachód, gdzie nie
          można skorzystać z metra. Nawet pomimo dużego obciążenia tramwajami nie ma
          takiej sytuacji, aby został ktoś na przystanku, kto chce jechać daną linią. Na
          trasie pomiędzy Rondem Wiatraczna a Placem Zawiszy jeżdżą na przemian linie 9 i
          24 co 2-3 minuty w godzinach szczytu uzupełniane od Ronda Waszyngtona liniami 8
          i 22.
          Natomiast tramwaje na linii północ-południe są w mniejszym stopniu obciążone,
          szczególnie wzdłuż linii metra gdzie jeżdżą prawie puste (ograniczono
          częstotliwość ich kursowania, jednak nie można ich zlikwidować, ze względu na
          protesty części pasażerów).
          -Po trzecie w wakacje w stolicy liczba pasażerów spada o 20%, więc wiele linii w
          tym linia 14 obsługiwana jest przez mały tramwaj jednoczłonowy.

          > To trochę tak jak z wprowadzaniem płatnych parkingów. Mówiono w stolicy, że
          > zmniejszy się ilość aut. Zmniejszyła się? Ani trochę.

          Rozumiem, że chodziło Tobie o płynne zwalnianie się miejsc dla parkujących
          pojazdów. Płatne parkowanie miało spowodować, że będą z tych parkingów korzystać
          osoby na krótki czas. Wszystko zależy od kwoty jaka pobierana jest za
          parkowanie. Kwota powinna być wystarczająco wysoka, aby doprowadzić do
          ułatwienia przy parkowaniu. Domyślam się, że wysokość stawki nie była zmieniana
          od lat, więc stąd mogą być te trudności, o których piszesz.
          • n_l Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 16:38
            > nie ma
            > takiej sytuacji, aby został ktoś na przystanku, kto chce jechać daną > linią.
            Tiaaaaaaa... to spróbuj rano (po sezonie
            urlopowym) wsiąść do tramwaju w stronę Wołoskiej\Wyścigów

            > Natomiast tramwaje na linii północ-południe są w mniejszym
            > stopniu obciążone,
            > szczególnie wzdłuż linii metra gdzie jeżdżą prawie puste
            To prawda, ale tylko w niedzielę i święta :-)

            P.S. a próbowałeś rano dojechać z Bródna? czymkolwiek...
            • gazeta_wybiurcza Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 17:32
              n_l napisał:
              > Tiaaaaaaa... to spróbuj rano (po sezonie
              > urlopowym) wsiąść do tramwaju w stronę Wołoskiej\Wyścigów

              Napisałem, że na trasie wschód-zachód wsiada każdy. Nie wiem jak jest na
              wspomnianej przez Ciebie trasie, więc nie mogę odnieść się do tego, być może
              masz rację. Rok temu korzystałem w porannym i popołudniowym szczycie z
              przystanku Metro Wierzbno czekając na tramwaj do Służewca (Marynarska). Owszem
              zdarzało się tam, że nie wszyscy wsiadali, ale po kilku minutach (czasem w tym
              samym czasie) podjeżdżał tramwaj relacji Wyścigi-Służewiec zupełnie pusty, więc
              reszta wsiadała do tego tramwaju.

              > > Natomiast tramwaje na linii północ-południe są w mniejszym
              > > stopniu obciążone,
              > > szczególnie wzdłuż linii metra gdzie jeżdżą prawie puste
              > To prawda, ale tylko w niedzielę i święta :-)

              Masz rację trochę się zagalopowałem z tymi pustymi :) Chodziło mi o porównanie
              liczby osób które wsiadają na przystanku Centrum do tramwajów linii
              wschodnio-zachodniej do liczby pasażerów wsiadających do tramwajów linii na
              relacji północno-południowej.

              > P.S. a próbowałeś rano dojechać z Bródna? czymkolwiek...

              Nie, ale podobno ma być tam stworzony buspas, aby ułatwić dojazd pasażerom.
              Życzę mieszkańcom Bródna wytrwałości w oczekiwaniu na Most Północny.
              • n_l Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 19:33
                > Nie, ale podobno ma być tam stworzony buspas, aby ułatwić
                > dojazd pasażerom.
                > Życzę mieszkańcom Bródna wytrwałości w oczekiwaniu
                > na Most Północny.
                Most Północny całkiem sprawnie się buduje :-)
                A buspasy mają być na większości ulic
                co spowoduje tylko jeszcze większe korki
                • gazeta_wybiurcza Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 20:21
                  n_l napisał:
                  > A buspasy mają być na większości ulic
                  > co spowoduje tylko jeszcze większe korki

                  Nie do końca, autobusy ominą zator, w końcu o to chodziło :)
                  Pomiary ZDMu wykazały, że po wprowadzeniu buspasa na Trasie Łazienkowskiej
                  spadła liczba pojazdów przejeżdżających tam samochodów.
                  • n_l Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 21:12
                    > Pomiary ZDMu wykazały, że po wprowadzeniu buspasa na
                    > Trasie Łazienkowskiej
                    > spadła liczba pojazdów przejeżdżających tam samochodów.
                    Kiedyś miałem w sigu coś takiego:
                    "nigdy nie ufaj statystykom których
                    sam nie preparowałeś"
                    Pomiary ZDM`u wykazały jedno, praktyka
                    mówi coś innego. Mogę podać przykład
                    bo sam często tak jeżdżę.
                    Z Ostrobramskiej w okolice Sejmu w poniedziałek
                    rano trasa zajmowało maksymalnie pół godziny,
                    teraz godzina i dziesięć minut
                    to nic nadzwyczajnego :-)

                    > spadła liczba pojazdów przejeżdżających tam samochodów.
                    Mogła spaść bo chyba część kierowców przeniosła
                    się na Siekierkowski i Poniatowszczaka.
                    Kiedyś zdarzało mi się omijać TŁ właśnie przez
                    Poniatowskiego, teraz też czasem się opłaca
                    ale most "idzie" dużo wolniej niż kiedyś.
                    Gdyby Francuska była otwarta to też by stał.

                    A słyszałem że mają zamiar jeszcze w tym roku
                    zamknąć Dąbrowszczaka. Ma być tylko dla
                    komunikacji zbiorowej.
                    • gazeta_wybiurcza Re: Nadmiar samochodów 22.07.10, 22:05
                      Być może masz rację. Nie mam w tym momencie przy sobie żadnych danych, żeby
                      zgodzić się z Tobą lub też zaprzeczyć tej tezie.
                      Swoją drogą Rondo Zgrupowania AK "Radosław" jest teraz tak tragicznie
                      oznakowane, że planowana jest kolejna zmiana. Mam nadzieję, że zdążą przed
                      pierwszym śniegiem. Znaki pionowe informują, że jest to rondo, gdzie
                      pierwszeństwo ma jadący z prawej strony. Linie poziome i sygnalizacja świetlna
                      informują, że jest to zwykłe skrzyżowanie. Wg. przepisów najważniejsze są według
                      hierarchii:
                      1) kierowanie ruchem przez policję
                      2) sygnalizacja świetlna
                      3) oznakowanie pionowe
                      4) oznakowanie poziome
                      Gdy spadnie śnieg i zasypie asfalt to dopiero powstanie chaos. Warszawiacy będą
                      jechać "na pamięć", przyjezdni tak jak na rondzie. W razie zdarzenia będzie
                      problem z wykryciem winnego.

                      Kończę te przemyślenia, gdyż wątek o Siedlcach zamienił się w wątek o Warszawie
                      (po części z mojej winy).

                      Zachęcam do czytania serwisu edroga.pl oraz oglądania edroga.tv Są tam ciekawe
                      artykuły oraz filmy.
          • falszywy_klamca Re: Nadmiar samochodów 23.07.10, 00:32
            > Wszystko zależy od częstotliwości kursowania. Im częściej kursują pojazdy danej
            > linii, tym więcej pasażerów w ciągu godziny wsiądzie do nich.

            To nie jest do końca prawda. Popatrz na to tak. Zamiast autobusów podstawiasz
            8-osobowe busy, zwiększasz ich częstotliwość kursowania co 30 sekund.
            Będzie dobrze? Nie, bo pomimo bardzo częstego podstawiania się busa, nie
            pomieści on chętnych.
            Jeżeli założymy, że do centrów miasta można dostać się tylko komunikacją
            miejską, to:
            a)trzeba wybudować gigantyczne, wielopoziomowe parkingi, bo nie wierzę, żeby
            ktoś z Ursynowa leciał na piechotę, bo nie może wjechać do Centrum. Podjedzie
            autem jak najdalej się da,
            b)zwiększenie częstotliwości jazdy komunikacji miejskiej i zwiększenie liczby
            miejsc.

            > -Po drugie tramwaje są najbardziej wypełnione na linii wschód-zachód, gdzie nie
            > można skorzystać z metra. Nawet pomimo dużego obciążenia tramwajami nie ma
            > takiej sytuacji, aby został ktoś na przystanku, kto chce jechać daną linią. Na
            > trasie pomiędzy Rondem Wiatraczna a Placem Zawiszy jeżdżą na przemian linie 9 i
            > 24 co 2-3 minuty w godzinach szczytu uzupełniane od Ronda Waszyngtona liniami 8
            > i 22.
            > Natomiast tramwaje na linii północ-południe są w mniejszym stopniu obciążone,
            > szczególnie wzdłuż linii metra gdzie jeżdżą prawie puste (ograniczono
            > częstotliwość ich kursowania, jednak nie można ich zlikwidować, ze względu na
            > protesty części pasażerów).

            To chyba jakiś cmentarny dowcip. Proponuję rano pojechać tramwaje nr 17 lub 18,
            albo po południu pojechać sobie tymże tramwajem do centrum z zajezdni Służewiec.
            Owszem wsiądzie każdy, ale będzie stał z policzkiem przyklejonym do szyby, a
            żeby ktoś ze środka mógł wysiąść to 10 osób musi wysiąść tylko dlatego, żeby 1
            osobę wypuścić.
            Ciasno, śmierdząco i gorąco, no ale się jedzie, no nie?
            Ile to razy motorniczy się wkurza, że odjechać nie może, bo drzwi się nie mogą
            zamknąć, bo ktoś stoi w wejściu, bo już nie może się wcisnąć.
            Chłopie, na jakim Ty świecie żyjesz i o jakiej Warszawie mówisz?

            A co do różnic w komunikacji siedleckiej i warszawskiej, to oczywiście, że
            różnica kolosalna. Zanim kilka razy nie przejechałem się chwaloną w mediach
            komunikacją publiczną w stolicy to nie wiedziałem, że dzieją się w tramwajach i
            autobusach historie grozy. Autobus wypełniony tabunem ludzi to widziałem
            dotychczas tylko na filmach Barei... a to się dzieje tu i teraz w XXI wieku. I
            tak się zastanawiam, czy wszelkiej maści członkowie Zielonych proponujący
            "zdrowy" tryb życia i zachwalający komunikację miejską (jako lepszą i bardziej
            ekologiczną niż samochody) w ogóle mają pojęcie o czym mówią.

            A metro to kolejny dowód na to, że duża częstotliwość i bardzo duże składy to
            wraz zbyt mało dla tysięcy podróżnych. Dla Warszawy kolejnych 5 linii metra to
            za mało, a co dopiero mówić o jednej... .
    • ibzor Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 22:33
      Najlepszym i stosunkowo najtanszym rozwiązaniem jest kolejka powietrzna:

      wyborcza.pl/1,76842,4507531.html
      W Opolu (tym na sląsku ;)
      Juz budują i sobie chwalą

      wiecej szczegółów tutaj:
      www.mist-er.eu/
      Projekt istnieje już od prawie 4-5 lat i aż dziwne ze nie wzbudził większego
      zaintersowwania wśród mediów i samorzadów.
      10 km takiego systemu w Siedlcach kosztowałoby mniej więcej tyle ile w tamtym
      roku nasze miasto wydało na kupno nowych autobusów do MPK.

      polecam.
      • kerac32 Re: Nadmiar samochodów 21.07.10, 22:47
        Pomysł nie najnowszy, było już o tym tutaj:

        forum.gazeta.pl/forum/w,262,85631704,85631704,Sposob_na_korki_A_moze_by_tak_w_Siedlcach_.html

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka