Dodaj do ulubionych

Łomianki przyszłości

30.11.05, 22:36
Rozpoczynam ten wątek pod wpływem rozmowy z krzysiom1. W wątku KOŁ
rozpoczęliśmy dyskusję o wartościach i zagrożeniach Łomianek. Wymiana zdań
pokazała mi, że mamy pomysły, plany i możemy pokusić się o niezły plan
przyszłości naszego miasta. Bez kontestacji tego, co robi obecna władza.
Zróbmy plan, który będzie lepszy od ich propozycji. Krzysiom1 pisał o
możliwości stworzenia centrum w rejonie MarcPolu, rozmawialiśmy o wartości
Kolejowej itp. Macie pomysły jak chcielibyście aby wyglądały Łomianki? Czego
wam tutaj brakuje, co chcielibyście zmienić, a co wykorzystać? (nie piszcie,
że chcecie zmienić burmistrza, bo to bez sensu, rozmawiajmy o konkretach.
Uważam, że mamy taki potencjał, że możemy jak to napisał papirus tworzyć
takie Łomianki, jakie chcemy. Wymyślmy je sobie.
Obserwuj wątek
    • frags Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 22:39
      UWAGA!!! Ponieważ krzysiom1 równoczesnie ze mną otworzył identyczny wątek, jako
      osoba tutaj nowa ustępuję Mu pierwszeństwa. proponuję, abyśmy tam dyskutowali o
      Łomiankach Przyszłości!
    • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 22:49
      Mnie najbardziej boli otaczające mnie zewsząd śmiecie.
      Opodatkowałbym posesje w podatku od nieruchomości i odbierał śmiecie od
      każdego. Dodatkowo zamiast dwóch w roku, bardzo zresztą potrzebnych akcji
      podstawiania kontenerów na duże odpady w rożne miejsca łomianek stworzył np
      obok oczyszczalni niewielki placyk z kilkoma dużymi kontenerami dla
      segregowanych smieci do których każdy mieszkaniec mógłby przywozić segregowane
      odpady. Podejżewam że by wyszło taniej niż te akcje a efekt byłby
      natychmiastowy.
      Następnie obleśna ul. Warszawska. Wywalić obskurne słupki,zaorać jeszcze
      bardziej obskurne niby-trawniki, W to miejsce szerokie chodniki z kostki z
      miejscami parkingowymi, niskie latarnie i zieleń w donicach.
      O centrum już pisałem w innym wątku. Marcpol i bazerek nie jest ozdobą Łomianek
      podobnie PKO czy myjnia z obskurnym namiotem piwnym-pozbywamy się tych
      wspaniałości i mamy miejsce na deptak czy ryneczek.
      Wystarczy bo nie chcę Was na razie zamęczyć.
      • mazowianka Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:12
        Krzysiom,nie jesteś na bieżąco bo namiot
        piwny jest już rozebrany,podobno ma być,
        rozbudowany bazar,oby nie tymi koszmarnymi,
        budami.A mnie się marzy park z ławeczkami,
        zielenią,ale słyszę że w samym centrum,w
        miejscu tego uszkodzonego budynku ma być,
        budowany budynek socjalny,to jestem załamana.
        • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:16
          Park to już mamy tylko nikt o nim nie pamięta.
          Przedwojenny zresztą. Wystarczy trochę powycinac chaszcze, zrobić alejki
          ławeczki, trochę zabawek i już.
          Oczywiście chodzi mi o Park obok jeziorka Fabrycznego przy ul.
          Fabrycznej/Spokojnej
          • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:31
            odnośnie Warszawskiej - to co proponujesz Krzysiom1 to chyba pieniądze
            wyrzucone w błoto. Warszawska powinna być przebudowana w całości - jest główna
            ulica Łomianek - życie kwitnie przy niej jak nalekarstwo. Są za to szerokie
            trawniki (pseudo) rowy itd. Ulica wygląda jak trasa przelotowa w jakiewjś wsi z
            tym tylko, że szerokie pasy na bokach przygotowane pod poszerzenie do np. dwóch
            pasów w obie strony.
            Po co kłaść chodniki i orać trawę? To przecież kosztuje a lepiej zrobić to wraz
            z modernizacją ulicy w np. pseudo bulwar z ograniczonym ruchem kołowym i nową
            zabudową usługową.
            • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:38
              Warszawska nigdy nie bedzie bulwarem
      • anna103 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:33
        krzysiom1 napisał:

        > Opodatkowałbym posesje w podatku od nieruchomości i odbierał śmiecie od
        > każdego.

        Był już kiedyś taki pomysł,(z tego, co pamiętam można było głosować chyba przy
        okazji wyborów czy referendum), ale mieszkańcy się nie zgodzili, a szkoda.

        > Następnie obleśna ul. Warszawska. Wywalić obskurne słupki,zaorać jeszcze
        bardziej obskurne niby-trawniki, W to miejsce szerokie chodniki z kostki z
        miejscami parkingowymi, niskie latarnie i zieleń w donicach.

        Tak Warszawska powinna być taką reprezentacyjną ulicą.Już ją nawet widzę oczami
        wyobraźni dodałabym jeszcze ścieżkę rowerową, bo z maluchami strach jeździć.

        A od siebie to bym chciała więcej miejsc do zabawy dla dzieci i jakiegoś
        zagospodarowania jeziorka Pawłowskiego, bo tam jest okropnie brudno i
        zarośnięte.

        • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:41
          anna103 napisała:

          > A od siebie to bym chciała więcej miejsc do zabawy dla dzieci i jakiegoś
          > zagospodarowania jeziorka Pawłowskiego, bo tam jest okropnie brudno i
          > zarośnięte.
          Ja też. W ramach zarzutów że nic nie robimy tylko gadamy pochwalę się że ja
          swój kawałek brzegu koszę na wiosnę a sprzątam raz w tygodniu.
          Tylko nam strasznie wyschło w tym roku.
        • dziucholec1 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:45
          Ja poproszę ogólnie dostępny nie prywatny plac zabaw
          i koniecznie pojemniki do segregacji śmieci
          i jakieś fajne miejsce w puszczy gdzie możnaby urządzić piknik z ogniskiem
          i rynek z knajpkami...
          • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 30.11.05, 23:49
            dziucholec1 napisała:

            > Ja poproszę ogólnie dostępny nie prywatny plac zabaw
            > i koniecznie pojemniki do segregacji śmieci
            > i jakieś fajne miejsce w puszczy gdzie możnaby urządzić piknik z ogniskiem
            > i rynek z knajpkami...
            masz tylko fajne miejsca na ognisko o resztę trzeba powalczyć.
            Zajrzyj na WGŁ
        • esscort Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 08:28
          anna103 napisała:

          > krzysiom1 napisał:
          >
          > > Opodatkowałbym posesje w podatku od nieruchomości i odbierał śmiecie od
          > > każdego.
          >
          > Był już kiedyś taki pomysł,(z tego, co pamiętam można było głosować chyba
          przy
          > okazji wyborów czy referendum), ale mieszkańcy się nie zgodzili, a szkoda.

          A mnie się wydaje, ze to referndum przeszło, lecz później wojewoda (lub ktos
          inny władny takie rzeczy robić) zaskarżył ją (nie wiem z czyjej inicjatywy)
          jako niezgodną z prawem i wygrał, przez co opłata za wywóz śmieci nie weszła w
          życie. Chodziło chyba o to, że owa opłata miała charakter podatku, a podatki
          może wprowadzać tylko ustawa sejmowa. Nie jestem jednak pewien szczegółów, może
          ktoś lepiej to pamieta.
          • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 08:41
            W Polsce bardzo szybko wprowadzamy najbardziej idiotyczne przepisy unijne za to
            takich które działają w innych krajach unijnych nie możemy jakos wprowadzić.
            Trochę dziwne to traktowanie opłaty za wywóz śmieci jako podatek.
            Trzeba by się zainteresować ale moim zdaniem są w Polsce gminy gdzie to działa.
            Jednocześnie wymaganie pytania ludzi "czy chcą płacić za wywóz śmieci" jest
            absurdem. Wywóz śmieci to jest nasz obowiązek!
            Dlaczego nie pytamy się mieszkańców "czy chcą płacić za wodę" lub za "zakupy w
            sklepie"?
            • esscort Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 08:53
              Ja teeż wiem, że w róznych miejscach to działa. Więc może chodziło o jakieś
              błędne sformułowania, podstawy prawne itp. Wyobrażam sobie, ze przy tego typu
              przepisach muszą być jakieś sposoby egzekwowania tych opłat, bo - jak wiadomo -
              ludzie bardzo niechetnie wydają pieniądzep. Świadczą o tym m.in. smieci
              podzrucane do lasu przez kierowców drogich samochodzów. Sama idea globalnego
              załatwienia sprawy smieci bardzo mi sie podobała. Każde gospodarstwo domowe
              mialo pŁacić jakąś tam kwotę, a władze miasta organizowałyby przetarg na firmy
              obsługujace smieciowo całą gminę. Sprawa wywalania śmieci do lasu czy nad
              jeziorko bylaby w ten sposób załatwiona, bo przecież nikt nie robi tego dla
              przyjemności. Gdyby zabierano mu smieci spod domu, to nie zanosiłby ich do
              lasu. Myslę, że dla gospodarstwa domowego (takiego, które placi za wywóz
              smieci) przedsiewzięcie byłoby tańsze niż umowa indywidualna, bo przecież taka
              obsługa całej (lub części) gminy byłaby dobrą fuchą dla jakiegoś Bysia czy
              innej firmy tego typu. Obecnie na mojej niewielkiej ulicy po śmieci
              przyjeżdżają co najmniej 4 firmy. Bardzo śmiesznie to wyglada.
      • drabbu Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:12
        krzysiom1 napisał:
        "Następnie obleśna ul. Warszawska."

        Nie tylko Warszawska, choć może w pierwszej kolejności. Właśnie na drogi i
        ulice przede wszystkim zwraca uwagę każdy przybysz. A tymczasem jak wygląda
        Brukowa? Jeszcze gorzej! Porządkowanie ulic musi też objąć sensownie pomyślane
        parkingi - wystarczy popatrzeć co się dzieje w okolicach bazarku. W związku z
        tym: czy rzeczywiście jedno z centralnych miejsc Łomianek musi zajmować akurat
        bazarek? zresztą dość obskurny i odwiedzany głównie w soboty, a dość martwy w
        inne dni? czy nie można pomyśleć o innej lokalizacji? Jeśliby przy okazji
        znieść bardzo marnie zaopatrzony pawilon przemysłowy, otrzymujemy dużą wolną
        przetrzeń na cele publiczne, bardzo wygodnie dostępną z wielu stron.

        "obok oczyszczalni niewielki placyk z kilkoma dużymi kontenerami dla
        > segregowanych smieci do których każdy mieszkaniec mógłby przywozić
        segregowane
        > odpady.

        Bardzo popieram taki pomysł, bardzo by to było potrzebne (gdyby przy tym był
        jeszcze uruchomiony jakiś punkt skupu, choćby makulatury). Mnie też razi
        zaśmiecenie Łomianek.
        Za to nie ma podstaw do wprowadzania dodatkowych opłat czy podatków za
        wywożenie śmieci. Stan rzeczy jest taki oto, że każdy właściciel posesji musi
        mieć podpisaną umowę na wywóz śmieci z firmą, którą sam wybiera. Urząd gminy ma
        prawo go sprawdzić (przez Straż Miejską) i w razie braku umowy - obłożyć
        mandatem.

        Dodam jeszcze: bardzo byłby potrzebny dobry pomysł na lepsze powiązanie
        Łomianek rozdzielanych przez Kolejową, a w pierwszym rzędzie uruchomienie
        prostopadłych połączeń komunikacyjnych z Dąbrową (było to już poruszane na
        forum).
        Poza wszystkim, marzy mi się na terenie Łomianek radiowy dostęp do internetu.
        Są w kraju miasteczka, w których odpowiednie sieci pobudowały właśnie władze
        gmin i taki dostęp do internetu jest w nich bezpłatny, o ile tylko abonent
        regularnie płaci gminie podatki. W swoim czasie pisało o tym m.in. "Wprost".

        W gruncie rzeczy, piszemy tu cały program wyborczy dla nowego burmistrza.
        • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:20
          Rzeczywiście, jadąc do pracy myślałem o radiowym internecie w łomiankach, czy
          stworzeniu internetowej strefi Łomianek. To pomysł dzisiaj jak najbardziej
          realny, a dałby wielkie możliwości. Możnaby stworzyć internetowe radio
          Łomianki, a nawet- w sumie niewielkim kosztem, trochę o tym wiem - internetową
          telewizję. Powiedzmy - nie CNN Łomianki, ale niskobudżetowy program, w którym
          możnaby znaleźć najważniejsze informacje o mieście, nowościach, ludziach itp.
          Byłaby także możliwość, oczywiście po zmianie burmistrza, rejestrowania np
          sesji Rady i przekazywania ich za pośrednictwem sieci np na żywo. Potem taką
          sesję można np podzielić na fragmenty tematyczne i każdy mieszkaniec mógłby w
          dowolnym czasie obejrzeć interesujący go fragment. Wiem, że w chwili, gdy na
          horyzoncie rysuje się autostrada, droga ekspresowa i czteropiętrowa zabudowa
          wielorodzinna pewnie uznacie ten pomysł za powiedzmy drugiej kategorii
          ważności. Nie upieram się przy nim, ale biorę pod uwagę fakt, że internetowa
          strefa Łomianek z własnymi niskonakładowymi mediami lokalnymi byłaby świetną
          platformą dyskusji i integracji mieszkańców.
          • drabbu Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:54
            frags napisał o radiowym dostępie do internetu:"pewnie uznacie ten pomysł za
            powiedzmy drugiej kategorii
            > ważności."

            Ja sam - własnie dlatego, że "na
            > horyzoncie rysuje się autostrada, droga ekspresowa i czteropiętrowa zabudowa
            > wielorodzinna" - dałbym mu raczej pierwszą kategorię, bo mieszkańcom daje
            możliwość natychmiastowego zapoznawania się z projektami i zmianami,
            ustosunkowania się do nich. Myślę nieśmiało, że podobne studio i program
            internetowy dla Łomianek można by już projektować - bez oczekiwania na sieć
            dostępu radiowego. W końcu jakiś dostęp do internetu już mamy. Ale - jak sam
            pisałeś - skąd pochodzić będzie k a s a (choćby niskobudżetowa)?
            Inny problem tkwi także w tym, że wprowadzanie niektórych z proponowanych tu
            przez nas zmian (przeze mnie też)- NIE zależy wprost od naszej gminy, jej rady
            i burmistrza, choć wiele - jak najbardziej TAK. Ale np. Warszawska jest ulicą,
            którą włada powiat, podobnie Brukowa czy Wiślana. Chcąc tu coś zmienić na
            lepsze (np. reperować nawierzchnię) trzeba interweniować u urzędników
            starostwa.
    • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 09:16
      A ja i tak napiszę o B. póki go nie wywalimy to nic nie zrobimy ,to możemy
      tylko dyskutować, myśleć życzeniowe, ten człowiek jest wybierany w
      bezpośrednich wyborach i ustawa tak jest skonstruowana, aby za wszystko co tu
      się dzieje odpowiadał. Więc odpowiada bez wyrzucenia go z hukiem niczego nie
      zrobimy. Natomiast takie dyskusje trzeba prowadzic nie tylko na forum bo tu
      można wypracowac wspólne stanowisko, ale z radnymi i przede wszystkim z b. bo
      to on podejmuje decyzje. Jeszcze raz -nalezy dyskutowac z burmistrzem tylko, że
      nie z tym, bo z tym nie ma dialogu..
      • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 09:20
        Papirusie, papirusie. Zgadzam się z Tobą. Ale pomyślmy konstruktywnie. Trzeba
        do takiej dyskusji mieć kontrpropozycję. Stwórzmy ją. A może pomożesz?
        Przeczytaj mój poprzedni list.
        • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:24
          taka koncepcja się rodzi w KOŁ, zapraszam na jedno ze spotkań, zabierzesz głos,
          podyskutujemy, to nie tylko sprawa forum, ale jak największej dyskusji.
          • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:26
            KOŁ, KOŁem, ale jaki Ty masz pogląd?
            • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:42
              Naprawdę poczytaj wcześniejsze posty, już jestem nudny z tym ciągłym
              powtarzaniem.
              Małe zielone miasteczko i wszystko co się pod tym kryje. Można by pisać trzy
              dni.
    • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 09:18
      Witam wszystkich. Cieszę się, że od wczorajszego wieczora, kiedy sen mnie
      zmorzył, za co Cie krzysiom1 przepraszam, bo nagle znikłem, już tylu
      Łomiankowiczów zgłosiło sie z pomysłami. Proponuję abyśmy za kilka dni
      spróbowali zebrać je do kupy i posegregować. Na razie są wśród nich pomysły jak
      najbardziej realne, takie troszke mniej i takie, na których realizację potrzeba
      będzie czasu i pieniędzy. Wg mojego rankingu od tych najrealniejszych wygląda
      to tak:

      1. Śmieciowiska. Racja, coś z tym trzeba zrobić. W razie konieczności powtórzyć
      referendum, o którym mówiliście, a na pewno zwiększyć skuteczność Straży
      Miejskiej

      2. Nasze jeziorka. Serce mnie boli na widok Pawłowskiego i Fabrycznego. Przy
      tym drugim powinno się odbudować dawny drzewostan parkowy. Jedyną moją obawą
      jest taki fragment z planu zagospodarowania, mwiący o dużej zawartości arsenu i
      chromu w glebie, a więc pewnie i w wodzie, jako pozostałości po garbarni
      Raabego. Trzeba to sprawdzić, bo park z jeziorkiem byłby piekny.

      3. Trawniki na deptaki. Hmm, pomysł poszerzenia i uporządkowania chodników jest
      bardzo na czasie i problem to palący - sam mam maleństwo w wózku i wiem, co to
      za ból np wyprawa do tiramisu. Tam, gdzie te trawniki są wielgasne i nieciekawe
      możnaby tak zrobić., No i słupki. Słupkom w obecnym kształcie mówimy Nie!

      4. Centrum Łomianek w rejonie bazarku i Marc Polu. To wyzwanie na lata, prawdę
      powiedziawszy bardzo ambitne i gdyby za 10 lat się udało, to hmm, byłoby miło
      spocząć w sędziwym wieku na kiełpińskim cmentarzu w poczuciu dobrze spełnionego
      obowiązku.

      5. Zagospodarowanie Kolejowej i sprawienie, że nie będzie jak WIsła, która
      dzieli Warszawę na dwie różne części. Papirusie, uważnie czytam to, co piszesz.
      Widzę, że masz sporą wiedzę i to mnei cieszy. A może Ty właśnie zastanowisz się
      jak by tą naszą utrapioną Kolejową uczynić naprawdę naszą? Ja mam jedynie
      pomysł na sieć kładek nad trasą, ale muszę być ładne i widzą mi się wśród nich
      ze dwie szerokie pomostowe z np jakąć małą gastronowią. Takie bardziej
      estakady, niż azurowe kładki. Coś jak estakady na końcowych stacjach metra np w
      Budapeszcie, gdzie rozwija się handel - niewielki oczywiście i można chwycić
      jakiegoś hamburgera, czu pączka. Jadę do pracy i niecierpliwie czekam na
      kolejne pomysły Łomianek przyszłości.
      • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:40
        No widzisz zaczynamy dyskusję i teraz to co innego, ale w zasadzie o tym
        wszystkim już pisalismy i nikt nie ma wątpliwości, że tak chcemy, problem tylko
        polega na tym, że ty tego nie czytałeś. Drugi problem to przekoananie b,
        próbowalismy juz dzisiątki razy, do niego to nie dociera.
        Jeżeli chodzi o jeziorka to w studium jest zapis i dołączona mapa z 4 pasmową
        trasa Kościelan Droga, która przebiega przez środek jez. Fabrycznego, jak
        widzisz nasze uwagi do studium próbuja ten stan zmienić, nie tylko dyskutujemy
        na forum ja np. w tej sprawie walczę od dwóch lat, przekonuję chodze zbieram
        protesty, nawet pisałem do GŁ, niestety nie zamieścili, zamieścili natomiast w
        NŁ. To nie jest takj jak ty sobie wyobrażasz, grupa heremtycznie zamknięta,
        zebrałem ponad 400 podpisów pod protestemm, rozmawiałęm z ludzmi, zabiegałem o
        poparcie to sa czyny i fakty, organizowałem z ludzmi spotkania z Burmistrzem
        parę razy, nie stawił, był jedynie na radzie sołeckiej, to mu się za to
        dostało. Jeżeli tak ma wyglądać demokracja to ja nie chcę jej takiej. Gdzie
        jest ten głos ludu, gdzie zaangażowanie nas mieszkańców a sprawy społeczne,
        chcemy działać cos robić ale nam sie to utrudnia.
        Kolejowa nas dzieli i niestety będzie dzieliła, nawet jak bardzo tego nie
        będziemy chieli, bo wyjazdy do i z Warszawy nie znikną, Łomianki korzystają na
        bliskości w-wa, mamy z tego pieniądze, ale tym minusem są trasy. Naszym
        interesm jest wybudowanie ich w najlepszy dla nas sposób, aby zachować cenną
        przyrodę przynajmniej w takiej postaci w jakiej ją zastaliśmy. I znowu poczytaj
        wcześniejsze wątki, a zrozumiesz o co nam chodzi.
        Co do kładek jeszcze raz (to jest nudne), Dyr. warszawskiej GDDKiA chce budowac
        ma na to pieniądze, problem, że naszemu b. się nie chce. GDDKiA jest
        właścicielem drogi, natomiast grunty przy trasie to własność prywatna, aby
        wybudować kładkę nasz b. miał załatwić i wyjaśnić sprawę tych gruntów, ale mu
        się po prostu nie chce.
        • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:48
          To mi się Papirusie podoba! Ciesżę się, że działasz i że wreszcie napisałeś
          kilka imponujących mi słów. Mam prośbę o zastanowienie się nad moim tokiem
          myślenia i czekam na Twój pogląd. Moi zdaniem jest czas, aby wspólnie
          wypracować solidny program dla Łomianek. Program wieloletni - powiedzmy
          opiewający na 15 lat. Zapisać w nim co da się zrobić szybko, co w którym
          momencie będzie realne a co stanie na przeszkodzie. Stworzyć plan działania i
          wystartować z nim w wyborach samorządowych. Rozumiem Twoje zniechęcenie do
          obecnego burmistrza, rzaczywiście działa karygodnie. Jednak na samym
          zniechęceniu zmian nie zbudujemy. Dlatego zaproponowałem wymianę myśli o
          Łomiankach przyszłości i zebranie ich w pakiet propozycji. Podzielonych na
          rozdziały według planowanego czasu realizacji. Do tego, co już mamy
          dorzuciłbym kanalizację. Sam mieszkam na szczęście w skanalizowanej części
          miasta, ale to zagadnienie cywilizacyjne. Po wyborach sprawa inwestycji w tej
          dziedzinie powinna stać sie jednym z najważniejszych zagadnień. Kolejna rzecz
          to umocnienie wałów. Może się okazać, że będzie podobnie jak w słynnej
          anegdocie, w której Niemcy i partyzanci walczą o leśniczówkę a potem przychodzi
          leśniczy i wyrzuca ich z lasu. Nie chciałbym, aby okazało się, że nasze debaty,
          spory i wybory zmyje pewnego pięknego dnia Wielka Powódź.
          • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 10:59
            Proponuję takie rozmowy na spotkaniu KOŁ, mozemy cos takiego zorganizowac,
            każdy przyjdzie z pomysłami i zbudujemy program, choc prace już trwają. Forum
            to fajna, rzecz, ale po pierwsze czytana przez GTW, po drugie takie rozmowy,
            muszą dotyczyć wszystkich mieszkańców, nie tylko tych którzy oreintują się w
            internecie. Myslę, że p. Andrzej przychyli się do naszego pomysłu spotkania.
            • pencroff Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:09
              papirus22 napisał:
              Forum
              > to fajna, rzecz, ale po pierwsze czytana przez GTW,

              Ależ, Szanowny i Drogi Papirusie, niechże czytają. Nie obawiajmy się tego,
              wręcz przeciwnie, powinno się ich do tego usilnie zachęcać. Może wreszcie, a
              czas najwyższy, oświecą się choć trochę. I Przewodniczący coś zrozumie, oby!
              • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:12
                Wiem niech czytają, ale później na radzie wstanie p. Ster. i powie, ja wymyślam
                zielone miatseczko, to jest mój pomysł, choć przez dwie kadencje je niszczył,
                po co nam to. Wypracujmy cos wspólnie, a później wybierzmy takiego b. który
                będe się z tym wszystkim zgadzał, nie będzie niczyim niewolnikiem (ani swojich
                urojeń, ani deweloperów)
                • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:20
                  O to mi właśnei chodzi, żebyśmy wspólnie wypracowali program i stanowisko.
                  Moherowe berety wygrywają nie dlatego,że są silne, ale dlatego, że są zwartym
                  jednolitym frontem.
                  • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:32
                    No to, to napisz, że chcesz - a nie atakujesz, tworzymy niepotrzebne bo
                    powtarzane tyle razy dyskusje, wątki nikt się przed nikim ne zamyka. Poczytaj
                    moje wypowiedzi, chcemy budować w Łomiankach społeczeństwo aktywne, i wcale nie
                    trzeba być b. że tego dokonać,natomiast na to stanoiwsko nalezy wybrac naprawdę
                    kogoś dobrego, myślę ze dojdziemy wspólnie do porozumienia. Chcemy,
                    uczestniczyć w tym bo to jest nasz obowiązek, chcemy kreować przyszłość.
                    Dlatego nie tylko siedzimy na forum ale w miare mozliwosci, chodzimy na
                    komisje, sesje. Powiem Ci że Ciebie tam nie widziałem, na sesji widze tylko
                    znajomych (no chyba że się znamy), nikogo nowego, a tych osób jest niestety
                    mało, bo takie jest zaintersowanie, jednak do ludzi trzeba dotrzeć, spotkac się
                    z nimi porozmawiać czego chcą, co do mojego osiedla to wiem z wieloma
                    rozmawiałem, spotykałem się i wiem czego my mieszkańcy chcemy, a czego nie
                    chcemy. Kazdy z nas musi wyjśc do swoich sąsiadów inaczej niczego nie zmienimy.
                    Każdy na forum może zabrć głos, niektórzy się boją, nie wiem dlaczego. Jeżeli
                    komus b. sie pdoba to niech to napisze i obroni, a to fakt nie jest ładne. No
                    chyba, że mówimy o urodzie fizycznej to z tym nie dyskutuję:)
                  • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:33
                    frags napisał:
                    > Moherowe berety wygrywają nie dlatego,że są silne, ale dlatego, że są zwartym
                    > jednolitym frontem.

                    Jak równiez dlatego, że (jak nasz ulubieniec b.) dobrotliwie wysłuchują
                    wszelkich skarg, dając mniej zorientowanym lub mniej zainteresowanym polityką
                    mieszkańcom złudne wrażenie, że to ONI są ci dobrzy a reszta to oszołomy i
                    krzykacze. Przeciez oni chcą dobrze, a że niewiele mogą to już inna sprawa i
                    nikt nie powinien im mieć tego za złe. I co robi przeciętny obywatel? Idzie i
                    głosuje na nich, mimo że wcześniej deklarował wierność opozycji.
                    Ludzie chcą, żeby im obiecywać i odruchowo bronią tego, na kogo się napada.
                    Zmieńmy taktykę, może jakieś lekcje dyplomacji? Mnie też by się to przydało, bo
                    jak dotąd wszystko co mówię znajomym z Łomianek nt obecnych władz zbywane jest w
                    najlepszym razie pobłażliwym niedowierzaniem a w najgorszym żarliwą obroną b.
                  • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:39
                    Nie obrażajmy starszych ludzi, oni tez widzą co się dzieje, może nie wszyscy,
                    ale sam znam kilka starszych osób i wiem, że chca kogoś normalnego, a nie
                    takiego co całuje w rękę aż po pachy, uśmiecha się a jednoczesnie wydającego
                    tym starszym ludziom decyzję o zapłacie opłaty adiacenckiej w wysokości
                    10.000,00 zł.
                • pencroff Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:30
                  papirus22 napisał:

                  > Wiem niech czytają, ale później na radzie wstanie p. Ster. i powie, ja
                  wymyślam
                  >
                  > zielone miatseczko, to jest mój pomysł, choć przez dwie kadencje je niszczył,
                  > po co nam to. Wypracujmy cos wspólnie, a później wybierzmy takiego b. który
                  > będe się z tym wszystkim zgadzał, nie będzie niczyim niewolnikiem (ani
                  swojich
                  > urojeń, ani deweloperów)

                  Papirusie, przecież wszyscy doskonale wiemy, na jakie to pomysły stać radnego,
                  którego wymieniłeś. A ja jednak trochę wierzę w reedukację i resocjalizację
                  przez czytanie.
                  Oprócz przyzwoitego burmistrza bardzo są nam też potrzebni - w większej liczbie
                  niż teraz - przyzwoici radni.
          • lolaxyz Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:08
            Frags witamy w gronie oszołomów. Jasne, opracujmy strategie, posegregujmy
            pomysły, hierarchicznie poklasyfikujmy ... wszak jesteśmy grupą o różnorodnych
            i uzupełniających się kwalifikacjach i doświadczeniach, będzie extra. Niemniej
            chyba nie ma pośpiechu, podejrzewam, że będziemy mieli wiele lat na
            dopracowanie naszej koncepcji do perfekcji bo mocherowe berety znowu wybiorą
            sokoła.
            • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:19
              Lola, myśląc w ten sposób nie róbmy nic, siedźmy w domu i czytajmy
              Przybyszewskiego. Długo tak wytrzymasz?
              • lolaxyz Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 11:30
                Nie popadajmy w skrajności. Chciałam tylko zauważyć, że jak wspaniałe projekty
                byśmy nie opracowali to i tak one psu na budę jeśli nieudolne osoby nie zostaną
                wyeliminowane z kierowania naszą gminą.
    • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 12:39
      Zgadzam się z przedmówcami, niech czytają tak zwolennicy, jak przeciwnicy
      obecnych władz naszego miasta. Program powinien być jak najbardziej jawny i
      wszechstronny. Im więcej ludzi o nim będzie wiedziało, tym większa ich liczba
      będzie chciała o nim dyskutować i na tym etapie o to właśnie chodzi.

      Papirus, ucinanie dyskusji w stylu - to ma być zielone miasteczko i wszystko na
      ten temat - to początek drogi do reelekcji burmistrza. Rozumiem, że powtarzanie
      w kółko tego samego mozę się znudzić, ale niestety tak trzeba - im więcej
      wiemy, tym jesteśmy silniejsi. Może wartoby się pokusić o wydanie np w styczniu-
      lutym jakiejś broszury z zebranymi gotowymi już pomysłami? Czegoś, co
      funkcjonowałoby "papierowo" i było dostępne dla mieszkańców i jednocześnie
      wisiałoby gdzieś w necie? Jedno jest pewne - rozmów i wielokrotnego,
      cierpliwego powtarzania swoich poglądów nie da się uniknąć jeśli ma być
      zmieniony burmistrz. Hłasko opisywał korzyści płynące z siedzenia w izraelskim
      karcerze. Zdanie po zdaniu, scena po scenie obmyślał w ciemnościach kolejną
      powieść. Potem po wyjściu wystarczyło już tylko wszystko to spisać. Spotkania,
      stowarzyszenia jak najbardziej tak. Boję się jednak, że KOŁ nie jest zbyt
      liczne, skoro znasz tam wszystkich uczestników zebrań i wiesz, że ja na nie nie
      chodzę. Marzy mi się zorganizowanie dużego spotkania, KOŁ czy ŁÓ, nazwa nie ma
      dla mnie znaczenia, ale wtedy, gdy będziemy mieli konkretny zarys programu,
      czyli platformę nie dyskusji, ale porozumienia. Inaczej wszelkie spotkania będą
      tylko wielowątkowymi dysputami, a czas ucieka. Rok to wcale nie jest za dużo
      czasu na stworzenie programu, wytypowanie kandydatów na burmistrza i radnych,
      czyli stworzenie grupy, która będzie program realizować. Bo jeśli mówimy A i
      mamy plany, to trzeba powiedzieć B i zacząć je realizować.
    • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 12:54
      Cholera ciągle zapominam to wpisać a chcę, żeby było zpaisane jako pomysł -
      niewielki, ale jednak. Moim marzeniem jest aby przyszłe - lepsze Łomianki
      ufundowały jeden, a najlepiej kilka w różnych częściach miasta Rodzinny DOm
      Dziecka - wiecie pewnie co to jest - zastępcza rodzina, której gmina daje dom
      itd. Uważam, że w Łomiankach jest miejsce i serce, aby taką inicjatywę rozwijać.
      • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 13:08
        A ten pomysł jest ok i nikt go nie zaneguje. Aby miec jasnośc nie wszystkjie
        inicjatywy b, sa negowane, jak zaproponował zakup nowych autobósów wszyscy
        radni i ludzie byli za. Nad mądrymi pomysłami się nie dyskutuje .
        wracajac do spotkania -zorganizowanie spotkania i zaproszenie ludzi to nie
        problem. Problem jest z frekwencją, mówię Ci to z doswiadczenia, po prostu
        niewiele osób decyduje się poświecić swój czas na sprawy społeczne. Realnie
        patrząc na największe spotkanie może przyjdzie 200-300 osób tylko jak to
        zrobisz, GŁ niechętnie udostepnia łamy mieszkańcom. A sam tego nie zrobisz, bo
        nie dasz rady fizycznie!
        • drabbu Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 13:25
          papirus22 napisał:

          Realnie
          > patrząc na największe spotkanie może przyjdzie 200-300 osób tylko jak to
          > zrobisz, GŁ niechętnie udostepnia łamy mieszkańcom. A sam tego nie zrobisz,
          bo
          > nie dasz rady fizycznie!

          200-300 osób to naprawdę wcale niemało! Frekwencja zależy od ważności sprawy,
          którą chce się poruszyć (np. na spotkaniu w październiku w sprawie studium było
          chyba więcej). Można zwołać takie spotkanie nie oglądając się na "GŁ", choćby
          przez zaproszenia wrzucane do skrzynek - to jest do wykonania. Można je też
          ogłosić w "Naszych Łomiankach". Są różne inne sposoby - np. plakaty. Jak sądzę,
          frekwencja będzie pewna, jeżeli spotkanie organizowałby kandydat na następnego
          burmistrza (a chyba będzie musiał). Najpierw jednak musi się jakiś pojawić.
          • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 13:37
            Masz rację! Nie zaburzajmy kolejności rzeczy. Moim zdaniem ona jest taka:

            1. Wypracowanie programu
            2. Znalezienie kandydata na burmistrza i radnych
            3. Dostarczenie ludziom programu i informacji o ludziach, któzy będą go
            realizować
            4. Spotkanie prowadzone przez kandydata na burmistrza.

            Myślę, że w innej sytuacji może uda się zebrać 200-300 osób, to rzeczywiście
            niemało (przekładając na elektorat można to kilkakrotnie przemnożyć), tylko, że
            ludzie posłuchają i bez konkretów pójdą do domu.
        • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 13:33
          Myśle, że warto spróbować. Ludzie w swojej liczbie stanowią elektorat, a nie
          inicjatorów i stąd niechętnie przychodzą na spotkania, dyskusje, zebrania.
          Wychodzą z założenia, że skoro wybierają sobie radnych, to niech ci radni za
          nich decydują i myślą. Dlatego nie jestem zwolennikiem wielkich masówek -
          wieców. Uważam, że na takie rozwiązanie może przyjść czas na początku roku,
          informacyjnie, gdyby powstał jakiś zarys programu nowoczesnych Łomianek i potem
          ewentualnie w rejonie kampanii wyborczej, gdyby powstał zamiar obalenia
          burmistrza. Myślę, że trzeba pomyśleć o innych kanałach komunikacji z
          mieszkańcami. GŁ to nienajlepszy pomysł, bo pewnie nie będą chcieli
          zmaieszczać. Wydawanie konkurencyjnego periodyku też mi się nie widzi, bo to i
          koszta i w gruncie rzeczy rozdrobnienie spraw. Jednak spisany i graficznie
          dopracowany projekt Łomianek marzeń mógłby się pojawić np wiosną i stanowić
          podstawę programu. Potem pozostałby problem jego nakładu i mailingu. Direct
          mailing w tym przypadku byłby najlepszy, ale wywaliłby nas koszt nakładu. Można
          by to jednak skalkulować, kto wie, czy ceny małej poligrafii już nie spadły?
          Moim zdaniem taka działalność dałaby większy efekt, niż nasiadówki. Możnaby też
          spróbować zainteresować media centralne i regionalne sprawą Łomianek. A potem
          już z górki - kampania wyborcza i szlus!
          • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 13:44
            No fajnie, optymistą to Ty jesteś:)), chyba nawet wiekszym niż ja, ale mam
            kilka watpliwości. Po pierwsze, żadne media centrlane nie są zainteresowane
            Łomiankami, próbowaliśmy. Po drugie jest tu jeszcze cos takiego jak rady
            osiedlowe i sołeckie, ale to nie jest takie proste, nie róbmy niczego sami bo
            jest nas za mało, spokojnie doprowadzmy do konsolidacji wszystkich organizacji
            i wspólnie to tak jest szanasa, tylko spokojnie i z rozsądkiem. Zobaczymy na
            ile komu starczy zapału, na razie sobie piszmy.
            • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 13:49
              Jestem optymistą. O to mi właśnie chodzi - o konsolidację, ale konsolidację
              wokół czegoś konkretnego. Tym konkretem niech będzie spisany, dostępny i
              czytelny zarys programu. Programu, z którym można wyjśc do ludzi i zaproponować
              im nad takim dokumentem dysputę - można go przecież w toku dyskusji
              udoskonalić. Sama konsolidacja wokół ogólnego hasła "Burmistrz musi odejść"
              przypomina lepperowskie "Balcerowicz musi odejść", a jak ostatnio słyszałem w
              debacie nad exposee Pan Andrzej już się z tego hasła wycofał.
              • pencroff Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:04
                frags napisał: Sama konsolidacja wokół ogólnego hasła "Burmistrz musi odejść"
                > przypomina lepperowskie "Balcerowicz musi odejść", a jak ostatnio słyszałem w
                > debacie nad exposee Pan Andrzej już się z tego hasła wycofał.


                Na marginesie tylko: już znowu wrócił do swego ulubionego zawołania.
                • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:09
                  Tak, wiem. Wolałbym, żebyśmy w Łomiankach uniknęli takiej sytuacji karuzeli
                  haseł.
                  • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:16
                    Akurat tu nie trafiłeś, samoobrona ma poparcie w skali kraju na poziomie 15% i
                    nie którzy twierdzą, że będzie rosło. Takie proste hasło wszyscy się smieją, a
                    jest 3 partią w polsce. Akurat tu sytuacja jest prosta "Burmistrz musi odejsć",
                    ale oprócz tego należy zbudowac jakis program, wciąż uważam, że takowy nalezy
                    wypracować jednak na spotkaniach z ludźmi , w większym gronie, aby każdy z
                    mieszakńców miał swój udział!:)
                    • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:29
                      Papierusie, może pójdźmy po rozum do głowy i zakończmy jałowy spór - proponuję
                      takie rozwiązanie:

                      Mamy ten wątek i na nim pojawiło się już kilka ciekawych pomysłów Łomianek
                      Przyszłości. Za dwa tygodnie zbierzmy je wszystkie do kupy i spiszmy - zrobię
                      to, bo lubię filtrować informacje. Zobaczymy, na czym stoimy. Jeśli okaże się,
                      że to jest coś wartościowego - popracujmy nad stworzeniem krótkiego zarysu - po
                      pół strony do każdego pomysłu - programu. I wtedy podejmijmy decyzję, czy wyjść
                      z tym do ludzi. Oczywiście hasło "Burmistrz musi odejść" będzie jednym z
                      centralnych punktów takiego programu - bo przecież nie będziemy chcieli go z
                      nim realizować, prawda?
                      • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:33
                        ok, w porządku nie chcę niszczyc Twojego entuzjazmu. Poznajmy się lepiej,
                        podyskutujmy, przeciez forum to nie tylko ja czy Ty to duzą wbrew pozorom grupa
                        ludzi i nalezy poczekac na ich propozyjce dajmy sobie czas do poniedziału,
                        niech się wszyscy aktywni i mam (nadzieję nieaktywni) udzielą wypowiedzą i
                        wspólnie podejmniemy decyzje.
                        • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:41
                          To nie jest kwestią niszczenia entuzjazmu, odczuwam w Twoim tonie jego brak i
                          pewne pobłażanie dla mojego pomysłu. Niech i tak będzie, wydaje mi się, że
                          warto i trzeba się przekonać, czy mamy tutaj na Forum grupę ludzi kreatywnych,
                          którzy chcą coś zmienić, czy malkontentów, o co posądził Forumowiczów Robert.
                          Moim zdaniem dzieje się tutaj sporo i juz sam fakt, że od wczoraj rozmawiamy i
                          że pojawiło się kilka (DZIĘKI WAM!!!) ciekawych pomysłów jest wart odnotowania.
                          Zatem - poczekajmy do poniedziałku i zobaczymy.
                          • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:55
                            Entuzjazm sie traci w konfrontacji z rzeczywistościa, a ta może okazać sie
                            brutalna, nic to róbmy swoje.
                            • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 14:59
                              Róbmy! Czekamy zatem na propozycje pomysłów - Jak widzisz Łomianki swoich
                              marzeń, co uważasz za najważniejsze - co chciał(a)byś w nich zmienić, stworzyć.
                              Jakie powinny być za kilka lat?
    • patrycjamar Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 13:02
      ja też jestem za terenami zielonymi i jakimś skwerkiem, gdzie można się kawy
      napić, gdy dzieciaki będą się bawić... bo na Warszawskiej to mało możliwe.
    • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 15:20
      Kilka starych wątków - Frags jest robota dla ciebie, trzeba wyłowić z tego
      sensowne pomysły. :)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=20101358&a=20101358
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=23809101&a=23809101
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=19965202&a=19965202
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=31280239&a=31280239
      • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 16:02
        Dzięki, przekopię się przez to jutro!
      • lolaxyz Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 16:11
        Kmsanczia ja cały czas podglądam :))

        • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 16:18
          A ja już czytam tamte linki i jest sporo niezłych pomysłów w tej chwili
          wynotowałem już, czekajcie, niech sprawdzę - 18 hasłowo. To już coś i powiem
          Wam, że wcale nie wyglądają na nierealne. W poniedziałek wszystkie nasze
          pomysły, które trafią zamierzam uporządkować i umieścić w nowym wątku, żebyście
          mogli je zobaczyć i ocenić.
        • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 16:22
          lolaxyz napisała:
          > Kmsanczia ja cały czas podglądam :))

          Wszystkie króle już rozdane, trzeba się brać za walety. ;-))
          • lolaxyz Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 09:13
            kmsanczia napisała:

            > Wszystkie króle już rozdane, trzeba się brać za walety. ;-))

            Chyba jeszcze as nie odkryty
    • anna103 Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 22:58
      Wiem,że dzisiaj trwają bardzo burzliwe dyskusje na zupełnie inne tematy, ale
      jak już mogę pomarzyć to chciałabym jeszcze, żeby właściciele psów sprzątali po
      swoich pupilach, bo to, co się dzieje na trawnikach i czasami na chodnikach to
      jakaś makabra.
      • frags Re: Łomianki przyszłości 01.12.05, 23:02
        Mnie też martwi to, że psy biegają często bez kontroli i opieki, moja mam dwa
        razy została ugryzionaprzez rasowego (sic) psa, który uciekł właścicielowi
        (sic) przez furtkę. Dodam, że były to dwa różne psy. Mama szła na spacer z moją
        9 miesięczna córką w wózku i nawet nie chcę myśleć co się mogło stać. Mnie na
        wale wiślanym, tez byłem wtedy z wózkiem zaatakował "bardzo spokojny", jak
        zapewnial mnie właściciele bullterier. Miałem gaz paraliżujący na szczęści i na
        jego widok chłopiec złapał swojego pupilka.
        • terry23 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 20:10
          Popieram pogląd Papirusa, że program należy opracowywać z ludźmi, a nie przez
          pare osób, które akurat weszły na forum. I może niech głównym punktem nie będą
          psie kupy na chodnikach. A pomysłów mogą być setki, gorzej z ich późniejszą
          realizacją, bo na wszystko nie starczy środków.
          • anna103 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 20:59
            To, że Tobie psie kupy nie przeszkzdzają to nie znaczy że innym mają nie
            przeszkadzać . Ja mam dosyć sprzątania za ogrodzeniem po czyichś psach. A
            tłumaczenie,że pies wysokości mojego dziecka idzie bez smyczy bo jest łagodny
            też mnie specjalnie nie dociera bo pies to tylko pies i może nagle ugryźć bo mu
            się coś nie spodoba.
            • terry23 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 21:05
              Czy ja powiedziałem, że mi to nie przeszkadza? Chodzi mi o to, żeby to nie była
              podstawa programu wyborczego. To jest oczywiste i wybrany dzięki POWAŻNEMU
              programowi przyszły burmistrz napewno coś z tym zrobi. Ale bez przesady, jak
              miałoby to byc ujęte np. w ulotce reklamującej kandydata? "Zajmie się psimi
              odchodami"?
              • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:25
                O czym wy dyskutujecie?
                Kazdy ma obowiązek wyprowadzanie psa na smyczy!
                Wszelkie naruszenia tego faktu można i należy zgałaszać do strazy miejskiej lub
                policji i nie robić z tego haseł wyborczych bo to dziecinada!
                Dziwię się tylko fragsowi. Codziennie jestem na wale i nigdy nie zaatakował
                mnie jakikolwiek pies!
                Być może mój zaatakował kogoś(w rozumieniu fragsa-niestety wita się ze
                wszystkimi) ale nigdy odwrotnie.
                Frags! Gdzie ty chodzisz?
                Od 5 lat dwa razy dziennie jestem na wale w okolicy Jeziornej a Ciebie jakos
                nie spotkałem.
                • anna103 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:43
                  Jak to, o czym, o psich kupach.  A tak poważnie to, co z tego, że każdy ma
                  obowiązek wyprowadzać psa na smyczy, jak wiele osób wypuszcza psy po prostu na
                  ulicę,żeby sobie pobiegały i do kogo wzywać tą straż do psa? Zresztą zanim
                  przyjadą to ani psa ani właściciela już dawno nie ma.
                  • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:49
                    Wiesz Ania, ja mieszkając na Żoliborzu byłem przewodnikiem owczarka
                    niemieckiego. Odbył drań wszelkie szkolenia, był ostrzelany itp, ale w parku na
                    sadach i tak chodził na smyczy. Tam był fajny komendant policji, postawił sobie
                    za punkt honoru, ze z tego parku znikną goście z łysymi głowami i równie
                    pięknymi psami, a było ich sporo. Na każdy sygnał telefoniczny, że jest jakiś
                    pies bez smyczy pojawiał się patrol w ciągu kilku minut i rąbał mandaty po 500
                    zł. Uważam, ze słusznie.
                    • anna103 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:23
                      Tylko tu są Łomianki a nie Żoliborz i nikt się nie interesuje psami biegającymi
                      po ulicach.
                      A nie jest istotne to czy pies jest mały czy duży łagodny czy nie każdy może
                      kiedyś ugryźć i nikt nie wie, kiedy niestety. Kiedyś na Baczyńskiego biegł w
                      moją stronę buldog, dziecko złapałam na ręce, bo zaczęło krzyczeć ze strachu a
                      właściciel na to,że on jest łagodny i że się chce bawić.
                • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:45
                  Może chodzimy w różnych porach? Na wale jest względnie Ok, raz miałem tam tę
                  przygode z bullterierem. Gorsze przejścia miała moja mama na jeziornej między
                  jeziorkiem, a wałem. Dwa pogryzienia w trzy miesiące to sporo cholerka.
                  • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:50
                    Przyznamże jestem w szoku.
                    Wydawało mi sie ze mniej więcej znam wszystkie psy z okolic
                    Jesiorna/Bołtucia/Baczynskiego/Kiepury/Spokojna.
                    Jezeli gryza to inne psy.
                    Żyjemy w innym matrixie?
                    • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:54
                      Np obok mnie mieszka facet ze sforą chyba czterech małych i średnich kundli,
                      jeden z nich ją zaatakował, a drugi wypadek to chyba husky na rogu H.
                      pobożnego, właściciel wybiegł zza bramy i ponoć bardzo przepraszał i mama dała
                      spokój, ja bym wezwał policję, wiesz krzysiom, małe dziecko w wózku, starsza
                      kobieta, no nie wiem, coś mi się to nie podoba
                      • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:57
                        Facet z Haskim faktycznie ma problem. Dojrzał i gryzie wszystko co się rusza.
                        Powinien to zrozumieć.
                        • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:58
                          Mam gaz dławiący, nie popuszczę psom atakującym w pobliżu mojej
                          kilkumiesięcznej córki. ten gaz jak wejdzie w psią sierść, to... uspokojenie
                          nastrojów
                    • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 22:59
                      Krzysiom nie przesadzaj. Nie uwierzę, że każdy chodzi po łąkach czy wale z psem
                      na smyczy, to by była paranoja, w końcu pies się musi wybiegać. Oczywiście
                      groźne psy to zupełnie inna historia, a nawet tylko groźnie wyglądające powinny
                      być przez właściciela przywoływane kiedy ktoś nadchodzi (zwłaszcza z dzieckiem).
                      Pies może ugryźć ze strachu, nawet taki który nigdy nie gryzł i nie można sobie
                      wmawiać, że nie. Ale wszystko w granicach rozsądku.
                      • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:07
                        Kasiu ma kochana......
                        Dokładnie.
                        Nie spotkałem nikogo na polach pomiędzy Jeziorną a Brukową kto by nie zdawał
                        sobie sprawy z temperamentu i charakteru swojego psa.
                        Tym sposobem psy agresywne i gryzące ZAWSZE!!!!! widzę na smyczy i w kagańcu.
                        Reszta biega swobodnie i najwyżej przybiegnie się z Tobą przywitać. I tu jest
                        problem! Jak zacznę się opędzać i panikowac to automatycznie jestem wrogiem,
                        jak się przywitam to jestem kochany.
                        • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:10
                          Krzysiom, jak mam dziecko w wózku to z psami witam się z 10 metrów ostrzeżeniem
                          do własciciela - proszę odwołać psa, albo użyję miotacza gazowego. Skutkuje.
                          Trzy razy wygłaszałem taką formułkę. raz pewien młodzian chcial się wdać w
                          polemikę, że jego piesek jest łagodny jak baranek, zapytałem czy chce dokończyć
                          tej rozmowy pod okiem patrolu, albo na komendzie i dopilnowałem, żeby pies
                          został wzięty na smycz.
                          • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:13
                            frags czy ty przypadkiem to poza forum masz znajomych, bo z tego co zauwazyłem
                            to Ty z wszystkimi na ostro. Albo gazem albo kołkiem.
                            • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:15
                              Mam paps, nawet wśród psychiatrów jak potrzebujesz...
                              • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:16
                                no właśnie tak myślałem wsród psychiatrów...
                                • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:18
                                  potzrebujesz - służę namiarami, tu w Łomiankach zresztą praktykuje niezła
                                  psycholog. Powinna pomóc paps. Jak tak dalej pójdzie burmistrz wylezie Ci spod
                                  stołu, albo z lodówki zażerając Wolną kaszankę!
                                  • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:19
                                    frags napisał:
                                    > Jak tak dalej pójdzie burmistrz wylezie Ci spod
                                    > stołu, albo z lodówki

                                    Co by nie mówić, to było nawet śmieszne. ;-))
                                    • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:30
                                      dzieki kmsanczia, to miło, że tak piszesz.
                                  • papirus22 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:21
                                    psychologów to ja tez znam ( a mówiłes chyba o psychiatrach), ale B. mieszka
                                    daleko stąd więc nie wylezie, nie martw się
                                    • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:29
                                      uważaj paps na lodówkę, podobno b zakrada się tam nocami...
                        • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:11
                          Sorry, to moja achillesowa pięta. Na szkoleniach i jako przewodnik psa
                          napatrzyłem się na różności. Pies to bomba zegarowa.
                          • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:14
                            Dramatyzujesz.
                            • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:16
                              Może troszkę. Za dużo się napatrzyłem na psy. Ale ten husky to ciekawa postać,
                              czy to ten sam husky, który czasem zeszłej zimy i dwa lata temu biegał nocami
                              samopas? Spotykałem go na Jeziornej - przynajmniej jakiegos husky i był w
                              siódmym niebie, że mróz, że ma towarzystwo itp. Ale -jak jestem sam i nie muszę
                              sie o nikogo obawiać to inna sprawa.
                          • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:22
                            ja mam niestety przykre doświadczenia z psami - na moją córke (7 lat) chciał
                            się rzucić jakiś wieki, kudłaty popapraniec. Był tak silny (lub właściciel tak
                            słaby), że dociągnął się zbyt blisko córki.
                            Do dzisiaj reaguje niemalże panicznie na widok nawet szczeniaka (wielkość czy
                            rasa nie robi róźnicy).
                            Po tym wszystkim udzieliło się i mnie. W zasadzie dla dziecka nawet jak za nogę
                            chwyci mały ratlerek to jest przeżycie niezapomniane. Poza tym uważam, że
                            posiadanie psa wiąże się z obowiązkami - od sprzątania łajna (ale to chyba
                            polakom długo nie grozi) po hcodzenie z nim w kagańcu i na smyczy.
                            Pomijam już rasy agresywne lub trzymanie zwierzaków w blokach w odosobnieniu
                            podczas pracy zawodowej itd.
                            Gdzieś czytałem jakieś badania - mogę się mylić - ale Polska była na czele
                            ilości psów na jednego mieszkańca
                            • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:25
                              Tak, mamy bodaj najniższe podatki dla właścicieli psów i to jest problem. Moim
                              zdaniem w takiej gminie jak nasza podatki od psów powinny być uregulowane i
                              nienajniższe. Co to znaczy, żeby jeden z moich sąsiadów trzymał w garażu sforę
                              czterech kundli atakujących wszystko i wszystkich???
                        • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:14
                          Np na rogu Jeziornej i Baczyńskiego jest pies - młody dość i żwawy, ale
                          humorzasty. Dwa razy przeszedł obok nas obojętnie, raz niby zamerdał ogonem, a
                          niedawno obszczekał dość agresywnie i moje dziecko się przestraszyło. Na
                          Jeziornej nad samym jeziorkiem mieszka biały kundel z czarną łatką. Nas już zna
                          i nie szczeka, ale widziałem go w dziwnej akcji, niby nie jest duży, a przez
                          płot potrafi sie wydostać i groźnie obszczekał panią, która prowadzila za
                          rączki dwa może sześcioletnie berbecie. Ciekawe studium, co czuła ta pani
                          wiedząc że bronić się nie bardzo ma jak. mogłaby tylko zonglować dziećmi tak,
                          aby kundel ich nie pogryzł.
                          • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:24
                            Powtarzam jestem w szoku!
                            Chodzę z psem po tym terenie a pies najbardziej ptrzyciąga inne psy. Dzieci dla
                            nich to nic w porównaniu z innym psem.
                            Jaki biały kundel?
                            Husky tomoim zdaniem ten sam. Tylko dorósł.
                            Też kilka razy mnie dopadł ale bez reperkusji. Psy niestety na agresję
                            odpowiadaja agresją.
                            • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:27
                              Ja zachowuję się bez agresji, po szkoleniu zostaje nawyk. Staję w pozycji
                              wyprostowanej stabilnej, miotacz z gazem w lewej ręce. Wygłaszam formułkę do
                              właściciela. Czekam na reakcję. Działam jeśli trzeba.
                              • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:30
                                frags, a jak pues reaguję na matkę/babcię z dzieckiem/dzićmi miotającej się w
                                panice na widok obszczekującego ich piesia?
                            • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:31
                              Chłopaki macie problem!
                              Więcej luzu!
                              Pies lepiej niż ludzie wyczuwa dobrych ludzi...........
                              Powtarzam nie mam najmniejszych problemów z psami w tej okolicy. Spotykam tylko
                              przyjacielskie ciapki ale nie reaguje panika na widok ratlerka bez smyczy.
                              Potrzebne szkolenie ze stosunków ludzko/psich. W tym przypadku proponuje jednak
                              zacząć od stosunków ludzko/ludzkich
                              • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:32
                                ha, może i masz rację.
                                • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:35
                                  co do hasła wyborczego to ma Krzysiom rację. Co do problemu na przyszłość to
                                  jednak pozostaje
                                  • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:39
                                    Hasło moje: KOŁ-Głosuj na Krowom Oddajcie Łąki - inicjatywe ekologicznie i
                                    ideowo czystą!!!
                              • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:33
                                Zawsze byłam psiara i w ogóle leciałam z łapami do każdego zwierzaka, ale od
                                kiedy mam małe dziecko też zaczynam odczuwać lekką paranoję, zwłaszcza na widok
                                rottweilerów.
                                • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:35
                                  Myslę, że dziecko zmienia optykę.
                                  • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:39
                                    Rotwailera czy pitbula bez kagańca biegającego po ulicach czy polach należy
                                    traktować kulką a nie gazem.
                                    Ja protestuję tylko przeciwko generalizowaniu problemu psów.Jest to związane z
                                    niedouczenim większości "nie psiarzy"
                                    • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:42
                                      Krzysiom, ja jeśli chodzi o psy do niepsiazy nie należę. ALe - optyka mi się
                                      zmieniła
                              • anna103 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:45
                                Nie wiem którędy chodzisz a może raczej kiedy bo na Pawłowskiej , Fabrycznej
                                Jeziornej i okolicy często widzę takiego dużego czarnego kundla , jamnika z
                                uszami jak nietoperz i jednego bardzo grubego, a i husky też czasami tu biega i
                                wszystkie bez właścicieli.
                                • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:46
                                  burmistrz pewnie
                                  • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:47
                                    Burmistrz przebiera się pewnie za tego podobnego do jamnika psa z uszami. Mam
                                    takie wrażenie...
                                  • anna103 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:48
                                    Ten z uszami czy gruby?
                                    • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:49
                                      gruby to wiceburmistrz, burmistrz to ten z uszami
                                      • anna103 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:58
                                        Kurcze , nareszcie wiem jak wyglądają tylko po co mi się pod domem kręcą ? Ktoś
                                        z Was tu mieszka?
                                    • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:50
                                      ja go nawet nie widziałem - ale dużo z forum wyczytałem czyli wszystko naraz
                                      pasuje
                                      • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:52
                                        No widzisz jakie to pożyteczne miejsce. Ja dzisiaj rano zauważyłem faceta z
                                        miotłą pod oknem. To na pewno burmistrz podsłuchiwał silnik mojego samochodu.
                                        • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:58
                                          uważaj na sabotaż - ulic nie masz a Ty sie obnosisz autem. Wstyd
                                • frags Re: Łomianki przyszłości 02.12.05, 23:47
                                  też je spotykam bez satysfakcji. Mijamy się z zimną obojęnością, która mnie
                                  troche kosztuje
                                  • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:01
                                    Aż nie chce mi się już pisać.
                                    Boisz się jamnika? To zgłoś się do Tworek lub Drewnicy- nie ma potrzeby
                                    posiadania skierowania od lekarz rodzinnego!
                                    Myślałem że rozmawiamy o problemie który macie z psami.
                                    Teraz myślę że najwiekszy macie ze sobą więc nie dziwię sie że jamniki i
                                    latrelki was atakują..
                                    Podtrzymuję zaproszenie na spotkanie.
                                    Jestem bardzo ciekawy kto się kryje za tak głębokimi przemyśleniami.
                                    • anna103 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:04
                                      To nie o to chodzi czego my się boimy ,a o to czego boją sie nasze dzieci.Ja
                                      sobie z psem poradzę pod warunkiem że nie muszę trzymać na rękach 5-cio latka.
                                      Ty nie masz dzieci?
                                    • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:06
                                      Krzysiom, mam nadzieję że nie będziesz miał mi za złe że poszczuję ich twoim
                                      psem-zabójcą? ;)
                                      Wrrrr...
                                      • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:08
                                        kmsanczia co radzisz - iść na spotkanie, czy zostanę aresztowany i odesłany
                                        poza granice Łomianek?
                                        • anna103 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:11
                                          poszczują Cię psami
                                        • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:12
                                          Frags co ja ci moge radzić. Zostałam wydalona z grupy przejmującej władzę z
                                          powodu choroby (tzw. eliminacja osobników słabszych dla przeżycia ogółu) -
                                          jestem teraz jak ten facet z kartką w sejmie (niezależny znaczy). Ale oczywiście
                                          z wrodzonego sobie wścibstwa poradze ci - tylko pójście na to spotkanie może cię
                                          jeszcze zrehabilitować. ;-)
                                          • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:15
                                            tego się właśnie boję, czy po rehabilitacji nie będę taki ja paps, albo
                                            esscort???
                                            • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:16
                                              to zasadzka! Kocioł czy jakoś tak
                                              • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:18
                                                bronię się resztką amunicji. Kompania partyzantów z KOŁ otoczyła moje osiedle.
                                                • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:21
                                                  rzuć kamieniem lub nożycami albo stołem
                                            • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:20
                                              frags napisał:
                                              > tego się właśnie boję, czy po rehabilitacji nie będę taki ja paps, albo
                                              > esscort???

                                              Tego ci nie mogę zagwarantować. ;)
                                              • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:25
                                                Boje się, nie jestem za bogaty, a psychoterapie kosztują.
                                      • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:11
                                        Niestety mój zabójca pomimo 55kg żywej wagi najwyżej zalizałby ich na śmierć.
                                        Nie wiem co by zrobił gdyby ktoś na niego psikał gazem ale na pewno by mu się
                                        to nie podobało i może wykrzesałby z siebie iskierkę agresji.
                                        Niestety w kontaktach ludzko/psich to ludzie wykazują się absolutnym
                                        zidioceniem co widac min. w tym temacie.
                                    • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:07
                                      Myślę Krzysiom, że normalni ludzie. Może nieco inni, niż Wy, bardziej
                                      zdystansowani do miasta itp, ale normalni.
                                      • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:10
                                        taaaa..
                                        normalni inaczej :)
                                        • krzysiom1 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:14
                                          Lekarz kazał przytakiwać!
                                          Okoliczne psy będą bezpieczniejsze i nikt nie będzie ich gryzł(jak się
                                          zgłosicie tam gdzie polecałem)
                                          • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:17
                                            postaramy się nie pogryźć Twojego brytana. Robert będziesz jutro u Krzysia?
                                            • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:19
                                              podałem mail (r.ch@arg.pl) i czekam na info
                                              będę jak się wyrobię - im później tym lepiej
                                              • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:21
                                                słuchajcie zaraz zawriujemy z tymi wątkami, proponuję jeden wspólny do rozmowy,
                                                bo tak to już nikt nie wie co gdzie i do kogo pisał
                                                • anna103 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:28
                                                  ja wiem
                                            • robert_58 Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:33
                                              trochę się zgapiłem
                                              czekama na telefon
                                        • frags Re: Łomianki przyszłości 03.12.05, 00:16
                                          anoooo
    • kmsanczia Re: Łomianki przyszłości 15.03.06, 15:13
      Dla przypomnienia jak to się "drzewiej lubieli" Frags z Krzysiomem. ;)
      • frags Re: Łomianki przyszłości 15.03.06, 15:19
        Haha, ano drzewiej tak bywało... patrz Sanczis, jak stałe śledzenie Forum
        wpływa zniechęcająco na działalność społecznikowską.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka