press_siedlce
10.12.10, 13:45
To, co się tam dzieje skwituję krótko: chore.
Na dzisiejszej radzie miasta M. Dobijański mimo ogromnej porażki został wybrany (jak?) przewodniczącym klubu radnych PO. Komentując tę decyzję M. Kordecki - przewodniczący powiatowych struktur tej partii powiedział: Najpierw powinniśmy rozliczyć wynik wyborów i druzgocącą porażkę naszego kandydata na prezydenta. Zamiast tego robimy krok do przodu – stwierdził. – Nigdy nie ukrywałem, że to nie jest mój kandydat i na prezydenta, i na przewodniczącego klubu radnych – dodał..
Czy Pan Dobijański jest na tyle łapczywy władzy, aby nie widzieć swojej porażki (kolejnej, sic!) i dalej "ambitnie" dąży do jej zdobycia? Trochę to chore. Panie Korecki - albo Pan zapanuje nad tą grupą i pokaże swój autorytet jako przewodniczącego albo czas obrać nowe władze - może M. Sosnowska?
Pozwolę sobie jeszcze przytoczyć pierwszy komentarz, który ukazał się na spin.siedlce.pl:
Mam krótkie pytanie i po co to komu potrzebne, wygląda na to że Pan Kordecki to się nie nadaje na przewodniczącego w takim razie, bo mi tutaj samowolką pachnie- oj nieładnie panowie i proszę przestańcie się ośmieszać takimi posunięciami.
Partia, która jeszcze narazie ma ogromne poparcie społeczeństwa w strukturach krajowych, tu na szczeblu lokalnym wykończy się sama. A te rozgrywki na pewno ją nie wzmacniają.