n_l
16.01.14, 09:10
Być może dzisiaj ten temat jest już nieaktualny,
być może zimowy numer tytułowego kwartalnika
jest już w naszych kioskach, ale nic to
- sytuacja powtórzy się za trzy miesiące.
Połowa stycznia, wtorkowy ranek. a nowego numeru
jeszcze nie ma w kioskach.
Ale tylko w Siedlcach, w Warszawie zimowy numer pojawił
się już w grudniu, zgodnie z kalendarzową zmianą pór roku.
Siedlczanie chyba muszą czekać na to wykwintne dobro
aż zostanie wycofany ze sprzedaży w "stolycy"
i niczym resztki z pańskiego stołu trafi w ręce
pospólstwa...
Nie wiem jak nazwać takie praktyki- oszczędnością czy lekceważeniem czytelnika?