lestermen 02.01.05, 10:07 Czekam na opinie gości którzy spędzili Sylwestra w Dworze Mościbrody ja osobiscie jestem rozczarowany , cena wysoka ,a zabawa marna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emektb Re: Sylwester w Mościbrodach 02.01.05, 11:23 A senator był, czy się rozchorował? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Sylwester w Mościbrodach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 12:51 Rzeczywiście impreza była taka sobie. Zespół za głośny, repertuar muzyczny na ocenę dopuszczającą. Pięknie zapowiedziane w zaproszeniu menu nie spełniło moich oczekiwań. Za to postawa Gospodarza (senatora Borkowskiego) zasługuje na uznanie - podszedł z małżonką do każdego stolika, przepił do gości toast i złożył życzenia. Interesjący był też występ tancerzy. Oczywiście jest jeszcze wiele do poprawy, ale przecież to był ich pierwszy raz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lestermen Re: Sylwester w Mościbrodach IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 02.01.05, 13:52 Dodam jeszcze ,że zespół zupełnie nie dostosował repertuaru do zabawy sylwestrowej,a umiejętności wokalistki pozostawiają wiele do życzenia.Mimo głośnej muzyki nie udało sie ukryć fałszywej.Po takich reklamach oczekiwałem naprawdę dworskiej atmosfery, a tu przyszło mi tańczyć na położonym na parkiecie falistym i starym gumoleum /brak smaku i obycia/. Na domiar złego wyproszono mnie z pokoju hotelowego już o godz.7 z rana.Czyżby doba hotelowa trwała tu tylko 12 godz ? Niestety bogactwo i przepych nie idzie w parze z kulturą i dobrym obyczajem. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: Sylwester w Mościbrodach 04.01.05, 18:49 Wiem od znajomych, że było świetne jedzenie, zwłaszcza coś w rodzaju bufetu staropolskiego z pieczonymi mięsami i nalewką "dworskie smaki". Co do muzyki, to się potwierdza. Marny zespół bez pomysłu na granie sylwestrowe, Nie było gospodarza zabawy czy lepiej aranżera. Podobno północ to była żenada. Przy każdym stole w innym czasie. Ładne wnętrze, chociaż z tym gumoleum to ma być prawda. Część gości nie dorosła do zabawy sylwestrowej i zachowywała się jak w remizie (koszule z krótkimi rękawami). Dużo ładnych młodych kobiet. Senator z klasą i z ładną elegancką żoną, podobno rzeczywiście podchodzili do stołów i składali życzenia. Dwór się podoba, ale żeby działał jak wygląda, to trzeba nad tym i pomyśleć i popracować. Wiadomo, najbardziej irytują szczegóły. Odpowiedz Link Zgłoś
j.b102 Re: Sylwester w Mościbrodach 04.01.05, 22:51 Sami zobaczycie, że będziecie jeszcze na kolanach wracać do Mościbród... Odpowiedz Link Zgłoś
razowiec Re: Sylwester w Mościbrodach 04.01.05, 23:12 j.b102 napisał: > Sami zobaczycie, że będziecie jeszcze na kolanach wracać do Mościbród... Możesz to objaśnić bliżej? W kontekście oczywiście sylwestra, bo o tej imprezie tu mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
razowiec Re: Sylwester w Mościbrodach 04.01.05, 23:14 Aha, jeszcze jedno. Chyba jednak do Mościbrodów? Odpowiedz Link Zgłoś
j.b102 Re: Sylwester w Mościbrodach 05.01.05, 10:14 Rozumim, że można rzucać kłodami w Radę Miasta, która twierdzi, że coś robi. Ale jakoś mi nie po drodze kiedy słyszę same narzekania z imprezy na którą sami poszliście. Przecież nikt Wam nie kazał nie zmuszał. Chyba, że dostaliście bezpłatne wejściówki. A że na kolanach? Dobra impreza czasami się tak kończy. I taki życzę w 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
lestermen Re: Sylwester w Mościbrodach 05.01.05, 22:09 Wywołałem ten temat, wiec czuje sie w obowiązku odpowiedzieć j.b102.Wyznaję taką zasadę ,że jak się coś robi ,to robi się dokładnie i rzetelnie.Nazwisko gospodarza obiektu zobowiązuje , a więc i moje oczekiwania co do poziomu imprezy były wysokie.Wejściówki nie miałem lecz zapłaciłem 380 zł plus 120 zł za nocleg.Na kolanach tam nigdy nie wrócę chyba ,że objawi się cud. W innym przypadku nikomu nie polecam tego miejsca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Westwind Nie było tak źle, chociaż .... IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 08:27 ... wiele trzeba jeszcze dopracować, aby wszystko było jak w prawdziwym dworze. Ja tam byłem, 380 zł zapłaciłem, z noclegu nie korzystałem. Cała impreza przypominało bardziej duże bogate wesele niż elegancką zabawę sylwestrową. Trzeba jednak pamiętać, że dwór działa od 2 - 3 miesięcy i personel musi się jeszcze sporo nauczyć. Menadżer obiektu mieć pomysł na własny styl działania. Na razie poziom "Janusza" to jeszcze nie jest. Jedzenie bez zarzutu. Szkoda, że z trunków była tylko wódka, o winach nie pomyślano. Nie za duża staranność o dobór gości. Dużo młodzieży studniówkowo- studencko-biznesowej. Chociaż był jeden pięknie ubrany młodziań (stolik chyba nr 5), który wspaniale tańczył ze wspaniałą dziewczyną. Wielu młodych panów dosyć szybko zdjęło marynarki, co na imprezie tej rangi jest niedopuszczalne. Zespół muzyczny nie dorósł do miejsca i okoliczności. Nie miał pomysłów co grać. Odbijał się od disco-polo do niby przebojów, zamiast pójść wypróbowaną ścieżką - znane, melodyjne szlagiery do tańca od lat 20-tych do dziś. Tyle, że umiejętności jeszcze nie wielkie. O znakomitej kuchni już wspomniałem. Prośba na przyszłość - nie wszystko na raz (na stołach). Jeszcze jedno - musi być pomysł na organizację wieczoru. Sztuczne ognie i niech się ludzie bawią, to za mało. Senator mile mnie zaskoczył osobistymi życzeniami przy każdym stole. Żona senatora rzeczywiście ładna i w dobrym stylu. Ogólnie więcej na plus, pierwsze koty za płoty. Odpowiedz Link Zgłoś
tramwajsiedlecki Re: Nie było tak źle, chociaż .... 11.01.05, 19:24 Czyli co, trochę dobrze trochę źle. Ale sam dwór jest OK, reszta się dotrze. Na razie, to nie ma wolnego terminu we dworze na zorganizowanie imprezy. Full obłożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
brat_szczepana Re: Sylwester w Mościbrodach 12.01.05, 18:24 Po tym co przeczytałem muszę się przekonać na własne oczy (jadąc do Łukowa), jak tam jest naprawdę. Jest tam jakaś knajpka, mażna tam wpaść po drodze na kawę, albo na cokolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś