brat_szczepana
12.01.05, 17:48
Na przyjezdnych Siedlce robią dobre wrażenie. Coraz ładniejsze domy, bloki,
osiedla, pawilony, udekorowane światłami ulice, latem donice pełne kwiatów.
- Ładne miasto - mówią.
Gorzej, niestety, jest z ludźmi.
Z nami.
- Jacyś ponurzy - dziwią się przyjezdni. - No i to chamstwo na ulicach
i drogach. Strach tu jeździć samochodem.
Podobnego zdania są sami kierowcy z Siedlec. Internauta Marek przyznaje, że w
ciągu roku przejeżdża około 100 tysięcy kilometrów. Nigdzie nie czuje się na
drodze tak źle, jak w swym rodzinnym mieście.
- Takiego chamstwa i braku poważania kodeksu drogowego nie widziałem nigdzie -
zwierza się na forum.
- Obserwuję idiotów pędzących i nie zważających na nic. Wyprzedzanie na skrzy-
żowaniach to norma, podobnie jak wyprzedzanie na przejściach dla pieszych.
Dopada mnie tu poczucie bezsilności i strachu o swoje życie.
(..........)
Mariola Zaczyńska www.tygodnik.siedlce.com/index.php?art=883
Czy aby autorka artykułu nie przesadza co nie co? Jakoś nie widzę różnicy
pomiędzy Siedlcami, Mińskiem czy Lublinem.