Dodaj do ulubionych

ZŁODZIEJE

26.12.05, 20:01
Jechałem dziś pociągiem (w tamtą stronę samochodem) z Poznania do Siedlec. W
Poznaniu musiałem kupć bilet do W-wy w strefie 300km i z W-wy do Siedlec
(strefa do 100km) gdyż tak sobie życzą Koleje Mazowieckie. Przepłaciłem 26 zł
w stosunku do tego gdybym kupił bilet z Poznania do Siedlec (400km) bez
względu na właściciela kolei, gdyż bilety w strefie do 100km są najdroższe.
KTO MNIE OKRADŁ?? Po przyjeżdzie zapytałem w kasie w Siedlcach czy na tych
samych zasadach musiałbym kupować bilet w Siedlcach do Poznania czy Gdańska,
Łodzi itp. Okazuje się, że tak.
Obserwuj wątek
    • emektb Re: ZŁODZIEJE 26.12.05, 20:03
      no nie wiem. święty mikołaj?
    • raks5 Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 12:10
      latwo Ci nazwac kogos zlodziejem.
      Tylko czy umowa, jaka zawarles z PKP IC, PKP PR, czy PKP KM opiewala na cos
      innego niz zaplaciles?
      Chyaba nie, wiec masz wybor- mozesz korzystac z uslug wielu przewoznikow i
      placic za oddzielne bilety na poszczegolnych oddcinkach, albo mozesz po prostu
      nie korzystac.
      Natomiast nazywanie kogos zlodziejem tylko dlatego, ze placisz wiecej niz bys
      chcial jest nie fair. Jakbys sie poczul, gdyby Twoj pracodawca (albo rodzic)
      nazywal Cie zlodziejem, bo chcialby Ci dawac mniej pieniedzy?

      Swoja droga uwazam, ze bardzo na korzysc PKP wyszedl ten podzial. Konkurencja
      robi swoje.
      PKP KM walczy z busami
      PKP PR oferuje tanie przewozy dalszego zasiegu, ale wolniejsze i w gorszych
      warunkach
      PKP IC (TLK, Ex, IC, EC) daje szersza game pociagow, rozniacych sie przede
      wszystkim tempem jazdy, ale zawsze w wagonach na niezlym poziomie.

      I mi sie to bardzo podoba.
      A za jakosc trzeba placic
      • no_login Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 12:39
        > A za jakosc trzeba placic
        ciekawe czy za podróż do Wawy
        też trzeba płacić?
        • raks5 Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 14:43
          no_login napisał:

          > > A za jakosc trzeba placic
          > ciekawe czy za podróż do Wawy
          > też trzeba płacić?

          a dlaczego nie?
          13zl za 90km? Samochodem wychodzi dwa, trzy razy drozej (5,5 ON*3,8pln plus
          koszty ekspl to okolo 30zl, a jesli na benzynce). Wiec nie mozna narzekac. A
          jesli ktos mnie zna i moj stosunek do jezdzenia samochodem, to wie, ze bronic
          PKP jest mi szczegolnie trudno. Ale mimo wszystko uwazam, ze ceny sa adekwatne
          do jakosci.
          Chociaz formalnie jakosc jest tu zle ujeta.
          Moze trzebaby napisac, ze wartosc podrozy KM do Warszawy IMHO jest adekwatna do
          ceny, jaka PKP KM sobie za to liczy. A komfort podrozy sie poprawia.
          Bezpieczenstwo tez
          • no_login Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 14:46
            > Chociaz formalnie jakosc jest tu zle ujeta.
            > Moze trzebaby napisac, ze wartosc podrozy KM do Warszawy IMHO jest adekwatna do
            > ceny, jaka PKP KM sobie za to liczy.
            no właśnie :-)
            > A komfort podrozy sie poprawia.
            > Bezpieczenstwo tez
            hmmmmm...
      • dr_flick Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 12:47
        Święte słowa. Ten hejj1 musiał na dworcu w Poznaniu doznać pomroczności jasnej skoro nie załapał. On pewnie w i e r z y ł w ceny sprzed roku, a nie myślał. Trzeba pytać.
        A jak szybko wymyślił złodziei! Ciekawa osobowość. Nie daj Boże dać mu odpowiedzialną funkcję.
        Proponuję, żeby wszyscy forumowicze złożyli się po 1,50 złotych i zrekompensowali mu tę ogromną stratę finansową (musi uważać ją za ogromną skoro aż poskarżył się na forum). To powinno wystarczyć, a jak będzie mało, dołożymy po 50 groszy. Chyba stać was na wsparcie ludzi w nędzy? Kładę drobniaki na biurku - to dla ubogiego hejja1. Ma je jak w banku.
        • hejj1 Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 22:06
          dr_flick. Tak się zastanowiam kto ty jesteś, bo flic to francuski policjant, a
          flick?.....a na dodatek dr
          Fajnie, zbieraj pieniądze i przekaż na swoją partię, pozwalam - jeśli ci
          koledzy dadzą. Niedługo mogą się wam przydać na nową kłamliwą kampanię
          wyborczą.
      • hejj1 Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 21:55
        raks5. Po pierwsze, zapytałem się kto mnie okradł i nikogo nie nazwałem
        złodziejem. Że zapłaciłem więcej niż ceny podawane przez PKP (w zależności od
        odległości w km) to też fakt.
        Przykłady, które podajesz (pracodawca, rodzice) nie mają tu żadnej analogii.
        Tak samo jak napisaleś, że "PKP KM walczy z busami" - czym? zwiększając ceny?.
        To raczej odwrotnie, nabija kasę właścicielom busów. Odnośnie warunków jazdy,
        to mnie nie rozśmieszaj. Takiego syfu jak w kolejach maz. nie ma w żadnych.
        • raks5 Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 22:07
          temat watku wskazuje, ze kogos nazywasz zlodziejem.
          nie wiem, gdzie znalazles aktualny cennik PKP (z wyjatkiem tych, gdzie jest
          klauzula o tym, ze sa orientacyjne).
          Prosze, pokaz mi miejsce, gdzie PKP zapewnia o spadajacej cenie biletu, mimo
          zmiany przewoźnika.
          OK, zgodze sie, ze byloby milo, zeby klienta nie obchodzilo, kto go obsluguje.
          Ale tak nie jest.
          Jesli zawierasz umowe z PKP o usluge przewozu, to zgadzasz sie na warunki i nie
          narzekaj.
          A co do KM- nie jestem czestym gosciem Mazowsza, szczegolnie pociagiem. Ale jak
          juz jestem, to porownanie z pociagami, ktore pamietam sprzed paru lat,
          pociagami z niedomykajacymi sie drzwiami, brudnymi, bez półek na bagaże,
          wiecznie otwartymi drzwiami, konduktorami chowającymi sie przed wandalami, to
          porównanie wygląda całkiem nieźle. Może to po prostu przypadek, że trafiam na
          przyzwoite składy.
          A jak twierdzisz, ze te nasze pociągi to syf, to chyba nie jeździłeś PODOBNIE
          TANIMI pociągami w innych krajach
          • emektb Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 23:12
            ja jeździłem w niemczech pociągami regionalnymi. no faktycznie bieda:) szyby
            lustra, miejsca na rowery, wózki, podjazdy, pełna automatyka, przemiła obsługa
            i ta obca nam czystość bijąca aż po oczach. faktycznie aż nie chce się jechać:))

            pozdro

            PS> jeździłem nie tylko w niemczech gydyś pytał kuba:)) aha i za PODOBNIE TANIE
            uważam ceny adekwatne do zarobków w innych krajach
            • raks5 Re: ZŁODZIEJE 28.12.05, 10:02
              Emil, jezdzilem regionalnymi w Niemczech, ale ceny sa inne.
              Chcialem jednak zauwazyc, ze w regionalnych w Polsce tez masz lusterka :)
              Jezdzilem tez w innych demoludach, gdzie ceny sa podobne, no i warunki podobne,
              albo i gorsze.

              A uznawanie cen za podobne pod wzgledem zarobkow jest z lekka socjalistyczne.
              Spojrz z punktu widzenia przedsiebiorcy. Koszty pracy (czyli nizsze koszty
              wyplat dla pracownikow) to tylko czesc kosztow (20-30%, nie wiem dokladnie, jak
              to jest na kolei). Reszta to amortyzacja, energia itd. Wiec usluga musi tyle
              kosztowac, zeby byla jakos rentowna.
              • emektb Re: ZŁODZIEJE 28.12.05, 10:48
                kuba potrafię patrzeć na pewne sprawy z punktu widzenia pracodawcy. jednak tu
                wszyscy krzyczą, że trzeba patrzeć z miejsca siedzenia konsumenta. więc tak
                zrobiłem:))
                • bambii Re: ZŁODZIEJE 28.12.05, 10:52
                  > jednak tu
                  > wszyscy krzyczą, że trzeba patrzeć z miejsca siedzenia konsumenta.

                  i Ty tez Brutusie ? ;)
                  • emektb Re: ZŁODZIEJE 28.12.05, 11:24
                    a co!:)) no nie bambi. raz do roku to i kura piardnie:))
    • bambii Re: ZŁODZIEJE 27.12.05, 13:06
      popelniles bład polegajacy na tym ze nie dowiedziales o kosztach zanim
      wyruszyles w podroz, wtedy byloby latwiej.
      A tak z ciekawosci jak to wychodzi w porownaniu z jazda autem ?

      do dr_flick : odpuść sobie , albo wróć do Płocka
      • krzysztofus Re: ZŁODZIEJE 28.12.05, 22:38
        bambii napisał:

        > popelniles bład polegajacy na tym ze nie dowiedziales o kosztach zanim
        > wyruszyles w podroz, wtedy byloby latwiej.
        > A tak z ciekawosci jak to wychodzi w porownaniu z jazda autem ?
        >
        > do dr_flick : odpuść sobie , albo wróć do Płocka
        >albo Cegłowa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka