Dodaj do ulubionych

McDonald's???

07.12.06, 13:58
Słyszałem plotki głoszące, że w Iganiach będzie budowana
restauracja........McDonald's. Wiecie może coś na ten temat, czy to jednak
zwyczajne plotki?
Obserwuj wątek
    • emektb Re: McDonald's??? 07.12.06, 13:59
      zadzwoń go gminy to się dowiesz
      • niunianiu Re: McDonald's??? 07.12.06, 14:08
        emektb napisał:
        > zadzwoń go gminy to się dowiesz
        albo do emila ;)
      • czarnobrody Re: McDonald's??? 07.12.06, 14:33
        emektb napisał:
        > zadzwoń go gminy to się dowiesz

        ta odpowiedź była chamska i prostacka. Nie wiem po co ją napisałeś. Na odpiernicz.

        człowiek kulturalnie zapytał o coś a Ty odpisałeś "sam sie dowiedz" :/
        • krzycho18 Re: McDonald's??? 08.12.06, 11:55
          Niedawno przejeżdżałem prze Iganie i w miejscu gdzie kiedyś był sklep z oponami
          trwają prace budowlane. Na tablicy zdążyłem tylko przeczytać "stacja paliw" więc
          pewnie i McDonald's który miał być właśnie tam budowany razem z tą stacją paliw BP.
        • emektb Re: McDonald's??? 08.12.06, 12:02
          weź się w tą brodę człowieku ugryź zanim cokolwiek napiszesz. i nie kłam, że
          napisałem "sam sie dowiedz". chamów i prostaków szukaj se za to do woli jeśli
          cię to rajcuje.
          • maras7014 Re: McDonald's??? 08.12.06, 13:08
            Jeżeli nie masz nic do powiedzenia to postaraj się powstrzymać przed głupimi i
            nic nie wnoszącymi wypowiedziami. Wygląda na to, ze nie masz pojęcia do czego to
            forum służy...
            • emektb Re: McDonald's??? 08.12.06, 14:26
              że kto? że ja?
              • czarnobrody Re: McDonald's??? 08.12.06, 14:35
                a jak myślisz? bo raczej nie chodziło o mnie.

                Jak widac nie tylko ja odebrałem Twoją odpowiedź jako coś w rodzaju "nabijacza
                ilości postów"

                Fakt, nie napisałeś "sam sie dowiedz" ale inaczej Twojej wypowiedzi nie dało sie
                zrozumieć.
                • emektb Re: McDonald's??? 08.12.06, 14:50
                  to fajne jak dwa świeże nicki się tak wspierają w dyskusji:)) weź sobie wrzuć
                  mój nick w wyszukiwarkę, poczytaj trochę i później oceniaj. nie znasz mnie a
                  wydajesz jakieś dziwne wyroki i twierdzisz, że jestem chamski i prostacki.
                  ja jakoś w swojej wypowiedzzi wcześniejszej chamstwa nie mogę odnaleźć. ale
                  jestem pewnie bardzo w sobie zadufany...
                  • czarnobrody zaskoczyłeś mnie 08.12.06, 15:05
                    naprawde. nie spodziewałem się że Twoim koronnym argumentem będzie to że
                    udzielasz sie na tym forum dużo więcej niż ja. Serio. Myślałem że stać Cie na
                    więcej. nawet myślałem żeby napisać coś w stylu "jak napiszesz że sie nie znam
                    bo siedze tu krócej to ze śmiechu padne pod biurko"
                    Obserwuje to forum i widze że faktycznie sporo jest Twoich postów. Ale musisz
                    prawdopodobnie stwierdzić że ilość postów na forum nie świadczy o kulturze
                    człowieka. więc zarzucanie mi że nie mam racji bo jestem nowy jest że tak powiem
                    troszkę niedojrzałe.

                    a że wspieram "świeży nik" sam takim będąc ? Czy to grzech? a może złamałem
                    regulamin ? Moze w regulaminie jest napisane że Ci z większym stażem moga
                    odzywac się w sposób lekceważący do tych nowych ? Musze chyba jeszcze raz
                    przeczytać regulamin, bo ten punkt mi uciekł :/

                    wspierałbym każdy nik gdyby spotkał sie z taką odpowiedzią jak Twoja na zadane
                    pytanie.
                  • czarnobrody ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:10
                    ja widze swoje, Ty widzisz swoje. Zapytaj sie kogoś z dłuższym stażem od mojego
                    czy Twoja odpowiedź była jedną z tych "normalnych" czy z tych "lekceważących"
                    • niunianiu Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:22
                      tak się wam "przysłuchuję" i skoro już wyrwałeś mnie do tablicy to powiem tak:
                      odpowiedź Emila nie była (cytuję) chamska czy prostacka, ja tego nie odczułam,
                      a zauważ, że mój pierwszy wpis jest zaraz za wpisem Emila! Odpowiedź E. była
                      krótka i zwięzła, zawierająca mniej lub więcej, a raczej więcej słowa: "nie
                      wiem nic na ten temat, lepiej spytaj kogoś kto wie więcej w tej materii" w tym
                      przypadku chodziło Emilowi o UG S. swoją wypowiedzią Emil zasugerował, że
                      właśnie tam autor wątku dowie się wszystkiego na temat, który go interesuje, i
                      że będzie to odpowiedź wiarygodna i pewna.
                      nie wiem skąd Twoje oburzenie!
                      pozdrawiam
                      • czarnobrody Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:31
                        a no fakt.

                        jakby ktoś wrzucił temat pt "XVI wieczna historia Węgier" i w tresći postu
                        wpisał coś w rodzaju "Jak myślicie, czy Król taki a owaki zrobiłby to a to,
                        gdyby sytuacja w jego królestwie była aka a taka" a ja wtedy bym odpowiedział
                        "idź do biblioteki i o tym sobie poczytaj" to czy moja odpowiedź byłaby:
                        a) kulturalna
                        b) czy wnosiłaby cokolwiek do mającej się rozpocząć dyskusji
                        c) wogóle potrzebna
                        • niunianiu Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:37
                          Twoja odpowiedź byłaby:
                          a) kulturalna
                          ad.a) NIE dlatego, że Twoje przykładowe pytanie o króla jest pytaniem na temat
                          historii
                          b) czy wnosiłaby cokolwiek do mającej się rozpocząć dyskusji
                          ad.b) TAK, np. to, że nie znasz historii ;)
                          c) wogóle potrzebna
                          ad.c) i TAK i NIE [czytaj ad. a) i ad.b)]
                          • czarnobrody Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:44
                            wiesz co, niuniuaniu
                            musisz chyba lubić tego emila :/
                            nie chcę sie z Tobą kłócić, widze że żaden z moich argumentów nie podziała. Nie
                            wiem jak odnosiłabyś się do całego tematu gdyby chodziło o jakiegos świeżaka.
                            Nic to, jak widać się nie znam wogóle na zachowaniach kulturalnych a tych
                            niekulturalnych.

                            a pytanie "historyczne" wrzuciłem jako przykładowe, nie powinnas sie skupiać na
                            jego treści, tylko na pytaniu samym w sobie.

                            Nastepnym razem jak ktoś napisze w tytule pytanie "wie coś ktoś o tym a tamtym"
                            to ja wejde i wpisze się jako pierwszy "ja nie wiem"
                            • emektb Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:47
                              człowieku weź coś ze sobą zrób bo rzeźbisz, że tak powiem, w fekaliach i
                              rzeczywiście wiele wnosisz do rozpoczętej dyskusji. dałem tylko radę a ty się
                              czepiasz jak rzep psa.
                              • czarnobrody Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:51
                                super odkrywcza rada :> "zadzwoń to sie dowiesz"
                            • niunianiu Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:55
                              czarnobrody napisał:
                              > wiesz co, niuniuaniu
                              > musisz chyba lubić tego emila :/
                              ja tam z reguły lubię wszystkich ;)

                              > nie chcę sie z Tobą kłócić,
                              i dobrze bo kłótliwych nie lubię
                              > widze że żaden z moich argumentów nie podziała.
                              > Nie wiem jak odnosiłabyś się do całego tematu gdyby chodziło o jakiegos
                              > świeżaka.
                              czy świeży czy stary to nie ma znaczenia

                              > a pytanie "historyczne" wrzuciłem jako przykładowe, nie powinnas sie skupiać
                              > na jego treści, tylko na pytaniu samym w sobie.
                              no to się odnoszę TO NIE BYŁO ZŁOŚLIWE ZE STRONY EMILA

                              > Nastepnym razem jak ktoś napisze w tytule pytanie "wie coś ktoś o tym a
                              > tamtym"
                              > to ja wejde i wpisze się jako pierwszy "ja nie wiem"
                              CZEKAM ;)

                              PS. więcej luzu ;)
                              pozdrawiam
                            • no_login Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 16:12
                              > musisz chyba lubić tego emila :/
                              czyżbyś zazdrościł?
                              na sympoatię trzeba sobie zasłużyć,
                              a takimi postami na pewno tego nie osiągniesz

                              > widze że żaden z moich argumentów nie podziała.
                              gdzie widzisz jakieś argumenty? ;-)

                              > Obserwuje to forum
                              widocznie niedokładnie

                              > Ale musisz prawdopodobnie
                              musi? dlaczego? jesteś przyzwyczajony rozkazywać?
                              A poza tym tym zdecyduj się, albo prawdopodobnie
                              albo na pewno... ;-)
                              > stwierdzić że ilość postów na forum nie świadczy o > kulturze
                              > człowieka.
                              prawda jak nic, juz w pierwszych dwóch, trzech postach
                              można powiedzieć wszystko o sobie powiedzieć.
                              Ty powiedziałeś...
                              A drugą sznsę rzadko się dostaje...
                              > więc zarzucanie mi że nie mam racji bo jestem nowy
                              jesteś nowy, nie znasz ludzi, nie znasz ich stylu pisania...
                              > jest że tak powiem troszkę niedojrzałe.
                              i stąd twoje że tak powiem, niedojrzałe zachowanie ;-)
                              > to ja wejde i wpisze się jako pierwszy "ja nie wiem"
                              to ja juz profilaktycznie- PLONK ;-)

                              P.S. a jesli potrafisz to skorzystaj z forumowej wyszukiwarki,
                              zobaczysz ile było juz watków na temat MD
                              • bambii Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 16:13
                                > watków na temat MD

                                "tego" MD ? ;))))
                                • no_login Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 16:17
                                  > "tego" MD ?
                                  tej sieci fas tfu! dów :-)
                                  • niunianiu Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 17:22
                                    aaaaaaaaa chodzi o buły z mcd! a ja myślam, że o MD ;)
                              • czarnobrody Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 16:48
                                no to mnie przestraszyeś. nie dostane drugiej szansy ? hmmm, co ja teraz
                                biedniutki zrobie. No nie wiem nie wiem.
                                a poczekaj....
                                moze skupie sie na innych forach w których biore czynny udział i nie ma tam
                                takiego Towarzystwa Wzajemnej Adoracjii.
                                To nie jest zły pomysł. rzekłbym że pomysł jest wręcz wyśmienity.

                                no i odpowiadając na wszystkie Twoje odpowiedzi.
                                1.taaa bardzo zazdroszcze, nikt mnie nie lubi i myślałem że przynajmniej tu mi
                                sie uda.
                                2.no faktycznie, nie było żadnego argumentu
                                3.tu mnie masz, faktycznie nie przeczytałem WSZYSTKICH WĄTKÓW na tym forum.
                                4.może na pewno musze ?
                                5.no tak, masz racje, jestem straznie niekulturalnym czlowiekiem, dlatego wśród
                                ludzi nie chowających sie za monitorami uchodze za super kulturalnego faceta
                                6.....
                                7.na to to moge odpowiedziec tylko ... PLINK?

                                no i PS. a co mnie obchodzi ile było wątków o MD na forum ? i skoro bylo tyle
                                tych wątków to dlaczego emil nie wrzucił linka do jednego z nich. To by była
                                dużo lepsza odpowiedź niż "zadzwon to sie dowiesz".
                                • emektb Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 18:31
                                  ad. 5. cóż za skromność:P
                        • bambii Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 16:08
                          > a ja wtedy bym odpowiedział
                          > "idź do biblioteki i o tym sobie poczytaj"

                          jeśli powiedziałby do której biblioteki uznałbym to za cenna wskazówkę ;)
                          • no_login Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 16:21
                            > jeśli powiedziałby do której biblioteki uznałbym to za cenna wskazówkę ;)
                            owszem cenna ale zwróć uwagę na hipotetyczny post
                            i na zawarte wnim pytanie:
                            "Jak myślicie, czy Król taki a owaki zrobiłby to a to,
                            gdyby sytuacja w jego królestwie była aka a taka"
                            Oczekuję że w takiej sytuacji utor wątku
                            napisze jakie sam ma zdanie a pozstali
                            userzy będą zamieszczali swoje hipotezy.
                            Odpowiedź:
                            ""idź do biblioteki i o tym sobie poczytaj""
                            byłaby... hmmm... chamska...?
                            nie wiem, na pewno nie na temat :-)
                    • emektb Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:45
                      to miłe, że z "chamskiej i prostackiej" odpowiedzi robisz już odpowiedź
                      "lekceważącą". jeszcze trochę a dojdziesz do wniosku, że jednak była "normalna".
                      co do subiektywizmu to się z tobą w 100 proc. zgadzam. jeśli moją wypowiedź
                      odebrałeś jako chamską, prostacką czy też lekceważącą no to sorki, ale to jest
                      właśnie twój subiektywny rodzaj postrzegania świata. być może oparty na ogólnej
                      niechęci do mojej osoby, a nie faktycznie nas wydźwieku moich słów.
                    • no_login Re: ludzie sa z natury subuiektywni 08.12.06, 15:57
                      > Zapytaj sie kogoś z dłuższym stażem od mojego
                      prosze bardzo :-)
                      nie, nie była
                      udzielił odpowiedzi a resztę pytający
                      może wykonać sam.
                      Cóz innego robic kiedy nowe nicki traktują
                      forum jako miejsce gdzie inni za nich wykonają
                      robatę. Najpierw trzeba samemu poszukać
                      a dopiero potem szukać pomocy.

                      BTW- jak myśli dlaczego mam taką sygnaturkę?
            • emektb Re: McDonald's??? 08.12.06, 14:54
              a która moja wypowiedź była głupia i nic nie wnosząca? bo jakoś mam chyba
              problemy z percepcją?

              jeśli zaś chodzi o bp i mcd to mimo mojej rady nie zadzwoniłeś pewnie?
              no to powiem ci, że się trochę zirytowałem i sam zadzwoniłem. nie było to
              trudne. będą tam obie firmy. zarówno bp jak i mcdonalds.
              • krzycho1252 Re: McDonald's??? 09.12.06, 10:26
                emektb napisał:

                > nie było to trudne. będą tam obie firmy. zarówno bp jak i mcdonalds.

                Dla trzeciej władzy nic nie jest trudne. Zadzwoniłeś prywatnie czy jako
                dziennikarz?
                • bambii Re: McDonald's??? 09.12.06, 10:28
                  >. Zadzwoniłeś prywatnie czy jako
                  > dziennikarz?

                  a jaka to rożnica ?
                  • emektb Re: McDonald's??? 09.12.06, 14:55
                    jako dziennkarz. ale jakbym prywatnie zadzownił to czym by się różniło? mają
                    obowiązek udzielania takich informacji.
                • maras7014 Re: McDonald's??? 10.12.06, 11:52
                  Jeżeli już to czwartej władzy
    • klemens.klemens Re: McDonald's??? 08.12.06, 13:15
      Oby dobra bozia się zlitowała i nie dopuściła do powstania McDonald'sa,
      truciciela i rozpychacza ludzi.
      • partyzant76 Re: McDonald's??? 08.12.06, 15:55
        A po co mieszać w to bozię? Sami ludzie mogą nie dopuścić do jego powstania, po
        prostu i zwyczajnie tam nie chodząc i nie dając się truć i rozpychać. Jak nie
        będzie klientów - interes padnie. Proste prawo rynku, rzecz nie wymagająca
        interwencji sił nadprzyrodzonych.
        A jeśli ludzie chcą się truć i rozpychać, to czemu im tego zabraniać? To wolny
        kraj. Choć - żeby była pełna sprawiedliwość, a moje starannie pielęgnowane
        skąpstwo nie było w żaden sposób drażnione - osobnicy żywiący się produktami
        firmy McD powinni płacić wyższe składki zdrowotne. Żebym to nie ja finansował im
        potem ze swoich podatków wszczepianie by-passów i leki na marskość wątroby :-))
        • no_login Re: McDonald's??? 08.12.06, 16:16
          > A po co mieszać w to bozię?
          może po to zeby dała ludziom rozum,
          niech sami decyduja z czego chcą korzystać
          a nie urzędnicy
          > osobnicy żywiący się produktami
          > firmy McD powinni płacić wyższe składki zdrowotne.
          ha... pewny jesteś że nie ma zadnego powodu zebys Ty płacił
          wyższe składki na ubezpieczenie zdrowotne? :-)
          A swoją drogą- może nie tyle wyższe, co każdy
          powinien wybierać sam jakie ubezpieczenie
          sobie wykupuje. Bo jak na razie jest obowiązek
          płacenia, ale z obowiązku świadczenia NFZ
          kiepsko się wywiązuje.
          • partyzant76 Re: McDonald's??? 08.12.06, 23:15
            > > A po co mieszać w to bozię?
            > może po to zeby dała ludziom rozum,
            Racja. Rozumu nigdy za wiele. Choć jak pytać, to nikt się nie skarży, że mu go
            brakuje ;-)
            > niech sami decyduja z czego chcą korzystać
            > a nie urzędnicy
            Nie bardzo rozumiem. Co do niezdrowego żarcia z McD mają urzędnicy?
            > ha... pewny jesteś że nie ma zadnego powodu zebys Ty płacił
            > wyższe składki na ubezpieczenie zdrowotne? :-)
            Hmm... Papierosów nie palę, piję z umiarem, staram się trochę ruszać, jem sporo
            owoców - za takie rzeczy zniżka w składce chyba by mi się należała? Choć, Bogiem
            a prawdą, konia z rzędem temu, kto opracuje w miarę precyzyjną listę czynników
            zwiększających/zmniejszających ryzyko zdrowotne, a więc powodów do zwyżki/zniżki
            składki zdrowotnej.
            > A swoją drogą- może nie tyle wyższe, co każdy
            > powinien wybierać sam jakie ubezpieczenie
            > sobie wykupuje. Bo jak na razie jest obowiązek
            > płacenia, ale z obowiązku świadczenia NFZ
            > kiepsko się wywiązuje
            Zgadzam się w całej rozciągłości.
            • no_login Re: McDonald's??? 08.12.06, 23:26
              > Nie bardzo rozumiem. Co do niezdrowego żarcia z McD mają urzędnicy?
              bardziej ogólnikowo myslałem... decydowanie co mozna zbudować,
              czym handlować, gdzie i kiedy alkohol sprzedawać...
              > > Hmm... Papierosów nie palę, <cut>
              a lubisz orzeszki arachidowe? :-)
              • emektb Re: McDonald's??? 09.12.06, 00:17
                no z tymi orzeszkami to byłeś brutalny:)
                • no_login Re: McDonald's??? 11.12.06, 17:35
                  Dlaczego? za spożywanie cyjanowodoru
                  podniósłbym składkę :-)
    • klemens.klemens Re: McDonald's??? 08.12.06, 18:05
      > sam zadzwoniłem. nie było to trudne. będą tam obie firmy. zarówno bp jak
      > i mcdonalds.
      A więc to przesądzone. BP - beczka miodu, McD - łyżka dziegciu.

      • pogus Re: McDonald's??? 09.12.06, 15:57
        Niestety odzywa się małomiasteczkowe kołtuństwo "Sam nie lubię MC, więc i innym
        zabronię korzystać". Panowie, nie chcecie, to tam nie jedzcie. Pozwólcie jednak
        jeść tam innym. Podobnie ma się sprawa ze sklepami wielkopowierzchniowymi.
        • klemens.klemens Re: McDonald's??? 10.12.06, 10:22
          > Oby dobra bozia się zlitowała ....
          To nie ZAKAZ, to modlitwa!

          > odzywa się małomiasteczkowe kołtuństwo
          Odzywa się wielkomiejska odpowiedzialność za maluczkich, co nie wiedzą, co
          czynią. Nikt nikomu NIE ZABRANIA, ale apelować do rozumu chyba można?
          Każdy postąpi jak zechce, ale nie powie, że go nie ostrzegano.

          • emenemki Re: McDonald's??? 10.12.06, 12:19
            klemens.klemens napisał:

            > Odzywa się wielkomiejska odpowiedzialność za maluczkich,
            W moim przypadku - szkoda fatygi - nauczyłem się brać odpowiedzialność sam za
            siebie.
    • tramwajsiedlecki Re: McDonald's??? 12.12.06, 10:41
      Nie od dziś wiadomo, że żywienie się w tego rodzaju fastfoodach nie złuży
      zdrowiu, chyba że jedynie od czasu do czasu. Powinni tego uczyć w szkołach.
      Jeżeli jednak są chętni do biesiadowania w McDonalds'ie to niech sobie
      biesiadują. Po drugiej stronie jest Leśne Runo. Rozsądny człowiek przejdzie na
      drugą stronę. Wolnoć Tomku w swoim domku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka