Dodaj do ulubionych

Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy

28.02.07, 20:26
> Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach otrzymali anonimowy
> telefon, że w kierunku Siedlec drogą nr 2 porusza się zaprzęg konny.
> Przypadkowy kierowca zatrzymał konia wraz z wozem. Jak się okazało ok. stu
> metrów wcześniej z furmanki spadł woźnica, zaś trzysta metrów wcześniej –
> pasażer. Obaj jadący – woźnica i pasażer byli pod wpływem alkoholu,
> kierujący zaprzęgiem miał 3,2 promila w wydychanym powietrzu. Z tej trójki
> tylko koń nie był pod wpływem alkoholu. Nie wiemy jeszcze, czy policjanci
> zabezpieczyli na poczet grzywny furmankę.
www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idw=2114&idk=1&PHPSESSID=3d63f5440d532385a63f285203fb6a6c

Są na tym świecie rzeczy, których nie można kupić, a nawet sobie wyobrazić!
Obserwuj wątek
    • muchawka Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=58253872
      Emti1, może byś przeglądał wpisy na forum przynajmniej z dwóch ostatnich dni?
      ------------------------------------------------------------------------------
      Autor: emti1 Data: 01.03.07, 13:06
      www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idw=2114&idk=1&arch=0&start_id=10
      Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach otrzymali anonimowy telefon,
      że w kierunku Siedlec drogą nr 2 porusza się
      zaprzęg konny. Przypadkowy kierowca zatrzymał konia wraz z wozem. Jak się
      okazało ok. stu metrów wcześniej z furmanki spadł
      woźnica, zaś trzysta metrów wcześniej – pasażer. Obaj jadący – woźnica i
      pasażer byli pod wpływem alkoholu, kierujący
      zaprzęgiem miał 3,2 promila w wydychanym powietrzu. Z tej trójki tylko koń nie
      był pod wpływem alkoholu. Nie wiemy jeszcze, czy
      policjanci zabezpieczyli na poczet grzywny furmankę.

      Leże:))))))))))
      • emti1 Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:15
        Przepraszam...

        Moj temat oczywiscie do kasacji
        • muchawka Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:20
          Nie o to idzie. To jest na tyle fajny lojkany news, że warto było.
          Problem w tym, że na forum pojawiają się różne mniej czy bardziej ciekawe
          wątki, pozostają jednak nie wiadomo dlaczego bez odzewu.
          Chyba nie czytamy tego, co inni przed nami napisali.
          • no_login Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 02.03.07, 16:53
            > lojkany news
            Czy to od lajkonik+lokalny?
            Mnie się podoba :-)
        • bambii Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:27
          > Przepraszam...

          takie niewielkie słowo a jak wiele znaczy, zamiast bić pianę jak niektórzy
          smarując się g****m jedno przepraszam i nie ma tematu. Szkoda że inni tak nie
          potrafią :) RESPECT !

          Co do newsów to chyba wole jednak czytać inne newsy nie wiem czy to taki ciekawy
          news że ktoś spił sie do nieprzytomności tylko czekać na amatorów chcących pobić
          rekord.
          • muchawka Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:38
            > zamiast bić pianę jak niektórzy smarując się g****m jedno przepraszam i nie
            > ma tematu. Szkoda że inni tak nie potrafią :)

            Ponieważ to było pod poim postem, mniemam, że piłeś do mnie, czy tak?
            Przepraszam więc Ciebie za to, że żyję.
            • bambii Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:40
              > czy tak?

              nie.
            • bambii Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:41
              > Ponieważ to było pod poim postem

              nie pod Twoim tylko emtiego gwoli scisłości.
              • muchawka Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 13:50
                W porządku. Tak mówisz, tak jest.
                • nowak62 Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 14:54
                  czyli cłop koniowi uciekł
                  wiadomość podawana przez pr. I, czy warto za to płacić abonament?
                  • muchawka Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 01.03.07, 15:46
                    Żelazna zasada marketingu - nie ważne jak mówią, grunt że mówią.

                    U nas nawet koń potrafi!
                  • no_login Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 02.03.07, 17:02
                    Abonament płacisz nie za słuchanie/oglądanie
                    jakiejkolwiek stacji tylko za posiadanie odbiornika
                    radiowego lub telewizyjnego
            • no_login off topicowo 02.03.07, 17:00
              sorry ze znowu...

              > Ponieważ to było pod poim postem, mniemam
              Było POD Twoim postem ale nie było przesuniete w prawo.
              Może spróbuję narysować mały schemat:
              • post 1 (Emti1)
               • post 2 (Ty- Muchawka)
               • post 3 (Bambii)
              Post 3 był odpowiedzią na post 1
              gdyby był odpowiedzią na post 2 (Twój)
              układ by wygladał tak:
              • post 1 (Emti1)
               • post 2 (Ty- Muchawka)
                • post 3 (Bambii)
    • krzycho1252 Re: Jak nie koń to wojskowy 02.03.07, 16:24
      Za TS
      "Wczoraj (1 marca) wieczorem zagrożenie na trasie K2 stwarzał jadący całą
      szerokością drogi Ford Mondeo. Prowadzony niepewną ręką pojazd wpadł w końcu do
      rowu. Kierowcą auta okazał się oficer Wojska Polskiego. Miał prawie 3 promile
      alkoholu w organizmie. (JMM)"

      Myślał może, że czołgiem jedzie po poligonie? Dobrze, że nie strzelał.
      • westwind2 Re: Jak nie koń to wojskowy 02.03.07, 16:55
        Trzeba na to spojrzeć inaczej. Nie jeden zagraniczny oficer (natowski rzecz
        jasna), gdyby miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie, to by padł.
        A nasz jechał, trochę szeroko, ale jechał. Można by rzec "panował" nad koniami
        mechanicznymi.
    • nowak62 Re: Koń a sprawa polska czyli wóz bez woźnicy 02.03.07, 17:20
      powinien jechać pojazdem zaprzęgowym i jechał by wtedy prosto, a nie po rowach
    • krzycho1252 Re: Łoś a sprawa polska czyli wypadek 09.03.07, 08:48
      Za TS
      " 8 marca, 19.25. W okolicach Platerowa samochód osobowy zderzył się z łosiem,
      który przebiegał przez jezdnię. Zwierzę trzeba było dobić. Samochód jest
      uszkodzony. (JMM)"
      Lepszy trzeźwy koń z pijanym furmanem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka