Dodaj do ulubionych

Rozebrane tory.

04.04.08, 23:31
Przed mostem łukowskim, na terenie kolejowym leżały olbrzymie stosy starych
podkładów kolejowych z rozebranych torów. Może ktoś wie dlaczego kolej nimi
handluje, zamiast je zutylizować? Podkłady są nasycone toksycznymi
preparatami. Ludzie je kupują i pala nimi w piecach. Na osiedlach domków
jednorodzinnych czasami jest taki smród, jakby paliła sie fabryka chemiczna.
Może ktoś ma pomysł jak tym ludziom wytłumaczyć, że trują siebie i wszystkich
dokoła. A może któraś redakcja sie tym zajmie?
Obserwuj wątek
    • lukasz57-90 Re: Rozebrane tory. 04.04.08, 23:49
      hehe, mój sąsiad też tym pali :D bo to tani opał na zimę jak ktoś kasy nie ma... .
      • emti1 Re: Rozebrane tory. 04.04.08, 23:53
        Stawiam ze to podklady z jednego toru w kierunku Mordów ktory jakis czas temu został rozebrany...
        A dlaczego PKP nimi handluje?Pewnie powod jest prozaiczny,szukaja kasy gdzie tylko sie da.
        • kombii.23 Re: Rozebrane tory. 05.04.08, 08:40
          Impregnaty to jeszcze,na te tory przez dziesiątki lat spadały
          ludzkie odchody z wagonowych wc ,deszcz ich rozmywał i nasiąkały ,a
          teraz paląc .....
    • wredzioch Re: Rozebrane tory. 05.04.08, 09:34
      taradajek napisał:

      Może ktoś wie dlaczego kolej nimi
      > handluje, zamiast je zutylizować? Podkłady są nasycone toksycznymi

      Bo utylizacja kosztuje a sprzedaż nie jest zabroniona. Rachunek jest prosty.

      Oponę też mozna kupić, co nie znaczy że można ją spalić w domowym piecu.
      • brat_szczepana Re: Rozebrane tory. 05.04.08, 12:26
        > A może któraś redakcja sie tym zajmie?

        Od tzw. palących tematów nasze media stronią.Chyba, że jakiś pożar,
        można wtedy napisać coś w stylu "wyciskacza łez" i poigrać z
        ludzkimi emocjami.

        Podobnie jest z zabytkami w Siedlcach - temat skrzętnie omijamy.
    • taradajek Re: Rozebrane tory. 05.04.08, 18:09
      Dzisiaj się dowiedziałem, że kolej miała by cholerny kłopot z udzieleniem
      odpowiedzi w sprawie podkładów. Podobno nigdy nimi nie handlowała. Swoją drogą,
      to ciekawe. Rozebrać linię kolejową, podkłady opylić na lewo i pies z kulawą
      nogą sie nie zorientuje. Ci co kupili też się nie przyznają, bo takie kupowanie
      od złodziei to paserstwo, więc morda w kubeł. Podkłady spalą w piecach "biedni
      ludzie" - jak ktoś napisał. Cały syf z podkładów spadnie na przydomowe ogródki,
      a "biedni ludzie", ich dzieci i wnuki ze smakiem zjedzą sałatę, rzodkiewkę i
      inne "zdrowe, bo swoje" nowalijki. Potem się dziwią, że "Tyle teraz chorób na
      świecie. A rak jak atakuje!" Idioci, a nie biedni ludzie. Może ktoś wie, czy
      szyny też ukradli?
      • eekolog Re: Rozebrane tory. 05.04.08, 19:34
        Chłopy ,panoczku to mieszają ze słomą to co krowa albo świnia wy..a.I nie spalą, tylko uprawiają na tym nowalijki dla miastowych bogatych ludzi.Jak roślinki chorują , słabo rosną, albo jakieś robactwo podgryza to sypią różne trucizny.Świeże ,żywe trucizny a nie jakieś spalone.
        PARANOJA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka