sar11
19.05.08, 11:35
Godz.9,50 na wiadukcie stłuczka,na pasie w stronę centrum.Tworzy się korek do
Hetmana.Od centrum w stronę Warszawy ruch płynny.Zjeżdżam na lewy pas,,może i
trochę wcisnąłem się,co widzę instruktor nauki jazdy każe swojemu uczniowi
wcisnąć klakson i puścić wiazankę.Sam jemu wtóruje,obaj wymachują
rękoma.Nieważne że za mną jest dwukilometrowy korek.Panie instruktorze skoro
Panu brakuje kultury jazdy to jak Pan może uczyć innych?