Dodaj do ulubionych

ul. Mazowiecka

12.08.09, 23:44
aż mnie dziwi, że jeszcze nie ma o tym wątku na forum:
www.tygodnik.siedlecki.pl/t6428-tvn.24.na.zywo.z.siedlec.htm
przyznam, że jakoś nie miałam okazji zobaczyć efektów budowy tej
ulicy, ale skoro tvn24 miało przyjechać, to może i ja się wybiorę?
Obserwuj wątek
    • niunianiu Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 07:49
      misinka81 napisała:
      > aż mnie dziwi, że jeszcze nie ma o tym wątku na forum:
      to tak jak ja,
      no obejrzałam wczoraj ten programik i powiem szczerze, że bardzo
      zaskoczyło mnie zachowanie p. Orzełowskiego, ten jego wybuch,
      emocje, nerwowość, spodziewałam się po nim opanowania i rozsądnich
      wypowiedzi
      • bobkrzysiek Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 09:42
        to oznacza, że prawdopodobnie Pan Orzełowski ma dużo wspólnego z tym jak wygląda
        ta droga. A już na pewno zupełnym przypadkiem jest poziom drogi przy jego
        posesji (właściwie jest do niej dostosowany.

        Należy również wspomnieć o Panu wice-wstyd-prezydencie, który pokazał że jest
        mistrzem w mówieniu nie na temat i jego udawane zaskoczenie na początku rozmowy
        (ten Pan zna sprawę od początku marca)

        Pozdrowienia dla niekompetentnych urzędników.
    • mozart64 Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 10:26
      Mogą sobie mówić, co chcą, tylko, że zawsze jest w tym jakaś prawidłowość. My na
      drogę czekamy 15 lat (była w planach i zniknęła), panu z UM drogę zbudowali bez
      planów. Jeszcze nie widziałam takich grabi, które nie zgarniałyby do siebie.
      • kerac32 Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 11:29
        Na początek uwaga: nie zamierzam bronić tu nikogo z urzędników UM.
        Rada dla dyskutantów: pojedźcie na miejsce i zobaczcie jak to
        wygląda w realu :))
        Mieszkańcy tego odcinka Mazowieckiej czekali na wybudowanie drogi
        pewnie też przynajmniej 15 lat - domy po wschodniej stronie ulicy
        zostały wybudowane właśnie w tym czasie, jeśli nie wcześniej.
        Najważniejsze jednak jest to, że postawiono je zgodnie ze zdrowym
        rozsądkiem na właściwej wysokości(!), z uwzględnieniem warunków
        terenowych i w nawiązaniu do wysokości posadowienia sąsiednich
        posesji przy Okrężnej. Natomiast o tych po zachodniej stronie ulicy
        nie można, nawet przy najlepszych chęciach, tego powiedzieć.
        Miejsce, w którym zostały zlokalizowane, to od zawsze był teren
        podmokły - jeszcze jakieś 25 lat temu stała tam na okrągło woda,
        której głębokość dochodziła pewnie nawet do pół metra. Pamiętam, że
        obok znajdował się taki mały sosnowy lasek, który pewnie z tego
        powodu obumarł i został wycięty. Nie wiem czym się kierował
        inwestor, projektant i w końcu nabywcy mieszkań na tym osiedlu. Te
        bloki postawione są ewidentnie w dole, za nisko przynajmniej 1,5 - 2
        m w stosunku, zarówno do Mazowieckiej jak i Okrężnej(!). Gdyby teraz
        drogę wybudowano zgodnie z życzeniem mieszkańców zachodniej strony
        ulicy, to ci ze wschodniej musieliby, na teren swoich posesji,
        wchodzić po schodach. Moim zdaniem przy budowie tego odcinka
        Mazowieckiej wybrano najlepszy wariant. Geodecie i projektantowi
        należą się tylko brawa.

        • bauerncity Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 11:49
          No właśnie, wreszcie mądre słowa. Droga zakłada średnią wysokość pomiędzy domami
          na Okrężnej, segmentami na Mazowieckiej i Mazowieckiej II i nowymi segmentami, o
          których dzisiaj głośno. Jak drogi nie było, wtedy to był blamaż, główna droga
          dojazdu nad Zalew, nad Summertime, na Stanice błoto po kolana, kurz i śnieg po
          kolana.
    • harnek Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 10:45
      Drodzy Państwo, w tej sprawie nie chodzi o ulicę, ale o zalegalizowanie samowoli
      budowlanej mieszkańców getta leżącego poniżej ulicy Mazowieckiej. Pan z Krety
      myślał, że zaszantażuje telewizją urzędników, a oni zalegalizują ich radosną
      twórczość budowlaną. Poza tym mieszkańcy w/w "osiedla" drą ze sobą koty od
      dłuższego czasu, doszło do tego, że boją się wypuszczać dzieci na wewnętrzny plac.
      Możliwe, że projektant ulicy popełnił błąd, ale od osądzania tego jest sąd a nie
      programy na żywo przeprowadzane przez redaktora, znającego tylko relację jednej
      strony. Kolejny przykład niekompetencji dziennikarskiej. Z resztą dobrze, że
      program szedł na żywo, bo dzięki temu nie mogli go przemontować i pokazać jak to
      TVN24 walczy z bezdusznością urzędników w obronie "zwykłych" ludzi, których
      jedynym marzeniem jest wyjazd na Kretę na wakacje. Swoją drogą, gratuluję
      statusu materialnego Panu z Krety, nie z Kostaryki (chociaż Kostaryka brzmi
      bardziej egzotycznie). Przydałoby się jeszcze coś w głowie a nie tylko w
      kieszeni. Jak widać lokalny konflikt ograniczający się do kilku mieszkań w
      ramach jednego osiedla, został przez kilku pieniaczy rozdmuchany do rozmiarów
      obrony Częstochowy. W ubiegłym roku mieszkańcy musieli łopatami usuwać skutki
      burzy, a po wybudowaniu ulicy taka sytuacja jakoś się nie zdarzyła, mimo, że
      deszcze ciągle dopisują. Skutek wczorajszej akcji był żaden, bo przecież
      chodziło o wymuszenie na urzędnikach decyzji niezgodnej z prawem (powtarzam nie
      chodziło o ulicę).
      Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych i życzę więcej rozsądku.
      • bobkrzysiek Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 10:58
        Ową samowolą budowlaną są 3 bramy z drugiej strony budynku na które nie trzeba
        pozwolenia tylko wystarczy zgłoszenie, a mieszkańcy "starych" segmentów są
        wyraźnie źli że przed ich domami powstały ładne nowoczesne domy o wiele wyższym
        od ich standardzie. Jak na razie każdy z kim rozmawiam uważa że segmenty są
        bardzo fajne i nowoczesne, jedyne złe opinie na temat segmentów płyną od
        sąsiadów, ale to już taka polska zawiść i tyle. Droga i jej wykonanie to odrębny
        problem.
      • bauerncity Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 11:42
        Młodzi mieszkańcy ulicy Mazowieckiej liczyli chyba, że pokażą jacy to oni są
        biedni i pokrzywdzeni, a okazało się, że wczorajsze 'show' w telewizji
        zakończyło się dla nich totalną klapą, żeby nie powiedzieć kompromitacją ich
        samych, a przy tym wszystkim, z punktu widzenia notariusza, powodują spadek
        wartości wszystkich domów w okolicy.
        Zaczynając od początku. Zastanawia mnie zachowanie projektanta drogi,
        dlaczego nie chciał rozmawiać z dziennikarzem zatrzaskując mu drzwi przed nosem?
        Coś tu chyba leży na rzeczy, może zdał sobie sprawę ze swojej niekompetentnej
        pracy, źle wykonanym zadaniu? Wg mnie to jego nie do końca dobry projekt
        powoduje częściowo dzisiejszy spór. Przechodząc do dalszej części
        programu.
        Wypowiedzi mieszkańców tzw. Pekinu II na temat wcześniejszego
        stanu ulicy Mazowieckiej. Nie jest tajemnicą, że wszystkie domy w tej okolicy
        (Mazowiecka, 22 Pułku Piechoty, Okrężna itd.) są bądź były podtapiane przez
        wodę. Są lub były to tereny bagienne i prawidłowością jest obecność wody. W
        lipcu 2008 roku Siedlce borykały się z ogromnymi nawałnicami, ulewami, zalane
        było całe miasto, wiadukty itd. Na stronie Tygodnika Siedleckiego pojawiła się
        informacja wraz z fotorelacją, że to właśnie ulica Mazowiecka i Daszyńskiego
        najbardziej ucierpiały podczas deszczów, że mieszkańcy nowych segmentów łopatami
        wylewali wodę ze swoich mieszkań (i co kluczowe dla tej sprawy - podczas tej
        ulewy i żadnej innej w piętnastoletniej bodaj historii segmentów z naprzeciwka
        woda się tam nie pojawiła, a domów nie zalało). We wczorajszym programie, kiedy
        Pan Mariusz powiedział coś w rodzaju "Czyż nie pamiętacie Państwo jak was rok
        temu zalało, jak Mazowiecka była najbardziej pochłonięta przez wodę?".
        Usłyszeliśmy wtedy na to odpowiedź kobiety, że niby wtedy segmenty te były
        jeszcze w trakcie budowy. Jednak nic bardziej mylnego. Jako, że w okresie
        przedwakacyjnym i wakacyjnym uwielbiam jeździć na rowerze i często przejeżdżałem
        właśnie tymi ulicami mogę zaświadczyć, że mniej więcej od kwietnia nic już przy
        budowie tych segmentów się nie działo. Jeśli jednak mylę się, bo każdy człowiek
        ma do tego prawo, to zakładając wersję tej Pani, w okresie tym mieszkała w domu,
        zgodnie z prawem budowlanym, nielegalnie. Kontynuując skrót wczorajszego
        występu.
        I tu owszem, zgadzam się, że wypowiedzi Pana Głowackiego nic nie
        wniosły do sprawy. Szkoda, bo coś tam mamrotał i nic w zasadzie ciekawego nie
        powiedział. Pan z Kambodży czy tam Kostaryki stał się już legendą siedleckiego
        internetu, mocny start. Wypowiedź Pana Orzełowskiego nieco nerwowa, ale
        prawdziwa. Jako mieszkaniec, a nie urzędnik grzeczny, ułożony, pokorny i nic nie
        mówiący (patrz wyżej), tej ulicy nie ukrywał emocji, nie dał się zakrzyczeć
        przez pozostałych mieszkańców. Odpowiedź jakiejś Pani na stwierdzenie o samowoli
        budowlanej: "O tym zrobimy kolejny program, hehehe" pokazuje chyba mentalność
        kłócących się w tej sprawie. Nie wiem o co chodzi z tą samowolą budowlaną, nie
        wiem czy nie przypadkiem o bramy wjazdowe, ale mieszkańcy chyba nie zdają sobie
        sprawy, że prawa, też tego budowlanego trzeba przestrzegać. I na miejscu Pana
        Mariusza zakończyłbym swoją wypowiedź: "Przepraszam, że mieszkam po tej
        stronie", bo gdyby mieszkał po przeciwnej pisalibyśmy z kolei, że "myśli, że mu
        się wszystko należy, niech się męczy". Występ energiczny, ale całkowicie
        obnażający zachowania i wspomnianą mentalność mieszkańców. Ludzie wiecznie
        szukający układów, spisków wpadają często w jakąś manię, zapominając przy tym o
        prostych, ludzkich zachowaniach i kulturze. Spokój! A sprawa na na pewno się
        rozwiąże, bo pewnie mieszkańcy nie dadzą za wygraną. Wizja projektanta zostanie
        pewnie nieco zmodyfikowana, a miasto wybuduje na własny koszt zejścia
        mieszkańcom do ich posesji. Amen.
    • mrfan Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 11:39
      Wczoraj próbowano M.O. wsadzić na minę. I nie dziwię się, że temu towarzyszyły
      emocje.
      • niunianiu Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 11:48
        rozumiem M.O., ale ten jego wybuch to bardziej na niekorzyść
        • bauerncity Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 11:52
          niunianiu napisała:
          > rozumiem M.O., ale ten jego wybuch to bardziej na niekorzyść

          wg mnie bardziej na korzyść, ale to pewnie zależy od interpretacji. nie dał
          ludziom wmówić nieprawdy, poza tym postaw się w jego sytuacji, kiedy ktoś wmawia
          Ci coś z czym kompletnie nie miałeś do czynienia? sam z resztą chyba powiedział,
          że jemu ta droga była obojętna, będzie to będzie, nie będzie to nie będzie i tyle.
          • niunianiu Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 12:33
            bauerncity napisał:
            > poza tym postaw się w jego sytuacji,
            yyyyyyyyyyy eeeeeeeeeee ... no już i powiem Ci tak: mógł to wszystko
            na spokojnie powiedzieć, znam M.O. od uuu i jeszcze trochę i dla
            mnie zawssze wydawał się opanowany no cóż nerwy puściły,
            rozumiem jego sytuację ale troche za mocna reakcja jednak
        • quasimodo1 Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 11:53
          A ten Pan z Krety, Kostaryki czy Kambodzy to kto to wogóle jest?
          Można jeszcze gdzieś obejrzec ten program?
          • bauerncity Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 12:10
            TVN24 nie przewiduje emisji materiału w internecie, a Pan z Kostaryki, Krety czy
            Kambodży to chyba jeden z mieszkańców ulicy, który na słowa 'Mieliście Państwo
            dwa tygodnie na zapoznanie się z projektem' odpowiedział 'Ja w tym czasie byłem
            sobie za granicą, yyyyyy, yyyy, na Krecie i miałem czasu na przejrzenie' :D
          • niunianiu Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 12:39
            sprawdź na tnv24.pl czy "prosto z polski" zamieszcza swoje
            reportarze?
      • mrfan Re: ul. Mazowiecka 13.08.09, 12:28
        Nie ma co więcej kręcić tego wątku, wszystko jest napisane na wątku TS "Droga z
        trudnościami", warto odszukać i sobie poczytać. W rolach głównych: Pan z Krety i
        bez Kreta oraz inni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka