Dodaj do ulubionych

Na co Ochota?

29.05.06, 22:20
i choć to z części postów wychodzi to może by raz jeszcze...
/trzy skromne typy na początek/
1.wielopoziomowa dyskoteka w ogródkach między mian/moch
2. McDonald na Filtrowej /wreszcie!/
3.Transformacja akademika w Narutowicz Mall albo co...

- i jesteśmy niezależni.
Obserwuj wątek
    • chinique Śmiałe to tezy ... 29.05.06, 22:35
      ... Panie Sąsiedzie, ale po prawdzie, to brakuje porządnych delikatesów i
      stylowej kawiarni, rozwiązania zagadnienia miejsc do parkowania i katastrofy
      transportowej al. Krakowskiej. Narutowicz Mall jest przy Jerozolimskich - dwa
      wystarczą, podobnie piękne kluby i kryształową kulą u sufitu - :) Dekada i Lucid.
    • transmit Re: Na co Ochota? 29.05.06, 22:53
      Poprzedni właściciel mojego mieszkania - naturalizowany obcokrajowiec - spojrzal
      na pl.Narutowicza, rozejrzal sie wkolo i powiada: sądząc po ilości i jakości fur
      miejscową społeczność stać by było na zorganizowanie parkingu pod placem!
      Co do stylowej kawiarni się nie wypowiedział.
      Co do delikatesów - szyjki rakowe w ciągłej sprzedaży - to już ok 1994 urzekły
      mnie panie
      z delikateów na Filtrowej uprzejmością radością i wesołością - i urzekają do
      dzisiaj.
      • a.delon wybaczcie ten szowinistyczny ton;) 29.05.06, 23:11
        panie w delikatesach są tak uprzejmie radosne oraz wesołe bowiem chłop je
        pilnuje bez przerwy i to nie byle chuchro*.

        _______
        *z konieczności więc?
        • transmit Re: wybaczcie ten szowinistyczny ton;) 29.05.06, 23:18
          jaki chlop? w jakim sklepie??
          chyba nie mówimy o tym bliżej placu N.???
          • a.delon uściślmy 29.05.06, 23:23
            Róg asnyka miałem na myśli. A jeśli mowa jest o paniach z długiego sklepu
            zwanego "consumer", to rzeczywiście, pojęcia typu radość, wesołość są tam dosyć
            specyficznie pojmowane..
            • transmit uściśnijmy 29.05.06, 23:28
              specyficznie - byc moze - ale musze przyznac ze ta specyfika bardzo się na tle
              innych
              odróżnia. a jak - to już indywidualna opinia.
              • monikaps marzenia 30.05.06, 13:15
                1. metro
                2. parkingi
                3. zmniejszenie korków: obwodnica? zakazy? Wczoraj, jak wracałam do domu TŁ, to pomyślałam sobie, że może pomógłby zakaz skrętu w Krzywickiego dla tych, którzy jechali tunelem pod Al. Niepodległości. Może to by zmniejszyło bałagan w tym miejscu.
                Mallu pod domem bym nie chciała, ani dyskoteki, Mc. Donald czemu nie.
                • corrado.cattani Re: marzenia 30.05.06, 15:08
                  1. knajpki/kawiarnie/lodziarnie
                  2. rewitalizacja kina ochota
                  3. rewitalizacja "zieleniaka" - grójecka/banacha
                  • corrado.cattani Re: marzenia 30.05.06, 15:17
                    jeszcze dorzucę:
                    1. budowa drugiej nitki Al. Jerozolimskich na odcinku Spiska - pl. Zawiszy
                    2. Zabudowa terenu u zbiegu A.Jerozolimskich/Grójeckiej
                • transmit Re: marzenia 30.05.06, 21:09
                  Zakaz skrętu w Krzywickiego - PRZENIGDY.
                  To... jakby zamknąc drzwi Tajemniczego Ogrodu...

                  (jezu... przyp.aut.)
                  • monikaps Re: marzenia 30.05.06, 21:20
                    Nie, nie, nie całkowity. Skręcać mogliby tylko ci, którzy jechaliby z Alej Niepodległości - i tak prawym pasem, więc nic by się nie blokowało. A teraz jest okropny bałagan, jedni z prawego chcą jechać prosto, inni skręcać, ci ze środkowego zjeżdżać na prawo, ci co nie zjechali wcześniej na prawo wpychają się w ostatniej chwili.... Gdyby można było inaczej wracać do domu, to bym wracała inaczej, ale jechać przez Al. Jerozolimskie to jeszcze gorzej :)

                    Niedawno wróciłam ze spaceru z córką i wypatrzyłam fajne miejsce na miłą knajpkę. Znacie to biuro podróży na Akademickiej 3 wejście od Uniwersyteckiej? Przed drzwiami jest mały placyk fajny na ogródek, gdyby wyrzucić stamtąd samochody. Chyba nie widziałam, żeby to biuro działało. Tylko pewnie mieszkańcy się nie zgodzą...
                    • transmit Droga Sąsiadko, ależ tutaj aż huczy! 30.05.06, 23:25
                      www.polish-landscape.pl
                    • skupionyedi Re: marzenia 08.06.06, 18:33
                      monikaps napisała:

                      > Nie, nie, nie całkowity. Skręcać mogliby tylko ci, którzy jechaliby z Alej
                      Niep
                      > odległości - i tak prawym pasem, więc nic by się nie blokowało. A teraz jest
                      ok
                      > ropny bałagan, jedni z prawego chcą jechać prosto, inni skręcać, ci ze
                      środkowe
                      > go zjeżdżać na prawo, ci co nie zjechali wcześniej na prawo wpychają się w
                      osta
                      > tniej chwili.... Gdyby można było inaczej wracać do domu, to bym wracała
                      inacze
                      > j, ale jechać przez Al. Jerozolimskie to jeszcze gorzej :)

                      Gdyby kierowcy przestrzegali w tym miejscu przepisów, bałaganu by nie było.

                      > Niedawno wróciłam ze spaceru z córką i wypatrzyłam fajne miejsce na miłą
                      knajpk
                      > ę. Znacie to biuro podróży na Akademickiej 3 wejście od Uniwersyteckiej?
                      Przed
                      > drzwiami jest mały placyk fajny na ogródek, gdyby wyrzucić stamtąd samochody.
                      C
                      > hyba nie widziałam, żeby to biuro działało. Tylko pewnie mieszkańcy się nie
                      zgo
                      > dzą...

                      Tam kiedyś był ogródek...
                      • transmit Re: marzenia 22.06.06, 20:35
                        w jakich mw latach, i co tam dokladnie bylo?
                        • skupionyedi Re: marzenia 23.06.06, 16:06
                          transmit napisał:

                          > w jakich mw latach, i co tam dokladnie bylo?

                          No jeszcze kilkanaście lat temu była tam knajpa - Żaczek o ile dobrze pamiętam.
                          Sprzedawali frytki i i coś co nazywało się hamburger...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka