maciej_1231
13.03.16, 15:00
witam kupiłem dzisiaj samochód Audi A4 B5 1.6. niestety ponieważ po raz pierwszy dokonywałem takiej transakcji nie sprawdziłem samochodu -_-. Wczoraj na oględzinach i jeździe próbnej było wszystko ok samochodem nie szarpało biegi wchodziły płynnie lecz był mułowaty (w moim odczuciu filtr do wymiany paliwa bądź jaki tam się jeszcze znajduje) dzisiaj umowa podpisana (13.03.2016r) samochodem nie dojechałem nawet do domu. przy przejeżdżaniu przez próg zwalniający gdy dodałem lekko gazu i lekko popuszczałem sprzęgło bo dopiero przednia oś była za progiem samochodem szarpneło do przodu i zgasł. Później odpalił dwa razy po czym max 500obrotów i gasł. Teraz wogóle nie odpala, Telefonicznie z znajomym ustaliłem że stało się coś z rozrządem bo nie ruszają się dwa pierwsze popychacze (tylko je widać bez zdejmowania osłony całej osłony) sprzedawca (osoba prywatna) powiedział mi że pasek jest ładny ale nie wie kiedy poprzedni właściciel go zmieniał jak sięgo zapytałem ale spokojnie dojade do domu (25km) i na zajutrz do mechanika w celu oględzin i wymiany paska rozrządu usłyszałem że spokojnie. Druga kwestia jest taka że wpisał mi na umowie 1000zł 'w celu jak najbardziej zmiejszenia opłat skarbowych) a za samochód dałem 3850zł. Na umowie jest: Sprzedający oświadcza, że pojazd nie ma wad technicznych, które są mu znane i o których nie powiadomił Kupującego, a Kupujący potwierdza znajomość stanu technicznego pojazdu. Kupujący powiedział mi ponieważ zaraz po zdarzeniu zadzwoniłem do niego i go poinformowałem o zaistniałej sytuacji stwierdził że on nie czuje się odpowiedzialny nie ma zamiaru płacić za naprawę czy zwrot pieniędzy (co z tego! na umowie jest 1000 a dałem 3850) ale może mi pomóc naprawić pojazd. Co mogę teraz zrobić? zważywszy na to że jestem małolatem (20lat) i to był mój pierwszy zakup przy czym bardzo nie rozsądny