na-plus 04.06.11, 19:24 Reanimacja Grecji sprzyja kredytobiorcom: na-plus.blogspot.com/2011/06/reanimacja-grecji-sprzyja.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ahk4iepaiv8u sprzeczność 04.06.11, 20:10 Jeżeli w dowolnym scenariuszu dowolnego zdarzenia, w jakimkolwiek rozumieniu istnieje możliwość uniknięcia konsekwencji własnych działań, choćby poprzez przyjęcie wersji o odpowiedzialności zbiorowej w rodzaju "winy Grecji" lub "winy Greków", jaka jest szansa na to, że ktokolwiek będzie się "zachowywał odpowiedzialnie" ? Mało tego, spodziewanie się zarówno "odpowiedzialnego zachowania" jak i "bycia w stanie przekonania obywateli że wyrzeczenia są niezbędne" po "elitach politycznych" jest propagandowym absurdem. Jednostkę, a zatem i grupę jednostek można namówić do osiągania bezpośrednich korzyści cudzym kosztem pod hasłem "dobra ogółu", ale wszystkich jednostek nie da się namówić do wyrzeczenia się bezpośrednich korzyści posługując się tym samym sloganem. Można wmówić jednostce, że zjedzenie pomarańczy której nie zje ktoś inny da ogólną korzyść w postaci "wzrostu PKB na rynku pomarańcz" itp - ale nie da się namówić wszystkich, że niezjedzenie pomarańczy którą zje ktoś inny da tę samą korzyść. Choćby dlatego, że ZAWSZE znajdą się osoby które będą racjonalnie preferować zjedzenie pomarańczy jako obiektywną korzyść dla siebie niezależnie od wszystkiego - czyli racjonalni egoiści, oraz osoby widzące JEDYNĄ możliwą korzyść w kradzieży/utrzymaniu kontroli nad jak największą, racjonalną czy nie, ilością pomarańczy - czyli cynicy. q.e.d. Odpowiedz Link Zgłoś
masochista Re: sprzeczność 10.06.11, 08:59 Gościu, nie filozofuj. Diabeł zawsze tkwi w szczegółach. A różne grupy interesu ciągle będą wmawiać społeczeństwu różne brednie, żeby zrealizować swoją korzyść. Nie zawsze granica jest łatwa do zauważenia lub zrozumienia. Np. wstrzymanie budowy autostrad, bo samochody będą szybko jeździły i będzie więcej ofiar śmiertelnych. Na oko widać, że będzie dokładnie odwrotnie, a społeczeństwo tylko na tym zyska. Ale już korzyść wprowadzenia € jest przez większość niewidoczna. Łykają kłamstwa wypuszczane przez nieudolnierządowo-spekulacyjną grupkę. Bo to jest bardzo przekonujące, że kryzys powoduje €, a nie głupota kredytobiorców. A może raczej cynizm rządowych cwaniaków, którzy chapią, bo akurat są przy korycie, a później niech martwi się ktoś inny. Odpowiedz Link Zgłoś
skilt Bankructwo Grecji byłoby zbyt groźne: czyżby???? 09.06.11, 22:46 Raczej wierzyłbym niejakiemu J.K.Galbraith'owi, który sugeruje za też niejakim Harriman'en "troszeczkę" inny podział kosztów: „Rozumiem. Kapitał musi płacić, podobnie jak praca.” (vide: www.monde-diplomatique.pl/index.php?id=5_3). Pan prof. Raczko reaguje jak urzędnik NBP, były urzędnik MFW a nie jak rzetelny naukowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekk13 A co z bankructwem USA i Japonii? 10.06.11, 15:22 Największe gospodarki chwieją się na nogach Odpowiedz Link Zgłoś
pszenic A Donek z Platfusami chce na siłę euro 11.06.11, 16:35 jak jemu wytłumaczyć, że to zaszkodzi teraz Polakom. Biedak, teko nie zrozumie, za bardzo zapatrzony w Zachód i Wschód, zapomina o kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Grecja tak jak Irlandia; 14.06.11, 08:17 Dopóki będą pieniądze na wysokie zasiłki i płace dla murzynów będą funkcjonowały , robota tych pastuchów łaskocze w ręce Odpowiedz Link Zgłoś