Gość: Realista
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.10.05, 22:29
NIESTETY PANIE KRACH - POPEŁNIA PAN BŁAD OPTYMISTY.
Jeszcze ja dorzucę trzy grosze i swoje dywagacje:
1. u nas: to nie popyt konsumpcyjny ciągnie gospodarkę a eksport, więc
załamanie np. na rynku
motoryzacyjnym da nam mocniej po dupie niż innym krajom regionu, nawet
Czechom.
2. teraz Na giełdzie OFE itp. też chciałyby pewnie się wyprzedać a czekają
na przebicie wsparcia i
potwierdzenie bessy. Niestety przy odwróceniu
się zagranicy od naszych rynków nie za bardzo będzie miał kto tego wsparcia
bronić - OFE i fundusze będą czekać,
ustawiając stopy tuż poniżej linii... modląc się o utrzymanie wypracowanych
zysków do końca roku. Niektóre mogą jednak
chcieć przemodelować wcześniej portfele zmniejszając ryzyko i szykując
kapitał na kupowanie tanich spółek...
Tym bardziej, że wskaźniki c/z spółek wskazują - teraz kupować obligacje
(najlepiej amerykańskie... a OFE nawet Polskie).
więc jeśli napłynie jakakolwiek zła wiadomość od naszych "polityków"
i zagranica przestanie wierzyć w Polskę, to wsparcie zostanie przełamane i
funduszeI i OFE też będą sprzedawać do
granicy swoich widełek ustawowych czy prospektowych.
Przy czym już widać, że zagranica przenosi kapitał portfelowy do Azji.
nasze OFE Muszą grać bezpiecznie - przecież najsłabsze wypadną z gry...więc
byłyby głupie
nie zmniejszając długich pozycji na akcjach.
3- u nas: próba realizacji "programu" gospodarczego dla pana Profesora M
(fizyki :-)
może zwiększyć deficyt -więc zaufanie do gospodarki na pewno nie wzrośnie
wśród inwestorów zagr.
No chyba, że nie będą spełniać obietnic wyborczych (oby ich nie spełniali)
Nawet
jeśli wygra Tusk, to niewiele może zrobić. Choć przyznaję, że to jedyna
szansa na wejście w trend horyzontalny.
Ale Przecież nie będzie wetował wszystkiego. Szansa też, w możliwości
rozpisania nowych wyborów. Zacznie się przy budżecie...
a tam każda partia ciągnie w swoją stronę... Ciekawy jestem reakcji
zagranicy na koalicję PiS Samoobrony i LPR. Nie jaka
byłaby reakcja tylko jak głęboko byłoby dno spadków. 100pkt? Nowe wybory
jednak lepsze.
4.- kolejne ciosy w gospodarkę(poza powszechnie wiadomymi) to:
na przykład program drastycznego zwiększania kar za przestępstwa -w tym karno
skarbowe, który wywoła w średniookresowym
terminie lawinowe zamykanie małych firm, których nie stać na księgowych i
prawników!!!!. Mało która mała firma jest w stanie
kupować codziennie gazetę prawną i śledzić ciągłe zmiany. Gdzieś jakiś błąd
się zawsze znajdzie. Będą zamykać firmy. Zwiększone będą uprawnienia urzędów
skarbowych i policji. Krótsze procesy będą utrudniać obronę nawet przed
niesłusznym oskarżeniem - w imię IVrp.
Później ludzie bez prawa do zasiłku
(po działalności nie przysługuje) obniżać będą stawki płac zmniejszając
konsumpcję wewnętrzną. To już się dzieje.Psychologia desperacji.
Przepisy są tak
skomplikowane, że osoba bez przygotowania księgowego nie jest w stanie
prowadzić innej rachunkowości poza uproszczoną (a takie firmy nie zatrudniają)
a progi
wchodzenia w vat są coraz niższe. Najmłodsze firmy tego nie wytrzymają.
To ogromna ilość miejsc pracy. Wystarczy analizować co się dzieje teraz:
Większość nowootwartych firm to jednoosobowe firmy świadczące usługi na rzecz
byłych pracodawców,
lub stanowiska handlowców i agentów (co wynika z bezrobocia i kosztów pracy).
aNawet przepisy zus faworyzują firmy bez doświadczenia i statystycznie
skazanewięcej niż w 3/4 na bankructwo.
Ale dzięki temu wskaźniki bezrobocia się poprawiają... nie trzeba płacić
zasiłków. Na podstawie tego można wyrobić
sobie zdanie
co się będzie działo za dwa - trzy lata. Żadna zniżka za tworzenie miejsc
pracy nie skusi przedsiębiorcę zagrożonego pójściem
do więzienia lub utratą całego majątku za BŁĄD księgowy.
Małe, najmniejsze firmy generują jedno miejsce pracy kosztem innego - nie
będą zatrudniać nowych ludzi ).
4a. Wzrośnie składka ubezpieczenia OC biur rachunkowych podnosząc koszty
obsługi, szczególnie małych, firm (kary).
Więc kolejny spadek przedsiębiorczości. Ten sam wzrost kar zmniejszy szarą
strefę, jednak zamiast legalizować szarą
działalność, ludzie będą rezygnować w obawie przed karami za nierzetelne
prowadzenie ksiąg itp. Jeśli kara za drobną
pomyłkę (a o tym jaka jest drobna a jaka nie decyduje urzędnik a nie prawo)
wynosi nawet kilka tysięcy złotych??? Każcie sklepikarzowi w
Tczewie lub mechanikowi w Żychlinie zapłacić 5000 kary a ten na pewno zamknie
biznes i zwolni sprzedawcę czy pomocnika -
nawet nie będzie miał z czego zapłacić. Polska nie kończy się poza rogatkami
Warszawy czy Krakowa. Tym bardziej
że nowy projekt Ustawy ma faworyzować wielkie miasta koszem małych. ALE
Wzrośnie bezrobocie w wielkich miastach - bo tam będą
szukać pracy wyrzuceni. To już się dzieje. Rośnie bezrobocie w miastach które
dotychczas były oazami pracy. Spadają stawki za pracę a czynsze nadal rosną .
4b. Ponadto zwiększanie kar za błędy księgowe, bez uproszczenia przepisów :
(obecnie granica pomiędzy błędem a przestępstwem nie jest do końca
określona, de fakto
ystarczy podejrzenie uszczuplenia przekraczającego widełki - aby było
traktowane jak przestępstwo)
skutkuje bardziej kontrowersyjnymi konsekwencjami - jednak wartymi brania pod
uwagę przez inwestorów giełdowych.
- Mimo całej swej dwuznaczności, PKB wytwarzany przez szarą strefę zostanie
wyeliminowany (takie są zamierzenia
aby zrównoważyć budżet)
ale nie zostanie zastąpiąny legalnymi firmami!!!. Bo nikt się nie odważy ich
otwierać.
Czyli nastąpi zmniejszenie realnego PKB nawet o 10%. Co zwykle
oznacza SPADKI SPÓŁEK GIEŁDOWYCH o 30-50%. Nie będzie redystrybucji dochodów
bo nie będzie czego redystrybuować - nie ma usług i produkcji - nie ma PKB..
Będzie sprawiedliwie - każdemu po mało.
-co odbije się również na dużych firmach, kolejne zmniejszenie popytu,
mniejsze wpływy do budżetu...
5. Około 2007? kryzys budżetowy zmusi rząd do podniesienia podatków od firm
(ludziom przecież nie podniosą bo za dwa lata wybory) zwiększając jeszcze
kary dla MSP za wady w prowadzeniu ksiąg i generując
nowe przepisy "utrudniające" lawirowanie itp. - bo z kogoś trzeba ściągnąć.
i Jeszcze więcej przepisów, bo przecież PiS nie wycofa się z blokowania
pomysłu ujednolicenia stawek - straciłby twarz i szansę w kolejnych wyborach.
6. O ile zwiększanie kar za przestępstwa wszelkiego typu (również skarbowe)
jest bardzo nośne politycznie,
to rzeczywiste skutki takich działań są zwykle odwrotne od zamierzeń (patrz
kara śmierci Texas) ,a rozbudowywuje sie
jedynie potęgę władzy i rządzących , Spirala strachu, która zniechęca do
aktywności (patrz PRL) i wygania z kraju najbardziej wartościowych
i przedsiębiorczych młodych ludzi, którzy będą woleli ryzykować tylko
pieniądze za granicą(mamy Unię, anglia czeka)
a nie pieniądze i wolność
w Polsce. To właśnie długofalowe perspektywy rozwoju przedsiębiorczości w
Polce pogłębią i wydłużą Krach. Młodzi ludzie
odchodząc zostawią ponadto rzeszę emerytów do utrzymania.
Wielki Kryzys lat 30 trwał całe jedno pokolenie. Tak naprawdę skończył się
dopiero w latach 50-tych.
RECESJA BĘDZIE EFEKTEM DZIAŁAŃ POLITYCZNYCH, braku reakcji na światowe trendy
gospodarcze - .
Działania ograniczające wolność
gospodarczą (komplikowanie podatków, zwiększanie kar, zachowanie
przedsiębiorstw państwowych) są oczywiste dla większości ekonomistów.
NIestety na wybory chodzą ludzie nie mający pojęcia kto tak naprawdę daję
pracę. Produkt daje pracę a pracodawca
wypłaca pensję(Buffet?). Państwo powinno ułatwiać im zadania a nie
komplikować i straszyć. Nie można będzie redystrybuować dochodu
którego nie będzie. Święty Tomasz z Akwinu miał rację: "jeśli 80% ludzi to
głupcy i prostacy to jak można pozwolić im rządzić ?"
8. W programie gospodarczym rządzącej-CYCH partii nie ma ani jednego
konkretu dotyczącego małych i śr