Dodaj do ulubionych

AT czyli zbiór bzdur

28.05.06, 19:23
Witam
Przeglądam posty na tym forum i ogarnia mnie pusty śmiech.
Te wszystkie fale Elliota, zniesienia czy wzniesienia, oscylatory, cykle,
analizy techniczne to przecież stek zwykłych bzdur. Te wszystkie teorie,
jeśli się sprawdzają to tylko dlatego że wielu ludzi w to uwierzyło i jeśli w
jednym czasie wielu zobaczy to samo to na zasadzie stada kupuje lub sprzedaje
akcje.
Równie dobrze można rozpropagować teorię że jeśli w poniedziałek o 10.00
będzie padał deszcz, akcje będą gwałtownie rosnąć. Jeśli uwierzy w to
odpowiednia grupa ludzi , powiedzmy kilka czy kilkanaście milionów na całym
świecie, będzie to dokładnie tak samo skuteczne jak wszystkie analizy
techniczne razem wzięte.
Większość uczonych książek o inwestowaniu napisali nieudacznicy którzy nie
radzili sobie na giełdzie.
Jeśli się mylę napiszcie ilu autorów zarobiło na giełdzie miliony ?
Skoro mieli super niezawodne teorie i systemy inwestowania powinni miliony
zarabiać na giełdzie a nie na pisaniu książek. Tylko łatwiej jest spragnionym
zysku, niedoświadczonym inwestorom wcisnąć teorię że rysowanie kreseczek na
wykresach to niezawodny sposób na krociowe zyski, niż samemu zarabiać na
akcjach.
Ja próbowałam przeczytać Analizę techniczną ale po kilkunastu stronach wydało
mi się to tak głupie że na dalszą lekturę szkoda mi czasu.
A moje inwestycje ?
W listopadzie 2004 kupiłam na rynku pierwotnym akcje PKO BP. Ponieważ była
duża redukcja, przy wypłacaniu pieniędzy, pewien emeryt stojący w kolejce (
serdecznie pozdrawiam ), poradził żeby za niewykorzystane środki kupić akcje
jakiejś dużej, solidnej spółki. Ponieważ on kupił KGHM ja zrobiłam tak samo.
Tydzień temu sprzedałam wszystko i ulokowałam środki w funduszu
zrównoważonym. Zarobiłam na tym ponad 250 %, bez Elliotów, stopów, i innych
bzdetów. I tego samego życzę wszystkim tu piszącym.
Tylko nie dajcie się zwariować nawiedzonym teoretykom z kilkuprocentowymi
zyskami.
Serdecznie pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zablokowany Najlepsze kasztany rosną na placu Pigalle 28.05.06, 19:34
      Zuzanna lubi je tylko jesienią i przesyła Tobie świeżą partię...
    • wypasior nie rozumiem jednego 28.05.06, 19:38
      tak dobrze idzie ci gra na giełdzie więc po co iść do pośredników od funduszy?
      • gutek1231 Re: nie rozumiem jednego 28.05.06, 19:45
        Do zablokowany :
        - jeśli to wszysko na co Cię stać to powinieneś używać nic-ka "zablokowany
        umysłowo"

        Do wypasior :
        - przyznaję że uległam ogólnej panice, teraz postanowiłam przeczekać ale na
        pewno wrócę na giełdę
    • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 19:38
      Tak zarobiłes a wiesz dlaczego.Nie dlatego ze ci ktos podpowiedział bo o taką
      podpowiedz w okresie hossy jest nietrudno(wielu mówi o giełdzie).Powiem ci
      dlaczego zarobiłes.Po pierwsze ze wszedłes na rynek wzrostowy w jego srodkowym
      etapie i na takim trudno stracić.( co powiesz o tych którzy kupowali na szczycie
      a tacy są zawsze bo wtedy zazwyczaj są najwiesze obroty)A po drugie ,ze
      pokierowałes się zdrowym rozsądkiem a nie chciwością i skonsumowałes zysk.Ale to
      nie wszystko.Jesli dajmy na to przez kolejny miesiąc dwa 6 lub rok rynek dalej
      bedzie rósł to niestety zaczniesz sobie stawiać zarzuty ze jednak żle zrobiłem.
      Jesli jednak rynek pójdzie zgodnie z twoimi oczekiwaniami(a takie chba masz i
      nietrudno odgadnąc jakie skoro zadbałes o kapitał)to jesli znowu wejdziesz w
      odpowiednim momencie (a wrocisz na pewno kłade głowe)to wróze ci swietlana
      przyszłosc i to nawet jako nieuk za przeproszeniem.Co innego jesli z powrotem
      zajrzysz do tej jaskini zła ale w momencie który uznasz za własciwy
      a rynek zacznie się zachowywac odwrotnie do twoich oczekiwań wtedy zaczniesz
      pisac posty na forum zaczniesz szkukac winnych twojeje decyzji i wreszcie
      zrobiszto co powinienes dawno zrobic.Zaczniesz sie uczyć,poznawac przeciwnika.
      Zycze powodzenia masz za soba pierwszy krok udany nie zmarnuj tego
      • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 20:20
        Do eliot33 :
        Dziękuję za rzeczowe potraktowanie mojego postu !
        Zdaję sobie sprawę że moje udane inwestycje to w największym stopniu czysty
        przypadek. To co pisałam o analizach technicznych to nie było w żadnym wypadku
        naśmiewanie się z ludzi je stosujących a tylko negowanie ich uczonych,
        wydumanych podstaw teoretycznych, według mnie przydatnych TYLKO na zasadzie
        samospełniających się przepowiedni. Jeśli wielu zobaczy że na wykresie pojawił
        się młot albo lepiej sierp i młot to znaczy żę trzeba kupować akcje. I kupują.
        Wtedy kursy akcji rosną i wszyscu są przekonani że formacja sierpa i młota
        kolejny raz udowodniła jak bardzo się sprawdza
        • citro1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 20:32
          Młot to formacja świecowa.Formacje świecowe to malutka część analizy
          technicznej.Wiesz coś jeszcze na temat AT
          • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 20:56
            Jesli juz poruszyłes ten temat to zajrzyj sobie na wykresy swiecowe indeksów
            WIG i WIG20-tygodniowe, zgroza nie ma bardziej wymownych formacji wskazujace na
            odwrócenie trendu jak te które zostały wykreslone na tych indeksach w przeciagu
            4 tygodni
            • citro1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:13
              Problem polega na tym ,że większość to widzi.Wykres robi 1;2;3 Jedynka juz
              padła,teraz idziemy w kierunku dwójki ,a jak padnie trójka to będzie dla mnie
              definitywna zmiana trendu.
        • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 20:52
          Dziekuje i prosze o jedno więcej pokory dla rynku to my sie zawsze mylimy a nie
          rynek przezyłem juz 3 bessy i dwa samobójstwa znajomych z dogrywek i notowań
          ciągłych którzy popadli w wielkie długi dzięki giełdzie.Napatrzyłem sie nie raz
          jak isam uczestniczyłem w okresach takich które dla mnie są gorsze niz bessa
          wtedy traca najwięcej aktywni uczestnicy rynku tj w okresach stagnacji gdy
          człowiek meczył się całe lata z wólczanka garbarnia-skotan,vistulą apatorem czy
          nawet Kghm.Wiedział ze są dobre i powinny rosnąc a one nic albo lekki wzrost
          ponim spadek i tak w kólko przez rok albo josaa 1997 wyjatkowu wybiórcza gdzie
          rosnie tylko pare spólek i to do granic bólu a wszyscy mamy spólki które stoją
          albo nam spadaja.To jest dopiero zenujace flustrujace.
          Ale mimo to dam ci ostatnia uwage Najwazniesze na giełdzie zawsze bedzie mozna
          zarobic dlatego bardzo wazna jest ochrona kapitału.Dopóki go posiadasz masz
          zawsze szanse zarobic więcej albo odrobic straty
    • drex1 ale się uśmiałem:) 28.05.06, 19:47
      śmiejesz się z innych, którzy stosują At do inwestowania a sama zastosowałaś
      jeszcze "lepszą" taktykę, "bo pewien emeryt powiedział" No rewelka:):)
      Ciekawe co by było on gdyby wtedy kupował "dużą, solidną" Agore czy Tpse:)

      pozdrowienia:)
      • citro1 Re: ale się uśmiałem:) 28.05.06, 20:02
        A świstak siedzi i zawija te papierki:)
    • mazowsze123 AT moze byc pollapka. 28.05.06, 20:34
      zalozmy ze jest ok dla malych inwestorow. Wtedy jest to jeden ze zbiorow regul
      jakich powinni sie trzymac. I teraz wchodzi gracz ktory nie tylko tak moze
      dzialac jak zachowuje sie gielda, ale ma na tyle fynduszy by wplywac na
      zachowanie jakis akcji.
      I w tym momencie, wie jak dzialaja konkurenci - mniejsi inwestorzy - np kieruja
      sie AT, a skoro wie co oni zrobia to moze to wykorzsystac przeciwko nim.
      taka teoria. Czy wielcy spekulanci wykorzystuja to AT wprowadzajac falszywe
      symptomy np przelamujac punkty wsparcia tam gdzie nie powinny byc przelamane
      itd itp, Wiedzac jak to wplynie na drobnych inwestorow ?
      • citro1 Re: AT moze byc pollapka. 28.05.06, 21:00
        AT to nie są sztywne zasady,ktoś kto pisze,że to stek bzdur znaczy , nie ma o
        tym pojęcia i jest dyletantem.Popieranie takiego toku rozumowania kupiłam i
        zarobiłam ,a wy znawcy ? To również świadczy o całkowitej amatorszczyżnie.Nie
        głupia jest zasada - jak się na czymś nie znam ,to się o tym nie wypowiadam I
        jeszcze jedno,liczenie na to,że prawo pierwszej serii będzie się powtarzać jest
        przekleństwem dla inwestorów na dłuższą mete.
    • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 20:57
      AT przydaje się w 95% przy wychodzeniu z rynku, w 5% przy wchodzeniu w niego.
      Ot takie widzimisie wszystkich najlepszych inwestorów świata. Wchodzi się
      prawie losowo, moment wyjścia decyduje o stracie/zysku. Na hossie zarabia
      każdy, ale tylko najmądrzejsi zarabiają najwięcej. pozdrawiam.
      • fular1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:07
        ciekawa dyskusja. mozecie kontynuowac. z checia poczytam.
        • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:22
          Zostawcie moje inwestycje w spokoju. Nie taki był cel mojego postu.
          Ja neguję całą uczoną otoczkę w analizie technicznej.
          Dlatego ponawiam pytanie.
          Ilu z super uczonych teoretyków zarobiło na giełdzie kupę forsy, i to w czasie
          pomiędzy opracowaniem swojej teorii a jej rozpropagowaniem ?
          Przecież w tym czasie mieli ogromną przewagę nad innymi uczestnikami rynku.
          Mieli swoją doskonałą teorie której nikt nie znał.
          Nie zarobili milionów - dziwne.
          Dlatego proponuję dokładniej przyjrzeć się mojej teorii o podającym deszczu.
          Jeśli tylko odpowiednia grupa ludzi w nią uwierzy i zacznie stosować może się
          wkrótce okazać że jest to super nowatorskie i niezwykle skuteczne nowe
          narzędzie na rynku.
          • fular1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:26
            zawsze bedzie istaniało takie cos jak: CYKL KONIUNKTURALNY !

            powiedz mi teraz. gdyby ten dziadek ci powiedzial: OPTIMUS. czy napisalabys
            tego posta ???????


            ??????????????? prosze o odp jako uczestnik tego forum. czy napisalabys tego
            posta !?????????????????????????????
            • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:32
              Do fular1
              Nie wiem. Nie lubię gdybania co by było gdyby było.
              Ale nie taki był cel mojego postu
              • fular1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:37
                ja tez nie lubie gdybania. wiec nie pisz mi o takich rzeczach. ja ci mowie
                zainwestuj w arke akcji. za 10 lat napisz podobnego posta.


                wszystko mozna odwrocic jak widzisz. udalo ci sie z kghm. zreszta w czasie
                hossy tylko frajer straci. do potegi n-tej. takze nie pisz z takim zalem.
                pustym smiechem. bo ja smieje sie pusto jak wypije 1L wodki. ale to jest
                naprawde pusty smiech.

                troszke dystansu. nie podwazaj 100 lat ekonomii i parudziesieciu habilitacji
          • citro1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:34
            Victor Sperandeo,Alexander Elder - Poczytaj
            • christoph.g Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:48
              Zgadzam się Tobą gutku w pełnej rozciągłości, śmieszą mnie te wynurzenia o AT, o
              fundamentach, świecach, etc.. - nie tylko mnie śmieszą, ponieważ mieszkam
              nieopodal torów na Służewcu, bywa że i kilkadziesiat koni rży z tych wszystkich
              intelektualnych wypocin.
              Ale tak to już jest: Newton czy Einstein zajmowali się teoriami kosmicznymi,
              niektorzy piszą wybitne ksiązki, jeszcze inni są nieźli we fryzjerstwie czy
              ciastkarstwie, ale bywają i tacy co tworza wierutne bzdety, a co gorsza
              niektorzy lecą na ten pseudo-intelektualno-finansowy bełkot.
            • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:49
              Dziękuję nie skorzystam.
              Ale jeśli ukaże się książka " Od magazyniera do miliardera" R.Karkosika na
              pewno przeczytam. Ten nie siedzi po nocach i nie rysuje kreseczek na papierze w
              kratkę , tylko zarabia pieniądze, a chyba o to głównie chodzi
              • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:50
                Mój poprzedni post był do citro1
                • fular1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 21:53
                  nie zachecam do kreslenia kreseczek. kreseczki sie *********. ale nie mow mi ze
                  analizy AT i fundamentalna nie uzupelniaja sie.

                  gielda to psychologia tlumu. zadne anomalia pieniezne. ale AT i AF sie
                  uzupelniaja. a jak ktos siedzi w oborze, ma laptopa z bezprzedowowym netem i
                  pisze takie brednie to pozdrawiam. nakarmic cza fredka bo mu burczy w bedechu
                  • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 23:42
                    Do fular1
                    Po stylu Twojego postu nie wierzę że często wychodzisz z tej obory
                    • fular1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 07:12
                      droga kolezanko, przejechanie na czerwonym swietle ruchliwego skrzyzowania na
                      pelnym gazie bez kolizji tez znaczy ze sygnalizacja swietlna jest do dupy ? bo
                      mi sie raz udalo ?? bo to jest zbior umowionych glupich przepisow ??

                      dlatego - super. kazdy mowi jak chce, tylko nie probuj nikogo tutaj z butami
                      przekonywac ze to nic nie warte. tak. opiera sie tylko na psychologi ludzi, bo
                      przeciez tak samo swiatlo białe mogloby oznaczac STOP.


                      nie mam nic do ciebie, ale urazilo mnie twoje pierwsze zdanie - PUSTY SMIECH.
                      Pusty smiech to ja mam jak wypije LITRA. To jest tak jakbys powiedziała starym
                      babciom MOHEROM ze wierzą w cos, co sobie ktos wymyslił, to ich psychika. nikt
                      ci w Boga nie kaze wierzyc, ale jakbys wyjechala ze ogarnia cie pusty smiech
                      jak widzisz ludzi w kosciele to tez nie byloby fer. mysl sobie co chcesz, ale
                      troszke dystansu do zycia.

                      to ja napisalem o oborze i pier***niu kreseczek.
                • citro1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 22:01
                  Twoje prawo.Zycze powodzenia i samych udanych inwestycji.Ja będe czytał i uczył
                  się dalej - może jestem głupkiem? ale wcale mi to nie przeszkadza.Pozdrawiam
                  • fular1 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 22:03
                    jakos mi tez. pokora po 3 kroc
              • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 22:05
                Czlowiek nabiera doswiadczenia z wiekiem.
                Szkoda, ze jest to wieko od trumny.
                • js.2 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 22:20
                  gutek1231, inwestycji gratuluję !!!
                  Nie strać tylko tego na kolejnych inwestycjach. Jeśli już tracić to strćmy to
                  razem.
                  Co do AT często mam podobne wątpliwości. Zwłaszcza gdy czytam analityków i
                  jeden już widzi formację młota, dla drugiego jest to formacja cepów a dla
                  trzeciego dupa z uszami, a potem okazuje się że to tylko mucha z brudnymi
                  kulosami łaziła po wykresie.
                  • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 22:23
                    Ktos tu wspominał muche?
                    Co robi mucha w szklance wody gazowanej?
                    - Hydromanaż.
          • pazurrr1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 15:55
            Turtles - swego czasu trzepali giełdy światowe, jak chcieli; Japończycy -
            trzepią do dziś. Wystarczy?
      • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 23:58
        przedstawie bardzo znany system, wogole nie opiewający o AT przynoszący
        regularne zyski:

        1. wybieramy spółki w trendzie wzrostowym
        2. kupujemy w dowolnej chwili
        3. ustawiamy stopa 4%
        4. stopa przesuwamy tylko w góre przyjmując za odniesienie punkt zamknięcia z
        poprzedniego dnia. (nie koniecznie 4% - to już według uznania)
        5. jak stop zadziała uzupełniamy portfel

        działa i na ogólnej 'hossie' i na 'bessie' stopa zwrotu 30%-50% rocznie, mimo
        że procent zyskownych transakcji to ok 35-40%. bez AT bez zbednych problemów.
        Jednak stosując AT (np. ATR) można ustawić precyzyjnego stopa - wyciągać
        większe zystki z inwestycji.. pewne formacje (np. wsparcie) - mogą określić
        precyzyjniejszy punkt wejścia.

        Wniosek?
        AT nie jest niezbedna do gry na giełdzie, ale poprawia wyniki :)
        • abujak Re: AT czyli zbiór bzdur 01.06.06, 10:29
          Do tut666 - gdyby Twoja strategia rzeczywiscie przynosila 30-50% zyku rocznie
          to nie wypowiadalbys sie tu na forum tylko relaksowal sie gdzies na Tahiti z
          drinkiem w reku.
          • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 01.06.06, 10:35
            oj mylisz sie :) pomijając to że us zabiera mi 20% zysku, to nie obracam
            potężnym kapitałem, a po drugie giełda to moje główne źródło dochodu a z czegoś
            trzeba sie utrzymać. powiedzmy że mam 100k i zarobie w rok 40k - to nie są duże
            pieniądze..
            • abujak Re: AT czyli zbiór bzdur 01.06.06, 11:41
              Po prostu nie wierze w jakiekolwiek systemy które daja co najmniej 30% rocznie,
              niezaleznie od koniunktury na gieldzie.
              • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 01.06.06, 11:46
                A czytałeś obowiązkową lekture inwestora? zacznij od van tharpa! Najlepsi
                uczniowie van tharpa mają 100% rocznie.
    • siurak20 Re: AT czyli zbiór bzdur 28.05.06, 23:56
      jakbys przeczytal wiecej stron ksiazki Analiza techniczna poznal bys odpowiedzi
      na swoje pytania.

      AT nie jest wymyslem bo gdy ludzie tego nie stosowali to wykresy tez tworzyly
      rozne formacje. Tworzyla je ludzka psychika i dopiero pozniej ktos to zauwazyl,
      zbadal i napisal o tym ksiazke. Wedlug Ciebie jak nie znano jeszcze analizy
      technicznej to wykresy gieldowe wygladaly jak rysunki 8 latka a dopiero gdy
      ktos wymyslil formacje to ludzie swoimi decyzjami zaczeli je rysowac. Zeby tak
      bylo wszyscy musieli by sie zmowic i w tym samym czasie podejmowac te same
      decyzje.

      Druga sprawa ze odnajdywanie roznych ksztaltow na wykresach jest sprawa bardzo
      indywidualna. Tak jak ktos juz napisal, jedni widza mlot drudzy sierp a inni
      dupe z uszami wtedy jedni kupuja drudze sprzedaja a 3 wogole nie wiedza co
      robic, i jak tu w takim wypadku mowic o samospelniajacej sie przepowiedni?

      Faktem jest ze AT nie zawsze sie sprawdza, trendy sie lamia, na spolkach z
      mniejszym obrotem czlowiek dysponujacy wieksza gotowka moze robic z kursem co
      chce. Ale jak by tak nie bylo to wszyscy by zarabiali.

      Co do bogactwa autorow ksiazek. Mysle ze skoro zarabiaja na wydawaniu ksiazek
      to po co maja pakowac sie w gielde. A na powaznie to w gieldzie najbardziej
      liczy sie psychika, ludzie chociaz wiedza co powinni zrobic to zrobia co innego
      niezaleznie od ilosci napisanych ksiazek, a inni co zadnej nie napisali
      przeczytaja kilka postow na forum, ustawia stopa, sprzedadza akcje stratne
      zostawia zyskowne i beda zarabiac.

      Tyle na dzis... przeczytaj Analize techniczna ktora tak Cie znudzila i wtedy
      duzo zrozumiesz.

    • terefereqq1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 08:58
      Mimo wszystko ciekawa rozmowa wyszla.
      Jest to dyskusja z serii: czy matematyka istnieje jako taka czy tworza ja
      ludzie. Czy prawidlowosci AT istnieja, czy te 100lat ekonomii i kilka
      habilitacji jest po prostu zbyt mala liczba "prob" by ostatecznie potwierdzic
      lub obalic teorie. Widze ze uwazasz ze inwestowanie to troche jak lotek i nie
      mozna wnioskow na przyszlosc wyciagac... Sama zauwazylas ze wystarczy aby kilku
      ludzi uwierzylo w teoria aby sprawdzila sie. Oznacza to ze przyznajesz racje
      analitykom. Nie ma znaczenia kto to "nakreca" ale czy dziala. Totalnym
      nieporozumieniem jest brak pokory i proba przekonania "matematykow" ze
      matematyka jest ich wymyslem. (o czym pisal Fular).
      Sam czytam forum bo czesc teroii (nawet bez podstaw) stajac sie popularnymi
      daje szanse.
      pozdrawiam wszystkich
      • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 13:32
        A czy nigdy nie zastanawiało Was że od wszystkich analiz i naukowych, lub
        lepiej pseudonaukowych teorii, o wiele ważniejszym we wszystkich poczynaniach,
        nie tylko giełdowych, jest coś tak trudnego do naukowych rozpraw, jak
        szczęście, fart ?
        Na SZCZĘŚCIE pan polecił mi kupno KGHM a nie na przykład Strzelca.
        W marcu 2005 doradca w BM polecił mi sprzedaż akcji KGHM, przy cenie ok 30 zł.
        NA SZCZĘŚCIE nie posłuchałam go, jak się okazało z dobrym skutkiem.

        Wykresy, formacje....
        Czy obserwując rybkę pływającą w akwarium nie można doszukać się wielu
        formacji ?
        Wystarczy długo obserwować i bardzo mocno chcieć coś znaleźć.
        Czy na tej podstawie można podejmować decyzje inwestycyjne ?
        Pewnie tak, wystarczy że odpowiednia grupa inwestorów będzie miała możliwość
        obserwacji tej samej rybki.
        A że obserwują różne rybki łatwo się przekonać przeglądając ich ostatnie
        rekomendacje dla KGHM.
        Jedna rekomendacja z ceną docelową 99 zł, i druga rekomendacja innego biura z
        ceną docelową 157 zł
        „Subtelna” różnica 58 zł.
        Pomijając rodzące się podejrzenie, że jedni przy pomocy swojej rekomendacji
        próbują załatwić jakieś swoje interesy, należałoby spytać skąd taka różnica.
        Jak można przy pomocy tych samych danych, patrząc na te same wykresy wydać tak
        rozbieżne rekomendacje ? W jednym z biur robiono analizy po pijanemu, czy
        patrzono na wykresy „do góry nogami” ?
        Pozdrawiam
        • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 13:53
          czy twoim zdaniem rynek kreuje się tylko teorią błądzenia losowego oraz
          fundamentami?
    • terefereqq1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 13:42
      juz byl watek Elamigo o malpie rzucajacej lotkami i o rzutach kostka. Poczytaj.
      Fart - no ok ale jaki z tego moral ze mialas farta?
      • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 13:55
        Tak, w moich inwestycjach większe znaczenie miało szczęście, cierpliwość i nie
        słuchanie anlityków, niż wszystkie Ellioty, młoty i zdechłe koty razem wzięte.
        A morał ?
        Niech każdy wyciągnie własny
        Pozdrawiam
        • zablokowany Postaw na swoim? 29.05.06, 13:58
          Sztirlitz postawił na swoim.Była to ulubiona tortura Bormana.
        • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 13:59
          morał taki ze miałeś szczescie czyli nie masz pojecia o inwestowaniu. nastepne
          ulokowanie twoich funduszy może być błędem i stracisz cały kapitał, bo np nie
          zastosujesz stopu, który wyznacza się głównie dzieki AT. ale potrzeba nam
          takich ludzi! zostań z nami!!
          • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:12
            tut666, czy mając całą analizę techniczną w małym palcu, a nie mając szczęścia
            można zaostać milionerem na giełdzie ?
            Czytałam dziś rano komunikat że po tragicznej śmierci prezesa silnie zniżkują
            akcje Michelina.
            Czy ci którzy sprzedali akcje w piątek mieli szczęście, czy sprzedali dlatego
            że na ich wykresie pojawiła się formacja krzyżyka i trumienki ?
            Pozdrawiam
            • naganiatch Re: AT czyli od lenia do jelenia 29.05.06, 14:22
              pani gutek zapomniala, ze mozna tez na kontraktach szalec w obie strony i wtedy
              liczy sie wszytko - at af psycholoigia i aktualna sytuacja, szczescie..
              synergicznie!!!!
            • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:31
              w dłuższym aspekcie nie ma czegoś takiego jak "szczęscie na giełdzie".
              odpowiednie zarządzanie pozycją oraz skuteczna metoda wychodzenia ze spółki na
              bazie AT wystarczy. na wchodzenie w spółke nie zwracam praktycznie uwagi, chyba
              że chce uzupełnić swój portfel długoterminowo. jeśli nie - szukam zwykłego
              trendu lub wybicia.
              • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:37
                Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach.
                tez można.
                ZABLOKOWANY miałeś racje twoja odpowiedz była pierwsza i chyba jednak w tym
                przypadku najlepsza
                • zablokowany Dziękuję za uznanie 29.05.06, 14:43
                  Polecam się na przyszłość:)
                  pozdrawiam:)
                • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 15:19
                  przeczytaj chłopie kilka książek, zacznij od van tharpa. prawdopodobnie jak 95%
                  kretynów z tego forum nie przeżyłeś żadnej bessy. system który przedstawiłem
                  generuje regularnie 30% w bessie 50%-60% podczas hossy, ale róbcie jak
                  uważacie.. w końcu wasz kapitał a ja musze na czymś zarabiać.
                  • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 15:28
                    Do tut666
                    Stan Twoich nerów tylko mnie upewnia że nawet najlepsze systemy miewają gorsze
                    dni. Nic się nie martw, kiedyś odrobisz
              • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:41
                Do tut666
                W takim razie najlepszym inwestorem powinien być komputer.
                Bez emocji, odporny na plotki. Tylko analiza i decyzje na jej podstawie.
                • naganiatch Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:46
                  komputer nie zna psychologii ;)
                • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:46
                  Jesli masz tyle szczęścia i tak głęboko w nie wierzysz to czemu zamiast na
                  giełdzie nie wypróbujesz go w totka .co pare dni kumulacja,stawki tez tam mozesz
                  sobie dobrac odpowiednie
                • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:46
                  A że AT nie zawsze się sprawdza widzę po poście eliot33
                  Dużo dziś umoczyłeś ?
                  Może zostaw to chorągiewki i podwójne szczyty a ja podpowiem Ci jak zarabiać na
                  giełdzie
                  • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:49
                    Dziekuje za oferowana pomoc ale na razie idzie dobrze,nastaw się to ci spuszcze
                    Lubawe.3 godziny to juz za dużo zaczyna mnie parzyć
                    • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 14:56
                      Do eliot33
                      Czy Twoja Lubawa nie nazywa się Redan ?
                      • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 15:00
                        A czym to sie je.Dobra na razie bioton cashflow fajnie się zachowuja trzeba pilnowac
                • pazurrr1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:18
                  gutek1231 napisała:

                  > Do tut666
                  > W takim razie najlepszym inwestorem powinien być komputer.
                  > Bez emocji, odporny na plotki. Tylko analiza i decyzje na jej podstawie.

                  Co to znaczy kobieca intuicja - dokładnie jest właśnie tak, jak piszesz!!!
                  Szkopuł w tym, że oprogramowanie do tego kompa zaczyna się od ceny 100 000
                  baksów w górę!
                  • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:25
                    Do pazurrr1
                    A cóż znaczy 100000 gdy kupuje się "las, tartak i psa" ?
                    Pozdrawiam
                    • pazurrr1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:27
                      > Do pazurrr1
                      > A cóż znaczy 100000 gdy kupuje się "las, tartak i psa" ?
                      > Pozdrawiam

                      Ano znaczy tyle, że te programy są oparte właśnie na AT, a więc dla nabywców
                      tyle AT jest warta!
    • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 15:02
      No widzisz pierwszy dołek przeoczony na biotonie ale wrócą jeszcze
    • pazurrr1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:25
      Isaak Newton miał wykład, gdzie długo rozwodził się nad prawmi kosmosu - prawami
      dynamiki, powszechnym prawem ciążenia, i co najważniejsze, konsekwencjami tych
      praw w funkcjonowaniu układu słonecznego. Po długich owacjach podeszła do niego
      starsza elegancka pani i powiedziała:
      - To wszystko było bardzo fajne, ale tak naprawdę, to na wielkim morzu cztery
      żółwie ciągną naszą Ziemię, która jest płaska, bo gdyby było inaczej, to byś
      synek na pysk upadł.

      Gutek, czy ta Pani to Twoja praprababcia?
      Mario'
      • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:35
        Do pazurrr1
        Nie, ta pani to autorka jednej z teorii analizy technicznej, dzięki której masz
        okazję pisać bzdury na tym forum
        • pazurrr1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:44
          > Do pazurrr1
          > Nie, ta pani to autorka jednej z teorii analizy technicznej, dzięki której masz
          >
          > okazję pisać bzdury na tym forum

          Sądzę, że dotychczasowe moje prognozy były bardzo trafne, ale dziękuję za
          krytykę i proszę o konkrety - podaj przykłady, gdy pisałem bzdury. Wyciągnę
          wnioski i na przyszłość się poprawię.
    • pazurrr1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:41
      Niemcowi opowiadałem kiedyś o rarytasie kuchni śląskiej - wodzionce. Był
      zbulwersowany - zupa z wody i suchego chleba??? Ty masz podobne pojęcie o AT,
      skoro sama przyznajesz, że raptem liznęłaś kilkanaście stron. Krytykujesz coś, o
      czym nie masz pojęcia, wypowiadasz opinie w dziedzinie, w której jesteś zupełnym
      ignorantem. Świadczy to, że brak Ci pokory i skromności, a to, nie obraź się,
      nienajlepiej o Tobie świadczy. Zwłaszcza giełda uczy pokory wyjątkowo boleśnie,
      obyś się nie przekonała na własnej skórze. Pzdr. Mario'

      P.S. Helmutek wodziona wcinał, as mu się usy cynsły!
      • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:51
        Do pazurrr1
        Podobno żyjemy w wolnym kraju i każdy może wyrazić swoją opinię.
        Mogę napisać że nie podoba mi się IX symfonia Bethowena, chociaż nie mam
        pojęcia o komponowaniu i za cholerę nie napisałabym nic lepszego
        • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:54
          AT to nie muzyka klasyczna, tutaj w wyniku ingnoranctwa możesz zostać goły i
          wesoły :D:D
          • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 16:57
            Do tut666
            Przechodząc nocą przez park również, bez względu czy stosujesz AT czy nie
            • eliot33 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 17:12
              Słuchaj jak cię jeszcze raz tu usłysze to cię uznam za osobe nie powazna albo
              prowokatora.Jak mozna sprzedac wszystko kase ulokowac w funduszu obligacji i
              nocowac,co ja mówie mieszkac na forum internetowym o giełdzie.Cos mi tu nie gra
              ten fundusz to się chyba nzywa skarpeta i widac ,ze cie juz bardzo
              parzy.Przyzwyczaiłas sie zarabiac a tu kicha więc nastawiasz ucha i przebierasz
              nogami zeby juz wskoczyc na giełde.Myślisz ze jak bedziesz chodziła na rekąch to
              nie oberwiesz cegłówką w głowe.Wskakuj a nie dręcz tu powaznych ludzi.W życiu to
              my kopiemy a czasami i nas skopią.
          • pazurrr1 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 17:02
            Co innego stwierdzić, że symfonia Ci się nie podoba, co innego, że ta symfonia
            to dno i 3m mułu. Jedni lubią Mozarta, inni jak im skarpetki śmierdzą. I takie
            ich prawo. Co innego stwierdzenie, że śmierdzące skarpetki SĄ lepsze od Mozarta.
            Twoja sprawa, jeśli stwierdzasz, że AT dla Ciebie jest stekiem bzdur, a co
            innego stwierdzenie, że jest bzdurą w ogóle. PZDR. Mario'
            • gutek1231 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 17:17
              Do eliot33
              Tak myślałam !
              Gdy nie staje argumentów pora na inwektywy i osobiste wycieczki
              • tut666 Re: AT czyli zbiór bzdur 29.05.06, 17:38
                chyba nie ma co kontynuować dyskusji, w końcu na świecie muszą być takie gutki
                które nigdy do niczego nie dojdą, by inni dojść mogli :) pozdro
    • harryportier Re: Brawo Gutek. Dopóki jest wielu takich jak Ty 29.05.06, 17:45
      jestem spokojny o wartość AT, bo wiem, że dla mnie Działa i niejedne pieniądze
      mi przyniosła.
      Bać o AT zacznę się, gdy już nie będzie żadnego Gutka,podważającego jej
      wartość, a wszyscy będą piać z zachwytu nad AT i stosowac ją nawet przy
      szorowaniu wychodka ;-)
      Dopóki jednak jest wielu Gutków wszystko jest OK - Ty głoś swoje, ja wiem swoje.
      PZDR
      • gutek1231 Re: Brawo Gutek. Dopóki jest wielu takich jak Ty 29.05.06, 17:53
        Do harryportier
        i może niech tak zostanie, na wieki wieków amen
        Pozdrawiam
      • siurak20 Re: Brawo Gutek. Dopóki jest wielu takich jak Ty 29.05.06, 17:55
        takich ludzi nam potrzeba...

        a moze trzeba wydac ksiazke pt. "AT, AF - stek bzdur. Zacznij wreszcie
        zarabiac". Bedzie wiecej gutkow, a i zysk z ksiazki napewno bylby niezly.
        • gutek1231 Re: Brawo Gutek. Dopóki jest wielu takich jak Ty 29.05.06, 18:04
          Do siurak20
          I oto rodzi się kolejny autor który zamiast zarabiać na giełdzie kombinuje jak
          wcisnąć frajerom następną cegłę
          • js.2 Re: Brawo Gutek. Dopóki jest wielu takich jak Ty 29.05.06, 18:33
            gutek1231, trochę namieszałaś...
            Moja rada na przyszłość : zakładaj wątki "Sanwil jutro up up up !!!!" - nikt
            nie będzie miał pretensji.
          • siurak20 Re: Brawo Gutek. Dopóki jest wielu takich jak Ty 29.05.06, 20:30
            a Ty sciagnal bys ja z emula, przeczytal pierwsze 10 stron i stwierdzil ze to
            stek bzdur, i zalozyl na forum watek ze Siurak nie ma racji, AT i AF istnieja
            itd itd
    • kellyslater Re: AT czyli zbiór bzdur 02.06.06, 17:18
      Ciekawa dyskusja sie tu nam zrobila...ale zeby nie przedluzac przejde od razu
      do rzeczy:
      Gutek generalnie ma racje i moim zdaniem "zgrzeszyla" tylko forma, w jakiej ta
      racje starala sie przekazac. Braklo tolerancji dla "wyznawcow AT", a i jawne
      przyznanie sie do ignorancji w zakresie tematyki sporu nie przysporzylo jej
      sympatii i zrozumienia dla swojego stanowiska. Rowniez nie przedstawila zadnych
      istotnych argumentow na rzecz nieskutecznosci AT, bo na pewno takim argumentem
      nie jest rzekoma skutecznosc metody "na emeryta". A trudno zebysmy za argument
      uznali subiektywne opinie rzucane od niechcenia osoby "zielonej" w sprawach
      gieldowych.
      Paradoksalnie, mimo tych zarzutow pod adresem Gutka, ma ona racje. Sam uzywam
      od paru lat AT i w czytaniu wykresow jestem dosc biegly. Troche pieniedzy na
      tej gieldzie sie zarobilo. Ale czy zarobilem je "dzieki" stosowaniu AT, czy
      tez "mimo ze" ja stosowalem??... Dzis, po kilku latach aktywnej obecnosci na
      gieldzie, sklaniam sie raczej ku stwierdzeniu ze AT jest taka "wisienka na
      torcie". Nie jest niezbedna, ale dodaje smaku i wszystko ladniej sie
      prezentuje :) Fundamenty dobrego i skutecznego inwestowania sa calkiem inne i z
      AT nie maja nic wspolnego. Ale majac dobre fundamenty, mozemy pozwolic sobie na
      odrobine fanaberii czy dziwactwa w naszym podejsciu do inwestowania. Dla
      jednych takim dziwactwem bedzie AT, dla innych astrologia, cykle koniunkturalne
      czy supertajne wiadomosci od kosmitow :)
      Bo rzeczywiscie AT dziala tylko wtedy, jesli sie wierzy, ze dziala.
      Chrzescijanom w wizjach ukazuje sie Chrystus, a hindusom Kryszna. Nigdy na
      odwrot. Zawsze widzisz tylko to, co chcesz zobaczyc. A "wyznawcy AT" widza
      flagi, kliny itp. i zadna sila im nie przetlumaczysz, ze to tylko wytwory ich
      umyslu (pamieci, pragnien i wyobrazni). Dlatego nie ma sie co spierac, czyja
      prawda jest "prawdziwsza". Peace... ludzie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka