s42 25.07.06, 16:12 nieźle się chłopaki bawią naszą GPW, fular nazwał kiedyś godzinę 15.00 na naszej giełdzie godziną cudów, dzisiaj mieliśmy niezły popis GTG ;-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
citro1 Re: GPW-niezła zabawa 25.07.06, 16:34 Witam.Na takim rynku można się sporo poobijać.Stoimy pod ścianą strachu ,winda jeżdzi z dużą prędkością.Osobiście lubie takie sesje ,ale w dalszym ciagu stoje z boku i tylko spogladam .Jak wakacje to wakacje,a Ty co porabiasz dawno nic nie pisałeś,też wakacje?? Odpowiedz Link Zgłoś
s42 Re: GPW-niezła zabawa 25.07.06, 17:17 Właśnie wróciłem z dłuuugich wakacji i po lekturze G.Zalewskiego zacząłem na nowo "bawić się" kontraktami. Coraz bardziej mnie to wciąga, choć w tej chwili to bardziej przypomina kasyno a nie giełdę, ale gram, czytam i najważniejsze , że w tej grze o ujemnej sumie wciąż jestem na plusie i to więcej niż mój DM :-) Nadal jestem zainteresowany dyskusją sprzed kilku miesięcy na temat technik gry,stopów, linii obrony, generalnie kontraktów ... Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: GPW-niezła zabawa 25.07.06, 17:24 Przy takim rynku trudno rozmawiać o klasycznych technikach spekulacji. Ot kontroluj straty. Ostatnio się sprawdza "punktowanie" po kilka punktów. Np. jeśli zajmujesz pozycję licząc na trend a kurs wchodzi w konsolidację - realizuję mały zysk. Ale co sesja to inna. Właściwie inaczej niż wyczuciem to się na tym rynku nie da. Sam większość zleceń/pozycji zaczynam od stopa (wpierw) a dopiero później od właściwego zlecenia. Często to stop się odpala i należy pasać przypadkową pozycję - jak cudze krowy na obcej łące. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
s42 Re: GPW-niezła zabawa 25.07.06, 17:31 Na takim rynku okazuje się , że niezależnie od wiedzy i doświadczenia liczy się pomijana tak często w wielu dziedzinach życia i biznesu intuicja , wyczucie , czy jak tam to zwią. Znam kilka osób , które korzystają z tego daru nie zważając na nic i naprawdę daleko zaszły , choć to czy daleko to też pojęcie względne... Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: GPW-niezła zabawa 25.07.06, 17:14 Ten zjazd to chyba konkurencja GTG. Zaczyna być normalniej? Jeśli GTG się sparzyła (o ile tacy mogą się sparzyć) to możemy mieć niebawem normalniejsze sesje. No chyba, że teraz dwie grupy będą machały rynkiem po 40 punktów raz w jedną a raz w drugą stronę. Magiczna godzina to raczej 14. podobno ranne ptaszki w ameryce lubią se puścić zlecenia o tej porze. Pomijam aktywność rynku towarowego. Odpowiedz Link Zgłoś
s42 Re: GPW-niezła zabawa 25.07.06, 17:22 To czy mogą się się sparzyć zależy tylko od zasobności portfela danej grupy, a swoją drogą z tymi dwoma grupami to byłoby ciekawe ? Odpowiedz Link Zgłoś
citro1 Re: s42 25.07.06, 20:50 Od ponad dwóch miesięcy jestem poza rynkiem.Poziom 2500 uważałem za kluczowy i intuicja podpowiadała mi,że się obroni.Długich nie otwierałem bo obiecałem sobie i rodzinie spokojne wakacje.Na rynek planuje wrócić na przełomie sierpnia, września . To co teraz oglądamy to moim zdaniem bardzo sprytna i rozważna dystrybucja,która się dopiero zaczeła i potrwa sporo czasu.Szczyt szczytów będzie do końca roku pewnie testowany ,a może i przebity w celu wywołania euforji,po drodze zahaczymy o czerwcowe dołki.Jednym słowem trend boczny,na wymęczenie większości ,a taki boczniak potrafi wymęczyc najbardziej wytrwałych. Czy to koniec hossy ,czy tylko przystanek.Myśle,że początek długiego końca hossy,który może potrwać nawet rok. Rynek na poziomie 3300 to dziewiędziesięciolatek,a co może takim wieku - tylko odcinać kupony.Smutne to ,ale prawdziwe Na pocieszenie bykom o bessie nawet sie w tej chwili nie zajakne i z tym optymistycznym akcentem pozdrawiam. PS o kontraktach pogadamy we wrześniu ,teraz temperatura i mój pies mi nie pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
s42 Re: citro 25.07.06, 21:53 Jak się ma dużo wolnego czasu to nawet podczas boczniaka można potrenować kilkoma sztukami nowe strategie, zawsze to nowe doświadczenie. Ale czasami trzeba odpocząć, to fakt. Miłego odpoczynku. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś