Dodaj do ulubionych

Spóźniony Mikołaj dotarł

27.12.06, 22:02

Widocznie Mikołaj nie lubi przedświątecznego tłoku i woli załatwić swoje
sprawy przy niskich obrotach na rynku. Pokusa braku podaży jest zbyt silna.
Najpierw USA.
Dość dobre dane dotyczące sprzedaży nowych domów to jedyne mocniejsze info
dzisiejszego dnia. Dane wskazują na odbijanie się od dna zarówno cen jak i
poziomu sprzedaży. Pamiętając jednak poprzednie dane i czym były wywołane to
bieżące nie wydają się być aż tak optymistyczne. Utrzymują słaby poziom. No
ale przynajmniej już nie są gorsze i to właśnie dało impuls do świątecznych
zakupów na amerykańskich rynkach. Strojenie okienek swoją drogą. Dodatkowo
taniejąca ropa wyzwoliła dodatkowe pokłady optymizmu i mamy spory wzrost który
ma prawo przełożyć się na jutrzejsze otwarcie u nas - mimo całej sztuczności
dzisiejszej sesji.
PLlandia. Po przerwie gdy nasz rynek nie pracował odrobiliśmy na dzień dobry
różnicę wynikającą ze wzrostów na pracujących w świeta rynkach. Śmieszne były
obroty tego widnowania – w pierwsze pół godziny 1,5% kosztowało zaledwie kilka
milionów złotych. Śmiech na sali. Dzięki europie i końcowemu podciąganiu
naszej GTI zrobiliśmy piękny wynik końcowy. Obroty wskazują całkowite oddanie
pola przez podaż. Popyt nawet się nie musiał zbytnio angażować. Przy takiej
postawie trudno jest się spodziewać jutro innego scenariusza niż kilejny ostry
wzrost i obronę wypracowanych poziomów. To się będzie liczyć do premii za
zarządzanie. Niewiele więcej się da napisać – przy rynku strojącym okienka
podczas dorocznego strojenia okienek bardzo trudno będzie o jakąkolwiek inną
reakcję niż ciągnięcie w górę i obronę poziomów by cyferki jak najładniej
wyglądały na folderach reklamowych. Nie wykluczam że sam nawet kupię długi
kontrakt by trzymać go do godz 16:10. To jeszcze zależy od nastroju w azji i
naszego otwarcia. Jedynym zagrożeniem może być próba wykorzystania chęci
utrzymania dobrego wyniku gTI przed jakiegoś dużego gracza i ostre wywalanie
papierów które grzecznie będzie odbierać GTI by bronić poziomów. Zobaczymy po
obrotach.
pozdr
Obserwuj wątek
    • prenditore Re: Spóźniony Mikołaj dotarł 27.12.06, 22:32
      Co do danych z USA. Sprzedaż nowych domów wzrosła z miesiąca na miesiąc, ale -
      w TV Biznes - nie wiem czy mnie słuch nie myli - rok do roku spadła o 15%.
      Czy ktoś ma dokładne dane na ten temat?
      I jeszcze ten słabnący złoty.
      • zawodowiec4 Re: Spóźniony Mikołaj dotarł 27.12.06, 22:38
        www.financialsense.com/Market/wrapup.htm
        Rynek mieszkaniowy w USA to cały czas dziadostwo. Jedna jaskółka wiosny nie
        czyni. Ważny jest trend a ten jest taki, że każdy głupek we wsi wie jaki.
        W USA to samo co u nas - wzrosty na beznadziejnych obrotach. Niech kupują.
        • prenditore Re: do Zawodowca 27.12.06, 22:45
          Dziekuję za dane. Jednak mnie słuch nie mylił. Sprzedaż nowych domów rok do
          roku spadła o 15%.
          To dużo.
          • elamigo1 Re: do Zawodowca 27.12.06, 23:12
            zawodowiec ma rację. Jaki jest trend na nieruchomościach każdy widzi. Trudno by
            było by spadki się nie ząbkowały.
            Co do danych z usa - bluźnię dzisiaj na bloomberga (na podstawie którego
            ocenialem informację o nieruchomościach) było napisane tak aby nic z tego nie
            zrozumieć. Wszysto pięknie i lepiej, będzie dobrze etc , a pomiędzy wierszami
            przemycone pozostałe infoemacje. Musiałem to czytać kilka razy by coś wyłapać.
            Rynek jest wciąż w dołku. Publicyści umiejętnie żąglują danymi podając w
            pierwszej kolejności te lepsze. Nikt nie zrobił wykresu ani ilości ani cen. Nie
            znalazłem (nie otwierała się) strony z oryginalnym raportem by zobaczyć
            strukturę sprzedaży - czy sprzedawały się głównie drogie domy czy tanie etc.
            W związku z tym jedyne co można stwierdzić że wynik był lepszy niż miesiąc temu.
            To i tak dobrze bo mogło się okazać że jest gorzej i mogła by być lawina cen. Z
            innego info wynika że spada ilość aplikacji o kredyty hipoteczne - niestety znów
            nie dotarłem do struktury - czy to refi czy new. Bloomberg coś pobąkiwał ale bez
            klarownego obrazu.
            Nie po to chłopaki pracowali przez kilka miesięcy by teraz odpuścić na koniec
            roku. Jeśli inni nie wykorzystają sytuacji do upchnięcia większej ilości akcji
            niż chce przyjąć rynek to mamy widnowanko jutro do końca dnia. To chodzi o
            ogromną kasę z premii dla zarządzających - chodzi nie o pieniądze klientów ale o
            premie dla całkiem zpersonalizowanej grupy gości. To oni mają władzę i nie
            wykorzystanie okazji może ich kosztować 35 metrowy jacht zamiast 45 metrowego.
            No i co oni powiedzą znajomym w klubie golfowym?
            • citro1 Re: do Zawodowca 27.12.06, 23:26
              A pisałem przed paru dniami - zamykać eSki na 3330:-)) ten spadek był taki sam
              jak te wzrosty,a jaki mamy trend długoterminowy - no właśnie, to po to GTI
              walczy cały rok,żeby stracić pod koniec? nie z nami te numery Bruner.
              Balon zaklejony i można pompować dalej,ciekawe jakim klejem .
              • elamigo1 Re: do Zawodowca 28.12.06, 00:17
                Przez cały rok nie walczyła....
                Klej wystarczy byle jaki. Mają dolecieć do 31 grudnia. Dalej to by było miło
                miękko wylądować. Cały problem w tym, że złudzenia potrafią trwać i trwać.
                ami
              • fular1 Re: do Zawodowca 28.12.06, 00:21
                i mi sie te spadki nie podobały. za łatwo. spadek porzadny przyjdzie jak nikt
                tego sie nie bedzie spodziewał. a nie ze kazdy widzi ze mikołaj lezy na
                śniegu... o nie nie nie. jeszcze moze do gory pociagnac.... kazdy liczyl na
                zwale w styczniu a grudzien suty... moze zwaly nie bylo ale rozczarowanie jest.
                w styczniu miala byc zwala - zobaczymy. rynek ludzi platac figle
                • przykopa Re: do Zawodowca 28.12.06, 12:25
                  w w październiku-listopadzie miało być do dołu - było w górę.
                  W grudniu miało być do góry - nie było rewelacji.
                  W styczniu ma być do dołu - będzie ???
                  Rynek wyraźnie rozmija się z oczekiwaniami tłumów.
                  I może nieźle zaskoczyć....
    • rrj Re: Spóźniony Mikołaj dotarł 28.12.06, 16:28
      Ten polski Mikołaj to pijak. Znów się pośliznął :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka