Dodaj do ulubionych

Chiny - 9% a my rośniemy

04.06.07, 19:23
W związku z tą sytuacją, i globalnym optymizmem wycofałem wszystkie aktywa z
giełdy , taka sytuacja nie zdażyła sie od 2004 roku - w moim przypadku.
Usiadłem na gotówce i czekam, bo przecież załamanie na jednym z większych
rynków na świecie nie jest czyms co może osłabić kurs akcji a szczególnie
spowodowac korektę.

Wokół same dobre dane, szczególnie wycena naszych banków napawa optymizmem,
drożejące złoto, Ameryka wiecznie na zielono, jeszcze tylko umocnienie się
JPY brakuje by wogóle dzienne wzrosty na SP500 sięgneły 2% - ja wysiadam z
pociągu bo za szybko jedzie.
Obserwuj wątek
    • misty_zwany_krawcem Re: Chiny - 9% a my rośniemy 04.06.07, 21:37
      spokojnie, typowa schizofrenia szczytowa.......
      każdy wie i każdy to rozumie ale każdy robi odwrotnie. Tak rodzą sie krachy.
      Typowe uśpienie hossowe.
      Też się dzisiaj prawie wyprzedałem.
      Nie można problemu Chin ignorować. Można udawać że się go nie widzi ale nie w nieskończoność.
      Nawet na tym forum typowo misiowym, pojawiły się jakieś "bycze dywergencje".
      Tak sobie kiedyś postanowiłem, że jak największe misie na tym forum zaczną przebąkiwać coś o wzrostach to się wyprzedaje. I tak też uczyniłem.
      Ciekawe czy się sprawdzi. :))
      • rydzo Re: Chiny - 9% a my rośniemy 04.06.07, 21:49
        Jest za pieknie aby moglo byc prawdziwie.
        Dzis Stany w gore pewnie z tej okazji, ze zamowienia fabryczne nadal sa na plus. Nie szkodzi, ze mniej niz prognozy. Takze to, ze ostatnim razem przy dobrych danych poszaleli i kupowali akcje. Teraz jak jest zle to nikt nie patrzy. Niby drobnostka ale widac, ze coraz wiecej osob te negatywne informacje pomija.
        Ludzie sie obawiali sygnalu z Chin - a tu prosze. Nawet dobrze to odebrali Amerykance a chodzi nie o byle co tylko plany Chinczykow aby troche spowolnic pedzaca lokomotywe.

        Ja juz sobie prawie dalem spokoj. Troszke w akcjach jest ale tu raczej nie mam wielkiego zagrozenia. Kupowac teraz to juz glupota. Tym bardziej spolki WIG20 z bankami na czele.
        • radiotrwam Re: Chiny - 9% a my rośniemy 04.06.07, 22:12

          Chiny to mimo wszystko nie jest giełda
          - to jest raczej bazar z oszalałymi przekupkami.
          Może to być jednak sygnałem do paniki na innych dzikich rynkach , a to nie moze
          pozostać już zignorowane.
          Nie jest to normalne by byki biegały oszalałe po ulicach jak w Pampelunie.
          • stefekmaly Re: Chiny - 9% a my rośniemy 04.06.07, 22:20
            Jak coś może urosnąć w ciągu trzech miesięcy prawie 100% to może i równie
            szybko spaść. Dopiero spadek o jakieś 50% mógłby wzbudzić panikę na świecie. A
            tak ? Spoko, jest tylko lekkie zaniepokojenie co tylko będzie napędzać dalsze
            wzrosty.
            • fular1 I co z tego 04.06.07, 22:48
              jak na 5 postów 4 są o wycofywaniu środków...... kiedy przezyje besse napisze
              ksiazke.... narazie tylko o niej marze.
              • misty_zwany_krawcem Re: I co z tego 05.06.07, 19:50
                no nie jest źle, zaczyna robić się ciekawie, amerykańce w końcu coś zaczynają kumać z tej giełdy.....za kilka tygodni mam nadzieje odkupić swoje uuuuulubione akcje :))
                • stefekmaly Re: I co z tego 05.06.07, 19:52
                  A jakie to amerykańskie akcje są twoimi ulubionymi ?
                  • misty_zwany_krawcem Re: I co z tego 05.06.07, 20:03
                    a ty zawsze musisz się czepiać? :))
                    polskie akcje miałem.....to znaczy można powiedzieć że mam nadal chwilowo oddałem je w "depozyt" innym, niech sie troche pobawią......za tą przyjemność chwilowego posiadania policze im odpowiednią "prowizje".
                    pazerny na kase jestem :))
                    • stefekmaly Re: misty zwany poplątanym 05.06.07, 20:34
                      Trochę ci się w tym głupim łbie pomieszało. Raz piszesz o USA a za chwilę o
                      Polsce. Piłeś coś czy jak człowieku ? Jak tu nieraz pisano: co ma USA do
                      Polski ? Korelacja (znasz takie długie słowo ?) jest raczej nikła pomiędzy tymi
                      rynkami więc wyluzuj się i zacznij robić porządną analizę a nie prostacko -
                      głupawą.
                      • misty_zwany_krawcem Re: misty zwany poplątanym 05.06.07, 20:51
                        uspokój się kolego bo napiszę skargę do ordynatora i odetną ci ten internet :))
                      • frolama Re: misty zwany poplątanym 05.06.07, 21:15
                        Stefek daj spokój, wiadomo, że chodzi o polskie akcje bo na nich bądz co bądz
                        takie osobniki jak my - możemy zarobic najłatwiej. Czepiasz się niepotrzebnie
                        nikt tutaj, żadnej analizy przeciez nie robił. Bo nie ma co analizować. Wczoraj
                        pusicły mi nerwy i wyszedłem z rynku który przestał wpisywac się w mój kanon
                        rozumowania. Mam dokładnie tą samą nadzieję co Misty, że przyjdzie korekta
                        która zrobi miejsce dalszym wzrostom dla wartościowych spółek ale hossy jeszcze
                        nie zakończy ( będzie to okazja dla harrego do kolejne analizy fal ). Wyraźny
                        sygnał z rynku chińskiego mówiący "zatrzymujemy lokomotywę zanim pęknie kocioł
                        parowy" powinien moim zdaniem zostać wreszcie zdyskontowany a nie został.
                      • fular1 Re: misty zwany poplątanym 05.06.07, 21:47
                        bez nerw. jak przyjdzie korekta na 1000 pkt to takich postów nie bedzie.
                        • fular1 Re: misty zwany poplątanym 05.06.07, 21:47
                          ale póki jestes na rynku - bądź miły
                          • frolama Re: misty zwany poplątanym 06.06.07, 08:47
                            Nie rozumiem dlaczego to piszesz do mnie ? Ja na nikogo nic złego nie
                            napisałem/powiedziałem.
                            • frolama Re: misty zwany poplątanym 06.06.07, 08:48
                              a nie zauwazylem ze to jednak do stefka - sorry.
                              • siurak20 Re: misty zwany poplątanym 06.06.07, 09:04
                                sortuj: Drzewko
                                i wszystko bedzie jasniejsze :)
                                • frolama Re: misty zwany poplątanym 06.06.07, 17:10
                                  Jest czwartek 17.00 NQ schodzi w dół na duzych obrotach. Mam wrazenie, ze
                                  miałem nosa, albo ktoś w USA zauważył ze bez szybkiej korekty nie bedzie
                                  dalszych wzrostów.
                            • fular1 Re: misty zwany poplątanym 06.06.07, 20:09
                              do stefka
    • misty_zwany_krawcem Re: Chiny - 9% a my rośniemy 06.06.07, 20:56
      jest czwartek 20.50
      podnoszą głowy....ale to się im nie uda.
      Jeszcze będą jutro kombinować ale to też wszystko na nic.
      Ugotowani są na kilka miesięcy.
      • larson Re: Chiny - 9% a my rośniemy 06.06.07, 21:05
        misty_zwany_krawcem napisał:

        > jest czwartek 20.50

        Fajni z was analitycy, dzień do przodu przewidywać... bo czwartek to teraz jest
        ale w Australii
        • misty_zwany_krawcem Re: Chiny - 9% a my rośniemy 06.06.07, 21:12
          hehe, ja powtórzyłem za Frolamą,
          ale swoją drogą to chyba cała sztuka na tym polega żeby przewidywać dzień wcześniej :))
          • js.2 Re: Chiny - 9% a my rośniemy 07.06.07, 00:19
            misty, dla mnie będziesz sztukmistrzem co nie miara, tylko napisz co będzie się
            działo w ciagu 2 - 3 sesji.
            Historię każdy umie doskonale "przewidzieć"
            • misty_zwany_krawcem Re: Chiny - 9% a my rośniemy 07.06.07, 10:48
              "Stawianie prognoz jest rzeczą trudną, zwłaszcza tych dotyczących przyszłości" - znacie to zapewne.....
              albo to: " Nie ma sensu próbować przewidywać rzeczy nieprzewidywalnych"....
              Odkąd wziąłem sobie do serca te dwie zasady zacząłem w końcu zarabiać na giełdzie.
              Na podstawie "tych przewidywań" nie podejmuje decyzji inwestycyjnych bo często lub nawet częściej tych "puzzli" nie udaje się ułożyć i wtedy dochodzi do katastofy.
              Przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych liczą się tylko fakty. Poziomy wsparć, oporów, przecięcia średnich, dane fundamentalne itd.
              Więc po co próbuje przewidywać? Bo to lubie :))
              To takie przyjemne....
              Chyba każdy z nas to lubi. Traktujmy więc to jako zabawę.
              Czyli wracając do "zabawy".
              Liczę na korektę, na którą każdy czeka ale nikt się jej nie spodziewa akurat w tym momencie (to wniosek po analizie komentarzy na forum i analityków).
              Korekta w Stanach bedzie głębsza w innych częściach świata (no może z wyjątkiem Chin) płytsza. W Polsce bedzie scenariusz optymistyczny, czyli w najgorszym wypadku trend boczny na kilka miesięcy a spadek niewielki maksymalnie na 3450.
              (Tak na marginesie to te wnioski potwierdza też moja analiza teorii fal.
              Minimum wzrostów do osiągnięcia na WIG20 to miało być 3765 a na S&P 1550. Z uwagi na wielką popularność tej liczby 1550, dopuszczam mniejszą wartość. Gdzieś kiedyś napisałem nawet że może to być 1530. Póki co najwyżej było 1539.)
              Tak czy inaczej będzie to tylko korekta !
              O bessie na razie nie ma mowy.
              Bessa przyjdzie za kilka lat (i to chyba z Chin) na co też mam swoją "teorie" ale to całkiem inna, długa historia :))
              Oczywiście może się to wszystko nie sprawdzić i wtedy wpadnę w depresje....aż do następnego razu kiedy choć raz w małym stopniu mi się uda i znowu będę happy.
              I tak w nieskończość wahadło bedzie się kiwać :))
              • frolama Re: Chiny - 9% a my rośniemy 07.06.07, 21:16
                Misty teraz trzeba okreslic moment w kupimy spowrotem. Olej te analityczne
                banialuki, ja juz tylko bawie sie wykresami dla wybranych spółek, wszystko jest
                dostepne w necie i nie trzeba tego robic samemu. "Słuchaj rynku" - Zawodowiec
                jest w tym bardzo dobry.
                Podobno kobiety są dobrymi inwestorami bo mniej zwracają uwagi na wykresy :)
                • misty_zwany_krawcem Re: Chiny - 9% a my rośniemy 08.06.07, 11:24
                  "analityczne banialuki" mówią mi:
                  spokojnie, mamy czas.
                  To jeszcze nie koniec korekty.
                  Jeszcze będzie chwilowe odbicie po to żeby co bardziej niecierpliwi też stracili a potem dopiero właściwa korekta (3 fala) i wtedy dopierą kiedy strach zajrzy w oczy największym optymistom do gry wkroczymy my "zawodowcy" :)) i zaczniemy kupować :))
                  • frolama Re: Chiny - 9% a my rośniemy 08.06.07, 11:38
                    O "zawodowca" chodziło mi o osobę która wypowiada się na tym forum z takim
                    nickiem. Ma duża wiedze analityczną ale jego posty mówią, patrz na rynek i
                    interpretuj sygnały !. W całej rozciagłości go popieram. Moje największe wpadki
                    to kupna S-ek na analitycznych szczytach - analiza sobie, rynek sobie.
                    • misty_zwany_krawcem Re: Chiny - 9% a my rośniemy 08.06.07, 12:12
                      znam Zawodowca,
                      od pewnego czasu tu przecież zaglądam.
                      Dobre wskazówki się zapamiętuje albo przynajmniej powinno....
                      pozdrowienia dla Zawodowca :))
                      A co analizy...to przecież żadna analiza nigdy nie daje ci 100% pewności, zawsze jest tylko jakieś prawdopodobieństwo, mniejsze lub większe.
                      Więc każde sygnały, nawet najmocniejsze należy traktować z respektem :))

                      • tomaszko33 Re: Chiny - 9% a my rośniemy 11.06.07, 07:51
                        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4214901.html
                        pewnie dlatego nadal bedą rośli wbrew wszystkim i spadać jak inni ida do góry
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka