ladouble
25.06.07, 11:12
Witam
Opisze jak zarobić 40 - 50% rocznie bez żadnego ryzyka.
Napewno dla większosci jest to zarobek śmieszny, bo zarabiają tyle w miesiąc
:) ale jesli ktos byłby zainteresowany takim zyskiem to prosze bardzo.
Osobiście mam system pewny na 150% rocznie, więc tym co ponizej podziele się
za free :) Aha, dodam ze tym na 150% rocznie nie podziele sie nawet za 1mln usd :)
A rzecz wygląda tak:
System wymaga znajomości rynku Forex. Nie bede opisywal tego rynku, wystarczy
wpisac w google. Powiem tylko, że brokerzy udostępniają dzwignie od 1/50 do
1/200, i mozna zawierac transakcje długie i krótkie na parach walutowych np
usd/jpy, eur/usd itd itd. Znakomita wiekszosc brokerów nalicza tez raz
dziennie dla otwartych pozycji tzw swap, czyli taką korektę wartosci pozycji
wynikającą z różnic oprocentowania np usd i jpy (przy otwartej pozycji
usd/jpy), i w zaleznosci czy stoimy na longu czy na shorcie i jesli np stoimy
na longu na usd/jpy to mam okolo 1,1 tika(pipsa) dziennie dodane do rachunku.
Oczywiscie pips przeliczamy na pieniadze, w zaleznosci od wielkosci pozycji.
Dodac jeszcze musze, ze wielkosci pozycji wyrazamy przewaznie w lotach. 1 lot
to np 100 000tys usd. I zeby np kupic 1 lota to przy dzwigni (powszechnej)
1/100 potrzebujemy 1000usd. A jeden tik(pips) przy 1 locie usd/jpy to okolo 23
zł.
1,1 pipsa moze wydawac się mało, ale ...:
A system jest prosty i polega na otwarciu longa na usd/jpy i w tym samym
momencie shorta na usd/jpy ale u innego brokera który ma rachunek swap free,
czy li nie nie potrąca nam z rachunku punktow swapowych przy shorcie.
I tym sposobem pozycje nam się równoważą, czyli z ruchów usd/jpy zawsze stoimy
na zero a z punktów swapowych u jednego brokera który nalicza nam ten swap
mamy codziennie 1.1 pipsa czyli 25 zł od pozycji 1 lot.
Czyli angazujemy w sumie 2x 1000 usd (po 1000 u kazdego brokera) = 2000usd =
5600 zł, a ze swapów mamy 23 zł x 365 dni = 8300 zł !!
Musimy tez odjąc 2x3 pipsy spredu u naszych brokerów = 6 pipsow = 6x23 = 138 zł
Czyli reasumując mamy zaangazowane(zamrozone) na rok 5600 zł, po roku zamykamy
wszystko i mamy 5600 +8300 = 13900 zł minus koszty przelewów = 13500zł
Ktos powie, zaraz zaraz miało byc 50% w rok a jest 142%.
No wlasnie, bo ten zarobek wynika z dzwigni 1/100 (notabene ogolnie
dostępnej), ale mógłby przyjsc taki ruch na usd/jpy ze jedna pozycja u jednego
brokera mogła by zostac nagle zamknieta z powodu strat (oczywiscie
przeciwstawna pozycjia u drugiego brokera równowartosc miałaby na plusie) ale
chodzi o to zebby caly czas 2 pozycje "żyły" i sie równoważyły, w związku z
czym nasz depozyt u 2 brokerów musiałby byc wyzszy. Nie po 1000 usd ale
najlepiej po 3000 usd i wowczas jako zaangazowaną kwote(zamrozoną na rok
liczymy 2x3000 = 6000usd= 17000zł a zysk ten sam czyli 8300 zł czyli 50%.
Oczywiscie kusi ta pierwsza wersja i mozna ją inaczej zoptymalizowac, ale
najrozsądniejsza wydaje sie ta druga, nawet jesli przy juz duzo duzo wiekszym
naglum ruchu usd/jpy jeden rachunek nam zamknie to wowaczas zamykamy ten
zyskowny i polowe kasy przelewamy na ten stratny i gramy dalej, jednak tracimy
kilka dni na przelewy.
Nie wiem czy jasno to opisałem, pewnie laik nic nie zakuma, ale ktos lekko
doswiadczony napewno.
Oczywiscie sluze wyjasnieniami, tu lub mailowo :
ladouble@gazeta.pl
co Wy na to?
pozdrowka,