Dodaj do ulubionych

stara gwardia

28.08.08, 11:45
Jest np. Amigo, Fular...(bo są zawsze ;) ale reszty nie widzę...
nidźwiedzie śpią w najlepsze i czekają na giełdową wiosne. Co to za
marazm, za dużo w plecy? Trochę brakuję porządnych opinni...
odezwijcie się bo ciężko o intersujące rekomendacje. Przykładowo
IBS, SWZ, Sanwilek i inne śmieci. Już nikt na to nie patrzy?
Obserwuj wątek
    • elamigo1 Re: stara gwardia 28.08.08, 21:47
      Jestem?
      w zasadzie to prawie mnie na forum nie ma. Brak czasu na wpisy "na
      poziomie". Life is brutal and full of ....
      ... and always lack of enough cash....

      Misie nastawienie. Misie nastawienie liczy się wówczas gdy wszyscy
      dookoła ryczą jak krowy.
      Teraz każdy by chciał się choć trochę zmisić. No ale niektórym nie
      wypada.

      Prawdę mówiąc, niezmierna naciąganość optymizmu ostatnich kilku dni
      (Europa i Stany) powinna skłonić co po niektóre rasowe misie do
      ryknięcia choć raz. No ale byk "stawia się czasem", więc spokojne
      misie wolą sobie jeszcze poodpoczywać.
      Szczególnie jeśli ten byk ma poparcie rządu USA z CIA FBI i przede
      wszystkim FED (Federal Englooming department) -(pytanko do
      anglistów: czy tak będzie "ściemniacze"?)

      Na marginesie. Ciekawi mnie jak długo potrwa sytuacja, gdy media
      będą ponownie trąbić, że nie ma to jak akcje. 5lat?
      Koniec bessy już próbują odtrąbić. Próbowali już nawet wiosną, ale
      się im termin trochę obsuwa. Teraz ma się obsuwać do jesieni.

      Prawdę mówiąc, patrząc na wyceny spółek, perspektywę "spowolnienia"
      ciekawym w jakich sygnałach będą dopatrywać się końca bessy. Jeszcze
      miesiąc temu i dwa modne były wskaźniki c/z . Trochę przebrzmiało i
      pojawiają się teksty, że nie zawsze są miarodajne - aby zmienić
      wskaźnik równie dobrze może zmianiać się mianownik - a licznik nadal
      będzie spadać.....
      Ja widzę coraz więcej odwołań "ogólnych" - bo gospodarka się nadal
      rozwija i wszyskto będzie OK.
      Ano niekoniecznie. Jeśli w Eurowiosce pogłębi się spowolnienie, to
      przełoży się i na nasz zaścianek.

      Tu kończę, wracam do roboty.
      • fular1 Re: stara gwardia 30.08.08, 00:23
        również sie melduje. niby kupuj gdy wszyscy mowia o spadkach, ale na jesien moze
        byc ciekawie =)

        ps. bedzie hossa, bedzie na forum tłok =)
      • artremi Re: stara gwardia 31.08.08, 04:37
        Nie wiem co to znaczy "sciema" (niestety nie znam dobrze polskiego
        slangu). Czy to jest "B.S." (bull shit)??

        elamigo1 napisał:
        > Szczególnie jeśli ten byk ma poparcie rządu USA z CIA FBI i przede
        > wszystkim FED (Federal Englooming department) -(pytanko do
        > anglistów: czy tak będzie "ściemniacze"?)
      • elamigo1 Czy ja coś wspominałem o Kawalerii? :-)2 07.09.08, 21:30

        No to jak zwykle, w sytuacjach beznadziejnych przybywa kawaleria.
        No dobra - zawieszą obrót akcjami fannie i freddie. Rynek dostanie
        ogromną ilość kasy, jeśli braknie to dodrukują.

        tyle że ja wcale nie jestem przekonany czy rynki przyjmą to tak
        entuzjastycznie. Nie z powodu rynku nieruchomości, lecz dolara...
        JAKIEŚ POMYSŁY??
    • artremi Re: stara gwardia 30.08.08, 02:53
      Ja myslalam ze w Polsce od 3 Maja wszyscy sa na wakacjach i dlatego tak cicho na
      forum. Ale ile mozna lezec na plazy???
      W Stanach w poniedzialek swieto i koniec lata, wiec mam nadzieje ze od wtorku
      handel na gieldzie sie rozrusza. Takze bedzie juz po huraganie Gustav i bedzie
      wiadome zniszczenia platform i rafinerii.
      • elamigo1 Re: stara gwardia 30.08.08, 12:10
        Nie 3 tylko od 1 maja. I nie bieżącego roku tylko 2005. No i nie na
        wakacjach tylko Jełuropie. W tej samej co to wieczną hossę miała
        nam zapewnić, co najmniej do momentu aż Polek z Wryszawy czy
        Krekowa będzie tak bogaty jak Lombryńczyk czy Porużanin. No ale się
        okazało. Że Veni, Vidi i spierbolili w pierdut – czyli marzenie
        ściętej głowy o kasiorze za friko skończyło się na samej ściętej
        głowie. Więc dysputantów forumowych ubyło. Otrzeźwieli. Teraz tym,
        co widzieli kghm po 200 zeta, czy biotek po tysiu trochę głupio się
        wychylać. No ale i na nich przyjdzie czas.

        A teraz na poważnie. Im bliżej przyjęcia przez nas euro to może tym
        bardziej warto się interesować spółkami z całego kontynentu? Mniej
        więcej w tym samym czasie, sądzę że inwestowanie na szerokim rynku
        europejskim stanie się tak łatwe jak kupienie takiego peo, czy kgh.
        Odpadnie minus w postaci aprecjacji waluty. Zresztą już chyba
        odpadł. Co o tym sądzicie? Czy warto bliżej zainteresować się takim
        np. Adidasem? Albo Arcelorem, E_onem etc? A może EADSem albo
        Bayerem? Bądź co bądź w dobie globalizacji i szukania zysków w
        krajach naprawdę się rozwijających warto się rozejrzeć za spółkami
        czerpiącymi zyski z obszarów dalekich od naszego grajdołka?

        ami
        • artremi Re: stara gwardia 31.08.08, 04:34
          LOL! Zapomnialam ze jeszcze 1 Maja jest swietowany w Polsce.

          Nie trzeba sie poddawac, a wrecz przeciwnie - schowac grill do
          garazu i zabrac sie do pracy w poszukiwaniu ciekawych sektorow i
          spolek na calym swiecie. Nie wiem czy mozna liczyc na sektor
          konsumencki w ktorym jest Adidas. Ja nastawiam sie na firmy
          farmaceutyczne, wydobywanie ropy, gazu i wegla. A takze Brazylia no
          i chyba Chiny tez powinny byc dobre.
          • corsarz123 Re: stara gwardia 05.09.08, 17:23
            Chyba dołożę symboliczne "Dzięki" dla starej gwardii jak to zgrabnie i powabnie wyraził się Vavder. Od jakiegoś czasu śledzę co rozsądniejsze posty, i muszę przyznać, że co niektórzy potwierdzili swą wiedzę he he. Dla mnie najlepszym (bo odczułem go na własnej kieszeni) był spór na tym forum z pewną bufetowa:-) o Biotka, i co niektórzy już dawno dawali mu dno w okolicach 30gr he he. Chłopaki szacun, za tą prognostykę bo sprawdziła się.
            Osobiście, mało rozumiem z fall Elliota, odwróconych trójkątów itp, ale z przyjemnością śledzę te Wasze dywagacje. Zawsze cuś:-) we łbie zostanie, i zachęca do zgłębiania tajników analizy. Na koniec, jeszcze jedna uwaga, otóż śledzę te Wasze posty uważniej w bessie niż w hossie, bo to chyba wydaję mi się ważniejszy okres dla graczy. Wiadomo, zarobić w hossie jest łatwiej niż bessie. POzdr:-)
            • alinka102 Re: stara gwardia 07.09.08, 19:22
              jeśli chodzi o biotka to obecna sytuacja było dla mnie pewna już
              ponad 2 lata temu gdy Krauze wywalił swój pierwszy duży pakiet i
              zapewnił że więcej juz nie zamierza bo jest to jego inwestycja
              długofalolwa
              od tamtego czasu konsewketnie pisałam czym jest biotek i do czego
              zmierza jego kurs - za co byłam systematycznie wyśmiewana
              a mi wystarczą tylko nazwiska:) i wiem wszystko
              Krauze zawsze kłamał i te swoje polityczno-mafijne interesy
              prowadził w żenującym stylu więc że i tym razem też zrobi wszystkich
              w h..a to było wg mnie oczywiste
              nie wiem jak można było się nabierać na takie tanie i prymitywne
              przekręty Rysia jak ten cały biotek od samego początku
              • tom8010 Re: stara gwardia 15.09.08, 13:20
                krew sie leje wiec przyszedł czas na zakupy ;-)

                pzdr
                • citro1 Re: stara gwardia 15.09.08, 13:31
                  taka krew?? 430mln. Ciekawe,ze $ sie umacnia.Świat reaguje panika ,a Stany
                  pewnie to juz maja w cenach i oleją - jak zwykle
                  pozdrawiam:)
                  • tom8010 Re: stara gwardia 15.09.08, 14:11
                    moze i obroty marne ale ja dostalem juz nauczke. Przy 3600 tez
                    spadalo przy slabym wolumenie i pamietam jak z zawodowcem lapalismy
                    elki liczac na odbicie. troche pokaleczylem sie takze teraz wolumen
                    traktuje z dystansem. Moim zdaniem bardziej liczy sie przy wzrostach
                    niz spadkach. a o zakupach JUZ zdecydowal wykres - 2340 wsparcie -
                    czyli kupowac - odpowiedni stop i czekam co zrobi rynek.
                    • tom8010 Re: stara gwardia 15.09.08, 17:10
                      wlasnie patrze sobie na wykresy po dzisiejszej sesji i chyba
                      pospieszylem sie z elka. mysle ze bedzie mozna kupic taniej tak z 70-
                      80pkt. akcje wziete w dobrej cenie. zobaczymy co zrobia jankesi
                      • artremi Re: stara gwardia 15.09.08, 20:23
                        W sumie amerykanska sesja nie wyglada tak zle. Moim zdaniem jest juz za pozno
                        zeby panikowac, ale tez za wczesnie zeby kupowac.
                        Ja jestem w wiekszosci w gotowce. Mam tez opcje wrzesniowe na japonski jen,
                        myslalam ze strace pieniadze, a dzisiaj ladnie poszedl do gory. W zeszlym tyg
                        kupilam tez zloto i kopalnie.
                        • vavder Re: stara gwardia 17.09.08, 11:27
                          no zgadzam się, już trąbią w mediach, że krew się leje i może to
                          dobry moment etc... ale nie warto iść jako mięso armatnie w
                          pierwszej lini. jeszcze miesiąc jeszcze dwa... :) i "wróci Wiosna
                          Baronowo", pzdr
    • mamograf Re: stara gwardia 15.09.08, 21:45
      Jestem jestem tylko mam teraz mniej czasu. A tak swoja droga jestem
      bo jestem konsekwentny. Byłem misiem jestem misiem i bede misiem:)
      Teraz jestem zajety żniwami na giełdzie :))))))))))
    • creditsuisse Re: stara gwardia dostala mocno po 4-ch 16.09.08, 05:44
      i moze czas wrocic do zrodel i przypomniec sobie elementarne
      poczatki.Wlasnie je przypominamy

      tfiocredittsuisse.blox.pl
      • harryportier Mów za siebie Credit. Nie pisz o moim koncie, 16.09.08, 09:43
        bo nie masz o sprawie zielonego pojęcia.
        Już lepiej pisz o stratach funduszy creditsuisse/pko w Japonii, co
        najwyraźniej osobiście Cię boli....
        Ja nie narzekam na stan mojego konta. Wręcz przeciwnie.

        Co do mojej opinii o rynku - zbliża się przesilenie. Panika w takim
        stylu jak ten, jest zwiastunem kończenia się spadków, przynajmniej
        chwilowo.
        Przy okazji na WIG20 docieramy do rejonu 2285-2300, który tak z pół
        roku temu widziałem jako dno bessy ( o czym tu wtedy pisywałem).
        Patrząc na styl podejścia do tej strefy nie jestem już pewien czy to
        rzeczywiście dno, ale jego obrona będzie miala dość istotne
        konsekwencje - to bardzo silne wsparcie.
        Analogicznie SP500 jest blisko "mojej" strefy 1170-80 a NDX w
        pobliżu marcowego 1670. To może być początek istotnego
        rozstrzygnięcia.

        Ale nawet jeśli te rejony się obronią - zakładam, ze tak właśnie
        dzisiaj, 16.09.2008 się stanie i uformujemy w tych rejonach dna,
        trzeba pozwolić rynkowi je potem przetestować, nim wogóle zacznie
        się otwierać cokolwiek po długiej stronie.
        Dopiero pozytywny test tych dołków (czyli ponowna obrona tego, co
        myslę że dziś zostanie utworzone)będzie wstępnym sygnałem do
        rozpoczęcia otwierania długich pozycji.
        Do tego czasu ja długich nie dotknę, a innym też tak radzę.
        • paseo Staruszku,nic o Twoim 16.09.08, 14:48
          koncie przeciez nie pisalem,bo tu nic o nim nie bylo.
          JPY osobiscie mi ******,na naszej stronie dokumentujemy tylko
          zaszlosci z nim zwiazane na prosbe poszkodowanych,a i to tylko po
          wynikach.same dokumenty sa w kancelarii adwokackiej.
          O przesileniu jeszcze nie ma mowy ,to jeszcze potrwa.
          tfiocredittsuisse.blox.pl
        • tom8010 Re: Mów za siebie Credit. Nie pisz o moim koncie, 16.09.08, 18:51
          a ja tam pobawie sie nozem- w Polsce i Stanach na elce. kupuje sie
          na wsparciach a sprzedaje na oporach. Jak widac na wykresie ponizej
          stany sa w dosyc istotnym miejscu i moze tak szybko byki skory nie
          sprzedadza. Niby terazniejszosc i PRZYSZLOSC jest fatalna a jednak
          ktos kupuje nasze kontrakty, wystarczy popatrzec na LOPik ;-)

          img234.imageshack.us/my.php?image=sp500ol6.jpg
          • citro1 Re: Mów za siebie Credit. Nie pisz o moim koncie, 16.09.08, 20:13
            Ktos kupuje,ktos sprzedaje:)Ja tez na elkach - rekawice grube na rekach i
            czekamy na koniec tygodnia.
            • fular1 Re: Mów za siebie Credit. Nie pisz o moim koncie, 16.09.08, 23:18
              krotkoterminowo wygrasz. w dlugim terminie widze wig20 ponizej 2000

              pozdro =)
              • futurek1 Re 17.09.08, 23:53
                1800 ale to dopiero w przyszlym roku :-)
                • fular1 Re: Re 19.09.08, 23:26
                  mysle ze spokojnie zobaczymy ten poziom i mysle ze masz racje. dlatego rynek
                  teraz ogladam z doskoku, szkoda mojego czasu bo nigdy w DT nie bylem as
            • tom8010 Re: Mów za siebie Credit. Nie pisz o moim koncie, 19.09.08, 10:01
              citro1 napisał:

              > Ktos kupuje,ktos sprzedaje:)Ja tez na elkach - rekawice grube na
              rekach i
              > czekamy na koniec tygodnia.


              Witam kolegę inwestora,

              ja już poza rynkiem. w stanach wytrzepali mnie na stopie przy
              czwartkowej windzie w dół a na polskim rynku pozycja zamknieta przed
              chwila. Niezla kasa została wyłożona więc może pojadą w nastepnym
              tygodniu na północ ale wyjeżdzam na urlop i zostawiam gielde w
              domowym komputerze. Na dzisiaj poziom zamknięcia wydaje mi sie 2350
              czyli prosta poprowadzona po ostatnich dołkach na wykresach
              tygodniowych ale zobaczymy. Ostatnio z tymi liniami to cięzko
              trafic ;-) w kazdym razie Citro życze powodzenia. do usłyszenia w
              natepnym miesiacu.

              pozdrawiam
              • citro1 Re: Mów za siebie Credit. Nie pisz o moim koncie, 19.09.08, 11:42
                Miłego wypoczynku,odpoczynek od giełdy jest bardzo wskazany:)
        • harryportier Podejście do prognoz czyli pomyłka to nie wstyd 18.09.08, 08:52
          Proszę zwrócić uwagę na ten fragment mojego postu powyżej:

          > Przy okazji na WIG20 docieramy do rejonu 2285-2300, który tak z
          pół
          > roku temu widziałem jako dno bessy ( o czym tu wtedy pisywałem).
          > Patrząc na styl podejścia do tej strefy nie jestem już pewien czy
          to
          > rzeczywiście dno, ale jego obrona będzie miala dość istotne
          > konsekwencje - to bardzo silne wsparcie.
          > Analogicznie SP500 jest blisko "mojej" strefy 1170-80 a NDX w
          > pobliżu marcowego 1670. To może być początek istotnego
          > rozstrzygnięcia.
          > Ale nawet jeśli te rejony się obronią - zakładam, ze tak właśnie
          > dzisiaj, 16.09.2008 się stanie i uformujemy w tych rejonach dna

          Rynek oczywiście tę prognozę już unieważnił :-)

          Zwracam uwagę na drugą część postu:
          > trzeba pozwolić rynkowi je potem przetestować, nim wogóle zacznie
          > się otwierać cokolwiek po długiej stronie.
          > Dopiero pozytywny test tych dołków (czyli ponowna obrona tego, co
          > myslę że dziś zostanie utworzone)będzie wstępnym sygnałem do
          > rozpoczęcia otwierania długich pozycji.
          > Do tego czasu ja długich nie dotknę, a innym też tak radzę.

          Nikt nie wie, co się stanie. Prognoza jest tylko opisem tego, co w
          danym momencie wygląda na najbardziej prawdopodobne. Prawdopodobne
          nie znaczy pewne. To, co opisałem w drugiej części postu jest
          sposobem zabezpieczenia się przed błędem w prognozie.

          ZAWSZE trzeba rynkowi pozwolić dowieść, że nasza prognoza jest
          trafna, nim zainwestuje się w nią prawdziwe pieniądze. To nic, że w
          ten sposób może uciec trochę ewentualnego zysku. W dłuższym terminie
          taka strategia jest o wiele korzystniejsza niż wyprzedzanie rynku.
          • futurek1 Re: Podejście do prognoz czyli pomyłka to nie wst 18.09.08, 11:05
            Harry twoje prognozy i ogolne spojrzenie na gieldy zwykle sie sprawdzaja +/- 15%
            tak wiec jestes dokladniejszy niz tzw. analitycy :-)ale o dnie napisz w jakim
            terminie krotkim srednim czy dlugim terminie piszesz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka