Dodaj do ulubionych

Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik"

18.04.08, 15:23
Po 3 miesiącach użytkowania skórzanego portfela firmy "Ochnik" skóra na
dolnej krawędzi portfela pękła i rozerwała się, prawdopodobnie przyczyną tej
usterki jest rozkładanie i zamykanie portfela ( mniemam iż do tego on służy).
Reklamacja portfela została odrzucona, firma argumentuje to tak:
"Przyczyną odrzucenia jest wystąpienie rozerwania mechanicznego, które nie
stanowi wady produkcyjnej (wyraźne ślady rozerwania, nie jest to niedokładne
zszycie skóry), nie może być też traktowane jako wady ukryte, zatem nie
podlega reklamacji. Reklamacja jest odrzucona z powodu oznak użytkowych, a nie
symptomów wad materiałowych."
W jaki sposób mogę odwołać się od tej decyzji? i ewentualnie na jaki przepis
powinienem się powołać ? Uważam, że pęknięcie skóry zaledwie po 3 miesiącach
użytkowania to prawdopodobnie wina zastosowanych przez producenta materiałów.
Obserwuj wątek
    • prawnik-skp Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" 22.04.08, 13:55
      - można powołać się na art 4 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży
      konsumenckiej, po pierwsze w kwestii definicji niezgodności (to ustępy 2- 4
      tegoż artykułu), a także domniemania, zgodnie z którym jeżeli konsument
      stwierdza niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową przed upływem 6 miesięcy od
      wydania towaru, domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania -co ma takie
      znaczenie, że to po stronie sprzedawcy leży ciężar dowodu na okoliczność, że
      towar nie był niezgodny z umową w chwili wydania.
      - takie argumenty, z określeniem swojego żądania trzeba skierować do drugiej
      strony, a następnym krokiem, jeżeli strony nie dojdą do porozumienia jest sąd.
        • Gość: Jola Re: Reklamacja "Ochnik" IP: 94.75.64.* 18.09.09, 18:03
          mKupiłam u Ochnika Arkadia w W-wie czarny kozuszek z kołnierzem z
          lisa. Lis gubi strasznie włosy, a ja mam czarne rece przy dotykaniu
          kożuszka. Reklamacje nic nie dały, bo go czyszczono, a na
          koniec "ekspert" mi napisał, że mam wygórowane żądania. Chciałabym
          za 2.299 miec ładny kozuch, a Ochnik jedzie na opinii dobrej firmy.
          Obsługa na początku nakrzyczała na mnie dlaczego przy zakupie nie
          obejrzałam lisa, kozuch był opylony włosem juz przy zakupie,
          Zgłosilam sie do Federacji Konsumentów, ale odpisali mi jakie prawa
          mi przyslugują, czyli to co dobrze wiem. Zastanawiam sie nad Sadem,
          ale czy warto?
        • Gość: Bogusia Re: Reklamacja kożucha "Ochnik" IP: 94.75.64.* 01.11.09, 12:28
          Kożuch kupiony w grudniu 2008r. u Ochnika (2.300 zł)w Arkadii
          Warszawa, po 3 reklamacjach(w lutym, marcu i kwietniu) i czyszczeniu
          dwukrotnym przez producenta pyli nadal. Noszę go, bo co mam zrobic.
          Proszę wszystkich klientów o uważne przyglądanie się co tam
          kupujecie, bo obsługa udaje, że za nic nie odpowiada.Niestaranne
          szycie i niska jakośc to cecha Ochnika. Ochnik jedzie na opinii.
      • Gość: nabywca Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.chello.pl 22.07.09, 19:08
        Potwierdzam! Żona kupiła torebkę marki Ochnik w ich sklepie firmowym w Galerii
        Bałtyckiej (Gdańsk). Torebka rozpadła się w ciągu 11 dni od daty zakupu.
        Sprzedawczyni nie chciała zwrócić pieniędzy lub po prostu wymienić torebki na
        nową(identyczna stała na półce). Zasłaniała się przy tym krótki okresem pracy w
        sklepie i tym, że kierownik jest na wakacjach. Pani z działu reklamacji firmy
        Ochnik, również nie wykazała zrozumienia dla sytuacji i drogą mailową
        odpowiedziała, że torebka zostanie wymieniona na nową. Nowa torebka zostanie
        wysłana do sklepu, 4 tygodnie od daty zakupu. Reasumując, dla firmy Ochnik nie
        liczy się dobro klienta i budowanie obrazu rzetelnej firmy. Obsłudze firmowego
        sklepu w Galerii Bałtyckiej daleko do profesjonalizmu. GORĄCO ODRADZAM ZAKUPY
        PRODUKTÓW TEJ MARKI!!
        • Gość: .... Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.09, 08:43
          Nie wiem czemu i na jakiej zasadzie Pan tak kłamie! Ja byłam tym
          sprzedawcą i to ja przyjmowałam tą torebkę na reklamacje! To co Pan
          napisał to totalna bzdura! Było całkiem inaczej! Wyraznie
          powiedziałam że czas trwania reklamacji to okres 14 dni. Pana żona,
          sie wyklucała, była bardzo nie miła i ubliżała mi. Zachowała się
          bezczelnie! Szkoda mi słów na takich ludzi!
              • Gość: BJK Re: Reklamacje "Ochnik" IP: *.home.aster.pl 12.12.09, 21:37
                Osobo "łomatko" czy klient twoim zdaniem przekonywany przez
                sprzedawcę, że to była prawdziwa skóra to głupiec? Poza tym
                uznajesz,że klienci to głupcy czyli pewnie pracujesz u Ochnika, bo
                tam każdy klient według sprzedawcy to głupek, który ma zapłacic i
                cieszyc się, że nabył luksusowy towar
                (luksusowy=ekologiczny=sztuczny czyli najlepszy, co?
                Czy ty oby jesteś naturalny?
                • Gość: monia Re: Reklamacje "Ochnik" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.10, 16:46
                  Ja tez byłam przekonana, że firma Ochnik, to renomowana polska marka, ale
                  niestety nie. Kupiłam beżową skórę marki Ochnik. Cieszyłm się nią krótko, bo
                  zrobiłam małą tłusta plamkę, która próbowałam od razu, na świeżo,zmyć odrobiną
                  ciepłej wody. Plama została, co mnie szczególnie nie zdziwiło, ale wokół tłustej
                  plamki, powstała dużaaaa plama jaśniejszej skóry. Oczywiście zareklamowałam ja,
                  myśląc że sprawa jest oczywista i towar zostanie wymieniony. Ku mojemu
                  zdziwieniu reklamacja została odrzucona,podobno zastosowałam złe środki. Wg
                  pseudo rzeczoznawcy Ochnika to normalne że skóra pod wpływem wody jaśnieje.
                  Ciekawe co by było, gdyby złapał mnie w niej np deszcz. Oczywiście nie zamierzam
                  tak łatwo odpuścić, dopiero zaczynam z nimi walkę.
                  • Gość: Bogusia Re: Reklamacje "Ochnik" IP: *.home.aster.pl 03.05.10, 11:09
                    Monia życzę powodzenia, Federacja Konsumentów ci nie pomoże.
                    Zacytują ci twoje prawa i nawet dokładnie nie zapoznali się z moja
                    reklamacją, po długiej walce rzecznik mi odpisał, że nie nie mogą i
                    muszę iśc do Sądu. A więc walcz, bo Ochnik to mocno przereklamowana
                    firma. Ja się poddałam, ale za każdym razem w ich salonie oglądam
                    różne towary i teraz widzę brakoróbstwo, niedbałe szycie itp.
                    Wcześniej sądziłam, że są po prostu uczciwi.
                  • Gość: NANO&PROTECTION Re: Reklamacje "Ochnik" IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.10, 15:53
                    MONIA WIDAĆ ŻE JESTEŚ TYPOWĄ BLONDYNĄ NIE ZNAJĄCĄ SIĘ NA SKÓRACH:)
                    KAŻDY GŁUPI WIE ŻE WYROBY SKÓRZANE SIĘ KONSERWUJE A PRZEDE WSZYSTKIM
                    IMPREGNUJE JASNE KOLORY... ŻEBY ZMYWAĆ TŁUSTĄ PLAME CIEPŁĄ WODĄ????
                    TRZEBA BYĆ MEGA KRETYNEM:))) ZA GROSZ WSTYDU NIE MASZ DZIEWCZYNO
                    ŻEBY TO JESZCZE REKLAMOWAĆ??? POWODZENIA W NOSZENIU :) N&P
    • Gość: Penny Ochnik nie uznaje reklamacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.10, 15:22
      Ochnik jest bardzo nierzetelną firmą. Kupiłem tam kurtkę skórzaną, która po paru kroplach na deszczu ma plamy. Skóra zareagowała z wodą. Zareklamowałem u nich towar i co mi odpisali...że nie ponoszą odpowiedzialności za kwaśne deszcze!!!! Mam nadzieję, że z dziurą ozonową też nie mają nic wspólnego, za to nierzetelność, kiepskiej jakości towar oraz traktowanie klientów jak zła koniecznego mają opanowane do perfekcji.

      PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPAMI W TEJ FIRMIE!!!!
        • Gość: kala Re: Ochnik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.11, 22:47
          mam portfel i rękawiczki z ochnika już dwa lata, jestem zadowolona, co do skórzanych kurtek każdy powinien wiedzieć że trzeba je zaimpregnować to wtedy skóra nie wchłania wilgoci i brudu, stać was na kupienie drogiej kurtki to pomyślcie trochę i użytkujcie ją we właściwy sposób
          • Gość: Bogusia Re: Ochnik IP: *.home.aster.pl 24.10.11, 21:14
            Kala chyba masz klientów za idiotów, każdy kto kupuje u Ochnika wydaje taka kasę, że wie za co płaci. Jest drogo, ale wymagamy pokrycia w jakości. Jak chcę tanio kupuję na Marywilskiej. Ale niestety Ochnik dawno poszedł na DROGIE buble. Jeśli chcesz służę dowodami. Długo walczyłam i sie poddałam, bo Ochnik nie chciał iśc do sądu. Polubownie nic nie wskórałam. Zapewniam cię, że umiem wydawac moje pieniądze, ale Ochnikowi życzę bankructwa. Za moja krzywdę i tyle w temacie. Nie jestem złośliwa, tylko pokrzywdzona. Moja premia za wysługę lat 3500 PLN i wymarzony kożuszek 3400 kupiony u Ochnika (Arkadia ) to najwieksze rozczarowanie w życiu. SZKODA!
        • kati370 OCHNIK oszukuje na cenach promocyjnych 21.06.12, 02:58
          Z przykrością stwierdzam, że firma Ochnik stosuje tanie i brudne sztuczki cenowe. Dziś zajrzałam na stronę Ochnika, aby sprawdzić czy nie spadła z ceny kurtka, którą upatrzyłam ubiegłej zimy i która wraz z kołnierzem kosztowała 1399 zł. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu ta kurtka jest teraz w promocji i cena promocyjna jest dokładnie taka jak cena z zimy, czyli 1399 zł, natomiast obok tejże "promocyjnej" ceny jest przekreślona cena 1858,90 zł, co ma sugerować, ze kurtka była sprzedawana w wyższej cenie. Mam zrzut z ekranu sprzed kilku miesięcy ze starą ceną, także wiem, że się nie pomyliłam. Nieuczciwa taktyka cenowa prosto z dzikiego wschodu, oszustwo szyte grubymi nićmi.
    • Gość: wojt Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.zicom.pl 08.04.11, 09:34
      kupiłem ich portfel, znałem negatywne opinie na ich temat jednak wyglad i cena(promocja) mnie skusiły. Niebieskie lamówki sa zrobione z gumy , zaczynaja odłazic mniej wiecej 2 dnia noszenia, na wystawie przyciągają wzrok jednak po kilku dniach wygladaja juz brzydko i psuja wygląd. druga rzecz to niedokładne szycie lub jakaś wada wyściółki która w jednym miejscu jest niedoszyta i ostaje. Zareklamowałem portfel z prośba o wymianę na nowy wolny od wad. Odrzucono , nawet mi sie nie chce po niego iśc. Odradzam wszystkim, kiepska jakośc i olewanie klienta. Stary 5 letni parciany portfel kupiony za 25 zł trzyma sie lepiej niż roczny ochnik za 200
      • Gość: Marcelina Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.147.220.124.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 22:33
        Niestety za pózno zajrzałam na tę stronę-jestem również ofiarą nierzetelności firmy Ochnik.
        Dwa lata temu kupiłam futro ze skór króliczych,już po miesiącu pod pachami i w okolicy kieszeni pojawiły się pęknięcia-to była pierwsza reklamacja,obecnie futro jest w piątej.Firma przedstawiła mi opinię rzeczoznawcy,z której wynika,że jest to imitacja drogich skór karakułowych,ale skóry królicze są niskiej jakości, a wady wynikają z użytkowania.Dla opiniotwórcy nie ma znaczenia,że w ciągu czasu od zakupu futro przebywa głównie w reklamacyjnych naprawach i mimo mojego rządania zwrotu pieniędzy lub ostatecznie zamiany na nową rzecz firma ma to w głębokim poszanowaniu.
        Drodzy niezadowoleni może należy zorganizowaccoś na kształt zbiorowego protesty przeciwko tak jawnemu łamaniu praw konsumentów.
        • Gość: zadowolony klient Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.12, 14:44
          Witam wszystkich.
          Poszukuję dla siebie kolejnych produktów firmy Ochnik i trafiam na mega obiektywne forum...)
          Osobiscie od ok 5 lat używam wielu produktów w/w firmy miedzy innymi: portfele- już 2 szt, kurtki skórzane- juz 3 szt, torba skórzana w połączeniu z materiałem.. Czytając te wpisy mam wrażenie, że ja kupuję towar od innego" Ochnika"... Ludzie jak wy robicie zakupy?? Jak wy używacie te produkty... Pozostaje powołać się na pewnklamę " Polak potrafi"... Oj potrafi - przekonałem się wiele razy na własnej skórze...) Krótko mówiąc", ja z żadnym zakupionym w Ochniku towarem nie miałem najmniejszego problemu. Dla mnie ta marka jest godna polecenia. Czekam już z niecierpliwością na kolejne ciekawe modele kurtek skórzanych. Model "Paprocki i Brzozowski" jest nadal super, mimo 3 lat ostrej "eksploatacji. Pozdrawiam personel i życzę wiele cierpliwości w stosunku do takich klientów, którzy w powyższy sposób zamieniają w tekst swoje "złote" myśli.
          • Gość: BJK Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.home.aster.pl 10.04.12, 21:44
            Ochnik dobry???? ale spam Ha, ha, ha Ochnik to buble, dawniej to była firma, ale teraz NIE. Proszę mi nie mówic, że to nieprawda. Służę dowodami w razie czego. Mam obrzydliwie obsypany kożuch z powody łysiejącego lisa po 1 m-cu. Jakośc nie ma co!!!!! żadne reklamacje nie pomogły tak jak i trzepanie kożucha, tylko sie porwał kołnierz, a ja czuję sie jak debil, bo zapłaciłam za krótki kożuszek po przecenie 2.900 zl. Tylko taki debil jak ja mógł tak przepłacic, Nidgy więcej Ochnika. w Arkadii az mnie odrzuca na widok witryny. kożuch mam w szafie i spokojnie łysieje i opyla inne ubrania BUBEL!!!!!!!!!!!!
              • Gość: ewa Reklamacja Ochnik IP: *.slupsk.vectranet.pl 10.04.14, 14:12
                W 100% zgadzam się odnosnie jakosci, starannosci i estetytki produktow - tragedia. Osobiscie kupiam w ochniku 5 kurtek skorzanych, w tym jeden kozuch, z ktorego jestem zadowolona, ale jesli chodzi o kurtki to totalna porazka, 2 reklamacje, uwglednione, wina po stronie producenta, ze wrzuca na rynek taki bubel, skory traca kolor po ekspozycji na naprawde "slabe" slonce, po pierwszej reklamacji dostalam ta sama nowa kutrke, ale sytuacja sie powtorzyla, reklamacja uwzgledniona, wybralam nowy towar, ktora okazal sie po prostu najgorszym z mozliwych, na poczatku kurtka wydawala sie ok, ubralam ja 3 razy, nie wiem co sie z nia stalo, ale powychodzily jakies kleje cuda po prostu! Oddaje ja niebawem do reklamacji, nie wiem co bedzie dalej, ale nigdy wiecej nie kupie nic w tym sklepie!!! Towar jest produkowany w Pakistanie, w zyciu nie kupilam gorszego jakosciowo towaru, ZENADA !!! Proponuje omijac szerokim lukiem OCHNIKA !!!
          • Gość: jojo Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.15, 23:32
            niestety obawiam sie ze wina lezy posrodku, mam kilka zeczy z tej firmy, najwazniejsze dwie kurtki,
            jedna elegancka z cieniutkiej skorki,ktora uzywam jak jest ladny dzien i nie bede sie nigdzie wycieral,zadbana i wychuchana,wyszedlem na chwile na deszczyk(doslownie ledwo mnie zmoczylo) z e skory zrobila sie cerata, powylazily nitki. ktore wylaza ze wszad caly czas,potem pekla na szwie i to nie pod pacha ani na rekawie tylko na ozdobnym szwie na srodku kurtki na wysokosci kieszeni... Droga kurtka tzw pilotka, traktowana jak wycieruch w pracy i na strzelnice-bez zarzutu. ale powiem szczeze ze dalem do kusnierza ta cienka elegancka, zrobil mi taka sama na wymiar!!!! drodzy panstwo i jest super lepsza jakosciowo i kosztowala w warszawie 900zl a nie ta z Ochnika za 1500. wiecej nie kupie. polecam szczerze bo kurtki maja piekne, kupic dac do skopiowania i oddac to w cholere.
    • Gość: JJ Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.12, 11:32
      czytam i się dziwię. Dostałem na święta portfel z Ochnika, jednak po dwóch miesiącach zdarła się farba od wewnętrznej strony, stykającej się z plastikowymi przeźroczystymi foliami na karty kredytowe.

      Reklamacja została jednak przyjęta, pomimo braku paragonu oraz rozpatrzona pozytwnie, choć trwało to dość długo (ok. 3 tygodni). Właśnie trzymam w ręku nowy portfel, a jak się zedrze, znowu oddam.

      Być moze zależy to od salonu - mój jest z Krakowa.

      Pozdrawiam
      • Gość: Margot Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: 109.232.31.* 28.12.12, 11:12
        Przed świętami kupiłam rękawiczki firmy "Ochnik" na prezent. Długo wybierałam odpowiedni rozmiar porównując z używaną rękawiczką, w nadziei, że sprawię radość bliskiej osobie. Niestety okazało się, że rękawiczki są za małe. Udałam się więc do sklepu wymienić na większe, ale niestety nie mogłam, bo wymiany można dokonać w ciągu 7 dni od dnia zakupu.
        Chyba, że należę do Klubu Klienta, to wówczas przysługuje 14 dni. O możliwości wstąpienia do takiego klubu nie zostałam jednak poinformowana dokonując zakupu. Ekspedientka nie poinformowała mnie o tym, ani o terminie 7 dni na dokonanie wymiany, bo jak się wczoraj dowiedziałam nie ma takiego obowiązku. Nie poddałam się jednak licząc, że rozmowa telefoniczna z kompetentną osobą w centrali firmy w Garwolinie pomoże rozwiązać mój problem. Myliłam się. Pracownica firmy (nazwisko pominę), uprzejmie poinformowała mnie, że dla PRZYPADKOWYCH klientów termin wymiany to 7 dni, a dla członków klubu 14 dni. Równie uprzejmie zapytała mnie, czy należę do takiego klubu. Nie należę, bo nie wiedziałam o jego istnieniu i nie zostałam o tym poinformowała. Pouczyła mnie, że sama miałam o to pytać, bo pracownicy sklepów nie mają takiego obowiązku. Zastanawiam się jak można pytać o coś, o istnieniu czego się nie wie??? Przypomniała mi, że towary firmy "Ochnik" to towary z tzw. "górnej półki", a nie jak np. z H&M i każdy klient chciałby je kupić a potem oddać.
        Nie ukrywam, że jako PRZYPADKOWY klient tej firmy czuję się oszukana. Zamiast radości z zakupu udanego prezentu pozostaje niesmak, niepotrzebne rękawiczki i portfel (na szczęście innej firmy) lżejszy o 200 zł. A jeśli chodzi o klub, to chętnie wstąpię do KLUBU NIEZADOWOLONYCH KLIENTÓW FIRMY OCHNIK!
        Odradzam zakupy w tej firmie
        • Gość: ikhjxcfbskzl Re: PRACA ochnik lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 20:46
          Pierwsze wrazenie...porządna firma z renomą a tak naprawde.....jedna wielka masakra!!!! na rozmowie regionalna zachwala jaka to fajna praca, jakie zarobki swietne.....co lepsze pyta czy wazna jest dla Ciebie dobra atmosfera w pracy...banały, gorsze co jest pozniej....
          w tym pseudo "salonie" firmowym w lublinie pracuje niejaka super kierownik, strasza babka (czarna w okularach) wredne spojrzenie i mina , wcale pozory nie myla bo taka wlasnie jest. ma super taktyke bo w tym salonie jest niebywala rotacja co 2 mies zatrudniaja mlode dziewczyny na tzw probny. na poczatku mila i wogole, ze praca jest mila i przyjemna i ta praca by taka byla gdyby nie ona....poniewaz zastrasza ona pracownikow, klamie i oszukuje w kazdym aspekcie, zdanie zmienia jak chorągiewka na wietrze, probuje znecac sie psychicznie. cisnienie ma na sprzedaz zrozumiale, ale w momencie kiedy wynik ktoregos pracownika zbliza sie do jej albo przekracza nie da Ci zyc, ma pretensje o byle co, czepia sie szczegolow byle by zycie uprzykrzyc. a to wszytsko wynika z tego ze ta kobieta prawdopodobnie obawia sie o swoje stanowisko gdyz ma 50 lat, nie ma ani wyksztalcenia, , ani nie jest jakas wybitnie zdolna(wielu rzeczy nie wie, i zgania prace na innych, szczegolnie jesli sa to jakies nowosci bo sama tego nie ogarnia), a to stanowisko trafilo jej sie fartem. wiec rzecz jasna ze mlode dziewczyny sa dla niej zagrozeniem. co do zarobkow nie oszukujmy sie daja najnizsza krajowa ale jest sie tam sprzedawca, sprzataczka, ksiegowa, dekoratorem, magazynierem doslownie wszytskim. jesli chodzi o premie to owszem jesli salon wyrobi plan sprzedazowy, ale nie oszukujmy sie nie jest wiele ludzi ktorzy co tydzien czy dwa beda kupowali skorzane czy futrzane rzeczy... radze uwazac i omijac z daleka prace tam, zeby nie przekonac sie na wlasnej skorze jakim bledem bedzie praca tam... chca tylko wykorzystac zmanipulowac. kierowniczka z regionalna na jednym wozku jada, szachajstwa swoje robia i raczej sie to nie zmieni...szkoda czasu i nerwow zeby taki ktos je szarpal
                    • Gość: stara Re: PRACA ochnik lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.13, 22:49
                      witam,
                      pytacie o pracę w Ochniku w lublin plaza. Pracowałam tam dość długo i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że praca jak najbardziej w porządku jeśli chodzi o zarobki, pracę w sensie fizycznym i poziom obsługi klientów. Mimo to, bardzo się cieszę że już tam nie pracuje. Wszystko by było super gdyby nie pani kierownik. Starsza pani ok 50 lat. Okropna kobieta, wredna, kłamczucha, oszustka, intrygantka. W życiu nie spotkałam takiej fałszywej osoby. Oczernia pracowników w oczach szefostwa, współpracowników, innych pracowników galerii, klientów. Potrafi nawrzeszczeć na bogu ducha winną dziewczynę przy klientach i to w taki ordynarny sposób, że nie wiadomo gdzie oczy podziać. Współpracowników salonu nastawia negatywnie wobec siebie na wzajem. Jej hobby to knucie intryg, jak tu nogę podstawić koleżankom z pracy. Najgorsze, że ma jakiś chory układ z kierownikiem regionalnym, bardzo lubią obgadywać dziewczyny z salonów. Często nasyła takiego kierownika na kontrole do nowych pracowników uprzednio opowiadają o tej osobie najgorsze rzeczy. Kierownik zarabia sporo kasy a tak naprawdę nie robi nic. wysługuje się pracownikami. Nie orientuje się ani w systemie sprzedażowym, ani w obsłudze klienta. Nagminnie wprowadza klientów w błąd ( czy to chodzi o reklamację czy o rodzaj skóry, czy jakąkolwiek przeróbkę), po czym robi wielką awanturę współpracownikom o złą obsługę klienta aby oczyścić się z zarzutów. Ta kobieta jest okropna. Życie prywatne przynosi do pracy, godzinami przesiaduje na zapleczu, lub zwiedza inne salony w galerii. Nie służy pomocą nowym pracownikom, ani nie jest przykładem. Można się nabawić przez nią nerwicy żołądka. Stres jest na porządku dziennym. I ten jej super zeszycik z cennymi uwagami. Założyła go tylko po to aby czerwonym kolorem, wielkimi literami wypisywać jak to współpracownicy są beznadziejni, głupi i nie nadają się do niczego. Praca z nią to katorga. Gdyby nie ona praca tam byłaby naprawdę super. Dzięki pani kierownik firma straciła wielu bardzo dobrych pracowników. Mam nadzieję że przejrzą na oczy i zwolnią tą okropną kobietę !!!
    • Gość: sid Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.13, 16:14
      Witam;

      Kupiłem kurtkę w tym sklepie(przez internet).
      Kurtka przyjechała - mimo, że nie w takim kolorze jakim prezentowali(brązowy ale troche inny odcień) to naprawde ładnie sie prezentowała. Po jakimś miesiącu, może dwóch, na jednym rękawie zaczęły wyłazić nici. Cóż - każdemu może sie zdarzyć pomyłka - ale po rozmowie w sprawie reklamacji stwierdziłem, że załatwie to sobie we własnym zakresie. Ogólnie mówiąc - strasznie lekceważące podejście do klienta. Ma sie wrażenie jakby sie rozmawiało z ludzmi którzy robią tam od wczoraj lub sa jakimiś robotami. Tak przed kupnem jak i po czułem się strasznie niepożadanym klientem(choć wydałem ~1500zł).
      Ja nigdy tam już nic nie kupie.
      (ale to tylko moja subiektywna opinia)
          • Gość: ewa Re: Reklamacja "Ochnik" IP: *.slupsk.vectranet.pl 10.04.14, 14:14
            W 100% zgadzam się odnosnie jakosci, starannosci i estetytki produktow - tragedia. Osobiscie kupiam w ochniku 5 kurtek skorzanych, w tym jeden kozuch, z ktorego jestem zadowolona, ale jesli chodzi o kurtki to totalna porazka, 2 reklamacje, uwglednione, wina po stronie producenta, ze wrzuca na rynek taki bubel, skory traca kolor po ekspozycji na naprawde "slabe" slonce, po pierwszej reklamacji dostalam ta sama nowa kutrke, ale sytuacja sie powtorzyla, reklamacja uwzgledniona, wybralam nowy towar, ktora okazal sie po prostu najgorszym z mozliwych, na poczatku kurtka wydawala sie ok, ubralam ja 3 razy, nie wiem co sie z nia stalo, ale powychodzily jakies kleje cuda po prostu! Oddaje ja niebawem do reklamacji, nie wiem co bedzie dalej, ale nigdy wiecej nie kupie nic w tym sklepie!!! Towar jest produkowany w Pakistanie, w zyciu nie kupilam gorszego jakosciowo towaru, ZENADA !!! Proponuje omijac szerokim lukiem OCHNIKA !!!
    • Gość: Robert ...a jednak Pozytywnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.13, 10:36
      Rozdarłem kurtkę w niefortunny sposób. Oparłem się na niej sięgając po klucze w samochodzie. Rozdarła się wzdłuż szwu rękawa. Trudno jednoznacznie określić czyja to była wina - moja ? ..czy materiału. Googlojąc "Gwarancja Ochnik" trafiłem 2 tyg temu na to forum i straciłem wszelką nadzieję. Zawiozłem kurtkę do salonu w Magnolia Park Wrocław. Opowiedziałem szczerze co sie stało. 10 listopada zgodnie z obietnicą salon wysłał mi wiadomość o rozpatrzonej reklamacji. Otrzymałem nową. Szybko, profesjonalnie i bez mojego udziału.
    • Gość: stan a ja miałem podobną przygodą z firmą Verus - ViP IP: *.lukman.pl 28.02.14, 10:02
      1. Dostałem potfel tej firmy, na szczęście z paragonem bo rozdarł się po 2 dniach użytkowania.
      2. Zaniosłem do sklepu, przyjęli na reklamację.
      3. Czekałem 2 tygodnie - pani zaprosiła mnie po naprawiony porfel. Nie przyjąłem bo był sklejony jakimś tandetnym klejem. Pani po raz drugi przyjęła reklamację.
      4. Znowu po 2 tygodniach pani mnie zaprosiła. Tym razem pokazała nowy porfel z przebarwieniem skóry w środku. Nie przyjąłem. Dała drugi z wystawy - ten był przedarty, podobnie jak pierwszy. Ponownie nie przyjąłem i zażądałem zwrotu gotówki.
      5. Po kolejnych 2 tygodniach pani mnie zaprasza po portfel bo reklamacji nie uznano. Podobno to naturalna skóra ręcznie wyprawiana i może mieć przebarwienia!! no paradne. A ja myślałem że dostałem ekskluzywny prezent!

      Szajs - nie kupujcie w tej firmie!

      sklepverus.pl
      • Gość: Damian Re: a ja miałem podobną przygodą z firmą Verus - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.15, 18:31
        Również nie polecam Verus Kupiłem na sklepverus.pl 2 torebki.1 przyszła "z magazynu" nówka ,pięknie zapakowana ,zabezpieczona w pudełku wypełniaczami ,Cudo!Druga przyszła po kilku dniach.Z jednego ze sklepów stacjonarnych.Bez żadnego opakowania i zabezpieczenia.Włożona "goła" torba do pudełka o kilka rozmiarów za dużego,bez żadnego wypełnienia!Torba albo była używana,albo mocno powystawowa.Miała wiele rysek i obtarć(może i w transporcie jej się dostało) i co najlepsze-Bez paragonu!
        Ponieważ miał to być prezent dla pary,zrezygnowałem z obu.Odesłałem towar z oświadczeniem o rezygnacji z zakupu.Po 14 dniach od zwrotu towaru i braku zwrotu pieniędzy przypomniałem się telefonicznie.Lada dzień mam dostać pieniążki.Minęło już 22 dni gdy sklep otrzymał zwrot towaru a zwrotu pieniędzy nie ma!Wysłałem dziś wezwanie do zwrotu pieniędzy.Nie Polecam!
    • 5th_element torebka Ochnik - porażka 27.05.14, 09:09
      torebka za 700 zł rozpada się po 2 tygodniach. Pęka skóra, odłazi w wielu miejscach. Reklamacja nieuznana (chcę tylko wymiany - naprawiac to mozna auto a nie torebke z zle wygarbowanej skory) - oni chca to naprawiac. Naprawic krowę, która zdechła ze starości, rodzina ja pochowała a garbaż wykopał i zrobił z tego to barachło? Pani w sklepie mi tłumaczy ze...pewnie wycieli spod pachy krowy i dlatego to takie rozłażące się. 14 dni mija, dzwonie do sklepu który plącząc się w zeznaniach tokuje mi o checi naprawy. Mieli oddzwonić po 2 dniach - cisza. Chyba mi sie zachce z nimi sądzic patrzac po tym wątku.
      • Gość: konsumo.pl Re: torebka Ochnik - porażka - Odzyskane pieniądze IP: 91.90.160.* 23.07.14, 23:43
        Jeśli Ochnik odrzucił Waszą reklamację to skontaktujcie się z konsumo.pl
        Albo odkupimy odrzuconą reklamację albo będziemy reprezentować Was w sądzie przeciwko Ochnikowi. Nie pobieramy żadnych opłat z góry.
        Procedura jest legalna, prosta i przejrzysta - pieniądze za reklamację wypłacamy w ciągu kilku dni od podpisania umowy.
        Kontakt z nami: tel 881 458 297 lub 881 458 298
        email: info@konsumo.pl

        Pozdrawiamy,
        Zespół konsumo.pl
    • Gość: Ja Re: Reklamacja skórzanego portfela "Ochnik" IP: 84.241.218.* 01.01.18, 15:54
      Firma Ochnik! Nigdy więcej !!!! Masakra !!!! Kupiłam kurtkę za 1800zł parkę zieloną , po kilku dniach użytkowania pojawiły się plamy których nie można wyczyścić. Reklamacji nie uznają jedynie pralnia chemiczna. Masakra że taka jest jakość za takie pieniądze !!! Nigdy więcej . Odradzam wszystkim tą markę ! Jakość na najniższym poziomie , bardzo żałuje że wydałam tyle kasy na ochnika !!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka