Gość: warszawiak
IP: *.acn.waw.pl
19.01.07, 00:38
Jednym słowem- dziadostwo i ciągła prowizorka. I wciąż tych, którym naprawdę
zależy na Warszawie, jest garstka. Większości dobro i estetyka miasta nie
obchodzi, bo przyjechali z prowincji tylko po to, by tu lepiej niż u siebie
zarobić.