Gość: Janoo IP: 83.238.116.* 13.04.10, 13:48 "UEFA sama ustali ceny biletów Euro 2010 na Ukrainie" - no proszę, Ukraińcy tak się wzięli do roboty, ze mają zamiar przeprowadzić EURO jeszcze przed MŚ!! :O Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: magda Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 16:54 jeśli RZECZYWIŚCIE ustalą w Polsce ceny biletów względem zarobków to będzie całkiem fajna decyzja. a i może obcokrajowcy, którzy zobaczą jak tanie bilety będą u nas zapomną o braku autostrad itp;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnb Re: Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: *.173.16.83.tesatnet.pl 13.04.10, 18:47 Ceny będą porównywalne do tych z euro 2008. No, całe szczęście, że zarabiamy tyle co Austriacy i Szwajcarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocman Re: Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: *.lanet.net.pl 13.04.10, 18:53 POLSKA 3231,13 zł brutto średnia 1317 zł brutto minimalna UKRAINA 869 UAH minimalna (ok. 400zł) 1.916 UAH średnia (ok. 700zł) rozbieżność ogromna...więc może się tak zdarzyć że bilet na mecz grupowy w Polsce będzie kosztował 200zł(cena z kosmosu) a na ukrainie 20 zł (50 UAH). Lepiej ustalić cenę jedną np 70 - 120 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps bedzie tak samo jak w RPA IP: 82.113.106.* 13.04.10, 18:52 inna cena dla mieszkancow RPA a inna (wyzsza) dla innych. I tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: bedzie tak samo jak w RPA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 19:44 niższa cena biletów = żaden zwrot z poniesionych nakładów. gratuluję pomysłu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: bedzie tak samo jak w RPA IP: 82.113.106.* 13.04.10, 20:19 > niższa cena biletów = żaden zwrot z poniesionych nakładów. gratuluję > pomysłu a czy ty uwazasz ze kasa ze sprzedazy biletow idzie dla gospodarza imprezy, ktory ponosi owe naklady? Gratuluje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrus.zibi Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: *.chello.pl 13.04.10, 19:44 u nas i tak beda drozsze. to nasza polska tradycja. najdrozszy w europie internet, paliwo, polaczenia komorkowe, jedzenie, energia elektryczna, gaz, tylko zarobki na poziomie trzeciego swiata. 80% ludzi pracuje za ok 250 euro miesiecznie, a panstwo robi wszystko by tylko podnosic ceny, a zarobki nie. wiec nie ma co sie ludzic, znowu zedra z nas jak zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polskaitalia Re: Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: *.static.adsl.cheapnet.it 13.04.10, 19:55 I tu sie mylisz bo Internet, jedzenie, paliwo i uslugi komorkowe sa w polsce o wiele tansze niz we Wloszech ! No chyba ze mowisz o cenach w porowaniu do zarobkow, tu sie zgodze ale mimo wszystko jedzenie i uslugi komorkowe i tak sa tansze niz we Wloszech ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr-can Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: 69.158.125.* 13.04.10, 20:10 Otwarcie nowego stadionu i pierwszy mecz reprezentacji Ukrainy z grecja w walce o MS,baraz wiec cholernie wazny. Ceny biletow z sufitu i prawie polowa stadionu pusta-marketing na wschodzie... Podobnie bylo w Polsce 3-4 lata temu w Warszawie po przegranym pierwszym meczu w Bygdoszczy.Brak kibicow i dopingu,pusty stadion bo... nikt nie chce,nie umie,boi sie (lub wszystko naraz) podjac decyzji. A nawet niewlasciwa decyzja jest lepsza od...zadnej bo czegos nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta80 Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: *.osk.pl 13.04.10, 20:45 czegoś nie rozumiem Wcześniej było gadane że miasta gospodarze dostaną do własnej dyspozycji/sprzedaży oprócz Stadionu Narodowego gdzie będą grać Polacy po 1%(jednym procencie)biletów na mecz. np. wg tego Wrocław powinien dostać 400-420 biletów na mecz. Resztę biletów UEFA ma puścić w obieg za pomocą internetu. Początek sprzedaży bodajże wiosna 2011. Coś się zmieniło?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Euro 2012. Bilety będą tanie? IP: 82.113.106.* 13.04.10, 21:07 nie nic sie nie zmienilo, a z czego wnioskujesz? Mowa jest o cenach biletow a nie o sposobie ich dystrybucji. Odpowiedz Link Zgłoś
santa666 Jak realne jest euro na ukrainie ???? 14.04.10, 01:05 JAK REALNE JEST EURO NA UKRAINIE ???? Euro na Ukrainie morze sie odbyc, ale zostanie ograniczone do centralno-azjatyckiego skansenu tubylcow miejscowych, Kazachow, Turkmenow, Uzbekow, Tatarow itd. bo zaden cywilizowany czlowiek z Europy tam nie przyjedzie. A nawet jak by byla ochota, to jak ??? I czym? Pojazdem na gasienicach ????? Dystansy sa mordercze (Poznan - Charkow...ile 1800km???)Lotniska nawet na przyjecie dziczy z Azji centralnej nie sa przygotowane. Jak odprawy celne na granicy sie skacza to bedzie po Euro. Ludzie beda biwakowac na lotnisku. A co sie bedzie dzialo na Granicy Polski i Ukrainy to lepiej nie probuje sobie wymalowac. JAKOS O TYM NIKT NIE MOWI........dziwne Platini rok temu chwalil, ale nie mowil konkretnie co chwalil. Pol roku temu chwalil dalej, ale teraz strunka sie powoli rwie. Platini wie dokladnie ze jest w tarapatach. O Polsce mowi sie w kontexcie lekkich problemow. np. w Niemczech. Ale jest dokladnie w niemieckiej prasie opisane JAKIE KONKRETNE POSTEPY SA ROBIONE. Np. drogi. Krytykuje sie np. ze Autobana do granicy Ukrainskiej nie zostanie gotowa. A ze A1 bedzie.KRYTYKUJE SIE KONKRETNIE - ALE Mowi sie tez o konkretach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Populistyczne Euro 2012. IP: *.czeladz.vectranet.pl 14.04.10, 11:00 Średnia oglądalność meczów transmitowanych z ME 2008r. w Austrii i Szwajcarii w Polsacie wynosiła 2,5 mln oglądaczy-koneserów(wyjątkiem były mecze Polaków i finał,bo wtedy dołączyły do nich gospodynie domowe).Ten cyrk trwał dwa tygonie,a za następne dwa już nikt nie pamiętał o ME 2008 w kopaniu piłki.Czy ktoś dzisiaj pamięta,kto grał w finale ME 2008? Pewnie mało kto!Było minęło. Piłka kopana to nie żaden sport narodowy Polaków.Kolejne pokolenia rządzących partii politycznych(najpierw PIS potem PO),chcąc się przypodobać dwóm milionom oglądaczy piłki kopanej wymyśliły organizację ME w Polsce oczywiście licząc w zamian na ich głosy w wyborach.Wszyscy podatnicy muszą do tej kampanii wyborczej(Euro 2012) dołożyć wiele miliardów złotych. Czy nie ma ważniejszych potrzeb w państwie od ME 2012?Pewnie,że są,ale rządzący dla spokoju społecznego karmią naród propagandą sukcesu jak to mury stadionów w błyskawicznym tempie pną się do góry,a budowniczy wyrabiają 300% normy by zdążyć na termin rozpoczęcia Euro 2012. Odpowiedz Link Zgłoś