Dodaj do ulubionych

Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 1...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 00:05
harakiri to powinni popełnić działacze Lecha za brak wzmocnień... Naobiecywali
transfery, chwalili się jacy to oni są profesjonalni i starannie mają już
wyselekcjonowane niby cele transferowe. Kasę mieli tylko co myśleli, że każdy
odda im swych najlepszych zawodników za czapkę gruszek? I zacięte negocjacje o
50-100 tys euro kiedy za 5 dwunasta eliminacje do LM. Jak mus to mus było
trzeba coś w ich rozumieniu przepłacić. Albo kupują po milion euro dobrych
zawodników gdzie 100 tys euro nie robi różnicy albo targują się jak przekupki
o 50 tys. przy stawce 300 za przeciętnego kopacza.
Obserwuj wątek
    • Gość: qwe Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 1... IP: *.icpnet.pl 22.07.10, 00:06
      Będzie dobrze, przejść Spartę i będzie wynik minimum.
    • Gość: kibic_z_Francji Gdzie te transfery Panie Rutkowski? IP: *.fbx.proxad.net 22.07.10, 00:30
      Przez cala wiosne trabiliscie, jak to profesjonalnie podchodzicie do
      wzmiocnien, i juz za wczasu macie pelen worek wyselekcjonowanych celow
      transferowych. Tymczasem wyszliscie na eliminacje do Ligi Mistrzow z jednym
      napastnikiem-emerytem, ktory nie znalazl zatrudnienia w zadnym - nawet
      najslabszym - klubie Bundesligi. Bo szkoda bylo 50 tysiecy Euro wiecej?
      Embarrassant.

      Panie Zieliński. "Nie interesuje mnie, co jutro napiszecie" - takie
      teksty to mozesz Pan żonie w domu wciskac, a nie jako pierwszy trener klubu
      kibicom. Lech to nie Panski prywatny folwark. lech istenieje dziesiatki lat
      juz, istanial na dlugo przed aktualnym wlascicielem, i bedzie istnial gdy o
      obecnych wlascicielach Lecha nikt juz nie bedzie nawet pamietal. A Pan jest
      tylko pracownikiem najemnym, zatrudnionym na dodatek na czas okreslony. Jak
      sie konczy buta i arogancja takim jak panskie lub podobnym stanowisku,
      przekonal sie Janas w 2008 roku. Nie obchodzi Pana co mysla o Panu i
      rezyltatach Pana pracy kibice? To dla kogo Pan grasz? Chcesz Pan grac dla
      pustych trybun jak Legia w Warszawie?








      • Gość: aaa Re: Gdzie te transfery Panie Rutkowski? IP: *.chello.pl 22.07.10, 02:12
        Obecny Lech istnieje od 2006 roku pajacu.
        • bmc3i Re: Gdzie te transfery Panie Rutkowski? 22.07.10, 08:38
          Gość portalu: aaa napisał(a):

          > Obecny Lech istnieje od 2006 roku pajacu.

          I dlatego chwili sie "legendami" sprzed lat kilkudziesieciu?
        • Gość: JK Re: Gdzie te transfery Panie Rutkowski? IP: *.net.pulawy.pl 22.07.10, 18:34
          Przepraszam bardzo, ale może ktoś z Ekstraklasy zainteresowałby się
          ściągnięciem tego bramkarza Interu do Polski? To niezły zawodnik.
    • bmc3i Zmierzły arogant. 22.07.10, 00:34

    • antropoid Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 1... 22.07.10, 00:48
      Nie ma to jak polska liga - amatorszczyzna na poziomie Trzeciego Świata,
      prawie pół roku przerwy w rozgrywkach (bo zimą za zimno, a latem za gorąco) i
      działacze wyprzedający po sezonie najlepszych piłkarzy, a o wzmocnieniach
      myślący dopiero jak zaczynają się puchary.
      • Gość: resu Nie ma to jak stereotypy polskiego kibica.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 10:06
    • Gość: zirytowany Re: Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem IP: 82.139.11.* 22.07.10, 01:17
      Ok, rozumiem gdyby po porażce ze Spartą wytłumaczeniem był brak transferów, ale
      z takimi ogórkami to tym składem 3:0 spokojnie powinien Lech pojechać. Pan
      wuefista od 0:0 powinien po tym spotkaniu być w Lechu skończony jako trener :l
      Zresztą po mistrzostwie nie powinni z nim kontraktu przedłużać - mecz z Wisłą,
      gdzie grał na bezbramkowy remis, podczas gdy Lech do Wisły miał stratę, powinien
      być ostatecznym argumentem przemawiającym za szukaniem nowego coacha. Jak to
      qzwa nie ma słabych drużyn - drużyny azerbejdżańskie czy estońskie nawet nasze
      kluby powinny bezproblemowo jechać. Inna sprawa, iż najważniejszą rzeczą dla
      Lecha powinno być teraz znalezienie dyr. sportowego, bo transfery w tym roku to
      rzeczywiście porażka. Ale pierwszym transferem takowego i tak powinien być
      porządny trener :) Mam już dość pana 0-0 "śmiejącego się ze swoich krytyków".
      Wniosek dla Zielińskiego po tym meczu powinien być jeden - powrót do kariery
      nauczyciela w-fu.
      • tatanka.jotanka Najwiekszy buc ekstraklasy 22.07.10, 01:24
        To jest jakiś psychol. Brak jakiejkowliek pokory, choćby cienia samokrytyki,
        jedynie "odpier...cie sie ode mnie".

        Od Murinho odroznia go nie tyle nawet roznica umiejetnosci, ile przede wszystkim
        róznica braku jakiejkolwiek klasy.

        • Gość: Olek Re: Najwiekszy buc ekstraklasy IP: *.net 22.07.10, 22:16
          Brawo. Zgadzam się. To jest człowiek, który nigdy nie potrafił przyznać się do
          błędów. Kompletne beztalencie, w kilka miesięcy po objęciu Lecha roz... drużynę,
          ale dopóki dla działaczy w polskich klubach dobry trener to taki, z którym
          dobrze pije się wódkę to Zielińskiemu krzywda się nie stanie. Swoją drogą
          zastanawiam się ile jeszcze właściciel Lecha wyrzuci pieniędzy w błoto zanim
          będzie miał odwagę przyznać się do błędu i wywalić tego nauczyciela WF-u z klubu
          raz na zawsze.
    • Gość: Rocco Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 1... IP: 193.46.186.* 22.07.10, 08:28
      Oto poziom polskiej piłki a przede wszystkim polskiej myśli
      szkoleniowej. Mistrz Polski gra U SIEBIE z mistrzem Azerbejdżanu i
      wychodzi JEDNYM napastnikiem. :-) Dodatkowo zdejmuje się go na 12
      minut przed końcem wprowadzając pomocnika i do końca gra już bez
      nikogo z przodu. Mało tego, przegrywając u siebie z MISTRZEM
      AZERBEJDŻANU trener zamiast kazać atakować ile wlezie, każe dłużej
      przetrzymywać piłkę w środku pola. To było lepsze niż kabaret. :-)
      • Gość: prof Re: Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem IP: *.chello.pl 22.07.10, 08:40
        wpisują się tu jak widać sfrustrowani fachowcy zza klawiatury... obeznani z życiorysem trenera, z psychologią sportu, z myślą taktyczną itp itd... najlepsi doradcy na świecie: kibice TV... co nigdy piłki nie dotykali...
        • Gość: FF Re: Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem IP: *.chello.pl 22.07.10, 08:56
          ja tyniu lubie sport, siłke kolezanki kosza i wiem co to jest miec
          cos w sobie ze sportowca. nasi pilkarze tylko w pojedynczych
          przypadkach to maja, reszte uwazam za pde-ałów, co zresztą
          transmisje na C+ udowadniają a zwłaszcza EUROPEJSKIE PUCHARY !!!
          POZIOM ESTONCZYKÓW CZY AZERBEJDZANU... Ppewnie nawet ja po cyklu
          przygotowawaczym na obronce bym sie tej lidze nadawal, przeciez
          golym okiem widac po grze ze to HOBBYŚCI a nie pilkarze...
        • Gość: Rocco Re: Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem IP: 193.46.186.* 22.07.10, 10:00
          A ja uważam że wcale nie piszą tutaj sfrustrowani fachowcy tylko
          tacy, którzy oczekują czegoś więcej niż marnego poziomu i mało
          rzetelnego wykonywania swojej pracy. Mają prawo tego wymagać. A
          zawodnicy i trenerzy mają obowiązek się jak najlepiej z tego
          wywiązywać. Piłkarz jest od grania, trener od przygotowania zespołu
          a kibice od dopingu i wyrażania swoich poglądów. Proste jak
          konstrukcja cepa.
    • Gość: ddd A właśnie, że dalej są słabe zespoły IP: *.chello.pl 22.07.10, 08:50
      Tylko tyle, że poziom naszej piłki jest tak niski, że już ci słabi
      są równorzędni dla nas. Szkoda, że nie dochodzimy w pucharach do
      meczów z zespołami z silnych lig tylko obijają nas przeciętniaki.
      Jak może Lech przegrywałby w fazie grupowej 0-3 u siebie i 0-5 na
      wyjeżdzie to może coś to by uświadomiło... Alk skończy się tak, że
      po walce odpadną ze Spartą(nie wierze aby coś ugrała w LM, może z
      jedenm mecz)a potem w czwartej oby trafili na taki Liverpool. Tym
      trenerom i piłkarzykom chyba tylko 0-8 dałoby do myślenia.
      WCZORAJ LECH I INTER POKAZAŁY, ŻE SĄ JESZCZE W EUROPIE NAPRAWDE
      SŁABE DRUŻYNY. GROSI SĄ TYLKO AMATORZY I RESZTA ZESPOŁOW Z POLSKI.
      LECH TO MISTRZ A JEST ŻENUJĄCO SŁABY, TO JAKA W TAKIM RAZIE JEST
      RESZTA LIGI ?! ...
      • Gość: ZVSD Re: A właśnie, że dalej są słabe zespoły IP: 109.243.133.* 22.07.10, 10:02
        Jaki Lech to jest przecież AMICA
      • Gość: resu Ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 10:13
        "Tym trenerom i piłkarzykom chyba tylko 0-8 dałoby do myślenia."
        Więc mają sobie strzelić w łeb? Typowa gorączka polskiego frustrata.
        Każdy mecz jest inny. Ten z przebiegu gry mógł i powinien skończyć
        się wynikiem dla Lecha korzystnym. Ale tak nie było (przypadek) i
        komentarze AMATORÓW piłki są adekwatne. Poziom się wyrównuje i dawne
        stereotypy już nie funkcjonują.
        Jeśli będą wszyscy zdrowi, to zawalczą ze Spartą. Martwi za to stan
        boiska na Bułgarskiej - ostatnio mieli w lidze również problemy
        kiedy grali na "kartoflisku".
    • Gość: żal pe el Re: Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.10, 10:01
      Czy na niedługo przed ME w Polsce polska piłka może upaść jeszcze niżej? mamy problem z pokonaniem jakiejkolwiek drużyny w Europie na najniższych etapach rozgrywek. Wstyd.
    • Gość: Dyndalski_ Skrajne emocje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 10:13
      "Łaska kibica na pstym koniu jeździ" - można by parafrazować znane
      powiedzenie ;-) jak są sukcesy, to och i ach... i przymyka się oczy
      na rzeczywisty poziom gry...
      Powiedzmy sobie szczerze, że gdyby to był mecz z jakaś drużyną
      zachodnią, to nawet przy takiej grze, wszyscy mówili by, że było OK,
      a przefrali po zacietej grze...
      Boli nas najbardziej, że to był azerski klub!
      Na Mundialu znakomite teamy zachodnie przekonały się, że poziom
      piłkarski na świecie się wyrownuje, dzięki zatrudnianiu w takich
      państwach niezłych trenerów... (na dobrych ich nie zawwsze stać...
      ale i tak wystarczy).
      Reszta to ciężka praca i ambicja w dążeniu do celów!
      W Polsce najbardziej brak chyba motywacji do ciężkich treningów i
      osiągania celów wyższych niż pierwsza trójka w extraklasie...
      Po co się męczyć i narażać na kontuzję, skoro za przeciętność i tak
      dobrze płacą!
      Wynagrodzenie piłkarzyka w bardzo niewielkim stopniu zależy od
      wyników na boisku - można by przypomnieć stare porzekadło z
      PRL:, "czy się stoi czy się leży, i tak kasa się należy..." ;-)
      Na dodatek sytuacja taka, że w większości przypadków to kopacze
      rządzą w klubie, a nie trener...
      To tyle ogólnie...

      Co do meczu!
      Wypada pogratulować, ale nie zachwycać się poziomem, bo ten był
      żenująco niski...
      Nawet jeżeli któryś z zawodników nabiegał się solidnie (Peszko,
      Wichniarek) - to i tak z tego nic nie wynikało...
      Pod bramką tracili rozum - walnąć z czuba, to najlepszy pomysł na
      zakończenie akcji...
      I tu jest różnica pomiędzy klasowym zawodnikiem, a naszym ambitnym
      grajkiem - tu znowu można parafrazować znane
      stweirdzenie... "pradziwego piłkarza można poznać nie po tym, ile
      się namęczy w trakcie, tylko jak potrafi zakończyć całość" ;-)

      Słabość polskiej piłki można nie mierzyć porównując z drużyną z
      Azerbejdżanu - ale chociażby po tym, że tak jak w przypadku Lecha,
      najlepszym zawodnikiem na boisku jest "emeryt" Wichniarek, którego
      zagrania mimo wieku robiły różnicę. Po jego zejściu z boiska - to
      była zupełnie inna drużyna...
      Lech jest bez formy - mam nadzieje, że do niej dochodzi i zdąży się
      rozbujać...
      Arboleda po kontuzji - jeszcze nie doszedł do swego poziomu, ale
      można na niego liczyć , jak również na "emeryta" Bosackiego...
      Djurdżewic i Injac - chyba poziom młodej extraklasy... sorry
      panowie - ceniłem was kiedyś, ale na razie o klasę niżej od
      pozostałych (niepewne interwencje, niedkładne podania... wziąć się
      do roboty!).
      Stilić też od wybornej formy sprzed 2-3 lat - zamiast się rozwijać,
      jakis regres...
      Krivets - dużo biega, i tyle dobrego można na razie powiedzieć...
      mam nadzieje, że dorzuci wkrótce do tego skutecznośc i myślenie, bo
      szkoda tego biegania na próżno!
      Peszko - pochwała duża za... trzymanie buzi na uwięzi - nie dostal
      wczoraj żółtej kartki! To jest sukces! :-)
      Pracuje dużo na boisku - brak pomysłu na wykończenie akcji.
      Wichniarek - jak na wejście z marszu do drużyny, to gra super... i
      to jest właśnie fachowiec, choć może nie artysta... jeszcze! :-)
      Pozytywnie pokazał się Wojtkowiak...

      A trener... hmmm - piszecie, że nie ukoi się... nieprawda -
      powiedział przecież, że nie jest to sukces!!!! ;-)
      Mam nadzieję, że rzeczywiście wszyscy w Lechu wyciągną wnioski z
      tego co się stało i w kolejnych meczach będziemy oglądać futbol na
      miarę tego sprzed 2 lat...
      Bo chyba wszyscy chcielibyśmy przeżywać jeszcze pozytywne emocje
      związane z udziałem naszych drużyn w pucharach...
    • Gość: maggg Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 1... IP: *.motorola-solutions.com 22.07.10, 10:26
      Zielinski, nie pieprz Pan glupot! Rok temu, jak jeszcze druzyna miala w sobie
      troche charakteru Smudy, jechaliscie jakies ogory ze Szwajcarii 6:0.
      Popracowal Pan rok i w jakim miejscu teraz jestescie? Wstyd i zenada. I
      jeszcze te slowa o Europie a,b i c. Pan przeniosl osobiscie Lecha z b do c.
      • bmc3i Re: Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 22.07.10, 12:36
        Gość portalu: maggg napisał(a):

        > Zielinski, nie pieprz Pan glupot! Rok temu, jak jeszcze druzyna miala w sobie
        > troche charakteru Smudy, jechaliscie jakies ogory ze Szwajcarii 6:0.
        > Popracowal Pan rok i w jakim miejscu teraz jestescie? Wstyd i zenada. I
        > jeszcze te slowa o Europie a,b i c. Pan przeniosl osobiscie Lecha z b do c.



        Dokladnie tak.
    • Gość: Kmita @red. Nawrota IP: *.adsl.alicedsl.de 22.07.10, 12:35
      Panie Nawrot, tytul przeczy trzem ostatnim akapitom. To Zielinski czy trener
      Azerow stwierdzil, ze jest jak ten czlowiek radziecki, co sie nie boi kulki w
      ruletce dostac (no i dostal) i 10 lat zycia, ktore mu umknelo, bylo efektem
      nerwow w karnych. PROSZE SIE ZASTANOWIC, ZANIM SIE TEKST ZREDAGUJE, bo z pana
      artykulow wychodza kuriozalne rzeczy!
    • Gość: Tadeusz Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 1... IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.10, 13:27
      Dziwne, ze Zielinski stracil 10 lat zycia. Przeciez bylo widac na
      ekranie, ze on w ogole tym meczem nie zyje. Widzial, ze mecz byl
      slaby, a tylko nosa obcieral i nic wiecej nie reagowal. Wstawil
      Kielbia, a on nic do gry nie wniosl. Tak slaby przeciwnik powinien w
      15 minut odczuc, ze nie ma szans, ale mimo rzeczywiscie wielu okazji
      nic nie wpadlo do bramki Azerow. Ale to nie wina tylko pilkarzy,
      ale ich trenera. Trener bez jaj to i pilkarze bez jaj. Moze i on ma
      wiadomosci z zakresu pilki, aleikry zero. To po prostu
      kompromitacja zakonczona przegranym zwyciestwe. To tez sie liczy.
      Mam nadzieje, ze ze Sparta zobaczymy inna druzyne, nie chodzi mi o
      zmiany kadrowe, a zmieniona pilkarsk druzyne, ktora bedzie w stanie
      pokonac naszych sasiadow z dolu. Oni nie prezentuja wcale lepszego
      futbolu od naszego, a mysle, ze jeszcze u nich gorszy poziom niz u
      nas.
      • bmc3i Re: Jacek Zieliński: Podczas tego meczu straciłem 22.07.10, 13:54
        Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

        > Dziwne, ze Zielinski stracil 10 lat zycia. Przeciez bylo widac na
        > ekranie, ze on w ogole tym meczem nie zyje. Widzial, ze mecz byl
        > slaby, a tylko nosa obcieral i nic wiecej nie reagowal. Wstawil
        > Kielbia, a on nic do gry nie wniosl. Tak slaby przeciwnik powinien w
        > 15 minut odczuc, ze nie ma szans, ale mimo rzeczywiscie wielu okazji
        > nic nie wpadlo do bramki Azerow. Ale to nie wina tylko pilkarzy,
        > ale ich trenera. Trener bez jaj to i pilkarze bez jaj.


        Zielinski ma jaja - widac to po meczu, dzisiaj, w jego wypowiedziach dla mediwo.
        W jego arogancji i bucie. To czego nie ma, to umiejetnosci i charakteru Smudy.


        Moze i on ma
        > wiadomosci z zakresu pilki, aleikry zero. To po prostu
        > kompromitacja zakonczona przegranym zwyciestwe.

        Umiejetnosci pokazal grajac na remis w ostatnim meczu z Wisła, gdy lech mial
        musial gonic Wisle... Gdyby nie stuprocentowa skutecznosc Jopa, dzisiaj gralby z
        tymi swoimi umiejetnosciami w Lidze Europejskiej, a nie w LM.
    • Gość: ja Ja był Smuda to druzyna pieknie grała miło było IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.10, 21:17
      Ja był Smuda to drużyna pięknie grała miło było

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka