Gość: TOMU
IP: *.tpnet.pl / *.punkt.pl
11.06.02, 18:58
Czy wy też to widzieliście? Polska reprezentacja padła ofiarą spisku arbitrów
rozstrzygających mecze na MŚ. Hajto i Świerczewski mieli rację obarczając
częścia winy za niepowodzenia Polski sędziów.
1/ Pytam gdzie był sędzia przy pierwszej bramce dla Koreii?!! Czy krył tego
zawodnika? Oczywiście że nie.
2/ To samo przy pierwszym golu dla Portugalii
3/ Ile strzałów oddali sędziowie w meczach z Koreą i Portugalią? Łącznie 0
(słownie: zero)
Jak długo nasi piłkarze jeszcze będą robieni w konia? Czy na następny mundial
będziemy znów czekać 16 lat? Hajto ratuj...