Po klęsce Wisły Kraków - analiza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:04
eliminacje do mś mamy w plecy, wislacka czesc kadry nie dzwignie sie
psychicznie
    • Gość: mumu Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:19
      awans do Ligi Mistrzów zaprzepaszczony, awans do turnieju MŚ zapewne także, więc nic straconego. Jedyną tego dobrą stroną będzie możliwośc utworzenia zarządu komisarycznego w PZPN. A niech nas wykluczają z pucharu UEFA!!! Gdzie dojdą w nim polskie drużyny??? Do I rundy???
      • Gość: Pietrek mumu - pipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:33
        Co za bzdety - dlaczego niby awans do MŚ zaprzepaszczony?Drugie miejsce w grupie
        mamy niemal pewne, w najgorszym razie odpadniemy w barażach. I jaki to ma
        związek z zarządem komisarycznym?czytasz GW bezmyślnie i wyłapujesz pojedyncze
        słowa, nie chwytając sensu całości. I skończmy wreszcie z lansowaniem
        zbrodniczej idei, jakoby usunięcie Polski z europejskich rozgrywek miało nas
        zbawić. szczególnie GW, pierwsza skała w walce z lustracją sama się tutaj tylko
        ośmiesza.
        • Gość: sCKyzor KKK KOLPORTER KORONA KIELCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:37
          forever!!!
          • Gość: popek Stec jak zwykle najMOndŻejszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:42
            a gów.no się zna na piłce
            • Gość: y.y Re: Stec jak zwykle najMOndŻejszy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.08.05, 02:36
              ty za to oczywiście znasz się na niej wspaniale co widać po tym jakże ciekawym
              poście. Debil...
              • elefantino1 Majdan był 12-stym zawodnikiem Panatinaikosu 25.08.05, 07:13
                • Gość: Obiektyw Odczepcie się od Majdana IP: 62.148.92.* 25.08.05, 08:40
                  Majdan 2 razy się faktycznie nie popisał, natomiast przez większość meczu
                  bronił dobrze.
                  Może by tak raczej powiedzieć prawdę i stwierdzić uczciwie, że sprawę
                  spierdzielili napastnicy i pomocnicy.
                  Jak się nie wykorzystuje 10 świetnych sytuacji - to takie są konsekwencje.
                  Przecież już w pierwszych 30 minutach mogło być 2 albo nawet 3 zero i byłoby po
                  ptakach. Ale najpierw trzeba się nauczyć strzelać gole!!!
                  • Gość: j Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 10:00
                    A ile bramek bramkarz może zawalić? Jak wpuszcza 2 w meczu ze swojej winy to
                    jest dobry? Nadaje się do reprezentacji?
                    Drugim zawodnikiem, co prawda znacznie lepszym niż Majdan, ale pechowym jest
                    Głowacki. Na jego konto można zapisać porażkę z Anglią i 3 bramkę z
                    Ateńczykami. Wiem, że to nie brak umiejętności. Ale jak ktoś ma pecha...
                    • Gość: marcin Re: Odczepcie się od Majdana IP: 217.153.6.* 25.08.05, 10:15
                      jakie DWIE BRAMKI??????!!!!!!!!!!. Majda zawalil ostaniego gola!, fakt
                      decydujacego, ale po 30 min ostrzeliwania bramki. Druga bramka to obroniony
                      strzal, gdzie byli obroncy jak dobiegal Olisadebe? Niestety kibice wydali juz
                      wyrok na bramkarza WIsly. Lekko, latwo i przyjemnie znalezlismy kozla ofianego,
                      a reszta pilkarzy sie cieszy , ze nikt ich nie rozlicza...
                      • Gość: mnm Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.chello.pl 25.08.05, 10:38
                        Zgadzam się. Nawet z 4-tym golem i winą Majdana bym polemizował. Grecy
                        strzelali 28!!! razy w tym 17!!! celnie. Każdy bramkarz coś by wpuścił. Jak
                        szukacie winnych to popatrzcie jak przy dośrodkowaniach kryje Dudka.
                        Dlaczego przegraliśmy? Bo:
                        Frankowski był cieniutki (kontuzja?)
                        Brożek się spalił i został zmieniony nie wiadomo po co
                        Zieńczuk pudłował i starczyło mu kondycji na 60 minut
                        Kalu Uche ma w d.... Wisłę i asekurację obrońców
                        Dudka to tragedia - połowa bramek przy dośrodkowaniach to on
                        a reszta Baszczyńskiego
                        Kłos i Głowacki wybijali piłkę na oślep jak juniorzy, no i cztery bramki na
                        koncie
                        Majdan przy 2-iej bramce nie popisał się
                        Engel nie trafił ze zmianami i taktyką (presing na połowie przeciwnika i duża
                        dziura między obroną a pomocą)
                        Janas (tak!!!) podmęczył WIślaków 2 meczami towarzyskimi
                        Jedynie Sobolewski i Cantoro walczyli.

                        • Gość: LoRd QulaG Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:30
                          w niektórych punktach zgadzam się z przedmówcą, w niektórych nie...


                          > Zgadzam się. Nawet z 4-tym golem i winą Majdana bym polemizował. Grecy
                          > strzelali 28!!! razy w tym 17!!! celnie. Każdy bramkarz coś by wpuścił.

                          Tak, każdy coś by wpuścił, ale nie każdy 4 bramki... Bronił miejscami świetnie,
                          ale w decydujących momentach zawiódł...
                          Majdan zdecydowanie zawalił mecz - fatalnie zachował się przy drugiej bramce -
                          nie można tak sparować piłki, nawet bardzo mocnego strzału - obrńcy nawet jakby
                          pobiegli to ciężko by im było jakoś to wybić z Olim na karku... W tej akcji więc
                          winę poł na pół mogą wziąć na siebie Majdan i Głowacki (który chyba miał
                          pilonwać Olego) Po drugie Majdan fatalnie, powiedziałbym jak jakiś 4-ligowy
                          bramkarz zachowywyał sie przy wszystkich wrzutkach - w końcówce i dogrywce
                          kompletnie stracił głowę i wychodził do dośrodkowań które były bite na 10-15
                          metr!! Biegał jak dziecko we mgle, czekałem już tylko na tę 4tą bramke... Trzeba
                          tu nadmienić, bo chyba drodzy koledzy zapomnieli, że w końcówce Majdana 3 razy
                          ratowali koledzy - 2 razy po stałych fragmentach, gdy on gdzieś zamarzał w
                          niepewny czy stać na linii czy wychodzić, piłkę wybijał z bramki Cantoro, raz
                          ładnym wślizgiem Głowacki... Faktcznie Radek momentami bronił znakomicie, sam
                          toczył pojedynek z Grekami i ale to było pewne już przed meczem - że będzie miał
                          dużo roboty i będzie najważniejszą postacią drużyny w drodze do awansu...
                          Tymczasem jego statystyki nie porażają - obronił zaledwie 10 z 17 strzałow! 59%
                          skuteczność nie napawa optymizmem... Dobrzy bramkarze z reguły nie puszczają 7
                          goli... Prawdę powiedziawszy miał raczej więcej szczęścia niż umiejętności tego
                          wieczoru... To mógł być mecz jego życia, a wyszła wielka życiowa porażka -
                          drugiej szansy może już nie być....

                          > Dudka to tragedia - połowa bramek przy dośrodkowaniach to on
                          > a reszta Baszczyńskiego
                          > Kłos i Głowacki wybijali piłkę na oślep jak juniorzy, no i cztery bramki na
                          > koncie
                          > Engel nie trafił ze zmianami i taktyką (presing na połowie przeciwnika i duża
                          > dziura między obroną a pomocą)

                          Gra defensywna Wisły to tragedia - to wiadomo nie od dziś - i te 29 strzałów z
                          czego 17 celnych zdecydowanie to potwierdza... Przede wszystkim zawiedli tu nie
                          tylko indywidualnie Głowacki czy Dudka a taktyka... mnm ma rację, Engel się
                          pomylił, krycie indywidualne nie wyszło, skrzydłowi nie wracali... W ogóle nie
                          przećwiczono Engel chciał strzelić 2 bramki na wyjeździe zaryzykował i zagrał
                          ofensywnie i... prawie się udało... w pierwszej połowie gra wyglądała
                          obiecująco, lewym skrzydłem śmigał niekryty Zieńczuk (Grecy chyba nie
                          spodziewali się że zagra tak ofensywnie :P), Wisła utrzymywała sie przy piłce...
                          Niestety później gdy Grecy przycisnęli Wiślacy stracili głowę - cofnęli się, ale
                          popełniali kardynarne błędy w kryciu, zamiast wyjść i oddalić grę od pola
                          karnego bezsensownie wybijali piłkę... Cantoro, Uche (po co, powtarzam po co
                          Engel wpuszczał za niego Kuźbę?) czy Paulista potrafią utrzymać się przy piłce,
                          powinni wymuszać na połowie Panathinaikosu rzuty wolne, przecież większość
                          greckiej defensywy miała kartki na koncie! Tymczasem Wiślacy w końcówce
                          zachowywali sie jak juniorzy którzy nie wiedzą co robic na boisku...

                          A największym grzechem Engela jest nieprzygotowanie drużyny do gry przy stałych
                          fragmentach gry... Przecież to był powszechnie znany problem Wisły, Engel miał 2
                          tygodnie na wyeliminowanie tej słabości! 4 z 5 bramek padły po stałych
                          fragmentach!!! Tu winę ponosi przede wszystkim trener! Czy oni analizowali w
                          ogóle stałe fragmenty Panathinaikosu? Szkoda gadać...

                          Oczywiście to wszystko by było przemilczane gdyby udało się dowieźć 2:1 do
                          mety... Kropkę nad "i" słabej gry Wisły postawił niestety sędzia... Czerwona
                          kartka w takim momencie była niezasłużona... to nie był brutalny faul, nie był
                          też faulem taktycznym... Sobolewski miał być bohaterem Wisły, miał być bohaterem
                          Polski... Szkoda go najbardziej, bo był najlepszym zawodnikiem Wisły... oby
                          chociaż udało mu się teraz z reprezentacją...
                          • Gość: krekor I znowu wymieklem po pierwszym paragrafie IP: *.phy.ilstu.edu 25.08.05, 16:48
                            Nie zebym chcial bronic Wisle ale Partizan czy Malmoe, to przy Panatinaikosie raczej cienkie bolki.
                            Tradycyjny juz przerost formy pana Steca nad trescia. Dlaczego takie cos jest zaklasyfikowane jako
                            'analiza po meczu'? To raczej wolne skojarzenia pana Henia a nie rzeczowa dyskusja. Ze swoim
                            talentem pisarskim pan Rafal moze niezle zyc, ale niech nie udaje, ze sie zna na pilce (czy
                            jakiejkolwiek innej dyscyplinie).
                        • Gość: Peli Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 25.08.05, 12:31
                          100% racji!!!
                        • Gość: GP Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.dominet.pl / 217.30.157.* 25.08.05, 13:23
                          Marcinie, z czym chcesz tutaj polemizowac??? Gralem w pilke chociaz nie na takim
                          poziomie i nigdy nie tlumaczylem sie ile strzalow oddanych bylo na bramke. Na
                          treningach ponad 100, ale jak wpuscilem szmate to wpuscilem szmate. Zgadzam sie,
                          ze nie mozna liczyc na to, ze bramkarz wszystko obroni. Radek Majdan mial pare
                          dobrych interwencji, pare niepewnych ale skutecznych, jednak przy drugiej bramce
                          zabraklo mu umiejetnosci czy szczescia w wybijaniu pilki. Podejrzewam, ze gdyby
                          Oli do niej nie dopadl to i tak wpadla by do bramki. Przy trzeciej zarowno
                          obroncy jak i Radkowi zabraklo szczescia - to, ze wpadla bylo przypadkiem.
                          Obronca blokowal - tak jak powinien, Radek interweniowal jak nakazal mu
                          instynkt. Polozyl sie niestety za wczesnie ale w takich goracych sytuacjach
                          trudno o to miec do niego pretensje. Gdyby nie rykoszet bylby czysty strzal a to
                          jedyna mozliwosc przy takiej odleglosci na skuteczna obrone. Wracajac jeszcze do
                          drugiej bramki i interwencji Radka: taka pilke mozna bylo przeniesc bez problemu
                          ponad poprzeczka. Czwarta bramka to po prostu brak zdecydowania Majdana o czym
                          mowil takze Gmoch. Albo wychodzi albo zostaje w bramce. A tak zostawil bramke i
                          zostawil dosrodkowanie. To jego w 100% bramka. Oborncy byli juz bez sil i nie
                          byli w stanie skutecznie bronic, ale o ile w kilku sytuacajach Radek swietnie
                          wybronil o tyle wpusil decydujaca bramke w sytuacji gdzie zagrozenia az tak
                          duzego nie bylo. Forumowicze moga tutaj powiedziec co chca na moj temat. Jestem
                          swiadomy, ze Radek jest ode mnie 1000 razy lepszy, ale ani drugiej ani czwartej
                          bramki bym nie puscil. Mowie tak dlatego, zeby podkreslic za jak duze bledy
                          wazam te w tych wlasnie sytuacjach.
                          • ppppp7 Re: Odczepcie się od Majdana 25.08.05, 14:24
                            > Jestem swiadomy, ze Radek jest ode mnie 1000 razy lepszy, ale ani drugiej ani
                            czwartej bramki bym nie puscil.

                            Stary, siedząc w fotelu z piwkiem w dłoni to każdy jest taki mądry. Ja też
                            jestem gorszy od Majdana, ale gdybym grał zamiast niego to żadnej bym nie
                            wpuścił, a jeszcze ze dwie strzelił
                        • Gość: kas Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 22:44
                          Trafne spostżerzenia zgadzam się w 100% z mnm z wyjątkiem tego że tylko
                          wprowadzenie kużby było bezsensowne.Wprowadzenie Paulisty i Penksy,który
                          strzelił prawidłową bramkę(jeśli ktoś wątpi niech obejrzy skróty meczów na
                          eurosporcie-będzie powtórka)
                      • Gość: pawel kr Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 25.08.05, 11:41
                        nie czaje o co tym pajacom chodzi oskarżając Majdana. Bronił naprawdę dobrze i
                        kilka razy uratował Wisełkę przed utrata kolejnych goli. Zawalił ostatniego gola
                        ewidentnie a reakcja ludzi jest taka jaka jest. Zapomniano o jego dobrej
                        postawie w meczu i wypomina mu się, że bronił kiepsko. Postawa godna pożałowania...
                      • darkuss Re: Odczepcie się od Majdana 25.08.05, 11:51

                        Zgadzam się - nie można wszystkiego zwalić na bramkarza !!! Nie widzą ile majdan wybronił sytuacji !!! Dobry jest, ale potrzebuje (jak każdy bramkarz) wspomagania obrońców - sam niec nie zdziała .
                        • Gość: bramkarz Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 12:50
                          wiekszosc wypowiadajacych sie tutaj osob to kompletni ignoranci futbolowi.
                          zrobienie z Majdana kozła ofiarnego to szczyt ignorancji. piłka nożna to gra
                          zespołowa, polegająca na strzelaniu bramek i nie dopuszczaniu do ich straty.
                          bramkarz jest ostatnim ogniwem...
                          Majdan jest wg mnie aktualnie najlepszym bramkarzem polskim jesli chodzi o gre
                          na linii i sytuacje sam na sam. na przedpolu gra jednak kiepsko (tzn jesli
                          chodzi o wysokie pilki). wiedzac o tym, trener powinien tak ustawic obroncow
                          zeby ci nie pozwolili na dosrodkowania a kiedy do nich dochodzi byli zawsze
                          przed napastnikiem a nie za ich plecami (tak panie Dudka, Baszczynski, Glowacki!)
                          dla mnie antybohaterów tego meczu jest 3:
                          Uche, Zieńczuk i Engel i to ich nalezy obwiniac za porazke!!!
                          2.
                      • Gość: eres Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.hsd1.ct.comcast.net 25.08.05, 14:59
                        przy 2 bramie , to pilka i tak leciala w kierunku bramki , Oli ja tylko
                        dobil.Fakt Majdan jest kiepski .... ale jesli Wisla nie strzela z takich
                        sytuacji bramek ....to slusznie odpadla.Engel ....smiechu warte . Przegrywac z
                        honorem i nie plesc glupot , to nieosiagalna dla niego , wyzsza polka.
                  • Gość: zawadaa Re: Odczepcie się od Majdana IP: 213.17.199.* 25.08.05, 13:33
                    jeden z pierwszych sensownych postów na GW
                    > Majdan 2 razy się faktycznie nie popisał, natomiast przez większość meczu
                    > bronił dobrze.
                    Oczywiście - zadziałało prawo serii -
                    1. w 99% jak się dużo strzela to coś wpadnie, a ile razy interweniował to chyba
                    każdy widział
                    2. Dlaczego NIKT nie pisze o tym, że wolny (po którym była ta nieszczęsna świeca
                    - fakt beznadziejna) spowodował przez swoją indolencję - Kalu?!?! Czemu?
                    Popatrzcie - stracił piłkę, kolo mu uciekł i... faul - i to jeszcze w tak
                    pięknym miejscu...
                    BTW. Majdan MUSI coś zrobić z łapaniem górnych piłek na przedpolu - jest
                    naprawdę słaby w tym elemencie - trener bramkarzy nie widzi?
                    (dodam, że jak słusznie Maciej Szczęsny w przerwie powidział) Kalu 1 połowę
                    przedreptał - miał chyba 1 (słownie jedną) akcję w rogu przy 16-ce - był 1 do
                    zmiany!!!
                    3. Do Pana Steca - przy stałych fragmentach gry broni cała drużyna!!!!!!!
                    Morris napastnikiem raczej nie jest - poza tym po prostu dośrodkowanie było
                    rewelacyjne i wątpię żeby ktokolwiek bez faulu go powstrzymał...
                    Więc czepianie się tylko linii obrony to niesprawiedliwe i nieobiektywne :-(
                    Tym bardziej, że...

                    > Może by tak raczej powiedzieć prawdę i stwierdzić uczciwie, że sprawę
                    > spierdzielili napastnicy i pomocnicy.
                    > Jak się nie wykorzystuje 10 świetnych sytuacji - to takie są konsekwencje.
                    > Przecież już w pierwszych 30 minutach mogło być 2 albo nawet 3 zero i byłoby po
                    >
                    > ptakach. Ale najpierw trzeba się nauczyć strzelać gole!!!
                    ...dokładnie!!!
                    Zieńczuka na trening strzelecki INTENSYWNY!!!!!!!!!
                    Niestety tym razym Łowca Goli też miał jedną - co tu dużo mówić PATELNIE - tylko
                    nogę dołożyć... a wystraczyło 1 strzelić - trudno mi uwierzyć, że Grecy mając na
                    początku! meczu perspektywę "musimy strzelić 4 gole..." coś by ugrali...
                    Śmiem wątpić...
                    I na koniec - żal mi chłopaków... Ale i tak już dawno NIKT nie dostarczył mi
                    tylu emocji - dziękuję
                  • Gość: belt Re: Odczepcie się od Majdana IP: *.man.polbox.pl 25.08.05, 14:29
                    Obiektyw, zgadzam się z tobą. Majdan kilka interwencji miał genialnych, ale
                    niestety... to nasi napastnicy sknocili awans. Ile mieli okazji ! A Frankowski
                    który tak biadoli nie maił ŻADNEJ !!!
                • skarbek11 Re: Majdan był 12-stym zawodnikiem Panatinaikosu 26.08.05, 22:27
                  a ty byles 13-stym zawodnikiem
              • Gość: jj [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:16
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ludzietez Re: Stec jak zwykle najMOndŻejszy IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.08.05, 09:58
              moze i niewiele, fakt, ale faktem jest tez to iz obrona w reprezentacji sie
              starzeje i przyszlosc rysuje sie wlasnie xconajmniej srednio....a co do mlodych,
              ktorzy mogliby zastapic co raz slabiej grajacych "dziadkow" (z calym szacunkiem)
              to chcialem tylko zwrocic uwage na wspominana w artykule POGON SZCZECIN...na
              obronie regularnie grywa tam juz P.Magdon, a po pietach depcze mu i
              Celeban...obaj, moze jeszze malo ograni, ale wciaz perpektywiczni...moze slabo
              to wyglada w perpektywie ostatniego meczu we Wronkach, ale jeszcze maja czas
              chlopaki....
          • Gość: Jagiellonia Fan CICHO KIELECKI WYTRYSKU!!! WYNOS SIE NA INNE FORUM IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 25.08.05, 12:44
        • Gość: grzechura Re: mumu - pipa IP: 80.51.250.* 25.08.05, 00:46
          > Co za bzdety - dlaczego niby awans do MŚ zaprzepaszczony?Drugie miejsce w
          grupi
          > e
          > mamy niemal pewne,
          mylisz sie chlopcze... z anglikami przegrywamy i nawet przy szesciu punktach z
          walia i austria wyprzedzaja nas hollandia lub czechy i szwecja lub chorwacja.
          • Gość: leszek k Re: mumu - pipa IP: *.aster.pl 25.08.05, 01:18
            To ty sie mylisz. Zalozmy, ze wygrywamy z Walia i Austria.
            Czesi maja jeszcze cztery mecze. Zeby sie z nami zrownac, musieliby w nich
            zdobyc komplet punktow (punkty z dwumeczu z Andora nie beda sie przeciez
            liczyc), a to malo prawdopodobne. Chorwaci tez maja jeszcze cztery mecze,
            potrzebuja w nich trzech zwyciestw i remisu. Niech bedzie. Ale Szwedzi w
            czterech meczach potrzebuja kompletu punktow, zeby nas wyprzedzic. Nie da sie
            tego pogodzic, bo jeden mecz Chorwacja-Szwecja jeszcze przed nami.
            • Gość: mateusz Mamy prawie pewne drugie miejsce IP: *.mofnet.gov.pl 25.08.05, 07:56
              Obaj chyba nie rozumiecie sensu tego posta - chodzi o to, że mamy prawie pewne
              drugie miejsce W GRUPIE, a nie o to, że znajdziemy się w dwójce drużyn
              wchodzących do mundialu z drugich miejsc bez baraży.
          • Gość: kb73 Re: mumu - pipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 10:38
            to nie jest tak kolego jak mówisz że nas wyprzedzą holendrzy czy czesi... ich
            grupa jest 7 drużynowa więc.... od punktów do rankingu tych na II miejscach
            odliczą im pkt. zdobyte na ostatniej drużynie w tabeli.. a więc zapewne 6...
            więc czy nas wyprzedzą... hmmmm... ciężko będzie... i więcej optymizmu
        • Gość: el lech to juz jest koniec...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:13
          ...chyba tak. nie chce juz odowlywac sie, do banalow - w przypadku polskiej
          pilki, szczegolnie klubowej - ze tak slabego rywala nie bedziemy mieli przez
          iles kolejnych lat. moglibysmy miec, nawet za rok, jesli wisla przeszlaby w tym
          roku przez faze grupowa UEFA i bylaby rozstawiona za rok...ale wlasnie. tylko
          moglibysmy miec. bo wisla sie chyba niestety rozmyje...Stec ma tu racje jesli
          chodzi o kadre - "...Jeśli piłkarzom Janasa się nie uda, zostawią spaloną
          ziemię, bo jutro naszego futbolu rysuje się czarno"...co do wisly boje sie, ze
          czarno zarysowalo sie juz w atenach dzisiaj wisly. co za tym idzie - wisly jako
          synonimu - wszystkiego co najlepsze w polskiej pilce. nie chce pisac
          trywialnych bzdur, ze tym razem cupial juz powie pas, albo ze zakreci kurek
          finansowy. bardziej boje sie tego, ze to co popekalo w atenach w pilkarzach
          bialej zwiezdy, nawet motywator enegel juz nie poskleja. presja w tym dziwnym
          kraju, by wreszcie awnsowac do LM, jest tak wielka, ze stala sie juz u nas
          sprawa narodowa. wislacy w pewnym stopniu tego nie wytrzymali. majac sredni,
          przecietny, szary (niepotrzebne skreslic) - panathinaikos na widelcu po
          krakowskim meczu, nie wytrzymali rewanzu. i fizycznie, i psychicznie. dwie
          bramki po kwadransie drugiej polowy, rozsypaly ten zespol. przestal istniec.
          chaotyczny paulista, beznadziejny kuzba, troche tylko zadziorny penksa - engel
          pogubil sie nawet ze zmianami. vistula zdobyla bramke, ale byl to naprawde zryw
          tylko sobolewskiego. wyrok na wisle zapadl po bramce morrisa. ba, nawet
          wczesniej - gdy zienczuk partolil kolejene sytuacje - uderzajac swoja - LEWĄ!!!
          nogą...naprawde ten grajek mógl zdobyc we wtorek dwie bramki...zadra w glowach
          pilkarzy jest juz teraz przeogromna. ja na ich miejscu myslalbym tak samo po
          takim meczu - czy to juz koniec? czy naprwde nas tam nie chcą, czy zawze
          bedziemy juz slabsi? engel sprobuje ich posklejac, trzeba grac nasza (ciezko to
          pisac..) ekstra(ponoć)klase, cos sprobowac zdzialac w PUEFA...ja widze to czarno
          , ta druzyna juz sie do konca nie pozbiera. nigdy. nie chce tu podpinac watku
          kadry, niech awansuje do MŚ, jak każdy marze o tym. tu dywagujmy o wisle - nie
          majac szans z realem i barcą, szanse na poziomie anderlechtu i PAO mogą sie już
          nie potórzyć. po prostu - bo nie. jestem dzis i bylem we wtorek, jak większośc
          normalnych polskich kibiców, zdruzgotany. 9 lat to dla każdego z nas kawalek
          zycia. na LM swiat sie nie kończy. ale to oczekiwanie na to by polska pilka
          klubowa nie byla anonimowa w europie, juz meczy. po meczu jak wiekszosc mialem
          juz dosc - poddaje sie z kibicowaniem polskiej pilce. jak w tym momencie, pewnie
          kazdy. teraz po przespaniu sie z tym problemem, boje sie -ze nawet w pilce -
          pozostanie Euroopa dwóch prędkości - z tą wolniejszą z naszym udzialem. i z tej
          pilkarskiej Europy B, klubowo juz sie nie wygrzebiemy. i to dzis, a nawet jutro
          polksiego futbolu , pozostanie juz czarne. bo to juz jest chyba koniec...wisly i
          polskiej pilki klubowej w LM. chyba ze napecznialy wrzod LM, z 4 i 3 zespolami
          z lig bogatych peknie kiedys...ale chyba jednak nie, na to Europa A nie pozwoli.
          bo bajki, sa nie dla nas...chyba ze ezopowe. i tyle
          • Gość: Marek- Oakland Re: to juz jest koniec...? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.08.05, 03:21
            Tak koniec bo PZPN nic nie robi aby pomoc tylko biora kase a nawet na szkolenia
            trenerow nie maja pomyslu .Kilkumiesieczne pobyty w angli czy w niemczech nic
            nie pomoga a moze zaplacic i wyslac na 2 lata do hiszpani czy gdzies na zachod .
            Polska pilka slaba bo nie ma trenerow taktykow pokroju Gmocha z lat 70-80 Ile
            jest druzyn gdzie graja nie gwiazdy tylko nic lepsi od naszych Szymkowiakow
            ,Zurawskich czy Frankowskich .Jezeli trener ustawi taktyke i powie co kto ma
            graci wymuszac to to nawet w nocy zawodnik zerwany ze snu bedzie wiedzial co do
            niego nalezy .Tego zabraklo w Atenach tego zabraklo w Korei i tego Zabraknie w
            niemczech .Brak dobrych trenerow to bieda polskiej pilki . Sa mlodzi zdolni
            tylko nie ma opiekunow i od kogo sie uczyc Engel Zielinski czy reszta polskich
            trenerow to szara koncowka europy a to zmienic moze tylko PZPN ale po co a moze
            sie udac i co wtedy .Druga sprawa to stadiony W krakowie bylo 15 tys i wisla
            wygrala a jakby byko 45 to pewnie wynik w krakowie bylby 5 a nie 3 do 1i to tez
            sie liczy . Dlaczego Krakow nie ma stadionu dla Wisly i Cracowi na 40 czy 50 tys
            >Dlaczego Warszawa nie ma dla Legi i Poloni . Odpowiedz prosta dla dzialaczy to
            chuligani i to moze prawda ale nie mozna zbudowaqc druzyny na LM ze stadionem na
            5 tys Grodzisk , Wronki Ktos musi za to placic a jak chuligani rzadza wiec
            kibice siedza w domu i slusznie po co ma rodzina isc na mecz i stracic troche
            kasy a jeszcze oberwac po pleca
            • aruba11 Re: to juz jest koniec...? 25.08.05, 16:35
              Jak napisał Marek z Oakland- to wina dzialaczy ,a w szczególlnosci nieudolnosc
              trenera!!!Pilkarze na boisku stali jakby nieobecni obserwujac frunaca co po
              chwilke pilke do wlasnej bramki. Zero koncepcji, zero myslenia, zero
              alternatywnych rozwiazan. Co robia na treningach?Licza kase? dyskutuja o
              trendach w modzie i plotkuja?CO ROBIA na treningach???
              To nie intuicja, nie magia kopanie pilki, to ciezka praca intelektualna, szereg
              rozwazanych mozliwosci, trenowanie w roznych ukladach warunkach, cos na
              podobienstwo szachow, tyle ,ze szybkie, zwinne ,zwrotne i kondycyjne.Dzieki
              Marek za podsumowanie calej naszej pilki...Dzialacze, trenerzy- obudzić
              sie,reagowac, dzialac jak wasza nazwa wskazuje dzialacccc!!!
          • Gość: Marek- Oakland Re: to juz jest koniec...? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.08.05, 03:23
            Tak koniec bo PZPN nic nie robi aby pomoc tylko biora kase a nawet na szkolenia
            trenerow nie maja pomyslu .Kilkumiesieczne pobyty w angli czy w niemczech nic
            nie pomoga a moze zaplacic i wyslac na 2 lata do hiszpani czy gdzies na zachod .
            Polska pilka slaba bo nie ma trenerow taktykow pokroju Gmocha z lat 70-80 Ile
            jest druzyn gdzie graja nie gwiazdy tylko nic lepsi od naszych Szymkowiakow
            ,Zurawskich czy Frankowskich .Jezeli trener ustawi taktyke i powie co kto ma
            graci wymuszac to to nawet w nocy zawodnik zerwany ze snu bedzie wiedzial co do
            niego nalezy .Tego zabraklo w Atenach tego zabraklo w Korei i tego Zabraknie w
            niemczech .Brak dobrych trenerow to bieda polskiej pilki . Sa mlodzi zdolni
            tylko nie ma opiekunow i od kogo sie uczyc Engel Zielinski czy reszta polskich
            trenerow to szara koncowka europy a to zmienic moze tylko PZPN ale po co a moze
            sie udac i co wtedy .Druga sprawa to stadiony W krakowie bylo 15 tys i wisla
            wygrala a jakby byko 45 to pewnie wynik w krakowie bylby 5 a nie 3 do 1i to tez
            sie liczy . Dlaczego Krakow nie ma stadionu dla Wisly i Cracowi na 40 czy 50 tys
            >Dlaczego Warszawa nie ma dla Legi i Poloni . Odpowiedz prosta dla dzialaczy to
            chuligani i to moze prawda ale nie mozna zbudowaqc druzyny na LM ze stadionem na
            5 tys Grodzisk , Wronki Ktos musi za to placic a jak chuligani rzadza wiec
            kibice siedza w domu i slusznie po co ma rodzina isc na mecz i stracic troche
            kasy a jeszcze oberwac po pleca .Polska nalezy do Cywilizowanej Europy tylko
            szalikowcy nie a oni rzadza wiec mamy taka pilke a nie inna .
          • Gość: Jestem Re: to juz jest koniec...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 04:35
            Niestety, jak widzę w naszym kraju "dziennikarskich fachowców" to mi się płakać
            chce...
            Po pierwsze - grzechem głownym dziennikarzy jest najpierw podkręcanie
            atmosfery do granic aburdalnych twierdzeń ( wróćcie do archiwalnych
            wydań "Gazety", "Przeglądu Sportowego" i wszystkich tych, którzy mają kolumny
            sportowe ), które nijak mają się do rzeczywistości. A to, że Żurawski jest
            graczem europejskiego ( zdarzało się nawet "PS", że napisali że światowego...)
            formatu, a to że Wisła jest gotowa do walki w LM, a to lansuje się coraz to
            nowe "gwiazdy" polskiej ligi, gasnące niemal zaraz po stwierdzeniu, że
            zaświeciły...
            Po czym po naprawdę dobrym meczu Wisły, kiedy głównie zabrakło przygotowania
            fizycznego, z którego powodu odpadliśmy, "odkrywczo" żurnaliści piszą o
            prawdopodobnym upadku Wisły i o temu podobnych bzdurach... Również "kibice" i
            różnego rodzaju "fachowcy" wywnętrzniaja się nad błędami poszczególnych
            zawodników, niemal odsądzając od czci i wiary Majdana, Zienczuka, "chaotycznego
            ( ha ha ha ! ) Paulistę itd. itp....
            Smutne to, albowiem nikt nie sprawdzi np. statystyk meczowych, po których
            ewidentnie widać, że na bramkę Majdana strzelano ponad 30 razy !!! I dużo ponad
            połowa tych strzałów weszła w światło bramki - powoduje to nieustanne napięcie
            i stres u bramkarza, a także najzwyczajniejsze zmęczenie, które generuje
            błędy !!! Jak myślicie, ile strzałów bronią w meczu bramkarze markowych
            drużyn ?? Jak myślicie, ile w meczu Liverpool - CSKA Sofia mieli sytuacji
            pomocnicy, a ile wykorzystali ? ( kłania się Zieńczuk, ale przeciez to piłkarze
            nieporównywalnie lepszej klasy...) A "chaotyczny" Paulista pojawia się w
            gazetach i greckich i polskich jako jeden z najlepszych piłkarzy Wisły ( moim
            zdaniem najlepszym zawodnikiem Wisły był Cantoro,przy którym Biscan i Conceicao
            wyglądali kiepściutko - a Mauro potrafi garć jeszcze lepiej...) Choć na prasę
            nie powinienem się powoływać...
            Gołym okiem widać, że FC Thun Czy Artmedia to zespoły zaprzeczające teorii o
            wysokim budżecie jako przepustce do LM ? A ja sądzę, że to właśnie wyjątki
            regułę tą potwierdzające - zawsze bowiem zdarzają się w futbolu niespodzianki,
            niemniej to Chelsea, Real, Milan, Bayern i inni giganci znajdują się z reguły w
            ćwierćfinałach LM, a nie FC Basel czy inny Rosenborg...
            Mogę zgodzić się co do tez, że potrzebne nam szkolenie młodzieży na najwyższym
            poziomie, lecz dokłądnie tak samo potrzebne nam piętnowanie na łamach gazet
            skandalicznych zachowań kibiców ( co kolejka to samo ) - a to istnieje od
            święta ! A przecież każdy głupi widzi, ilu kibiców przychodzi na mecze polskiej
            ligi, a ilu, gdyby nie chamstwo i tolerancja dlań mogło przychodzić...
            A jeśli chodzi o gadaninę o napływie do polskich klubów obcokrajowców, to
            zobaczcie sami na różne Reale Madryty, Arsenale, Chelsea i mnóstwo innych - tam
            też wśród garstki tubylców jest gromada zagraniczniaków, autochtoni odgrywają
            pierwsze skrzypce na poczatku w słabszych klubach, później się ich kupuje i
            tworzy filarami reprezentacji narodowych, przykładów mógłbym wymieniać
            dziesiątki, najlepszym przecież jest reprezentacja Niemiec, czy Anglii...
            Jednak o tak oczywistych rzeczach nie ma co pisać, każdy, kto choć odrobinę
            obiektywnie popatrzy na polski futbol zobaczy degrengoladę, którą jednak da się
            naprawić - do tego jednak potrzebujemy uzawodowienie 1 i 2 Ligi ( niższe klasy
            absolutnie powinny być amatorskie ! ) i postawienie w kliku klubach ( bardzo
            fajnie robi to np. Amica ) na szkolenie wychowanków lub młodych zawodników
            sprowadzanych za czapkę gruszek - lecz potrzeba tu trochę większych nakładów i
            lepszych trenerów, a nie wierchuszkę Warszawską ( Dziekanowski, Wdowczyk,
            Kubicki, Janas - co oni osiągnęli jako trenerzy ??!!! )
            Super podsumował sprawę Łazarek, twierdząc, że piłkarsko Wisła była lepsza - bo
            sumarycznie, jako zespół tak było ( gdyby nie błąd Radka, to powiedzcie, gdzie
            był Olisadebe ? I przy obrońcach angielskich gdzie on będzie, skoro od dawna
            słusznie się uważa, że jeśli go krótko pokryć, to jest po Emanuelu ),
            zadecydowało przygotowanie fizyczne - lecz nie jest to wina Engela - po prostu
            od lat polskie kluby grają w o wiele wolniejszym tempie, niż gra się na
            Zachodzie, i do takiej intensywności gry, zwłaszcza w wysokiej temp. nie są
            przyzwyczajone... A Jurek niepotrzebnie teraz gada o rzekomym przekręceniu
            Wisły przez sędziego, czy o niewykorzystaniu przez Paulistę "setki" pod koniec
            meczu - obejrzałem tą sytuację raz jeszcze dzisiaj, i twierdzę, że nie mógł
            wyjść sam na sam... Poza tym Paulista był niezwykle groźny dla obrońców Pao,
            nie mogących sobie z nim poradzić.. Powinien grać za Zieńczuka ze względu na
            sportową formę...
            Trochę więcej obiektywizmu, a nie pisania jak tabloidy polskie, Panowie
            Dziennikarze i Krytycy !
            A tezy o upadku polskiej kopanej - ile razy to czytałem...

            I co, krytycy, powiecie na
            • wojo8 Re: to juz jest koniec...? 25.08.05, 07:21
              Zgadza sie! Dobrze ujete. Nie rozumiem dlaczego wzmocnienia na lige mistrzow
              mam tu na mysli: Pauliste i Penkse byli tylko zmiennikami, przeciez w tym nie
              ma nawet logiki, tymbardziej ze Paulista dysponuje znakomitym przyspieszeniem
              co mozna zauwazyc w kazdym meczu i prawdopodobnie byloby wiecej pozytku z niego
              w tym meczu, niz z Zienczuka ktoremu zdecydowanie zabraklo dynamiki przy
              strzalach jak i cwaniactwa. Co do Penksy to mogl zagrac chociaz 45 minut, to
              doswiadczony zawodnik i mialby wiecej okazji do zdobycia gola, zwlaszcza ze
              Brozek nie mial dobrego dnia.Oczywiscie mozna sobie teraz gdybac, ale tak
              naprawde to Grecy dominowali w tym meczu, mieli multum sytuacji bramkowych i
              wiecej szczescia. Wisla pokazala sie z dobrej strony sporadycznymi atakami ale
              to chyba za malo.Majdan ogolnie rozegral dobry mecz, szkoda ze zabraklo troche
              koncentracji i zdecydowania w tych najwazniejszych momentach. Niestety aby
              zaistniec na szczeblu tych rozgrywek nie mozna sie wylaczac z gry w trakcie
              meczu,a to sie niektorym zawodnikom zdarza. Wisle brakuje w pomocy (poza
              Cantoro i Paulista) oraz w obronie zawodnikow lepiej wyszkolonych technicznie
              np. Glowacki mial troche spozniona reakcje, co juz w pierwszej polowie moglo
              skonczyc sie swojakiem.Predzej czy pozniej po takich falowych atakach jakie
              zaprezentowali Grecy kazda obrona peka. Dlatego wazne bylo zeby pomoc lub atak
              ja odciazyl.
              Zgadzam sie poziom polskiej ligi jest slaby i w tym tkwi glowny problem
              polskiej pilki.Wydaje mi sie ze za duzo w niej odpuszczania, chaosu i
              minimalizmu.
              • Gość: arti Paulista ma sił na 30min dlatego nie gral dluzej IP: 80.51.254.* 25.08.05, 09:00
                jw
              • Gość: que? Re: to juz jest koniec...? IP: *.aster.pl 25.08.05, 10:50
                paulista i penksa nie są zgrani z resztą zespołu dlatego muszą być tylko
                rezerwowymi. zresztą penksa grał bardzo słabo; wcześniej w lidze prezentował się
                podobnie. to była nietrafiona zmiana.
            • Gość: el lech do Jestem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:17
            • Gość: el lech do Jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:36
              mozesz sobie wacpan zbijac sie z fachowcow i pseudodziennikarzyn, nie interesuja
              mnie to. nie zycze tylko sobie , bys tytulowal mnie -
              "... różnego rodzaju "fachowcy"",bo to po to jest forum, by wyrazic opinie o
              artykule i temacie. ja swoja wyrazilem. i dla mnie i wedlug mnie, to jest juz
              koniec tej wisly, tez zespol w tym skladzie juz nie nie zaistnije. chyba zew
              polskiej ekstra(ponoc)klasie. bo w wielkiej pilce, w takich dramatycznych
              meczach, druzyny sie scalaja, albo rozsypuja...i wisla sie posypala. takie moje
              zdanie. i nie interesuje mnie specjalnie Jestem twoje - jak mniemam,
              najwiekszego pilkarskiego fachowca III (jeszcze ) RP komentarze. nie ma w tym
              meczu kogo bronic. tylko szacun dla cantoro za walke. nie dla zadnego majdana
              czy innego zienczuka. a tym bardziej "chaotycznego" Paulisty, ktory blakal sie
              po wejsciu na boisku, wlasnie tymi chaotycznymi zagranimi kilka razy moze sie
              wyroznil. przez co zostal odebrany, jako aktywny na boisku. i brazylijczyk
              uderzajacy ze szpicy, to jakas nowosc w futbolu...
              i nie pisze tu zadnych tez o upadku polskiej pilkim,tylko o koncu tej druzyny.
              ale moze zdarzaja sie u niektorych problemyz rozumieniem tekstu.
              a przeciez w tym kraju modne jest - Jestem jaki jestem..i taki wlasnie Jestem -
              jestes. chcesz uzdrawiac polska pilke, zastap listka. i tyle
        • Gość: baryla Re: mumu - pipa IP: 80.249.4.* 25.08.05, 08:18
          Tu chodzi o co innego, to nie odsunięcie od międzynarodowych rozgrywek ma być
          metodą, tylko skutkiem zastosowania drastycznego środka, jakim jest rozwalenie
          PZPN-u w puch. Nie można dawać się szntażować Listkiewiczowi bo jak mnie
          wywalićie to koniec świata odsuną nas od rozgrywek. A co się takiego wielkiego
          stanie jak nas odsuną? Też bym chętnie pooglądał reprezentację Polski na
          mundialu, ale powtórka z Korei to mówiąc szczerze mi się nie uśmiecha. To jest
          zwykłe oszukiwanie kibiców i działacze PZPN doskonale o tym wiedzą, i trzymają
          się swoich stołków kurczowo bo mają za dużo do stracenia. Bo jak nie w PZPN-nie
          to gdzie będą pracować, przecież na niczym się nie znają.
        • Gość: kibic Re: mumu - pipa IP: *.waw.cdp.pl 25.08.05, 08:59
          GW, wierzę że odszczekacie wszytko jak Wisła i Groclin zajdą daleko w UEFA -
          chyba że napiszecie że to futbolowy zaścianek.... Reprezentacja ma duże szanse
          awansować
          z drugiego miejsca. Tak czy inaczej to problem całej polskiej piłki. Wisła i
          Groclin pewnie już na półmetku się podzielą ligą. Jak tu się rozwijać nie znając
          rywalizacji...
        • Gość: mumu Piertek - znajdo z kapusty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:19
          Czy dalej chcesz oglądać nieporadnośc polskich pilkarzy spowodowaną marnym wyszkoleniem, zarówno piłkarzy jak i trenerów. Gdzie ty masz oczy???? W rankingu IFFHS uwzględniającym ilość piłkarzy w najsilniejszych ligach europejskich (angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej, francuskiej) Polska wśród około 40 krajów wchodzących w skład UEFA zajmuje 3 miejsce od końca. Mała Finlandia nas wyprzedza, biedna Gruzja. Naiwniaku...
        • Gość: mumu Piertek - znajdo z kapusty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:26
          Czy dalej chcesz oglądać nieporadnośc polskich pilkarzy spowodowaną marnym wyszkoleniem, a raczej w pierwszym rzędzie słabym wyszkoleniem trenerów. Gdzie ty masz oczy???? W rankingu IFFHS uwzględniającym ilość piłkarzy w najsilniejszych ligach europejskich (angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej, francuskiej) Polska wśród około 40 krajów wchodzących w skład UEFA zajmuje 3 miejsce od końca. Mała Finlandia nas wyprzedza, biedna Gruzja. A PZPN albumy wydaje o medalach, a nie podręczniki szkoleniowe. W Hiszpanii istnieje kilkanaście czasopism specjalnie dla trenerów, gdzie mogą wypróbowywać prezentowane tam przez fizjoterapeutów mikrocyle treningowe, a także wiele innych porad poprawiających ich warsztat. Naiwniaku...
        • Gość: mumu Pietrek - znajda z kapusty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 15:03
          ty masz oczy???? W rankingu IFFHS uwzględniającym ilość piłkarzy w najsilniejszych ligach europejskich (angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej, francuskiej) Polska wśród około 40 krajów wchodzących w skład UEFA zajmuje 3 miejsce od końca. Mała Finlandia nas wyprzedza, biedna Gruzja. A PZPN albumy wydaje o medalach, a nie podręczniki szkoleniowe. W Hiszpanii istnieje kilkanaście czasopism specjalnie dla trenerów, gdzie mogą wypróbowywać prezentowane tam przez fizjoterapeutów mikrocyle treningowe, a także wiele innych porad poprawiających ich warsztat. Naiwniaku...
      • Gość: ACYzOR KORONA KIELCE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:36
        masz racje i tak nic z tego nie bedzie!!! gdzie malo kasy tam malo wynikow!!!
      • Gość: mzt Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.chello.pl 25.08.05, 08:29
        Polskie drużyny w Lidze Mistrzów są jak jądra - zawsze biorą udział, nigdy nie
        wchodzą. :)
      • Gość: cobri Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: 217.153.30.* 25.08.05, 15:24
        Z brakiem szans na finał MŚ się nie zgadzam.
        Co zaś się tyczy "przewietrzenia" PZPN-u, to tutaj podpisuję się w pełni.
        Nawet jeśli wykluczą polskie kluby z rozgrywek, to żal będzie wyłącznie braku
        udziału w pierwszej fazie eliminacji, bo na dalsze harce z takim poziomem szans
        nie mamy. Jeśli Wisła - niekwestionowany lider ligi - nie jest w stanie
        przeskoczyć europejskiego średniaka, to o czym my tu mówimy...
    • Gość: POL TO PARANOJA NIE KLESKA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.08.05, 00:27
      SZYBKO TAKA OKAZJA SIE NIE POWTORZY.
    • Gość: Scyzoor Nieobiektywny artykuł! IP: *.do.pl / *.generacja.pl 25.08.05, 00:35
      Autor jest wyraźnym opiewcą Boruca. Fakt, Majdan popełniał błędy, ale również
      wielokrotnie chronił Wisłe przed strata bramek- pare naprawde dobrych
      interwencji.
      Nie jestem przeciwnikiem Boruca, chlopak ma talent i gra bardzo dobrze
      (reprezentacja pewna), ale nie uważam, że jest on jedynym zbawieniem kadry- a
      tak to jest napisane! Troche przesadzone.
      A o porażce zdecydowały indywidualne błedy krycia w obronie i kiksy.
      Prosze wiecej OBIEKTYWIZMU!

      Głowacki, Baszczyński i Dudka spokojnie powinni pracować, nabierac
      doświadczenia miedzynarodowego, a kadra bedzie miała z nich pozytek. A z panów
      32+ chyba czas zrezygnować, albo powoływać tylko jako uzupełnienie :)
      • Gość: grzechura Re: Nieobiektywny artykuł! IP: 80.51.250.* 25.08.05, 00:49
        Glowacki zbeira juz 4 rok to doswiadczenie i jak gra kazdy widzi...
        a Majdan nie ma co ukrywac zawalil ten mecz. 2 i 4 bramka to jego bledy. A to
        ze wybronil pare sytuacji to nie ma znaczenia po to jest bramkarzem zeby
        bronic. zawinil przy bramkach i dlatego wisla odpadla.
      • Gość: Jagiellonia Fan Zgadzam sie w 100% procentach. IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 25.08.05, 10:23
    • Gość: ~koszmar Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:36
      zawsze mówiłem dajmy sobie spokój z piłką nożną i tenisem...
    • Gość: popek Stec jak zwykle najMOndŻejszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:41
      a gó.. się zna na piłce.
    • Gość: mk Balcerowicz i społka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:42
      A czemu autor nie wspomniał, że brak młodzieży na boiskach to wynik nieudolnej
      trasformacji ustrojowej, a "GW: jako tuba propagandowa jest współodpowiedzialna?
      Przecież to nie wzięło się z niczego - padło masę klubów po 89-tym, padają
      zresztą nadal, te które przetrwały ze względów oszczędnościowych zlikwidowały
      szkolenie młodzieży.
      Liberalizm po polsku, kluby mają być dochodowe, do dziś wielu w to wierzy,
      potem prywatyzacja jak popadnie - nie mamy w Polsce rodzimego kapitału, który
      byłby zainteresowany wspomaganiem polskiego sportu...
      A przykład Czech pokazuje, że jednak można.
      • Gość: mk Re: Balcerowicz i społka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:45
        A jeszcze zdziwienie, że mało sukcesów, najmniej medali na IO, że w Pekinie
        będzie gorze, przecież to wszystko można było przewidzieć.
        • Gość: Rex Re: IP: *.telia.com 25.08.05, 00:58
          Daj spokoj z medalami. Po co komu medale. Chyba ze dla poprawienia nastroju.
          Powinnismy stawiac na sport rekreacyjny w pierwszj kolejnosci, a dopiero potem
          na wyczynowy. KOrzeniowski zdobywal medale i fajnie, byl Mazurek, ale co TY z
          tego masz ?
      • Gość: leszek k Re: Balcerowicz i społka IP: *.aster.pl 25.08.05, 01:21
        No jaaasne... Ciekawe, za co ten bidny Balcerowicz w Polsce NIE JEST
        odpowiedzialny. Paranoikom w rodzaju mk mowimy "NIE!".
        • Gość: mk Re: Balcerowicz i społka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:32
          Był przecież ministrem gospodarki i te jego reformy przyniosły skutki opłakane,
          między innymi upadek wielu klubów, to co napisałem.
          Kluby za komuny utrzymywane były przez państwo, nagle to zlikwidowano, radźcie
          sobie sami - z jednej skrajności w drugą.
          Nie stworzono jakiegoś łagodnego przejścia i warunków do tego w inną
          rzeczywistość.
          Nie tylko klubom sportowym.
          A tak n.p. zrobiono w Czechach i stąd tam jest niskie bezrobocie i wiele n.p.
          zakładów, których odpowiedniki u nas padły działa.
          I działają też kluby sportowe i są co sponsorowane przez czeskie firmy, podczas
          gdy n.p. u nas w pewnym okresie te, które przetrwały przestały szkolić młodzież.
          Zlikwidowano właściwie hokej w Polsce - tylko dwie ligi zostały po 6 zespołów,
          padł boks amatorski i większość dyscyplin mniej medialnych typu ping-pong.
          W wielu miastach zostały z n.p. 6-ciu klubów lub sekcji 2.
          Wbili ci do głowy farmazony, a wystarczy się rozejrzeć, by zobaczyć jak to
          wszystko wygląda naprawdę - używaj mózgu, nie tylko do przyswajania wierszyków
          propagandowych.
      • Gość: leszek k Re: Balcerowicz i społka IP: *.aster.pl 25.08.05, 01:23
        > Przecież to nie wzięło się z niczego - padło masę klubów po 89-tym, padają
        > zresztą nadal, te które przetrwały ze względów oszczędnościowych zlikwidowały
        > szkolenie młodzieży.

        Padly, bo skonczyla sie fikcja z finansowaniem klubow przez kopalnie, huty,
        cmoje-boje. To nie mialo prawa dluzej trwac. I odp.. sie od Balcerowicza. Chyba
        ze glosujesz na Lepperszczyne. Wtedy wybaczam - bo gluptaskom trzeba wybaczac.
        • Gość: mk Re: Balcerowicz i społka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:36
          Wcale się nie skończyła - siatkówka w czołowej czwórce 3 zespoły finansowane
          przez PAŃSTWOWE przedsiębiorstwa, elektrownie, kopalnie i PZU.
          Skończyła się tam gdzie zakłady sprywatyzowano i obcym nie zależy, bo nic z
          tego nie mają, albo tam gdzie padły.
          To wyjątek, ale nie ma innego kapitału chcącego to robić - prawie nie ma.
          Należało to jakoś łagodniej zrobić, a nie wpieprzać utopijny liberalizm
          podparty propagandą.
          • Gość: jp Re: Balcerowicz i społka IP: 217.153.142.* 25.08.05, 08:14
            teee , a MU to jakaś huta sponsoruje ?
            • Gość: pawel Re: Balcerowicz i społka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:49
              taaaa? a stać cię na 2 bilety w tygodniu po 600zł? co za matoł z ciebie,jeśli
              chcesz porównywać piłkę w Angli z Polską.
              • Gość: jp Re: Balcerowicz i społka IP: *.crowley.pl 25.08.05, 10:38
                a ty co chcesz porównywać - wejście na mecz szmacianki białystok za 10 zeta i MU za 600 ? przepuścić kasę jest łatwo a stworzyć zespół trudno !
          • Gość: meen Re: Balcerowicz i społka IP: 192.128.254.* 25.08.05, 11:20
            ku.... bo mnie strzeli a państwowe to skąd bioą na ten sponsoring? z nieba?
            • Gość: mk Re: Balcerowicz i społka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 12:00
              jak są dochodowe to sponsorują.
              I gdyby nie one może nie mielibyśmy siatki na tak dobrym poziomie.
              Gorzej, że kiklka zasłużonych klubów padło, razem z państwowymi zakładami,
              bo... wolny rynek, czy jakoś tak i są w Polsce regiony gdzie już zaden Murek
              się nie urodzi.
              • Gość: paulek_109 Re: Balcerowicz i społka - zróbmy drugie NRD! IP: *.plusgsm.pl 26.08.05, 22:01
                I co proponujesz? Może upaństwowimy wszystko i jak w poprzednim systemie
                fikcyjnie zatrudnimy piłkarzy na kopalniach? I zostaniemy potęgą sportową na
                miarę... NRD.
                Ja tam wolę Polskę ze słabym sportem niż NRD z potężnym :)
                • Gość: mk Re: Balcerowicz i społka - zróbmy drugie NRD! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 12:30
                  Jak to co?
                  Zwolnienia z podatków, albo jakieś ulgi dla firm finasujących sport.
                  I to trzeba było zrobić od razu, a jeśli nie to jak najszybciej, to przyniesie
                  efekt.
                  A zrobiono tyle najpierw, że zakazano pańswowym finansować sport, potem
                  sprywatyzowano, kluby mają same sobie dawać radę i liczyć na to, że pojawi się
                  jakiś cupiał l;okalny i nie znudzi mu się za szybko.
                  Ale ulgi moigą wiele pomóc, tyle, że to wtedy pomoc państwa, a w dzisiejszym
                  bajdurzeniu o liberalnej gospodarce taki zwrot nie występuje.
                  Są rzeczy którym, niestety, państwo musi pomagać.
                  Można przypomnieć, że w Polsce jako jedynym kraju w Europie rozpieprzono kolej,
                  bo nierentowna, później okazało się, że kolej jest WSZĘDZIE dofinansowywana,
                  obecnie gdy już rozebrane tory, a drogi zakorkowane mówi się o przywracaniu
                  pociągów, ale jak UE da kasę, bo w międzyczasie ileś tam km szyn poszło na złom.
                  I tak samo jest ze sportem, gdzieniegdzie próbuje się znowu odbudowywać
                  zlikwidowane kluby, ale trudniej odbudować niż kontynuować, a dziura
                  pokoleniowa właśnie teraz przynosi skutki - nie mamy młodych zdolnych.
                  Kiedyś w każdym piłkarskim klubie trenowali obok seniorów juniorzy, trampkarze,
                  teraz dzieciaki trenują osobno za pieniądze miejskie (bo amatorów gminy mogą
                  finansować, jeśli chcą), seniorzy osobno za klubowe, ale całą tę bazę - jaka by
                  nie była - rozwalono i zmarnowano z 10 roczników.
    • Gość: TYS CZAS NA SZACHY IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.08.05, 00:43
      I ZAPOMNIEC O PILCE
    • Gość: adasiek Po porażce Wisły Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:44
      1. może by ktoś stwierdził uczciwie, że piłkarze walczyli, ale brakuje głównie
      doświadczenia w walce z wymagającymi przeciwnikami; w lidze Wisła po prostu nie
      ma z kim grać i niczego nie zmienia ostatnia klęska w Warszawie... (pod wodza
      czeskiego geniusza Liczki)
      2. zawalono ostatnie dwa sezony - Wisła nie miała prawa odpaść z Valerengą a
      zwłaszcza z Gruzinami - stracono masę punktów rankingowych, których brakło do
      rozstawienia; to trzeba naprawić w tym roku, bo ta drużyna nie jest zła!
      3. faktycznie obrona to dramat, a Arek Głowacki już chyba nie będzie klasowym
      obrońcą; wydano ogromne pieniądze na Mijajlovica, Kowalczyka, a najlepszy
      obrońca polskiej ligi Ivica Krizanac oszedl za grosze do Rosji :-(((
      4. Majdan ma swoje zalety i wady, ale to nie on przegrał mecz, ale... Zieńczuk!
      przecież to było ewidentne, że Engel wymyslił fajkną taktykę i Zieniu miał 5!!!
      okazji na strzelenie bramki przy stanie 0:0; i wszystkie spartolił;
      5. jest dla mnie niepojęte, że w takim meczu obok gry przechodzą najpierw Uche
      i - niestety - Brożek, a potem Kuźba - najlepiej zarabiający piłkarz Wisły;
      Wisła w końcówce grała w 9 i to był problem (i ogromny błąd Engela!);

      szkoda - ale za rok kolejna szansa! Dudka, Błaszczykowski, Brozki są
      obiecującymi graczami!

      P.S. do pasji mnie doprowadza powszechne biadolenie! natomiast nikt nie pyta
      się co w PZPN robią takie zabytki jak Piechniczek, Apostel itd? gdzie są młodzi
      trenerzy? co robi Wdowczyk? zgadzam się , że u nas się nie szkoli młodych
      graczy!! młodzieżówkę prowadził Władek Żmuda, któy nie potrafi powedzieć trzech
      zdań pod rząd!! a przecież są tam fajne talenty!!
    • Gość: Wislak Re: Majdan dobrze bronił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:48
      Prawdziwa szkoda że GW ma tak odpornych na dziennikarskie abecadło dziennikarzy
      jak pan Stec to ponury paradoks że redaktor naczelny nie zauważył luki w dziale
      sportowym Gazety ;)))Prawda jest taka że gdyby nie Majdan to już po 1 połowie
      byłoby pozamiatane a Wisła przegrałaby z 8:1.No i gdzie była obrona która
      przegrywała 90% wszystkich pojedynków powietrznych w polu karnym???.
      Dziwne że kibice Wisły potrafili docenic postawe Majdana podczas meczu a pan
      redaktor nie...pewnie widział inny mecz....
      • Gość: leszek k Re: Majdan dobrze bronił IP: *.aster.pl 25.08.05, 01:25
        Majdan jest od bronienia jak d... od srania, wiec udane interwencje maja byc i
        juz. A druga i czwarta brame wpuscil na wlasna prosbe.
        • Gość: 123456 Re: Majdan dobrze bronił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 02:09
          "Majdan jest od bronienia jak d... od srania, wiec udane interwencje maja byc i
          > juz. A druga i czwarta brame wpuscil na wlasna prosbe."

          Zieńczuk jest od grania jak d..a od srania, więc udane strzały mają być i już.
          A drugą i czwartą sytuacje zmarnował na własną prośbę......

          • Gość: piekutowski Re: Majdan dobrze bronił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:11
            majdan dziwka, doda ku..
            PRECZ Z
            CENZURA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Rex Re: Kondycja IP: *.telia.com 25.08.05, 00:52
      Dla mnie przyczyna porazki byla kondycja, a wlasciwie jej brak.
      Wislakom starczylo sil na 60 minut. Potem juz nie mieli sily ganiac za Grekami i
      Grecy wchodzili jak w maslo.
      Engel wszystko ladnie wymyslil, ale nie wzial pod uwage ze graja w Grecji, gdzie
      nawet o 22.00 jest goraco i inna wilgotnosc powietrza. Naszych zatkalo.
      Plan byl moze i dobry, gdyby Zienczuk cos ustrzelil.
      Dzisiaj, z perspektywy, widac ze Wisla powinna grac swinski futbol (jak
      Valerenga) przez pierwsza polowe, tak aby zachowac sily na druga.

      Chyba jednak Engel nie planowal ze Wislakow zatka. Blad taktyczny Engela.
      • Gość: mk Re: Kondycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:14
        Fatalna taktyka i fatalne przygotowanie fizyczne.
        Przełożenie ligowego meczu to też głupota.
    • Gość: innyArek Re: Gmoch Rulez!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:08
      Kto ma ochotę sobie przypomnieć wczorajsze popisy.
      www.joemonster.org/article.php?sid=5005&mode=thread&order=0
    • Gość: gosciu555 Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.CYERT.andrew.cmu.edu 25.08.05, 01:13
      dajcie spokoj z takimi tekstami ze ten munidal albo te eliminacje LM to
      ostatnia szansa polkiego futbolu i jak sie teraz nei dostaniemy to bedzie
      koniec swiata. to tylko niepotrzebna presja na zawodnikach i trenerach. chcemy
      wygrac ta, ale przede wszystkim mamy walczyc i dobrze grac. nie zawsze sie
      udaje ale wazniejsza jest nasza postawa niz wynik. po za tym jako kibice
      powinismy ich popierac a nie kopac w dupe za kazdy blad.

      po za tym system pilki jest w polsce do dupy. jak bedzie dobra liga, mocne
      kluby, szkolenie mlodych, nie tylko w klubach ale tez szansa gry w szkole, to i
      beda zawodnicy. w polsce rodza sie talenty (Klose, Podolski, Trzewinski) tylko
      srodowisko jest zle, i nie tylko pilkarskie. polecam pomieszkac za granica dla
      perspektywy.
    • Gość: fan jacka..;) Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:28
      gmoch forever...;)

      (...) witamy ze stadionu olimpijskiego w ANTENACH

      (...) tak to ten Wydra (o piłkarzu nazwiskiem Vintre)

      (...) gramy dziesięciu na dziesięciu na dziesięciu

      (...) on jest taki rozbójniczek

      (...) mają przewage wysokości

      (...) mają dobrych główkarzy

      (...) Franek rozprowadzał, bo go nie złapali

      (...) taka głupia ta piłka

      (...) jakby linie się połamały

      (...) będą mięli w nóżkach po 50 kilo każda

      (...) on go dołem rempluje

      (...) My mówimy, że tam gołębie strąca.

      (...) he he he (x100)

      (...) za bardzo piłka ściąga zawodników

      (...) znowu wstali Grecy i... usiedli

      (...) rzucili się całą siłą do ataku i tu... tu jest dziura

      (...) jak to się mówi: obrabia dół

      (...) a gdzie pan Oli? (Olisadebe od 15 minut siedzi na ławce)

      (...) ale dobrze ciągnie (Penksa)

      (...) i w ogóle to... no ten... ehh...

      (...) jest blisko, widzi i nie drukuje (o bocznym arbitrze)

      (...) trzech przeciwko jednego, tzn. dwóch na pewno

      (...) i ma rację Cantoro, że ta... że ta... no właśnie

      (...) i wracając do dramaturgii tego meczu, to kto wymyślił taką dramaturgię?

      (...) i Majdan musi wychodzić, wychodzić bo jak wychodzi to tak jakby drzewa
      wycinał

      (...) a to młodziutki ten chłopaczek

      (...) no miały być może... ale to trzeba pograć

      (...) no, bo dostanie kartkę za grę na czas! (nasz zawodnik poza linią)

      (...) bez straty, bez straty synu!

      (...) ale to BYŁ absolutnie słuszna decyzja bocznego

      (...) szybki jest i walczak...tee nie rezygnuje - walczy!

      (...) no i trzeba wyrównać ten zły stosunek

      (...) Frankowski jest najbardziej wypoczęty (napastnik, 109 minuta gry)

      (...) teraz jest ważna OGROMNA psychika

      (...) musi zagrodzić zraz Wisła

      (...) tu sie nie ma co patrzeć, tu trzeba grać, patrzeć sie będzie później

      (...) a Maleziani jest kurturarnym człowiekiem...
      • Gość: maz Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 08:20
        Wreszcie jakieś sensowne wypowiedzi, choć nie wszystkie. To prawda, przyczyn
        porażki Wisły jest tak samo dużo jak tych opinii, albo i więcej. Najsmutniejsze
        jest to, że nie da się tego zmienić od razu. Na to trzeba lat, odpowiednich
        ludzi, programu i konsekwencji. Pewnie, że gdyby Wisła miała szczęście (jak FC
        Thun, czy Petrżalka) to przeszła by Panathinaikos, a tak mamy smutek i
        rozczarowanie.
        Z polskim sportem dzieją się zatrważające żeczy. Na olimpiadzie w Atenach
        przegrywali wygrane już walki, brakowało sekund. Siatkarze przegrywają z Serbią
        w niesamowitych okolicznościach itd. itp... Na całe szczęście bywają też
        sytuacje odwrotne. Oto piłkarze reprezentacji grając w dziesiątkę z Izraelem i
        przegrywając, nagle w końcówce odwracają losy meczu i wygrywają. Podobnie nasze
        siatkarki w meczu z Bułgarkami. Klęsk jednak jest zdecydowanie więcej i trzeba
        to zmienić. Koniecznie!!!
        • nauma Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza 25.08.05, 22:51
          Jakie szczęście jak Thun albo Petrżalka??? Założę się o każdą stawkę, że gdyby
          Wisła grała z Celtikiem albo Dynamo Kijów - też by poległa! Nie wydaje mi się,
          żeby te drużyny były gorsze niż Panathinaikos.
      • Gość: Samuray GMOCH to FACHURA IP: 213.17.170.* 25.08.05, 08:58
        Rzeczywiście niektóre z jego wypowiedzi były śmieszne,
        ale przynajmniej słychać było że to fachowiec i człowiek logicznie myślący.
        Pomyłki słowne każdemu się zdarzają, a przynamniej mozna się usmiechnąć ...
        Szpakowski jak zwykle był żenujący, ale to już chyba kwestia gustu ...
        • Gość: paulek_109 Re: GMOCH to FACHURA - święte słowa! IP: *.plusgsm.pl 26.08.05, 22:14
          W pełni sie zgadzam - przynajmniej mówił na temat a nie bełkotał jak Szpakowski.
          Można się było czegos przy okazji o piłce dowiedzieć.
          A że nie zawsze po polsku to inna sprawa.
      • Gość: fan 2 Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.polkomtel.com.pl 25.08.05, 10:36
        i oczywiście:
        (...) 2:0 jest jeszcze dobrze - muszą jeszcze strzelić - a nie! nie muszą , no
        tak - jest źle
        (...) jest dobrze (x100)
        (...) jest źle (x100)
    • Gość: Mentor Chrzanisz Stec!!! Tylko wsadzić Pana w piec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:34
      Mjadan w Atenach zaprezentował się bardzo dobrze. Niestety wpadki Zieńczuka
      musiały wpłynąć na morale drużyny i w szeregi jej wdarło się zniechęcenie.
      Rasowi nasi obrońcy absolutnie zagrali dużo słabiej, pomocnicy nie wracali by
      ich wspomagać i należycie kryć napad grecki. Oto główna złozona przyczyna
      śmierci Naszej Gwiazdy. Niestety słowa K.Warzychy się nie sprawdziły. Nasi nie
      wytrzymali presji. Wpływ na pewno miała pogoda, gwar dziesiątek tysięcy kibiców
      wspierających Koniczynki i za pewne zbyt duże wybieganie zbyt szybko w pierwszej
      połowie meczu - co miało wpływ na dalszy ciąg negatywnej gry w drugiej połowie.
      Najlepiej widać to na przykładzie Marka, który marnował szansę za szansą
      pozostawiony przez obrońców greckich bez opieki. To wszystko musiało się tak
      skończyć jak się skończyło. Ale z pewnością Majdan był jednym z najmocniejszych
      punktów drużyny, jeśli nie namocniejszym. Dlatego zdecydowanie się nie zgadzam z
      Panem w ogóle. Pozatym nie dostrzegam zbyt dużej różnicy pomiędzy nim a Borucem.
      To po prostu zwykły lansik!
      • Gość: mk Re: Chrzanisz Stec!!! Tylko wsadzić Pana w piec.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:44
        właśnie przed chwilą obejrzałem skrót - 3 razy (!!!) zawodnicy z pola wybijali
        z linii bramkowej, a to co zrobił Majdan przy czwartym golu to już kompletna
        paranoja.
        • Gość: 123456 Re: Chrzanisz Stec!!! Tylko wsadzić Pana w piec.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:48
          bo po to tam stali!!!!
          Z tego co pamiętam było to po rożnych gdzie obrońcy mieli asekurować słupki i
          to zrobili!
          • Gość: m Re: Chrzanisz Stec!!! Tylko wsadzić Pana w piec.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 02:16
            nie tylko.
            • Gość: le comte Re: Wyjsc albo nie wyjsc? - oto jest pytanie... IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 25.08.05, 07:27
              ...ktore Majdan zadaje sobie kilka razy podczas meczu !!!
    • Gość: Chris Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: 217.98.71.* 25.08.05, 01:45
      Panie Stec akurat do Majdana doczepił bym się na samym końcu, bo cały mecz bronił dobrze i nie raz i nie dwa ocalił Wisełkę od utraty gola. Błąd owszem popełnił ale nie on jest winny za porażkę
      • Gość: mp Szkoda Liczki IP: *.dyn.optonline.net 25.08.05, 01:59
    • Gość: Alex. Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 25.08.05, 01:59
      Dokładną analizę spotkania należy przekazać i tylko do wiadomosci pajacowi
      wszelkiego rodzaju analiz i teoretykowi wszech czasów Panu Englewi.
      • Gość: mk Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 02:20
        Przecież n.p. na meczu z Cracovią można było przećwiczyć różne warianty, ale
        nie, lepiej odwołać...Wiele pewnie, n.p. kondycji juz by się nie poprawiło, ale
        może poustawiać obrońców przy stałych fragmentach lepiej?
        O ile engel ma jakieś pojęcie na ten temat...
    • Gość: Tom Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.qc.sympatico.ca 25.08.05, 02:04
      Niezly artykul, a;e pan Stec kompletnie zapomnial wspomniec o trenerze Engelu,
      ktory widzial kupe forsy na srodku boiska w Atenach. Krytyke Wisly zaczalbym
      przede wszystkim od Engela, ktory jako picus-glancus nie ma sobie rownych, ale
      jako fachowiec pilkarski, jest naprawde cieniutki. Trener Lazarek slusznie
      okreslil Panathinaikos zespolem ze sredniej polki. Do tego ten zespol nie
      rozegral jeszcze meczu ligowego. To byl wymarzony przeciwnik dla Wisly. Ze
      szkolenowcem z prawdziwego zdarzenia, Wisla uzyskala by awans i o tym pan Stec
      nie napisal.
      • Gość: T. Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.08.05, 02:25
        >Ze
        > szkolenowcem z prawdziwego zdarzenia, Wisla uzyskala by awans i o tym pan
        Stec
        > nie napisal.

        Konkretnie z jakim? Z Kasperczakiem nie awansowala z Engelem nie awansuje
        to z kim?
        g1tzb1051


    • Gość: Nogop I po co Cupial wyrzucil Liczke ? IP: *.nwrk.east.verizon.net 25.08.05, 02:12
      Obrona to byl ser szwajcarski i Liczka o tym dobrze wiedzial dlatego budowal
      druzyne od tej formacji a wyniki mialy przyjsc pozniej. Taka sama sytuacja byla
      w Pogoni z trenerem Panikiem.
      • Gość: mk Re: I po co Cupial wyrzucil Liczke ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 02:17
        może Liczka ściągnąłby jakichś młodych Czechów, Engel tylko w gadce jest dobry,
        zapowiadał wzmocnienia i lipa.
        • Gość: T Re: I po co Cupial wyrzucil Liczke ? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.08.05, 02:28
          > może Liczka ściągnąłby jakichś młodych Czechów, Engel tylko w gadce jest
          dobry,
          >
          > zapowiadał wzmocnienia i lipa.

          Mlodzi Czesi sa za drodzy na polska lige. A jezeli chodzi
          o Engela to zdobyl MP z Polonia Warszawa czyli dokonal cudu.
          g1tzb1051
          • Gość: wks Re: I po co Cupial wyrzucil Liczke ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 10:30
            >A jezeli chodzi
            o Engela to zdobyl MP z Polonia Warszawa czyli dokonal cudu.
            g1tzb1051

            hłehłehłe a może kupili ten tytuł
      • Gość: GP Re: I po co Cupial wyrzucil Liczke ? IP: *.dominet.pl / 217.30.157.* 25.08.05, 13:09
        Kazda druzyne nalezy budowac od obrony. Sila Milanu czy innych druzyn to wlasnie
        silna oborna. A w ataku cos tam wpadnie. Stracona bramka to nie tylko jeden gol
        do tylu. Zmienia sie taktyka i w ogole obraz gry dlatego tez obrona jest tak
        wazna. Liczka to fachowiec ale niestety tymi pilkarzami nie da sie zrobic obrony
        monolity. Obroncy Wisly sa po prostu zbyt slabi pilkarsko. Wystarczajaco dobrzy
        na nasza lige ale to koniec.
    • Gość: bootsy Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.attu.pl 25.08.05, 03:09
      tak prawde powiedziawszy szkoda że nie grał ten (zapomniałem nazwiska) który
      zastepował Baszczyńskiego w pierwszym meczu w Krakowie
    • Gość: jup Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 03:16
      PAnie redaktorze. Oczywiste jest ze w pilke nie graja wielkie pieniadze. Graja zawodnicy kupieni za te wielkie pieniadze. A Petrzalka? co roku jest w LM kopciuszek albo dwa :), mogla byc i Wisla, ale gdzie dalej zajda? Owszem wielkie jak na taki klub pieniadze i otrzaskanie sie z najlepszymi to nie w kij dmuchal i taki cel maja biedniejsze zespoly. Cele wieksze i najwieksze (puchar) sa zarezerwowane dla bogatych i najbogatszych klubow i tego nikt nie zmieni.
    • Gość: royal Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 25.08.05, 03:41
      Chcialbym dolozyc swoja opinie do waszych. Ogolnie to winie przygotowanie
      druzyny do sezonu. Mysle ze wilgoc zabila chec do gry wielu zawodnikow, a
      patrzac na twarz Frankowskiego w 60 minucie az sie wystraszylem, bo on juz wtedy
      mial dosc.Wiem cos o tym bo gralem kiedys przy takiej wysokiej temperaturze i
      wilgotnosci.Zabiera wiele tygodni zeby sie do tego przygotowac.Po prostu nie
      mozesz oddychac bo twoje pluca nie sa do tego przyzwyczajone.Patrzac w telewizji
      na mecz nie macie pojecia co to jest.Kilka uwag co do pilkarzy;Majdan- najlepszy
      w druzynie,pod koniec nerwy nie wytrzymaly, obrona- bardzo slabo, a najslabszy
      Baszczynski plus majac okazje do strzelenia bramki nie wiedzial co robic.Pomoc-
      najlepszy Cantoro, chyba czul sie jak w domu przy tej pogodzie, Zienczuk dobrze
      ale kompletny brak wiary w siebie. Pamietajcie ze bramki padly zaraz po zejsciu
      Zienczuka(totalny blad Engela, za wczesnie)Sobolewski strzelil bramke swojego
      zycia i to pomoze mu w przyszlosci.Frankowski i Brozek dobrze ale braklo sil.
      Kuzba nie kopnal chyba pilki przez caly pobyt na boisku.Paulista i Penksa OK.
      Druzyna jest nie zla i braklo troche szczescia i wiary w siebie bo po bramce
      Sobolewskiego mozna bylo smialo dotrwac do konca.
      Badzmy jednak optymistami i trzeba wierzyc ze nastepnym razem bedzie lepiej.
      Przed nami Puchar UEFA i nastepne emocje , kto wie jak daleko zajda.
    • Gość: bibo(L) Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.cable.mindspring.com 25.08.05, 07:07
      wisla dziady...mistrzem Polski jest legia...
      • as-zz Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza 25.08.05, 23:25
        ale z ciebie BURAK
    • Gość: Aleks_1976 Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.tosa.pl 25.08.05, 07:18
      powiem tylko jedno, Majdan był kompletną tragedią, jemu mogą podziękować
      koledzy, co z tego że zabłysnął kilkoma interwencjami, ponoć jest zawodowcem,
      musi grać 90 minut na maksymalnych obrotach, poprostu szkoda gadać
      • Gość: darro1 Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:20
        Gość portalu: Aleks_1976 napisał(a):
        > powiem tylko jedno, Majdan był kompletną tragedią, jemu mogą podziękować
        > koledzy, co z tego że zabłysnął kilkoma interwencjami, ponoć jest zawodowcem,
        > musi grać 90 minut na maksymalnych obrotach, poprostu szkoda gadać

        Mial grac 90 minut na pelnych obrotach i gral. Na 120 minut nie starczylo juz sil.
        Majdana nie winie za porazke. Owszem przy 4 bramce zawalil sprawe ale mial w
        calym meczu kilkadziescia interwencji. 18 strzalow w swaitlo bramki to bardyo
        duzo! Obrona WISZ GRALA TRAGICZNIE I TO JA NALEZY WINIC ZA KLESKE...a Kuyba,
        Yiencyuk, Uche tez dali ciala na maxa
    • Gość: Majryn Re: Po klęsce Wisły Kraków - analiza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 07:20
      Boze,co za bzdury.Gdzie ty te madrosci znajdujesz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja