Dodaj do ulubionych

Rafał Stec: Parszywa jedenastka

IP: *.adsl.net.t-com.hr 20.03.06, 01:21
Hmm Tajlandia? Ale o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lumpenliberał Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.interecho.com / *.interecho.com 20.03.06, 01:39
      Spróbuj wymówić a się przekonasz.
      • levy Piłkarze z Tajlandii - koszmar Szpakowskiego :) 20.03.06, 09:16
        Biedaczek zupełnie połamałby sobie język.
        • Gość: qweta heheh stec ty jeleniu IP: *.gl.digi.pl 20.03.06, 19:07
          znowu piszesz o niczym... kasa misiu kasa poki naczelny adas placi za bzdety
          to "jedziem panie z tym koksem"
        • jjjnjankowski Re: Piłkarze z Tajlandii - koszmar Szpakowskiego 28.03.06, 13:37
          sie ich skruci: rama jet, rama ban etc
    • Gość: www Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.bulldogdsl.com 20.03.06, 01:57
      o so chosi?
      • Gość: mariu Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 20.03.06, 03:30
        No wlasnie, nie idzie zrozumiec o co chodzi z ta Tajlandia. Dlaczego akurat
        Tajlandia??? Moze pan Stec by nam tu na forum zapodal jakas errate.
        • Gość: edward Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:27
          Pomyśl nad tym chwile to moze dojdziesz do jakichś wniosków mimo tego, że w to nie wierzę...
    • Gość: bran a czy Wyborcza patrzy na narodowość? IP: *.autocom.pl 20.03.06, 09:36
      wystarczy spojrzeć na rodowód redakcji, jednolity ale bynajmniej nie polski
      • Gość: zet144 Re: a czy Wyborcza patrzy na narodowość? IP: *.tyco.net 20.03.06, 12:19
        bran, ales ty b(a)ran....
        • zbig72 a co złego było w "narodowych" klubach??? 20.03.06, 13:59
          jeszcze kilkanaście lat temu w klubach angielskich grali anglicy, niemieckich
          niemcy, polskich polscy - trochę opierają się temu włosi ale reszta poległa

          nie mam nic przeciwko obcokrajowcom w składach ale na zasadzie wyjątku a nie
          reguły - jaki sens będzie miała piłka, w której np. w drużynach niemieckich
          będzie wiekszość anglików a w anglii odwrotnie (to moze pozamieniać nazwy
          federacji)???

          ja się tam nie dziwię anglikom że się burzą - dla mnie piłka to nie
          tylko "piękno futbolu" jako takiego (bo wtedy mogłyby grać roboty) ale także
          emocje związane z tym że "nasi dokopują tamtym" - ale jeśli w składzie nie ma
          ani jednego "naszego", to trochę parodystycznie należy spojrzeć na flagi,
          pieśni, tradycje klubowe itp.

          to dlatego niczego (w szczególności coraz bardziej nudnej i przewidywalnej LM)
          nie da się porównać z takimi mistrzostwami świata - to one najbardziej
          elektryzuja, bo tam składu nie da się kupić na miliony a z grającymi
          identyfikuje sie cały naród.

          to co się dzieje obecnie to wstep do "ligi europejskiej" ponad dzisiejszymi
          ligami krajowymi - bajeczne gwiazdy, bajeczna kasa tylko dawnych emocji żal...
          • Gość: boberek Re: a co złego było w "narodowych" klubach??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 15:24
            ja nie widze problemu w graczach z zagranicy.
            prosty przykład - z ktorym graczem utorzsamiaja sie najsilniej kibice Wisły i
            ktory gracz najsilniej utorzsamia sie z Wisła? - Mauro Cantoro - oczywiscie nie
            kazdy obcokrajowiec jest jak Mauro - chodzi mi o to ze na szacunek i
            przywiazanie pracuje sie grą, oddaniem i ambicją - a nie obywatelstwem w
            dowodzie wpisanym...
      • Gość: R Zawsze znajdzie sie leszcz komentujacy co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:59
        j.w.
    • Gość: j Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.dolnoslaska.policja.gov.pl / *.dolnoslaska.policja.gov.pl 20.03.06, 14:14
      Hehe, ja bym jeszcze dodal Razak Pimpong (serio, jest taki zawodnik w
      Tajlandii!!) :)
      • Gość: j Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.dolnoslaska.policja.gov.pl / *.dolnoslaska.policja.gov.pl 20.03.06, 14:15
        resol.dr.dk/sportservice_person.aspx?personid=134864
        • Gość: benek obcokrajowcy IP: *.net24.prv / 195.136.145.* 20.03.06, 15:01
          wiadomo, że lepiej jest sie np. w arsenalu identyfikować z sprowadzonym w wieku
          16 lat Hiszpanem Fabregasem niż jakimś anglikiem kupionym za kilkadziesiąt mln
          funtów, który nigdy nie bedzie sie identyfikowal z tym klubem, lecz z jego
          pieniędzmi. ale akurat arsenal jest jednym z niewielu klubów Europejskich którzy
          prowadza taka polityke transferowa. owszem zgodze sie ze chelsea zalożyła
          szkółkę piłkarską dla mlodych zawodnikow z calego swiata, ktorzy maja kiedys
          stanowic o jej sile ale to tylko "pic na wode" prawda jest taka ze dopóki
          abramowicz bedzie mial kase to oni beda kupowac wielkie gwiazdy a nie wprowadza
          mlode talenty...
          • Gość: benek qwe IP: *.net24.prv / 195.136.145.* 20.03.06, 15:04
            natomiast jesli chodzi o to, by w naszej druzynie grali nasi, to ciekawe jak na
            taki przepis zareagowali by np. kibice Barcelony, gdyby okazalo sie ze w ich
            druzynie nie moga juz wystepowac ani ronaldinho, ani eto'o czy messi.
            Obcokrajowcy tez sa potrzebni, poniewaz oni wprowadzaja cos nowego,
            oryginalnego, niekonwencjonalnego...w przypadku barcy wprowadzaja piekny,
            porawdziwy futbol.
    • Gość: o, kurczę!!! [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 15:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Pablo Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.aster.pl 20.03.06, 16:28
      smiesza mnie wypociny takiego redaktorka. Pisze o altruistycznej polityce
      arsenalu, ktory wyciaga pomocna dlon 16- latkom z calego swiata, wprowadzajc ich
      w tajniki wilekiego futbolu. Moze wielki redaktor poczytalby troche o tym jak
      przejeli fabregasa z barcy. jako nastolatek w swietle prawa hiszpanskiego mogl
      otrzymywac tylko stypendium sportowe, czyli grosze, a samrytanski arsenal i
      milosierny wenger dali profesjonalny kontrakt (w Anglii jest inne prawo) i
      nazywajac rzeczy po imieniu kupili go hajsem. Oczywiscie decyzje podjal sam
      Fabregas, ale prasa sportowa komentowla niedzentelmenskei zachowanie wengera.
      Poczytak red Stec, a potem bierz sie za pisanie
      • Gość: gooner Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: 212.160.127.* 20.03.06, 16:45
        to wina niedzentelmenskiego postepowania wengera? a moze nielojalnosci
        fabregasa? a moze niczyja? pieniaczu.
        swoja droga, ciekawe, czy w barcy dostalby tak szybko szanse (wiem, wiem, messi)?
        • Gość: libero Stec jak zwykle najmądzrzejszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:05
          znowu arytkuł o niczym red. stec przezywa wyraźny spadek formy,
    • Gość: ziom Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:44
      a ashley cole?
      • nomadsoul jest kontuzjowany juz od dosc dawna 20.03.06, 23:22
        jw.
        • nomadsoul Re: jest kontuzjowany juz od dosc dawna 20.03.06, 23:23
          a poza tym jest zajety udowadnianiem ze nie jest gejem i przeprowadzka do chelsea
    • Gość: Robuś Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.echostar.pl 20.03.06, 17:48
      A czy Stec był kiedyś w formie???Liczy się kasa,misiu.
      • nevem spokojnie chłopcy 20.03.06, 19:32
        "kiedy widze ze Wasze poczynania to że tak użyje eufemizmu smutno mi się robi" ciekawe stwierdzenie"kupil go za hajs" moze pilkarzy zamiast kupowac powinno oddawac sie za darmo klubom nabardziej potrzebujacym praca pilkarza jak kazda inna przynosi pieniadze nie widze nic zlego w tym ze w arsenalu dostaje sie wiecej niz stypendium sportowe z hiszpanii
        p.s. LM przewidywalna?no nie wiem jesli spojrzec na benfice w 1/4:D
        pozdrawiam:)
    • Gość: canuck Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.03.06, 04:29
      Pan Stec jak zwykle w swoim dramatycznym style napisal cos o niczym.

      Mala liczba Anglikow w Arsenalu wynika po prostu z tego ze sa bardzo drodzy. To
      jest takie proste. Ceny placone w Anglii za w miare przyzowitych pilkarzy sa
      zawrotne. W Polsce widzimy ten problem tez do pewnego stopnia. A przklad
      Pogonii to ekstremalny przyklad tego zjawiska.

      Dobrzy Angielscy pilkarze sa tak drodzy, ze na przyklad Chelsea
      prawie "oficjalnie" oznajmila w czsie kupowania SWP, ze wiedza za przeplacaja
      oraz ze ceny dobrych graczy angielskich sa "zwariowane." Polityka kadrowa
      Arsenalu to kupowanie mlodzych graczy. Tym bardziej przez ostanie kikla lat
      kiedy wylozyli sztraszne pieniadze na nowy stadion.

      Do tego Premiership to najlepsza oraz najlepiej placaca liga na swiecie.
      Dlatego kazdy cudzoziemiec chce to grac. To powoduje szalona konkurencje
      oraz "podbija" ceny dobrych angielskich graczy. Jest sporo dobrych angielskich
      pilkarzy, ale sa drodzy i na pewno nie ma ich na tylu aby grali we wszystkich
      20 zespolach Premiership. A szczegolnie, w zespolach ze scislej czolowki jak
      Arsenal. Pamietajcie o tez o tym ze to sa rowniez zespoly budowane na
      wygrywanie w Europie.
    • Gość: mike Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 17:03
      Rafał, z calym szacunkiem ale wkurza ten twoj panienski ton, mam wrazenioe
      jakbys czul sie od wszystkich duzo lepszy - taki światowy chlopak..
    • aussieozz narodowo slepy? 24.03.06, 04:26
      to policz panie redaktorku ile tam zabojadow siedzi
    • Gość: Toddy Orglysson Re: Rafał Stec: Parszywa jedenastka IP: *.toya.net.pl 23.04.06, 16:07
      Jestem wielkim fanem Primer Laguage i pamiętam jeszcze czasy gdy po boiskach
      biegali Ian Rush, John Barnes czy Tony Adams. Wtedy to gdy moją ulbioną drużyną
      (zreszta wciąż nią pozostała) była 11-nastka "Czerwonych Diabłów", lubiłem też
      bardzo Arsenal Londyn. Tamtem Arsenal z Adamsem, Dixonem, Ianem Wrightem czy
      Royem Paroulerm, po prostu był to angielski klub grający typowo angielską piłkę.
      Obecnie nie gra już angielskiej piłki i nie ma już (z poza drobnymi wyjątkami)
      tam anglików. Fascynujące w futbolu jest to że jak MU gra z Barcą zdeżają się
      różne piłkarskie kultury i filozofie i to jest piękne. A co ma teraz do
      zaoferowania Arsenal gdy zatracił swoją tożsamosc...że użyję porównania nie ma
      już tam "wyspiarskiej duszy" a prawdziwą drużyne kanonierów możemy obejrzec
      jedynie w archiwalnych nagraniach! Po pustyni nie powinni biegac eskimosi
      dlatego francusko-iberyjski Arsenal uważam za szkodliwy dla wszystkich, a
      przedem wszystkim dla piłki globalnej. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka