Dodaj do ulubionych

Nie tak, jak planowałam

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 10:53
Fajny artykuł i w duzej czesci zgadzam sie z autorka. Jedyna roznica w moim
planie jest taka, ze Ghana miala wygrac z Brazylia, a Holandia z Portugalia
(jak mnie wkurza ten Cristiano Ronaldo!!!)
Ale trudno, mamy teraz dwa dni wolnego, mozna w spokoju ulozyc plan na
cwiercfinaly, mam nadzieje ze dalej przejda: Argentyna, Ukraina, Anglia i
chyba Brazylia (nie wiem kogo bardziej nie cierpie - Brazylii czy Francji).
Obserwuj wątek
    • aiki41 ot, pojecie baby o futbolu... 28.06.06, 11:13
      na cholere to komu? Pisz babo o modzie i innych duperelach.. nie bierz sie za
      meskie sprawy, bo ci to w zyciu nie wyjdzie
      • Gość: LILI Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: *.w83-202.abo.wanadoo.fr 28.06.06, 11:54
        Jak ci sie nie podoba to nie czytaj, proste prawda?
        Tytul kroniki "oczami kobiety" mowi chyba sam za siebie.
        • Gość: KOPACZ Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: 213.155.174.* 28.06.06, 12:07
          pani Kinga, non stop jedzie po stereotypach, które są nieświeże, niesmaczne i
          ciężkostrawne. dostosowując się do jej poziomu "dziennikarstwa" napisze krótko:
          do garów, kobieto !! czy aby na pewno takie coś chcemy czytać? żenada...
          • atomm Francuzli zagrali lepiej?? Chyba w drukowaniu... 28.06.06, 12:15
            Wiem jaki pani mecz ogladala
            Ale chyba nie Hiszpania - Francja...
            Francuzi byli cieniem Hiszpanow, a wygrana trafila sie im jak slepy los
            (zwlaszcza slepy sedzia boczny)

            Lepszy byli moze w udawaniu (Henry)...

            Hiszpania popelnila jeden blad: po strzeleniu bramki mogla sie cofnac na swoja
            polowe i bronic wyniku jak Brazylia...

            Wygrala u Hiszpanow chec podwyzszenia wyniku i sedzia ich za to ukaral...

            Szkoda...
            • Gość: kow3l Re: Francuzli zagrali lepiej?? Chyba w drukowaniu IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 13:19
              Eeee, co by nie mowic o sedziach to kazdy z cwiercfinalistow byl jednak lepszy
              od rywala. A Hiszpania grala slabo, jej akcje byly chaotyczne, wolne i bez
              oddania celnego strzalu. Francuzi byli mimo wszystko zespolem lepszym
            • Gość: zajf Re: Francuzli zagrali lepiej?? Chyba w drukowaniu IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 28.06.06, 15:40
              atomm przypomnij mi bo cierpię na małe zaniki pamięci jakie to sytuacje bramkowe
              stworzyli ci wspaniali i kochajacy ofensywny futbol Hiszpanie. Śmiech na sali.
              Gdybym miał tylko 2 palce to i tak mógłbym na nich policzyć groźne sytuacje
              Hiszpanów. A bramkę strzelili tylko dzięki głupocie francuskiego obrońcy, który
              faulował na 15 metrze odwróconego tyłem do bramki napastnika. Zagrożenie było żadne.
              • atomm Re: Francuzli zagrali lepiej?? Chyba w drukowaniu 28.06.06, 17:07
                jak masz zaniki pamieci to sie nie wychylaj..
                hehehe...

                Hiszpania miala przygniatajaca przewage w posiadaniu pilki i byla lepsza w
                kazdym wzgledzie...
                • Gość: kow3l Re: Francuzli zagrali lepiej?? Chyba w drukowaniu IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 17:37
                  To chyba ogladalismy inny mecz. A samym posiadaniem pilki sie meczu nie
                  wygrywa...
          • Gość: Magda Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: 212.244.36.* 28.06.06, 12:30
            Sa baby, ktore pojecie o futbolu maja... owa pani natomiast nie, i jeszcze
            usiluje byc dowcipna ze srednim skutkiem.
          • ute_ute Re: ot, pojecie baby o futbolu... 28.06.06, 13:16
            Gość portalu: KOPACZ napisał(a):

            > pani Kinga, non stop jedzie po stereotypach, które są nieświeże, niesmaczne i
            > ciężkostrawne. dostosowując się do jej poziomu "dziennikarstwa" napisze krótko:
            > do garów, kobieto !! czy aby na pewno takie coś chcemy czytać? żenada...

            zgadzam się, strasznie mnie te artykuły irytują i jeszcze ten tytuł "oczami
            kobiety" - co to jest? może lepiej było ten cykl nazwać "oczami ignorantki"? co
            mnie obchodzi, że tej pani bardziej podobają się Hiszpanie, niż Francuzi albo
            Amerykanie, niż Włosi? co to ma wspólnego z Mundialem? może niech pisze o tym do
            "Pani domu" albo innej gazety w tym guście.
          • Gość: zzz To Stec pisal. IP: 151.204.99.* 28.06.06, 18:56
          • Gość: Kate.g Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: *.236.198.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 29.06.06, 03:21
            Wlasnie umylam gar i chetnie bym Cie nim zdzielila, bynajmniej nie za krytyke
            artykulu.
          • Gość: Marcysia Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: 80.50.253.* 29.06.06, 20:07
            Nie wiem czemu niby te stereotypy są według ciebie nieświeże. Francuzi nadal
            jedzą żaby, a Włosi nadal jedzą makaron. Felietony są fajne. Przynajmniej coś
            nowego. Czegoś takiego jeszcze nie było, a zwykłe artykuły o tym jak przebiegł
            mecz, można przeczytać wszędzie. A dziewczyna jak widać się zna na piłce i
            chwała jej za to. Bo we wszystkich babskich gazetach są tłumaczenia że murawa
            to trawa i tego też się tego już czytać nie da. I żenujące jest to, że ty który
            mówisz o nieświeżych, niesmacznych i ciężkostrawnych stereotypach, hołdujesz
            zasadzie, że kobieta powinna stać przy garach. Kochany, emancypacja już dawno
            za nami, równouprawnienie również. Zastanów sie troszkę nad sobą!! Każdy robi i
            interesuje się tym czym chce. Facet może być fryzjerem albo projektantem mody,
            a kobieta nie może pisać o piłce nożnej. To się nazywa żenada...
        • Gość: czaj_nick Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.06, 14:54
          "oczami głupawej kobiety" powinna się ta rubryka nazywać, wtedy byłoby git, OK ?
        • Gość: JuD Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: *.aster.pl 06.07.06, 02:20
          Po pierwsze chciałam bronić honoru kobiet kibiców. Piłka nożna nie jest tylko i
          wyłącznie męskim sportem i są kobiety oglądające ją nie tylko dla przystojnych
          piłkarzy, kobiety które wiedzą co to jest spalony, karny, rożny itd. I
          wypraszam sobie te seksistowskie teksty o garach. Celem felietonów "oczami
          kobiety" nie było dokładnie relacjonowanie meczy, bo tym zajmowały się inne
          działy, ale bardziej luźne, zabawowe podejście do sprawy Mundialu. Każdy ma
          prawo wypowiadać się na temat meczy, nawet nie znając się na piłce nożnej.
      • Gość: lat 16 Re: ot, pojecie baby o futbolu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:05
        Bardzo mała wartość tekstu pod względem formy, treści, zawartego w nim 'humoru'.
        Nie dziwie się widząc tu ten 'artykuł', bo w papierowym wydaniu coś tak nędznego
        i w sumie nie mającego sensu by się nie pojawiło.
        Z całym szacunkiem, ale jak chce się pisać, to trzeba wiedzieć o czym. Takie
        wydumane typy na mundial nikogo tak naprawdę nie obchodzą, może poza samą
        autorką, jej psem albo koleżanką..
      • mondym bez przesady... 28.06.06, 16:55
        a mężczyźni dziennikarze to nie pier... czasem podobnych głupot, no może z
        mniejszym zaangażowaniem? baba nie baba, przedstawia tylko swój punkt widzenia,
        tak? zresztą lepsza kobieta w piłce nożnej niż facet w balecie :-D
      • Gość: uhu planowac to sobie mozesz... IP: *.lns3-c13.telh.dsl.pol.co.uk 28.06.06, 16:56
        ile burakow do garka wlozyc!
    • kshishtoff Re: Nie tak, jak planowałam 28.06.06, 11:29
      na kiego mam wysłuchiwać (wyczytywać), że tu miał wygrać ten, a nie ten? że
      jakaś kobieta zachwyca się Hiszpanami i Brazylijczykami? że robi sobie jakieś
      "plany awansów", które się nie sprawdzają? (patrząc na to, że nawet bukmacherzy
      się mylą...). Wg. mnie artykuł bezsensowny i chyba niepotrzebnie zamieszczony.
      Al eto moja prywatna opinia.
      • Gość: bydzianka A mnie się to podoba IP: 213.17.214.* 28.06.06, 11:44
        znaczy: ten tekst. I wkurza mnie, jak facet jeden z drugim chce postawić
        kobieteę przy garach.
        A czy ktoś panów zmusza do czytania tych tekstów?
        Jak się nie podoba, to proszę tu nie zaglądać.
        Pani Kingo, ja też wkurzyłam się, że żabojady nie dały mi możliwości pooglądania
        jeszcze przez mecz lub dwa Casiliasa i Raula:-)
        • Gość: LILI Re: A mnie się to podoba IP: *.w83-202.abo.wanadoo.fr 28.06.06, 11:56
          Nogami i rekami sie pod tym podpisuje ;))
          Meskie sprawy, tez mi cos!
          • Gość: kow3l Re: A mnie się to podoba IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 13:20
            Hmm co nie zmienia faktu,ze merytorycznie to ta Pani na temat pilki ma niewiele
            do powiedzenia
    • gladiusz Re: Nie tak, jak planowałam 28.06.06, 11:46
      Gość portalu: mariusz napisał(a):

      > (jak mnie wkurza ten Cristiano Ronaldo!!!)
      mnie też - tak samo Deco. Te dzidziusie mają takie miny, jakby cały świat
      od dnia poczęcia robił im na złość (za to samo nie cierpiałem Maradony)
      już wolę sposób w jaki tą samą krzywdę wyrażają Włosi (przynajmniej mnie to
      tak samo bawi jak wkurza ;)

      > chyba Brazylia (nie wiem kogo bardziej nie cierpie - Brazylii czy Francji).

      Ja lubię Brazylię a Francji nie ale to Francja (jakieć 3:2 dla FR) przejdzie
      dalej - nie rozumiem, że nikt nie stawiał na Francję w meczu z Hiszpanią -
      byłem święcie przekonany,ze Hiszpanie odpadną (ta druzyna brzydko mówiąc "nie
      ma jaj" - jak ktoś się im postawi to nie potrafią grać ponad pewien poziom)
      • Gość: kow3l Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 13:24
        tez bylem pewny,ze Fracuzi przejda Hiszpanie i napisalem to jeszcze przed
        meczem. Paradoksalnie mecze wygrywa sie przede wszystkim obrona,a ta Francuzi
        maja zdecydowanie lepsza. Klasowe zespoly zawsze przeprowadza akcje i
        bezwzglednie wykorzystuja bledy defensorow. Ogolnie mowiac mecze 1/8 bez
        niespodzianek. Choc szanse Portugalii z Holandia obstawialem tak hmmm - fifty
        fifty
    • Gość: wloch - polak Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.Red-83-42-134.dynamicIP.rima-tde.net 28.06.06, 11:53
      nie makaroniarze tylko wlosi, to nie stereotyp, tylko obrazliwe okreslienie:
      czy moze mamy was we wloszech nazywac pijane zajace i banda nietolerantow? i
      jeszcze jedno: luis garcia a nie lius garcia. A wlosi wygrali zasluzenie, bo
      jak kogos nie pokonasz przez 45 minut w 11 przeciw 10 to wracaj to domciu
      • Gość: KOPACZ Re: Nie tak, jak planowałam IP: 213.155.174.* 28.06.06, 12:10
        w sumie to masz rację, ciekawe czy w la gazetto dello sport piszą teksty, że "po
        pierwszej rundzie do domu jadą pijaczki i złodzieje samochodów". to jest
        obraźliwe, ale co tam, do żenującego poziomu sportowego pasuje przecież żenujące
        dziennikarstwo...
        • Gość: Jędrzej Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.chello.pl 28.06.06, 13:16
          Nazwać kogo "makaroniarzem", a nazwać "złodziejem" to cakiem nie to samo. Takie określenia jak "makaroniarz" czy "dżemojad" nawiązują do charakterystycznych (w polskich oczach) cech kuchni danych narodów; są one trywialne i mało grzeczne, zgoda, ale nie ma w nich niczego uwłaczającego. Na podobnej zasadzie pewien mój amerykański znajomek mówi o nas Polakach "pirogi" (mając na myśli nie indiańskie czółna rzecz jasna, ale pierogi, które kojarzą mu się z polską akurat kuchnią). Ja się na niego o te "pirogi" nie obrażam, ale gdyby nazywał Polaków en gros "złodziejami", nasza znajomość skończyłaby się.
    • Gość: khaern to moze ja p. Kinge Graczyk dobije IP: *.gazownia.szczecin.pl 28.06.06, 12:42
      ale z typowania wynikow to 2 jak nic !

      zyczenia zyczeniami ale jakis obiektywizm co do umiejetnosci sportowych
      poszczegolnych druzyn trzeba umiec zachowac !

      WKS przed Holandia ? zrozumiem animozje ale nie poziom gry i umiejetnosci
      brak Wlochow po fazie grupowej ? Wlosi od lat udowadniaja ze sa dobrzy, a ze
      graja jak graja no coz, juz inna sprawa

      ...
      • Gość: jolek Re: to moze ja p. Kinge Graczyk dobije IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:58
        jak to powiedzial Cannavaro na konferencji prasowej, zdegustowany pytaniami
        dziennikarzy: "mamy grac ladnie czy wygrywac?" Mistrzostwa sa zeby je wygrac, a
        jak chcesz zobaczyc ladna gre - to sobie wykup 5 minut z Kaka!
    • Gość: Krzych Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.centertel.pl 28.06.06, 12:53
      PRZEPRASZAM KINGO! A KTO PRZEPROSI MNIE?
    • Gość: Kr. Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:02
      Wszystko ok. ale portugalia nie zasłużyła żeby wyjść z grupy a tym bardziej żeby
      pokonać Holandię. To nie był BARDZO DOBRY WYNIK i g.... mnie obchodzi co myśli
      na ten temat autor powyższego pseudo-felietoniku :)
    • Gość: dorcia Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:43
      ...szkoda Hiszpanów,cwaniaczek Henry,najważniejsze żeby jak najszybciej
      Argentyna rozwalcowała Niemców!!!(najbrzydsze łby na mundialu)
    • Gość: czaj_nick co to za bełkot ? IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.06, 14:51
      Who the fuck is Kinga Graczyk, kto decyduje o tym żeby na łamach internetowego
      portalu poważnej ponoć GW zamieszczać taki stek bezmózgowych bzdur? Blondynka
      dorwała się do klawiatury?
      • Gość: Beret Re: co to za bełkot ? IP: *.3.pl 28.06.06, 15:09
        Nie podoba mi się damskie podejście do tematu. Pani kingo może tak do działu
        deser Pani by się przeniosła. Pasowałaby tam Pani jak najbardziej zasłużone
        zwycięstwo Francuzów nad Hiszpanami. Bo śmiem twierdzić, że typy, które Pani
        proponuje są tak fantastyczne jak artykuły w dziale deser.
    • Gość: jolek Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:52
      kobieta ktora to pisala chyba bardziej byla za mistrzostwami przystojnych
      mezczyzn a nie dobrych druzyn! jak mozna olac Holandie?? wiadomo ze anglia jest
      lepsza od szwecji (mimo ze bardziej ich lubie) i trzeba przyznac ze anglicy i
      kiepska gra wygraliby pierwsze miejsce w grupie. za MAKARONIARZY jestem ostro
      obrazona. wspomniany dalej STEREOTYP. kobieto! nie komentouj juz pilki. lepiej
      skomentuj torsy co niektorych przystojniakow. bedziesz lepiej brzmiala i nie
      obrazic 3/4 kibicow tego swiata!
    • nessie-jp A o urodzie gdzie? 28.06.06, 15:53
      Piękny, piękny Fernando Torres! Chłopak jak malowany.
      www.fanaticland.com/deporte/fernando_torres/imagenes/ft3index.jpg
      Nawet Sergio Ramos, mimo, że ma twarz jamnika, to w ogniu walki wyglądał jak
      młody bóg sportu.
      www.realmadryt.com.pl/index.php?id=galeria&grupa=Sergio%20Ramos
      Pod względem urody Francja daaalekko w tyle. Zidane - łysieje! :( O tempora.
      (Pernia wprawdzie też, ale jego trudno było kiedykolwiek uznać za
      przystojniaka). O Thierrym już lepiej nic nie mówić. Barthez
    • wahi Re: Nie tak, jak planowałam 28.06.06, 15:55
      No nie! Co jest fajnego w porażkach faworytów? Zgodze się, że czasem to jest
      potrzebne, 1 (słownie JEDEN) czarny koń na turnieju, ale bez przesady. Sto razy
      wole mecz Anglia - Argentyna (czy coś w tym stylu) w finale niż Togo - Angola,
      w przypadku którego autorka byłaby chyba wniebowzięta.
      • Gość: jolek Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:56
        dokladnie!! wyszlam z tego samego zalozenia! p.kinga miala ochote na mecz
        slabeuszy.
    • Gość: Kogut Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 16:02
      Zgadzam się z przedmówcą a przejść mają Francuzi i rozwalić Brazylie jak w
      finale w 1998
    • Gość: paolo niehc sie Pani schowa!! IP: 213.77.11.* 28.06.06, 16:45
      Uważam, że artykuły tej Pani są w bardzo złym guście. Niech się Pani nie stara
      wprowadzać emocji za pomocą chwytów typu "makaroniarze" czy używając
      kolokwialnych słów. Można w całkiem zgrabny sposób przekazać swoje odczucia
      dotyczące piłki, nie używając obrażliwych stwierdzeń. Będę wdzięczny za
      rozważenie sugestii.:)pozdrawiam
    • mondym masz kobieto rację! 28.06.06, 16:50
      nie zawsze sie zgadzam ale w sumie ok im wszystkim pojechałaś!!! rispekt :-)
    • Gość: dyhek skad sie biora laski co sie interesuja pilka ? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 28.06.06, 17:52
      ja nie znam zadnej takiej niewiasty :)
      • Gość: kow3l Re: skad sie biora laski co sie interesuja pilka IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 21:17
        Ja znam sporo. Na meczach CL w pubach poznalem kilka, ktore znaja sie bardzo
        dobrze na pilce noznej. Pare innych znam "z widzenia", ktore takze sie tym
        mocno interesuja. Jeszcze inne "znam", bo sie udzielaja na stronkach
        poswieconej pilce, a wlasciwie konkretnym klubom pilkarskim.
    • Gość: można_tu_bez_nicka Skończ babo wstydu oszczędź IP: *.spokonet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 18:43
      j/w
      • Gość: można_tu_bez_nicka Rozwinięcie IP: *.spokonet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 18:55
        Mam wrażenie, że cały artykuł był napisany z myślą przewodnią:
        'jestem kobietą - cokolwiek napisze będzie good'
        I taka była intencja - poznać co myśli Kobieta od mundialu.

        Tylko co mnie to k... obchodzi? Czy jakąś babe interesuje co sądzi przeciętny
        chłop o duperelach?
        Niech se pisze byle profesjonalnie wtedy równouprawnienie ma sens.
        Inaczej to jest jak wprowadzenie świni na salony.
    • piotr7777 Re: Nie tak, jak planowałam 28.06.06, 19:29
      W żadnym punkcie nie zgadzam się z autorką.
      Niespodzianki, fajna rzecz ale do pewnego etapu. Lepiej gdy zostają naprawdę
      najlepsi a sympatyczne drużyny z sympatią żegnamy.
    • Gość: laska Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.chello.pl 28.06.06, 20:20
      Jesteście ludzie żałośni. Autorka przedstawiła swój punkt widzenia i swoje
      gusta. A o tych sie ponoć nie dyskutuje. Zabraniacie tej pani wyrażania opinii,
      a sami rościcie sobie do tego prawo? Na jakiej to podstawie. To co pisze p.
      Kinga to felietony, a nie materiały publicystyczne. W felietonach można wyrażać
      opinie własne i robić to tak dobitnie, jak ma się na to ochotę. Ciekawa jestem
      ilu z was mądrale od siedmiu boleści podpisałoby sie pod swoimi opiniami
      imieniem i nazwiskiem i na dodatek opatrzyło je własnym zdjęciem? Kiedy się
      jest anonimem łatwo rzucać drugiemu w twarz obelgi. A na jakiej podstawie
      twierdzicie, że p. Kinga nie zna się na piłce? Wytknęliście choć jeden błąd
      merytoryczny autorce?
      • Gość: Kasia Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 21:06
        Tak jest, Laska, masz rację! Felieton z założenia jest subiektywny, jeżeli
        wszyscy ćwierćinteligenci piszący powyżej teksty w stylu " pisz o modzie", "do
        garów kobieto", "blondynka przy klawiaturze" itp. wiedzą co znaczy to trudne
        słowo.
        Poza tym ten felieton nie ma na celu przekazania wiedzy, informacji,
        zrelacjonowania wywiadu, analizy taktycznej meczów, ale zwrócenie uwagi na
        jeden prosty fakt,tak oczywisty, że wszystkim umyka i ładują się emocjonalnie w
        niekończace się dyskusje na rozmaitych forach - chodzi o to ,że w piłce nic
        absolutnie nic nie można do końca przewidzieć i do 90+ x min. nie ma nic
        pewnego i wszystko jest możliwe.I to jest piękne (choć oczywiście wiadomo że
        dzisiejsza piłka to przde wszystkim kasa, kasa, kasa...)
        Dlatego nie ubliżać kobietom, tak czy inaczej miłośniczkom futbolu, bo cóż tak
        naprawdę o piłce wiecie wy, "eksperci" leżąc przed lelewizorem z petem w jednej
        i piwem w drugiej ręce?
      • Gość: kow3l Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 21:40
        Jasne,ze w felietonach wyraza sie wlasna opinie, co nie oznacza,ze kazdy z nich
        jest dobry. Pani Kinga pisze tak jakby na sile kazali jej zajmowac sie
        mundialem (choc na codzien zajmuje sie pisaniem na tematy kulinarne;). Bryluje
        w zdaniach x-razy zlozonych badz takich co zawieraja dwa slowa i chyba przed
        meczem ma juz w "glowie" to co chce napisac. Tylko trzeba wiedziec jaki bedzie
        wynik, bo ma dwa warianty ;) Merytorycznie to ta Pani nie ma za wiele do
        powiedzenia. Nic konkretnego, przeczytala,ze sa takie i takie zespoly.
        Stworzyla wlasna hierarchie kto ma wygrac i kiedy. Znajomi podkarmili ja
        niestworzonymi opowiastkami o poszczegolnych zespolach (ci to oszusci,
        symulanci, ci niezasluzyli na awans,ci graja pieknie choc przegrywaja itd itp).
        I juz nic. Teksty sa o niczym -takie pierdolkowate. Choc to felieton to jednak
        powinno sie troche skupic na faktach,a nie na marzeniach Kingi. Do tego
        dochodzi zawod milosny we Wloszech ;) I juz wszystko jasne
        • Gość: Kasia Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 21:45
          Chyba cały problem w tym,że to kobieta pisała. Zdaje się, że nawet gdyby ukazał
          się absolutnie fachowy piłkarski artykuł podpisany przez kobietę też znawcy by
          krzyczeli "do garów".
          Ja to bym chciała poczytać felietony Kazika. Bardzo mi go brakuje w gazecie, a
          zdaje się też interesuje się piłką, więc byłoby pewnie ciekawie i
          profesjonalnie.
          • Gość: kow3l Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 23:11
            Hmm Kazik pisywal swego czasu niezle felietony. Co prawda piosenki jego
            bardziej mi sie podobaly, jednak jetsem pewny,ze stanalby na wysokosci zadania
          • megasia Re: Nie tak, jak planowałam 06.07.06, 10:41
            no daj spokój! Kazika cenie jako wykonawcę, ale jego felietony rozczarowywały
            miałkością poglądów.

            co do jego futbolowego znawstwa - hmm, może się i zna, ale jego drużyna na
            szarym końcu:(
            pozdrawiam Kingę G. szkoda, że nie ma nowych felietonów
        • Gość: laska Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.chello.pl 28.06.06, 22:01
          Pani Kinga nie pisuje na tematy kulinarne. Wystarczy zadać sobie minimum
          wysiłku i wrzucić ją w google. Z tego co czytałam, a co pisała w swoich
          felietonach, zna osobiście Romana Hurkowskiego więc nie karmi się chyba
          głodnymi kawałkami pseudointelektualistów, którym wydaje się, że wiedzą
          cokolwiek o piłce. Radzę nazwisko pana Hurkowskiego również wrzucić w google.
          Zanim panie wszechwiedzący napiszesz, że Hurkowski zajmuje sie szydełkowaniem.
          • Gość: kow3l Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 23:06
            > Pani Kinga nie pisuje na tematy kulinarne

            A nie widzialas znaku ";-" To byla ironia z mojej strony. Tak samo jako o
            zawodzie milosnym we Wloszech. A felietony jak byly slabe tak sa. Pozdrawiam
            • Gość: laska Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.chello.pl 28.06.06, 23:11
              Napisz sam. Wrzuć na forum, podpisz się z imienia i nazwiska i pozwól, że inni
              ocenią :) pozdrawiam również
              • Gość: kow3l Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 23:25
                I tu Ci zadziwie- pisze felietony podpisujac je z imienia i nazwiska (tutaj nie
                podam :P). Dotycza wydarzen dziejacych sie z reguly na wloskich boiskach. Oceny
                sa rozne, w wiekszosci pozytywne. Ogolnie rzecz mowiac felietonisci maja
                ciezkie zycie z internautami (przyklad:nawet taki dobry felietonista jak Stec).
                Jednak jest sporo ludzi, ktorzy obiektywnie zauwazaja kiedy ktos sie przyklada,
                a kiedy pisze od niechcenia... Empirycznie zauwazylem,ze kiedy mniej czasu
                poswiecilem na dany temat albo na taki co mnie malo interesowal, to fala
                krytyki rosla.
                • Gość: laska Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.chello.pl 28.06.06, 23:30
                  Możliwe, że masz rację. Ja wiem, że dużo łatwiej kogoś zbesztać na forum niż
                  napisać dobry felieton. Fora to niestety pralnie kompleksów
                  • Gość: Marcysia Re: Nie tak, jak planowałam IP: 80.50.253.* 29.06.06, 20:23
                    Tak swoją drogą zastanawiam się jakie by były komentarze, gdyby te felietony
                    były podpisane męskim nazwiskiem, a później na sam koniec okazało się że to
                    pisała jednak kobieta... Bo tu wcale nie chodzi o to czy felietony są nudne,
                    czy nie. Czy są błędy merytoryczne czy ich nie ma, tylko właśnie o to, że pisze
                    to osobnik płci żeńskiej i godzi w ego większości kibiców. Jak znam życie, to o
                    wielu rzeczach faceci dowiedzieli się własnie z tych felietonów, głupio im, że
                    mniej wiedzą od jakiejś tam kobiety, więc się pastwią i rzucaja tekstami "do
                    garów" itd. Jak mówi stare przysłowie, najlepszą obroną jest atak. Tylko
                    nieliczni mają na tyle godności, żeby przyznać, że p. Kinga jednak dużo wie :)
                    • Gość: kow3l Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.06, 13:28
                      Byloby jeszcze gorzej...
    • Gość: janasa stara Re: Nie tak, jak planowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 18:03
      kingo graczyk - jestes cienka jak swist bata tudziez pyta swierszcza /do
      wyboru/! ogarnij sie albo daj se spokoj z pisaniem o futbolu, bo w zyciu chłopa
      nie znajdziesz!
    • Gość: a [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 18:07
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Kasia Do tego powyżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 18:17
        A ciebie mamusia niedokołysała ?
        • piotr7777 Re: jeśli dla tej Pani alfą i omegą ... 29.06.06, 18:23
          ...w sprawach piłki nożnej jest red. Hurkowski to ja się nie dziwię poziomowi
          jej felietonów.

    • Gość: WKS do Kingi ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.06, 20:19
      dziwie się , że kobieta kibicuje Hiszpanom , którzy nie mają "cojones" .
      Ciekawe czym wytłumaczyć , żę większość kobiet woli trzymać kciuki za chłoptasi
      (czyt. mięczaków) z Hiszpanii i Holandii . Czyżby jakiś instynkt opiekuńczy :D
    • Gość: chemila Zastanawia mnie jedno... Może mi ktos odpowie IP: 80.50.253.* 29.06.06, 21:19
      Dlaczego nikt się nie oburza, że taki David Beckham ma inną panią od depilacji
      klaty, a inną od depilacji okolic bikini (chyba umrę ze śmiechu) i nosi na
      sobie więcej biżuterii niz niejedna kobieta ma w ogóle na stanie, a tak się
      wszyscy pienią, że kobieta pisze o piłce nożnej.
      Takich Beckhamów jest niestety o wiele więcej, a pani Kinga jedna. Więc to
      chyba męska część świata schodzi na psy, nie uważacie? Powinniście chyba
      wołać "Facet do trzepania dywanów", a nie "Kobieta do garów".
    • Gość: chemila Zastanawia mnie jedno... Może mi ktos odpowie IP: 80.50.253.* 29.06.06, 21:19
      Dlaczego nikt się nie oburza, że taki David Beckham ma inną panią od depilacji
      klaty, a inną od depilacji okolic bikini (chyba umrę ze śmiechu) i nosi na
      sobie więcej biżuterii niz niejedna kobieta ma w ogóle na stanie, a tak się
      wszyscy pienią, że kobieta pisze o piłce nożnej.
      Takich Beckhamów jest niestety o wiele więcej, a pani Kinga jedna. Więc to
      chyba męska część świata schodzi na psy, nie uważacie? Powinniście chyba
      wołać "Facet do trzepania dywanów", a nie "Kobieta do garów".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka