Gość: syta Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: *.serv-net.pl 03.09.06, 08:29 Która to juz Twoja bramka??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYPIE..J LEO leo ppaa IP: *.chello.pl 03.09.06, 08:58 janas wcale nie byl gorszy od leo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawo-p1 Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: *.os1.kn.pl 03.09.06, 09:07 nie rzepraszam za moja frustracje ale mamy nowe hasło chociaz troszke nie brzmi:) JERZY DUDEK ŁOWCA BRAMEK!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
madmalina Dudek: Pierwsza bramka była moja 03.09.06, 09:07 A wszyscy się dziwili że niby taki dobry bramkarz nie gra w klubie. Moim zdaniem on może grać co najwyżej w "KLUBIE WZAJEMNEJ ADORCAJI" razem z takimi gwiazdami jak np. Żurawski czy Głowacki i Sobolewski. Czas na nowych w kadrze - wystarczy popatrzec kto strzelił gola. A w bramce z Kuszczakiem i bez tych pseudo gwiazd nie było by 3 dla Finów. Odpowiedz Link Zgłoś
madmalina Dudek: Ja nie umiem grać w piłkę 03.09.06, 09:08 A wszyscy się dziwili że niby taki dobry bramkarz nie gra w klubie. Moim zdaniem on może grać co najwyżej w "KLUBIE WZAJEMNEJ ADORCAJI" razem z takimi gwiazdami jak np. Żurawski czy Głowacki i Sobolewski. Czas na nowych w kadrze - wystarczy popatrzec kto strzelił gola. A w bramce z Kuszczakiem i bez tych pseudo gwiazd nie było by 3 dla Finów. Jeśli nie umiesz kogoś przekonać, wpraw go w zakłopotanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jay75 Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: *.cable.ubr04.live.blueyonder.co.uk 03.09.06, 09:09 Nie ma znaczenia czy popelnil blad czy nie.Padla bramka ale do jasnej cholery bylo mnostwo czasu by to odrobic!!!! Jak mozna zalama cie po stracie 1 bramki u siebie na wlasnym boisku przed zarabista publicznoscia ktora wspaniale dopinguje??? Nie ma dla mnie zadnego znaczenia blad Dudka moze jestem stronniczy bo go lubie i szanuje za caloksztalt w Liverpoolu. Bramkarz nie strzela bramek, bramkarz nie wygrywa meczow on jedynie moze obronic mecz. Nie udalo sie ale przeciez Oni mieli wygrac , walczyc i co ??? Po 20 minutach popadali jak muchy O TYM NIKT NIE PISZE !!!!!!! Beny zrobi rewolucje juz niedlugo, tak sadze. Te ostatnie mecze to ostatnia szansa dla starej kadry.Jesli Oni tego nie widza to tylko lepiej dla nas bo juz wkrotce bedzie mloda kadra z Jeleniem na czele!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: 85.128.9.* 03.09.06, 09:15 niech sie palna w czolo wszyscy, ktorzy totalnie krytykowali janasa. fakt, jest gburem i prostym czlowiekem, nie jest takim bajerantem i luzaczkiem jak leo, ale za jego kadencji przynajmniej wygrywalismy w eliminacjach. awans do imprezy mistrzowskiej to jest maksimum tego, co polacy moga osiagnac, bo pilkarzy mamy bardzo slabych. janas osiagnal ten sukces, a ze w niemczech nie wyszlismy z grupy nie zdziwilo mnie, bo nie zagralismy dobrze na MS od 1982 roku i awans do 1/8 bylby (niezasluzonym) cudem. to i tak bylo wiele, ze pojechalismy na finaly. i kto teraz uwaza, ze janas wybral fatalny sklad kadry? dudek jest beznadziejny i slusznie nie gra w klubie (juz 2 lata!), a janas slusznie nie udawal madrzejszego od rafy beniteza; klos nie nadaje sie juz nawet do gry w wisle (ktora chce podrzucic to smierdzace jajo legii ;-)), a co tu mowic o kadrze; frankowski - chyba kazdy juz widzi czemu nie pojechal na MS (ile to juz tysiecy minut bez gola przeciwko szmatlawym reprezentacjom i angielskim drugoligowcom???). i chwala janasowi, ze wypromowal jelenia - jednego reprezentanta polski, ktory choc troszeczke gra w te pilke, a na pewno bardzo chce mu sie biegac. na pewno wiecej niz hrabiemu zurawskiemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.06, 11:38 Ty sie kolego palnij w czolo! Janas tak wspaniale prowadzil reprezentacje ze wszystkie trzy mecze na MS to byla jedna wielka zalosc. A mecz z Kostaryka... obejrzyj go sobie raz jeszcze - gwarantuje, nie wytrzymasz. To byla MASAKRA! I Ty mi mowisz cos o niekrytykowaniu Janasa. Swoja droga sto razy wole luzaczka, niz gbura i prostaka. Odpowiedz Link Zgłoś
sfuj_hlop Re: Dudek: Pierwsza bramka była moja 03.09.06, 15:50 Sto razy wolę gbura i prostaka, który wygrywa mecze, niż luzaka, który z uśmiechem na ustach przegrywa z europejską trzecią ligą. Porażka 1:3 w meczu o stawkę na własnym stadionie z drużyną europejskiej czwartej dziesiątki, to najgorszy wynik w historii polskiej piłki nożnej. Gorszej kompromitacji nigdy w historii naszej piłki kopanej nie było! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Głupot(y) gadać (nie) będziemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 09:36 (Dariusz Dziekanowski - wywiad dla "Gazety Wyborczej" - przed meczem): GW: Czyli kibice nie będą wysłuchiwać od Beenhakkera czy Dziekanowskiego wytartych frazesów, że "mecz się nam nie ułożył, bo pierwsi straciliśmy bramkę"? DD: Głupot gadać nie będziemy. Mecz kończy się w 90. min, a nie w chwili straty gola. Nawet jeśli rywal pierwszy strzeli, to nie będziemy pleść, że mecz się nam nie ułożył. (...) --- (Leo Beenhakker po meczu): Przed meczem mieliśmy pomysł jak powinien wyglądać mecz. Pierwsza połowa jednak nie układała się tak jak sobie założyliśmy. Na początku drugiej połowy miałem wrażenie, że graliśmy trochę lepiej. Jednak pierwszy gol podciął nam skrzydła, zabił nas. (...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alter Benitez wie co robi jak widać było wczoraj... IP: *.broadband.pl 03.09.06, 09:40 ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Kleska poraz kolejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 10:00 Skoro Dudek mowi zeby nie oceniac pracy Leo - to znaczy ze mamy wszytskich pilarzy do dupy, niestety. Ja bym wam nie zalpacil ani zlamanej zlotowki za takie granie. Mam dosc polskiej reprezntacji a wszegolnosci slaw ktora na zachodzie zap..... a w Polsce zbieraja kase za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Kleska poraz kolejny IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.06, 11:32 Gdzies Ty sie urodzil? Chyba ciagle czytasz polska prase, ze nie wiedziales ze pilkarzy polskich mamy do dupy... Cala ta Orange ekstraklasa to jest smiech. Dzialacze biora i daja lapowki "bo dawniej to nazywalo sie zaradnoscia..." Rola trenera jest tylko ich zmotywowac, i moze jak dobrze pojdzie, wyeliminowac razace bledy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 10:05 wam trzeba wipredol sopcsic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.06, 11:59 Po Twojej wypowiedzi widac ze bys sie do tego nadawal. Wielki, glupi i krzyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr panie Dudek-czy już Pan wie czemu nie pojechał IP: *.aster.pl 03.09.06, 10:11 Pan na MŚ??? Bo ja wiedziałem to już dawno. No i gratuluję polskiej reprezentacji "prawie napastników" (Pan Frankowski i Pan Żurawski)-prawie robi wielką różnicę... Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar666 A trzecie to co? 03.09.06, 10:31 Trzecia bramka to też wina Dudka, przynajmniej mógł chcieć ją obronić, a nie stać i patrzeć, jak go Fin lobuje, piłka nie była szybka i wysoka, mógł się starać. No ale cóż chcieć od bramkarza ławkowicza, który gra tylko dzięki menadżerowi! Dudek 6 bramkarzem w Polsce!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dreszcz Re: A trzecie to co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 10:51 przy trzeciej bramce ten fin machnął ręką pokazując jak zagra, ale dudek się oczywiście nie ściął co jest grane, a po meczu zgrywa mądralę, to już lepiej nic nie mów temu pajacowi patyrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stfu! Re: A trzecie to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 11:50 sory, ale trzecia bramka to tylko i wyłącznie wina obrońców, którzy dopuścili dwóch zawodników fińskich sam na sam z Dudkiem (i to w ataku pozycyjnym :O), wiem, że nienawiść zaślepia, sam uważam, że Dudek nie powinien w chwili obecnej grać, ale przestańcie pisać, że jest on sprawcą wszystkich nieszczęść polskiej piłki, nawet uratwoał raz drużynę po katastrofalnym błędzie debilnych obrońców, którzy podali piłkę w najgłupszy możliwy sposób, do tyłu i do środka, tak, że Fin znalazł się sam na sam z Dudkiem. Polecam pomimo całego zaślepienia spojrzeć obiektywnie i powiedzieć, że wszyscy byli (może poza Jeleniem czy Gargułą) do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m a miało już nie być usprawiedliwiania się pierwszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 10:54 bramką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukiW obrońca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 11:05 <Michał Żewłakow, obrońca reprezentacji Polski: Graliśmy tak, jak pozwolili nam Finowie. Gra się czasem takie mecze, że nic po prostu nie wychodzi.> A kiedy im coś wyszło?. To chyba było za Kazimierza Górskiego. Pozdrawiam Łukasz Wojtyniak www.lukiw.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: obrońca 03.09.06, 11:09 Czyli chcesz nam tu powiedzieć LukiW jednak jest tak jak myślałem,od 74' wszystkie piłkarskie orgazmy były udawane... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Lodz BRAVO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 11:13 brawo chlopcy w "bwin"wygralem 700zl dzieki waszej przewidywalnej grze oby tak dalej juz nie moge doczekac sie kolejnego meczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: BRAVO !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.06, 11:56 To raczej podziekuj Twoim rodakom, bo to tylko ich zasluga ze mogles tyle wygrac. Jesli wiekszosc stawia na wygrana albo remis, to potem sa takie nieziemskie przeliczniki... Odpowiedz Link Zgłoś
stalactite Tu pomogą tylko egzorcyzmy. Szamana zatrudnić :) 03.09.06, 11:15 Wczoraj odnosiłem wrażenie, że oglądam żeńską piłkę nożną. Same rozkapryszone, nieznośne panienki biegały w białych kitlach szukając zgubionych tipsów. Tylko Irek grał dobrze (tu nie było niespodzianki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek kto mi odda pieniądze IP: 212.51.203.* 03.09.06, 11:19 postawiłem na remis lub zwycięstwo w zakładach bukmacherskich ,niestety Pan Dudek po raz kolejny pokazał na kogo powinien stawiać selekcjoner ,następne bramki były konsekwencją ,parodii w wydaniu Dudka ,i szczerze mówiąc to on powinien mi oddać postawione pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
stalactite Najwyraźniej nasze orły obstawiły porażkę... 03.09.06, 11:25 i wygrali :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: kto mi odda pieniądze IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.06, 11:47 No, wczoraj za dokladny wynik przewidziany, 3:1 bylo na pewno powyzej setki przebicia. Za 0:2 bylo juz 40. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotelbe DUDEK: Dudek zdziwaczał albo coś mu się IP: *.e-wro.net.pl 03.09.06, 11:23 pomieszało.Oglądałem mecz dokładnie i nie widziałem akurat w tym meczu żadnego błędu Dudka.W sytuacji sam na sam każdy bramkarz jest praktycznie bez szans. Co do drużyny - tu jest dziwny paradoks.Janas najpierw stworzył bardzo dobrą drużynę, a potem z całą konsekwencją sam ją zrujnował.Poprzez swoje dziwaczne i idiotyczne decyzje personalne jak i dotyczące taktyki gry nie tylko zniszczył dobrze funkcjonującą i dotartą "maszynę", ale jeszcze zniszczył psychikę zawodników, którzy tak szybko już się nie podniosą. Żaden trener nie pomoże, tu jest potrzebny CZAS i prawdopodobnie nowi zawodnicy.Tylko trzeba ich znaleźć i "ograć". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: DUDEK: Dudek zdziwaczał albo coś mu się IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.06, 11:43 Zgadza sie. Jedynie mysle ze to niekoniecznie Janas mial wplyw na psychike. Pewnie, ale to przez cale eliminacje i to sa bledy troche innego rodzaju. Psychika tej druzyny zostala zniszczona w momencie awansu. Bo Polakowi jak powiesz ze cos mu sie juz udalo to kladzie lache. I tak sie stalo z druzyna reprezentacyjna. Gdyby byl wtedy Bennhakker to by powiedzial: hola, hola panowie, awans to jeszcze nic. Boze, jeden mecz. Pierwszy mecz Beenhakkera. Ludzie, dajcie mu troche czasu. Minimum pol roku. To i tak cztery razy mniej niz mial Janas-Cienias. Odpowiedz Link Zgłoś
premier_hiacynt_wielki Gdyby Polacy mieli HONOr to Dudek i spolka sami 03.09.06, 11:42 by zrezygnowali z gry w kadrze, ale Polak i honor to takie pojecie o ktorym wszyscy mowia ze polacy go maja ale jakos nigdy go nikt nie widzial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Gdyby Polacy mieli HONOr to Dudek i spolka sa IP: *.pools.arcor-ip.net 03.09.06, 11:45 Jesli jestes powolywany do repr. to sie nie zastanawiasz czy masz honor czy nie. Najwyrazniej nie ma lepszego na tej pozycji, bo gdyby byl nie dostalbys powolania i tyle. Dlatego nie ma co mowic o jakims honorze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskonór Re: Gdyby Polacy mieli HONOr to Dudek i spolka sa IP: *.tktelekom.pl 03.09.06, 11:51 Dokładnie! Ja nie ma sił powtarzac tego, co juz zostało napisane. Mierzi mnie jedynie, że ten Dudek nie ma honoru by zrezygnować. Gdyby Patyra w czasie wywiadu z Jerzym np przywołał jego własne słowa ( o odpowiedzialności Janasa za WM) i zapytał by się czy zamierza jeszce grać po takich błedach, może ten by się zreflektował. Ale ten zarazek(tak, zarazek) bedzie tu zawsze przyjeżdżał, bo gdzie ma niby grać. Powinno się go wygonić i zakazać powrotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maskonór Re: Gdyby Polacy mieli HONOr to Dudek i spolka sa IP: *.tktelekom.pl 03.09.06, 11:57 • Re: Boruc wyjechał, bronił będzie Dudek IP: *.tktelekom.pl Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: Maskonór 31.08.06, 01:11 + odpowiedz Kibicować Dudkowi podczas meczów? Czy liczyc na szmatę i mieć go z głowy na zawsze? A jeżeli zagra tak sobie, ani w tę ani w tę? Tego bałbym się najbardziej..Do czego to doszło.. Wolałbym się mylić, ale z glowy go nie będziemy mieć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vmiks Dudek: Pierwsza bramka była moja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 12:07 Dudi, każda bramka była twoja. A wpuszczanie takich emerytów w rodzaju Dudek, Frankowski, Krzynówek, Szymkowiak czy bezmyślny Głowacki - to już mamy przegrany mecz. Z taką kadrą to dla nas Kazachstan będzie rywal nie do przejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vertical27 "Jeśli nasza drużyna pierwsza straci gola, ... IP: *.crowley.pl 03.09.06, 12:08 to nie będziemy pleść, że mecz się nam nie ułożył. Piłkarze mają natychmiast pójść do przodu i straty odrobić - powiedział w piątek Dariusz Dziekanowski, asystent Leo Beenhakkera" "Jednak pierwszy gol podciął nam skrzydła, zabił nas. Piłkarze zaczęli grać jakby nie widzieli szans na zwycięstwo. Ten pierwszy gol miał decydujące znacznie. Kolejne stracone bramki nie były już tak istotne" - powiedział w sobotę Leo Beenhakker Odpowiedz Link Zgłoś
babciakaczka Kompromitacja Wyborczej 03.09.06, 12:10 To są wypowiedzi zasłyszane w TV, ale spisane bardzo nierzetelnie. Dwa przykłady: 1. Pomylili Andrzeja Zamilskiego z Andrzejem Iwanem, który wypowiedział te słowa. 2. Tomasz Iwan nie powiedział, że w grze Garguły nie było widać różnicy między kadrą a klubem - on mówił, że wprowadził się do gry tak naturalnie, że nie było widać różnicy między grą jego a "starych" kadrowiczów. Jak widać zanim się uwierzy w coś co jest napisane w prasie, trzeba to dwa razy sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś !!!!!!!!Żewłakow-OUT!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 12:16 ...największą wiochę robił z tym idiotycznym popchnięciem Fina poza linią boczną... Odpowiedz Link Zgłoś