Dodaj do ulubionych

16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie

IP: *.local.net / 192.168.1.* 19.03.03, 21:00
Szczesliwie???Zdunek nas wykiwał!!!OSZUST PIE...OLONY!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: yyy Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.lanl.gov 19.03.03, 21:08
      A moze po prostu cienko graliscie?
      Szczakowianka zastosowala srefe bazowa
      w pierwszej polowie i zasluzenie prowadzila....
      • Gość: KIBIC ZA MECZU Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.03, 21:32
        TO SKANDAL !!!
        2 REKI NIE ZAUWAŻONE ????
        KARNY ZA FAUL NA ŻURAWSKIM !!!
        SPALONCH DWÓCH SZCZAKOWIANKI PO KTÓRYM MIBY FAUL I KARNY!!!
        PIŁKA ZA LINIA I GOLA NIE BYŁO
        ITD......
        KTO ZA TO ZAPŁACIŁ ????
        • Gość: Raff Powtórki w TV pokazały, że kibice Wisły się mylą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.03, 01:17
          Ba! Okazało się, że w 2 zapalnych (kartkowych) sytuacjach sędzia
          pomylił się właśnie na korzyść Wisły
          O przekroczeniu linii pola bramkowego przez piłkę też nie może
          być mowy.
      • Gość: Osky Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: 213.134.139.* 20.03.03, 03:55
        Co Ty wiesz o "strefie bazowej"? Jesteś pieprzonym dyletantem
        piłkarskim, pajacem jak inni z Jaworzna, którzy kładą się na
        boisko po każdym kontakcie z przeciwnikiem!!!!!!!!!!!!
    • Gość: qba Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.chello.pl 19.03.03, 21:14
      Zostaw człowieka w spokoju, a prznajmniej go nie obrażaj buraku.
      Wisła widocznie zasłużyła sobie na remis. Co to święta krowa?!
    • Gość: harry Parodia meczu !! TOTALNA DRUKARNIA !!! IP: *.net.autocom.pl 19.03.03, 21:29
      Na wstępie przyznam że jestem fanem Wisły , ale postarałem się o
      obiektywną ocenę.


      Tak beznadziejnego meczu nie widziałem od lat !!

      Wisła agrała dziś przeciętnie to fakt . Ale wynik nawet 5 : 0
      nie zmieniłby mojej oceny beznadziejnego sędziowania.


      Kolejno :

      + w I połowie nie podyktowano karnego za zagranie reką w polu k.
      przez zawodnika z Jaworzna


      + sytuacja z Kuźbą

      Jeśli uderzył zawodnika , to słusznie należy mu się czerwona
      kartka . Ale jak zachował się liniowy ??!!

      Nie reagował przez długi czas dopóki Wiślacy nie przerwali gry
      aby pomóc leżącemu . Wtedy podbiegł do liniowego na konsultacje,
      a ten wskazał jako winowajcę Kuźbę SAM WCZESNIEJ NIC NIE
      SYGNALIZUJĄC !! Paranoja !!


      + sytuacja z 90 minuty : JAK MOŻNA NIE PODYKTOWAĆ TAK
      EWIDENTNEGO KARNEGO jaki popełnili na Żurawskim ?!!?!?
      To wie tylko pseudo - sędzia tego meczu !!

      Jak PZPN może tolerować takie oszustwa !?!? To jest czyste
      złodziejstwo !! A potem się dziwią że kibice są agresywni i
      obrażają sędzió oraz związek ..


      P.S.

      Poza tym "piłkarze" (???) z Jaworzna przyjechali sobie poleżeć
      na boisku , sami symulanci grający na czas!! Zero honoru !!
      Tchórze !!

      • Gość: Phaust Re: Parodia meczu !! TOTALNA DRUKARNIA !!! IP: *.ghnet.pl / 192.168.3.* 19.03.03, 23:14
        Strasznie mi z tym źle ale muszę się z Tobą Harry zgodzić...

        Po co chodzić na stadion skoro wszyscy uważają mnie za idiotę...
        Płacę żeby zobaczyć ciekawy mecz, a tu okazuję się ze wzrok mam
        słaby i mam przywidzenia... Widze zagrania ręką których nie było
        (chyba ze w polu karnym zawodnik pola moze grać w
        koszykówke...), nie dostrzegam jakze ewidentych fauli na
        zawodnikach druzyny gosci... i smiem miec pretensje do
        sędziego...

        Tak swoją drogą to zawodnicy szczakowianki to wyjątkowo drobne i
        wygłodzone chłopaki... Dotkniesz- przewraca sie, dmuchniesz -
        przewraca sie... nawet nie mozesz kolo nich przebiec bo pęd
        powietrza ich powala. Zeby było smieszniej żyją w jakiejś
        zabawnej symbiozie... a moze ćwiczą to na treningach, jesli, nie
        daj Boże, któryś z nich zostanie "sfaulowany", padają czwórkami,
        jak na komendę... Zawodnikom Lazio nasza(krakowska) murawa się
        nie podobała, szczakowej wręcz przeciwnie.

        Przy okazji prośba do wszystkich których na tym meczu nie było.
        Nie forujcie opini o wydarzeniu o ktorym nie macie pojecia. Nie
        widzieliscie...

        Pozdrawiam
      • Gość: Osky Re: Parodia meczu !! TOTALNA DRUKARNIA !!! IP: 213.134.139.* 20.03.03, 03:58
        100% racji, jeżeli piłkarzom brakuje sił, niech grają w
        szachy!!!!!!
    • Gość: trynia "dream team" sie zesrał !!! hahahahaah IP: *.chello.pl 19.03.03, 21:40
      "dream team" sie zesrał !!! hahahahaah dziady jebane
      kosowski zesrałes sie pajacu!!!buraku
      • Gość: timon Re: "dream team" sie zesrał !!! hahahahaah IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 22:31
      • timothey Re: "dream team" sie zesrał !!! hahahahaah 19.03.03, 22:38
    • Gość: Kamil-Legia Re: Do Krakowskich wieśniaków IP: *.acn.waw.pl 19.03.03, 21:45
      I co wieśniaki?!!Wczoraj powiedziałem wam,żebyście nie śmiali
      się z porażki Legii,bo to Legia jest mistrzem, do końca ligii
      daleko a wy polegniecie ze Szczakowianką?!!I co teraz powiecie?
      Możecie mnie dalej obrażać!A prawda jest oczywista-to Legia
      będzie mistrzem, wygramy z Wisłą tak jak jesienią,a wam zostaną
      wyzwiska, opowieści i marzenia o Lidze Mistrzów!!!!Nra
      Wieśniaki...
      • Gość: harry Pomachajmy kamilkowi -L ,dziecku specjalnej troski! IP: *.net.autocom.pl 19.03.03, 22:01
        Gość portalu: Kamil-Legia napisał(a):

        > I co wieśniaki?!!Wczoraj powiedziałem wam,żebyście nie śmiali
        > się z porażki Legii,bo to Legia jest mistrzem, do końca ligii
        > daleko a wy polegniecie ze Szczakowianką?!!I co teraz powiecie?
        > Możecie mnie dalej obrażać!A prawda jest oczywista-to Legia
        > będzie mistrzem, wygramy z Wisłą tak jak jesienią,a wam
        zostaną
        > wyzwiska, opowieści i marzenia o Lidze Mistrzów!!!!Nra
        > Wieśniaki...

        Kamilek sobie zapomniał że za remis jest 1 punkt i tyle
        oddaliliśmy się od Legii , która za ostatni mecz dostała 0
        punktów ....

        • Gość: Legia mistrz Harry to hermoafrodyta IP: *.tvk.tpsa.pl 19.03.03, 23:55
          jak wszyscy kibice Skisly. Ile razy wy dostaliscie karne z
          rekawa. Jakas sprawiedliwosc musi byc. Barany
    • Gość: Adam Michnik Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 21:57
      A Polonia nasza wspaniała wygrywa mecz za meczem!
      • Gość: ryszard Polonia Restituta Warszawa IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 19.03.03, 22:06
        Bo tym chłopcom chce się grać. Po prostu są ambitni.
    • Gość: Teacher G.H. Re: Rozluznienie koncentaracji i potrzeby wzmocnien IP: *.nsw.bigpond.net.au 19.03.03, 22:23
      Podobne niespodzianki jak przegrana Legii czy remis Wisly sa
      wkarkulowane w urok calego futbolu.
      Nieszczesliwie dla Wisly "wykrakalem" przed meczem strate
      punktow piszac na forum Onetu pod artykulem "Motyka: to moze byc
      zderzenie z walcem"...Jak uczy historia futbolu faworyt nie
      zawsze musi wygrywac. Dominacje, swoja klase gry nalezy
      potwierdzic na boisku. Wystarczy, aby "faworyci" nieco odpuscili
      a slabeusze zawziecie i z determinacja zawalczyli i juz jest
      niespodzianka. To jest wlasnie urok futbolu.
      Po meczu moge dodac, ze powazna role w tym "odpuszczeniu" lub
      oslabieniu strony psychicznej pilkarzy Wisly z walki-gry
      pilkarzy Wisly musialy odegrac nie umiejetnosci pilkarzy Wisly a
      tylko czynniki psychologiczne, jak pewne slabsza koncentracja,
      odprezenie psychiczne w nastawieniu na gre, motywacja itp.
      To wszystko zdarza sie po okresie okreslonych i wzmorzonych
      presji - napiec psychicznych jakie pilkarze przechodza w waznych
      spotkaniach. A takie mieli za soba pikarze Wisly w dwumeczu z
      Lazio w Pucharze UEFA i w starcie naszej ekstraklasy w meczu
      wyjazdowym z Ruchem Ch. A nastepnie dlugo oczekiwany kontakt z
      domem, zonami po serii zgrupowan itd.
      Te wszystkie okolicznosci mialy napewno wplyw na slabsza postawe
      pilkarzy Wisly w ostatnim meczu na wlasnym boisku z przecietnym
      zespolem naszej nie najsilniejszej ligi.
      Podkreslic musimy, ze w wielkim futbolu tych waznych lub bardzo
      waznych meczy w sezonie jest coraz wiecej (okolo 70 )i tylko
      pilkarze zawodowi naprawde wysokiej klasy umia zachowac wysoka
      dyspozycje prawie w kazdym meczu. Umiec dac z siebie i ze swoich
      mozliwosci 100% w kazdym meczu to potrafia tylko pilkarze klasy
      miedzynarodowej i swiatowej. Wysokiej klasy zespol pilkarski to
      taki, ktory dzisiaj ma w swoim skladzie 22 i wiecej
      rownorzednych wysokiej klasy pilkarzy. Czego napewno nie mozemy
      powiedziec o zadnym zespole w naszej lidze. Tak wiec jezeli
      Wisla chce zrealizowac swoj cel i po zdobyciu mistrzostwa Polski
      wywalczyc udzial w Lidze Mistrzow musi dokonac wzmocnienia
      skladu kadry zespolu. Mecz z Garbarnia nie bedzie ostatnim
      meczem, ktory potwierdzi taka koniecznosc. Pamietajmy, ze rzecza
      naturalna sa szczyty i znizki formy sportowej pilkarzy, ktora
      nigdy nie uda sie zachowac zadnemu pilkarzowi na optymalnym
      bardzo wysokim poziomie przez caly sezon gier.
      Sadze, ze po malym "dolku" pilkarze Wisly szybko wroca do
      normalnego dobrego poziomu gry.

    • Gość: kane A sędzia...!!! IP: 195.116.43.* 19.03.03, 22:52
    • Gość: witek Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.03, 08:44
      Polecam tym wszystkim, dla ktorych Wisla jest zlotym cielcem
      (artykul z krakowskiego dzialu "Gazety"):

      Wisła - Garbarnia/Szczakowianka 2:2

      Nie takiej inauguracji wiosny przy Reymonta spodziewali się
      kibice. Przez koszmarną I połowę wiślacy do ostatnich minut
      musieli walczyć z beniaminkiem, a i tak stracili dwa punkty. Tak
      jak na początku sezonu w Jaworznie.

      Kibice zostali zaskoczeni ustawieniem jedenastki Wisły.
      Spodziewali się, że dojdzie tylko do jednej korekty: za
      pauzującego Macieja Stolarczyka wejdzie Jacek Paszulewicz bądź
      Grzegorz Kaliciak. Henryk Kasperczak postanowił jednak zmienić
      dobrze grających do tej pory środkowych pomocników Maura Cantoro
      i Pawła Strąka, wprowadzając w ich miejsce długo kontuzjowanych
      Mirosława Szymkowiaka i Kazimierza Moskala.

      Trener Szczakowianki Marek Motyka przygotował zespół na
      agresywne krycie wiślaków nawet na ich połowie. Od pierwszych
      sekund goście wściekle rzucili się do ataku i jeszcze przed
      upływem 1. min sędzia podyktował rzut karny dla Szczakowianki po
      faulu Kaliciaka na błyskotliwym Januszu Wolańskim. Obrońca
      jaworznian Mile Kneżević posłał piłkę w lewy róg i chociaż
      Angelo Hugues wyczuł go, piłka wpadła do siatki. Za moment
      wydawało się, że wszystko wróciło do normy, bo Maciej Żurawski -
      podcięty przez Dżenana Hosicia - perfekcyjnie wykorzystał
      jedenastkę.

      Ale wiślacy grali źle. Od błędów w obronie aż się roiło,
      pomocnicy przegrywali walkę z agresywnymi jaworznianami. Pod
      bramką Wisły co chwilę dochodziło do spięć, w końcu Arkadiusz
      Głowacki podciął biegnącego samotnie na Angelo Hugues'a Macieja
      Bykowskiego i Kneżević znowu celnie strzelił karnego.

      Obraz gry zmienił się dzięki pojawieniu się na placu Mauro
      Cantoro, który od razu mądrze rozdzielał piłki, a gdy trzeba
      było, łatwo zwiódł rywala. Przewaga Wisły rosła, lecz czystych
      sytuacji strzeleckich było wciąż jak na lekarstwo.

      W 69. min najpierw Kamil Kosowski posłał bombę zza linii pola
      karnego, a piłka otarła się o nogi obrońcy i tylko dzięki temu
      minęła słupek. Po centrze z kornera Jacek Paszulewicz uderzył
      kolanem i wiślacy reklamowali bramkę, bo również z trybun
      wydawało się, że Andrzej Bledzewski złapał piłkę już za linią
      bramkową.

      Szansę miał Kalu Uche, który po kontrze Kosowskiego z Żurawskim
      groźnie główkował, lecz bramkarz gości zdołał sięgnąć piłki. Po
      wejściu Cantoro ożywił się też Uche i znów popisywał się
      dryblingami.

      Na dziesięć minut przed końcem wprowadzony dopiero co Rafał
      Górak wślizgiem z uniesionymi podeszwami zaatakował Szymkowiaka,
      za co został odesłany do szatni z czerwoną kartką.

      Dopiero na cztery minuty przed końcowym gwizdkiem Wisła
      uratowała remis: centrował Kosowski, a z najbliższej odległości
      zagłówkował Uche.

      "Biała Gwiazda" mogłaby się cieszyć ze zdobycia trzech punktów,
      gdyby w ostatnich sekundach Jacek Paszulewicz precyzyjniej
      uderzył głową po rzucie rożnym, a Maciej Żurawski nie przegrał
      pojedynku z Bledzewskim.

      Nie wiadomo tylko, dlaczego część krakowskich kibiców ambitnie
      walczących jaworznian żegnała okrzykami: "Złodzieje!! Pajace!!".
      Liczyli, że beniaminek odda punkty bez walki?

      Po meczu na kontuzje narzekali Arkadiusz Głowacki, Marcin
      Baszczyński i Kazimierz Moskal.

      Wisła 2 (1)

      Szczakowianka 2 (2)

      Bramki: Żurawski (7. z karnego po faulu Hosicia na nim samym),
      Uche (86. głową z podania Kosowskiego) - Wisła; Kneżević (2. z
      karnego po faulu Kaliciaka na Wolańskim, 25. z karnego po faulu
      Głowackiego na Bykowskim).

      Wisła: Hugues - Baszczyński (46. Pater), Głowacki Ż (64.
      Paszulewicz), Jop, Kaliciak - Uche, Moskal (46. Cantoro),
      Szymkowiak, Kosowski - Kuźba Ż, CZ, Żurawski.

      Garbarnia/Szczakowianka: Bledzewski Ż - Kneżević, Hosić,
      Przerywacz, Zadylak - Wolański, Iwański, Przytuła Ż (71. Górak
      CZ), Kozubek Ż - Salami Ż (75. Chudy), Bykowski (90. Błasiak).

      Marek Motyka, trener Garbarni/Szczakowianki

      - Nie spodziewałem się takiego meczu ze strony moich zawodników.
      Zdawałem sobie sprawę z tego, że Wisła nas zlekceważy. Szkoda,
      że w drugiej połowie Iwański i inni nie wykorzystali sytuacji na
      strzelenie trzeciego gola, który rozstrzygnąłby o naszym
      zwycięstwie. Ale i tak nie ma co narzekać, przed meczem marzyłem
      o remisie w "jaskini lwa". Moi piłkarze nie oszczędzali się,
      jeździli tyłkami, aż miło było patrzyć.

      Henryk Kasperczak, trener Wisły

      - Jestem zadowolony z remisu. Długo graliśmy w dziesiątką, a
      początek mieliśmy bardzo ciężki, szczególnie po rzutach karnych.
      Dobrze, że po stracie Marcina Kuźby drużyna ruszyła do przodu,
      żeby odrabiać straty. W końcu udało się wyrównać, trzeba
      pochwalić chłopaków za wolę walki. Dlaczego zmieniłem środkowych
      pomocników? Mamy szeroką kadrę, a skoro gramy trzy mecze w
      tygodniu, to trzeba równomiernie rozkładać obciążenia meczowe na
      piłkarzy.
    • Gość: aga Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: 194.181.60.* 20.03.03, 09:00
      Ludzie!!! Kiedy Kasperczak pozbedzie sie w koncu tego
      beznadziejnego i aroganckiego zabojada w bramce?????
    • Gość: barts Sensacji nie było ! IP: *.lokster.pl 20.03.03, 09:02
      To nie była sensacja!!! Po prostu taka jest nasza piłka.
      Drużyna, która praktycznie nie ma rywali do tytułu Mistrza
      Polski remisuje szczęśliwie ze średniakiem to wcale nie nowość.
      Kibicuję Wiśle i patrząc wstecz dochodzę do wniosku, że
      krakowska drużyna nie potrafi wykorzystywać nadarzających się
      okazji, aby odskoczyć rywalom na kilka punktów. Nie rozumiem jak
      można, wiedząc, że rywale przegrali, nie pokonać na własnym
      boisku zespołu z dołu tabeli. Nawet, gdy w meczach z Wisłą inne
      drużyny grają ze szczególną determinacją, (ale na to piłkarze
      Wisły powinni być przygotowani) takie mecze należy wygrywać!
      Inny wynik to porażka!!! Klasowa drużyna nie kombinuje tylko
      dąży do jasno wyznaczonego celu, bezwzględnie wykorzystując
      każde potknięcie rywala. To właśnie świadczy o sile i wielkości
      drużyny. A tego niestety Wiśle brakuje i dlatego ten remis to
      porażka.
    • Gość: ancymon Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.waw.cdp.pl / 172.18.230.* 20.03.03, 10:03
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Szczesliwie???Zdunek nas wykiwał!!!OSZUST PIE...OLONY!!!!!

      Nie przesadzaj pało! Jesteście leszcze.
    • Gość: rozsadny Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: 62.148.86.* 20.03.03, 10:21
      ...gdy Boruc uderzyl Niedzielana, dostal zolta kartke. Gdy
      istnieje podejrzenie ze Kuzba szarpnal pilkarza
      Garbarni...dostaje czerwona. Ciekawe co na to PZPN? Listkiewicz
      z Janasem oczywiscie sadza ze mozna zdyskwalifikowac Kuzbe na 2
      mecze i jednoczesnie powolac go do reprezentacji. Juz dzis
      polecam spiew nt. PZPNu podczas meczu w Chorzowie.... A sedzia
      meczu Wisla Grabarnia niech sie zastanowi jaka bedzie przyszlosc
      pilkarzy grajacych w polskiej lidze, jezeli bedzie dopuszczal do
      tak brutalnej gry. Przeciez fakt kontuzji Baszcza i Glowy jest
      spowodowany jego indolencja w gwizdaniu!
    • Gość: malpa18 Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.n4u.krakow.pl / 192.168.1.* 20.03.03, 11:08
      Jak to jest, że każdy sędzia gwiżdże na swój sposób (czy nie ma
      ogólnych przepisów)przecież to jest szopka?. Dwa mecze i dwie
      tkie same (podobno) sytuacje tyle tylko, że zachowanie Boruca
      widziała cała Polska a, Kuźby oprócz sędziego bocznego nie
      widział nikt. I jaki efekt Boruc żółtko a, Kuźba czerwona kartka
      i pewne odsunięcie na 2 mecze. Ale z tego na pewno cieszy się
      trener Janas, bo chłopak nie odniesie żadnej głupiej kontuzji i
      pomoże w eliminacyjnym meczu. Druga sprawa to skład, w jakim
      wyszła na ten mecz Wisła to chyba jakaś paranoja Kaliciak drewno
      a, Moskal rekonwalescent wyszli w podstawowej 11 przeciwko
      zdeterminowanym piłkarzom Garbarni i jak się to skończyło,
      Moskal bez sił a Kaliciak przy pierwszej nadarzającej się okazji
      powalił rywala na murawę. Ludzie, co z młodzieżą teraz Pan
      Kasperczak będzie miał orzech do zgryzenia Głowacki kontuzja,
      Baszczyński to samo a, Kuźba będzie pałzował i co teraz?. Znowu
      postawi Pan na Kaliciaka i Moskala. Może lepiej będzie posawić
      na Kuzere, Paszulewicza, Brożka czy Dubickiego i zagrać 1-3-5-2.
      Bo w tym ustawieniu sobie poradzili i jakoś druga połowa była
      lepsza w wykonaniu Pana zespołu. Panie trenerze więcej odwagi.
      Młodzi piłkarze to przyszłość a, nie tylko rezerwy i gra w 3
      lidze lub niżej.
    • Gość: Maciek Do redakcji gazety IP: *.crowley.pl 20.03.03, 11:21
      Nauczcie się pisać Kuźba dostał dwie żołte kartki w przeciągu 30
      min a nie jak wy piszecie w ciągu 3 min poprawcie to !!!!!!!!
    • Gość: Ja Re: 16. kolejka I ligi. Sensacja w Krakowie IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 12:23
      Spokojnie to tylko wpadka przy pracy,nie wierze że Wisła po
      takim meczu jak w Rzymie nie może poradzić sobie zze
      Szczakowianka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka