Dodaj do ulubionych

Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 18:01
Zlatan jest kolejnym przykladem zmarnowanego juz prawie ogromnego talentu.Ten
jeden z najlepszych napastnikow swiata,uwazany w Szwecji prawie za
polboga,swoich wysokich umiejetnosci nie potrafi przelozyc na wyniki.Bariera
nie do przejscia jest jego rozbuchany temperament,ktory w polaczeniu z
kaprysami gwiazdy,praktycznie non-stop degraduje go,jako super
snajpera.Szwed,ale w 99 procentach wyposazony przez swoich rodzicow w
skrzydla balkanskie,spada nizej i nizej.
Gdyby mial on konstrukcje Johanna Cruyffa,z przelozeniem na osiaganie coraz
wyzszych celow-to bylby juz dzis skipperem nie tylko teamu szwedzkiego,ale i
swojego klubu.
Obserwuj wątek
    • Gość: licho Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.icpnet.pl 08.10.06, 18:15
      Tyle, że żadna beznadziejna Liga Mistrzów nigdy nie będzie tak elektryzowała
      świata jak mundial. Zwłaszcza jej faza grupowa. Kadry narodowe to kadry narodowe
      - Barcelony, reale i Juventusy to tylko ich namiastki.
      • Gość: Odet moze Ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.06, 21:15
        Moze Ciebie, bo ja Mistrzostwa Świata i w ogóle zmagania reprezentacji (nie
        tylko polskiej) mam w głębokim poważaniu. Wolę ligi. Pozdr.
        • Gość: Ja -------------- jest za duzo expertow IP: *.207.100.208.1dial.com 08.10.06, 23:03
          W Polsce jest za duzo expertow a za malo tych co mysla lub pracuja.
          Narzekanie jest w modzie i jakze latwo to zrobic.
          No wiec niech te barany-experci odwoluja kolejnego trenera. Duet Tomaszewski-
          Listkewicz jest najlepszym lekarstwem na bolaczki polskiego futbolu.
          A nawet politycy maja cos do powiedzenia o pilce noznej.
          Tylko jakos nikt nie kwapi sie odspawac Listkewicza od stolka czy wprowadzic
          zmiany w PZPN, w szkoleniu, w finansowaniu, itp.
    • Gość: el brujo Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: *.devs.futuro.pl 08.10.06, 18:21
      swietny tekst, w ogole bardzo ciekawe felietony pisze dziennikarz Stec. Nasi działacze powinni wpatrywać się w niego jak w obrazek, aby zmienić swoją zaściankową menatlność dotyczącą futbolu
    • arturpaki Naszym "działaczom" należy postawić ultimatum - 08.10.06, 19:02
      albo zostawiają polską piłkę w spokoju, albo R.I.P.
      Inne argumenty do nich nie trafią.
      • Gość: Historyk Re: Naszym "działaczom" należy postawić ultimatum IP: *.157.125.106.Dial1.Boston1.Level3.net 08.10.06, 19:50
        Chcialabym dodac kilka slow do bardzo dobrze napisanego artykulu redaktora
        Steca. Jestem milosniczka pilki noznej zamieszkala za "Wielka Woda". Nie mam
        okazji ogladac meczy polskiej ligi czy polskiej reprezenatacji, ale pilnie
        czytam wszystkie artykuly jej dotyczace.

        Pilka nozna na wysokim poziomie nie jest najbardziej popularna dziedzina sportu
        w USA, wciaz wieksza popularnosc ma amerykanski football czy baseball.
        Natomiast Amerykanie maja znakomicie znakomicie rozwiazany system szkolenia
        dzeci i mlodziezy. Kazda szkola ma swoja druzyne pilki noznej, zenska i meska.
        Najzdolniejsze dzieci sa wylapywane przez kluby.
        Siedmiolatki graja tu na lepszych boiskach niz niektore ligowe druzyny w Polsce.
        Zenska narodowa druzyna USA moze sie pochwalic medalami olimpijskimi.
        Wciaz za malo chlopcow tych najzdolnieszych kontynuuje pilke nozna po 15-17
        roku zycia.
        Najlepsi atleci wciaz wybieraja amerykanski football albo baseball.

        Ale jesli zainteresowanie pilka nozna bedzie wzrastalo, Amerykanie w
        przeciwienstwie do Polakow beda mieli doskonaly narybek, z ktorego beda mogli
        skorzystac.Amerykanie podchodza bardziej pragmatycznie niz Polacy do dziela.
        Wiedza,ze potrzeba czasu aby zbudowac silna reprezentacje.Zareprezentowali
        swoja obecnosc na ostatnich dwoch Mundialach nienajgorzej.
        Nikt tez nie wzywa ich selekcjonera przed Kongres USA, aby sie tlumaczyl ze
        swojej taktyki. Taka osoba bylaby osmieszona przed kolegami i w kregach
        sportowych przez dluzszy czas.

        Mysle, ze Polska odnioslaby by w przyszlosci wieksze sukcesy, jezeli
        postawilaby na pilke nozna juz w szkoleniu najmlodzych dzieci. Oczywiscie te
        dzieci powinny byc uczone przez specjalistow, ktorzy maja pojecia o
        wspolczesnej pilce noznej.

        Zycze sukcesow polskiemu selekcjonerowi i wyrazam nadzieje, ze zostanie on
        jeszcze dlugo w Polsce, polskim fanom pilki noznej zycze wspanialych emocji
        z okazji wystepu druzyny narodowej, nawet jesli na te najlepsze wystepy wypadnie
        poczekac, polskim dzalaczom zycze wiecej zdrowego i pragmatyzmu i rzetelnej
        pracy zamiast emocjonalnych wywiadow.



        • Gość: Rodrigez Re: Naszym "działaczom" należy postawić ultimatum IP: *.ed.shawcable.net 09.10.06, 00:06
          Ja tez podzielam twoje zdanie.Szkolenie w szkolach to podstawa ,zostaje na cale
          zycie zakodowane .Trener Beenhaker jest za dobry w chwili obecnej w
          Polsce.Chcialem nadmienic ze etyka doskonalej pracy pokolen Holendrow sprawila
          ze w bardzo duzo krajach nie musza miec pozwolenia na prace. Automatycznie
          paszport holenderski jest potwierdzeniem doskonalosci.Osobiscie wstydze sie za
          rodakow w Polsce za ponizanie Beenhakera .Mysle ze zostawi ten balagan dla
          Tomaszewskiego Engela i calej tej smiesznej polskiej szkoly.Co to za szkola
          polska ,to jest zart.Jedynie Kazimierz Gorski stworzyl druzyne doskonala ,ale i
          mial inny klimat.Pilkarze grali tylko w Polsce i marzeniem bylo reprezentowac
          Polske.Obecnie nasze gwiazdeczki nawet nie mysla grac w reprezentacji.Trener
          Beenhaker potrzebuje czasu i wsparcia kibicow ,jesli chodzi o PZPN to jedynie
          Listkiewicz od poczatku popiera nowego trenera.Jeszcze jedno pan Stec napisal
          doskonale i klonie czola przed nim. Brawo.
          • akermanski Re: Naszym "działaczom" należy postawić ultimatum 09.10.06, 11:48
            :-) Bardzo dobrze, że za naszych piłkarzy wziął się dobry specjalista. Myślę że
            za pół roku znaczną go nazywać "katem", aż w końcu zacznie się go doceniać.
            Jednak tak naprawdę się za nim zatęskni dopiero wtedy, gdy przyjdzie jego
            następca i okaże się, że niewiele potrafi zwojować.

            .............................
            Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
    • Gość: AS200 Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.twcny.res.rr.com 08.10.06, 19:16
      Przeciez Polacy to narod klesk.
      Roztrwonili Rzeczpospolita szlachty, nie dopusciwszy do niej mieszczan i chlopow.
      Przegrali wszystkie powstania, z jednym wyjatkiem.
      Wyemigrowali i wygineli cala inteligencje.
      Nie wybudowali infrastruktury, rozebrali przemysl, edukacje, nauke.
      Do rzadzenia wybieraja konsekwentnie opetanych demagogow roznych ideologii i
      orientacji.
      Sportowcy wpisuja sie oczywiscie w ten tred - emigracji, kleski i niemoznosci.
      Zagraniczni trenerzy w sporcie to za malo.
      Trzeba sprowadzic zagraniczny rzad, zagranicznych poslow do Sejmu, zagranicznych
      adminstratorow i kierownikow.
      Moze nawet zagraniczna inteligencje, lub szlachte.
      Ktos musi pokierowac polactwem, gdy zabraklo Witosow, Korfantych, Kwiatkowskich,
      Ratajow, Pilsudskich, Sikorskich (Wladyslawow), Moscickich, Kusocinskich,
      Cieslikow, Deynow, Gadochow....
    • andydufresne Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. 08.10.06, 19:24
      Panie Rafale, własnie od kilku dni martwiłem się czemu Pana nie ma na łamach
      'Gazety', a to pewnie urlopik był:) Miło że już Pan wrócił i od razu mocne
      wejście. Pewnie wielu "znawców" nie zgodzi się ze mną, ale na moje oko, Pana
      spostrzeżenia są kolejny raz bardzo trafne. Pozdrwiam!
      • Gość: Y Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 19:39
        obawiam się, że po starciach z nim Golański czy Bronowicki przestaną się obracać
        dookoła własnej osi dopiero koło Bożego Narodzenia. Nice.
        • Gość: Silesian Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.media4.pl 08.10.06, 20:11
          uważam podobnie jak kolega wypowiadający sie wyzej. Polacy nie mają mentalności
          obywateli USA. I tak naprwdę zwalanie winy na trening i wyszkolenie dzieci i
          młodzieży to tylko fragment całego problemu o podłożu, nie wiem,
          socjologicznym? psychologicznym? przecież wystarczy popatrzeć jak dzieciaki
          zachowują się od momentu póścia do szkoły, zawsze instytucja nie ważna co by to
          było i w ajkim wieku w Polsce postrzegana jest jako "wróg", z którym
          trzeba "walczyć" przeciwstawiać się - kombinować "co by tu..." przeciez już od
          najmłodszych lat dzieciaki tkwią w jakimś dziwnym buncie - nauczyciele bee,
          szkoła bee, najlepiej się przeciwstawic czy olewać, nie inaczej jest w sporcie,
          różne kluby czy szkółki i jeśli nawet zdaży się ktos zdolny prędzej czy później
          albo oleje, albo nie spodoba mu się trener, kumple namówią go żeby olewał -
          jest mnówstwo przykładów z życia wziętych oczywiście sa wyjątki ale nieliczne,
          a nawet jak ktos tam będzie sie wyróżniał to dojdzie w pewnym momencie do
          wniosku, że skoro jest tak dobrze i dobrze o mnie mówia to po co mam się
          starać? Tu ludzie nie umieją pracować nad sobą, tak jak napisał kolega Polska
          to kraj klęski i potweirdzeniem tej reguły sa naprawdę nie liczne przypadki
          znakomitych sportowców typu Małysz, Otylia, czy zauważony ostatnio (dopiero)
          Kubica, którego nikt prawie w Polsce nie lubi bo za mało "podlizuje" sie
          krajanom.
          • Gość: adas Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.chello.pl 08.10.06, 20:20
            Rozumiem motywy Bąka!Sam przyznal ze wyjechal do Kataru zeby zarobic.Super-on
            wie ze Europy nie zawojuje, a gra w Polsce to strata czasu co pokazuje historia
            polskich druzyn w miedzynarodowych pucharach.Facet po prostu chce sobie
            wygodnie zyc i wie ze to jest ostatnia chwila zeby zabezpieczyc swoja
            przyszlosc.Kto tego tak po ludzku nie rozumie jest conajmniej dziwny.Kwestie
            sportowe to inna sprawa.Nie kazdy musi byc bohaterem narodowym.Niektorzy po
            prostu lubia palmy i cieplo:))
            • akermanski Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego 09.10.06, 11:54
              Piszecie, że Polacy ciągle walczą ze szkołą, z przeciwnikami politycznymi, z
              konkurencją... coś w tym jest. W Polsce, bardzo trudno się żyje. Ludzie są dla
              siebie nieprzyjemni, nie troszczą się o drugiego człowieka, nawet jeśli powinni,
              jeśli to jest ich zawód, na przykład są urzędnikami. Mieszkałem w jednym z
              krajów skandynawskich. Urzędnicy nie tyle byli mili (fasadowo), co traktowali
              mnie jak przyjaciela, któremu trzeba pomóc.

              ............................
              Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
          • Gość: Tony Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.dyn.optonline.net 08.10.06, 20:27
            Co jest ciekawe Panie Stec, to to ze nasi rodacy zjedza Pana na zagryzke, tylko
            dlatego ze "prawda w oczy kole". Wszystko co Pan okresla w swoim artykule ma
            swoja racje. Ale to nie wazne. Rodacy nie lubia slyszec o swych brakach. Mam
            nadzieje ze ten Holender stanie im oporem i wprowadzi swoja wersje pilki wbrew
            ich oporom. Kosowski, Krzynowek czy Jelen w tej chwili sa jedynym wyjsciem z
            tego impasu reprezentacyjnego. Ale czy oni pojda na to i zagraja z ta paka
            szakali z Polski? Kto wie. Miejmy nadzieje ze ktos ze stron dalszych niz
            Groklin moze zadecydowac o naszym sporcie. Jezeli nie, to zawsze bede mogl
            narzekac na zmarnowane mozliwosci DOBRYCH pilkarzy z nad Wisly ktorzy sa
            bezustannie oszukiwani przez swych DZIALACZY.
            • Gość: pacal jak narazie nic z twoich przewidywań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 00:40
              się nie sprawdziło, prawie wszyscy komentujący się zgadzają ze Stecem.

              Oprócz tego troszkę się ośmieszasz poglądami typu:

              > Kosowski, Krzynowek czy Jelen w tej chwili sa jedynym wyjsciem z
              > tego impasu reprezentacyjnego. Ale czy oni pojda na to i zagraja z ta paka
              > szakali z Polski?

              Kosowski mógłby się od takiego "szakala z Polski" Sobolewskiego uczyć
              profesjonalnego podejścia do obowiązków piłkarza. Chyba, że w Chievo zmienił
              swoją mentalność o 180stopni, w co ciężko mi uwierzyć.
    • Gość: op Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 08.10.06, 20:31
      .. Polske a jakze ..!
    • Gość: muro Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: 80.48.105.* 08.10.06, 20:51
      zlatan dobry zawodnik?DOBRY BYL JAK GRAL W AJAXIE A POZNIEJ TO WODA SODOWA
      UDERZYLA CHLOPU DO GLOWY!
    • Gość: MURO Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: 80.48.105.* 08.10.06, 20:59
      PANOWIE DZIENNIKARZE NIE PYTAJCIE SIE O OPINIE POMECZOWE PANA TOMASZEWSKIEGO.PO
      JEGO WCZORAJSZYCH WYPOWIEDZIACH TO NIE WIEM JAKI ON MECZ OGLADAL!!!
    • Gość: Argo Dida a reprezentacja IP: *.qc.sympatico.ca 08.10.06, 21:09
      Panie Rafale - Dida nie zaklada koszulki reprezentacji, nie dlatego, ze mu sie
      juz nie chce grac w reprezentacji Brazylii, ale dlatego, ze nowy trener Dunga,
      go nie powoluje, bo postawil na nowa generacje pilkarzy.
      • Gość: Muppet Re: Dida a reprezentacja IP: *.aster.pl 08.10.06, 21:19
        Nieprawda, to Dida poprosił, zeby go nie powoływał. Masz tu kawałek z
        International Herald Tribune:

        The Associated Press
        Published: October 1, 2006

        SAO PAULO, Brazil Brazil goalkeeper Dida has asked to be excused from the
        national team.

        "He contacted us and said it wasn't in his plans to play for the Brazilian
        national team now," Brazil coach Dunga said Sunday in an interview with Globo
        TV.

        Dida, who turned 33 on Sunday, was one of the few players not criticized after
        Brazil's disappointing World Cup campaign in Germany earlier this year. With
        him as a starter, Brazil fell to eventual runner-up France in the quarterfinals.

        "He has his motives, but we don't want someone who doesn't take pleasure in
        playing for the national team," Dunga said. "Besides the body, we want the
        soul, the heart and the mind."

        Dida will miss Brazil's friendlies against Kuwait on Saturday and Ecuador on
        Oct. 10. He also wasn't present when Brazil played Norway, Argentina and Wales.

        Dunga, Brazil's captain when it won the 1994 World Cup in the United States,
        was hired to replace Carlos Alberto Parreira after the tournament in Germany.

        He has been revamping the Brazilian team, calling up mostly young players. PSV
        Eindhoven's Gomes, FC Porto's Helton and Cruzeiro's Fabio were the goalkeepers
        summoned by the coach since he took over.

    • Gość: scyzoryk Stec odwal się od Golańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 21:20
      to już drugi artykuł pana Znawcy w którym jedzie na Golańskiego i po raz drugi
      zabieram głos (choć zapewne nieistotny ale muszę to z siebie
      wyrzucić)...oczywiście nie błysnę wyszukanymi zwrotami ani rzucę nikogo na
      kolana błyskotliwymi porównaniami ale nie zgadzam się z tym o czym pan Stec mówi
      na temat gry Golańskiego...może nie był tojego życiowy mecz ale co miał zrobić?
      w drugiej połowie od niego zaczynała się większość akcji ponieważ w środku pola
      była dziura (chyba każdy to widział) jedyne co mógł zrobić to grać skrzydłem a
      tam gra mu się zupełnie nie układała z błaszczykowskim...nie mam zamiaru wylewać
      wiadra pomyj na kubę bo może pali się nerwowo w reprezentacji nie mi to oceniać
      ale ewidentnie gra słabo (DUŻO gorzej niż w lidze)...stąd były długie podania do
      nikogo...zapraszam do Kielc panie Stec zobaczy pan na czym polega gra skrzydłami
      i jak grają ofensywni obrońcy oraz jak przebiega ich współpraca z
      pomocnikami...co do Golańskiego to pokazał że coś potrafi już w meczu z serbią
      gdzie wspaniale współpracował z Jeleniem...oczywiście nie zauważył pan
      tego...wiem że te kilka słów i tak nie mają znaczenia przecież takie gwiazdy jak
      jaśnie pan wszystko wiedzący znawca Stec tutaj nie zaglądają...nie wiem czym
      zawinił Golański i szczerze mówiąc wolałbym żeby nie grał w reprezentacji bo
      przynajmniej nie musiałbym czytać tych wypocin...bo w sumie czym jest ten
      artykuł?zlepkiem przemądrzałych słów które każdy zna bo każdemu gra
      reprezentacji się nie podoba...panie Stec jeszcze raz apeluję niech pan napiszę
      coś mądrego coś od siebie może jakąś wskazówkę a nie tylko wieczne
      narzekanie...poprzednim razem pisałem że był pan kiedyś moim ulubionym
      felietonistą ale zaczął pan tracić w moich oczach no to już pan stracił
      calkiem!do Faktu się pan nadaje!pozdrawiam z Kielc!
      • Gość: Grek Re: Stec odwal się od Golańskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 13:12
        Problem w tym,że jak Stec pisze coś z czymś większość się może zgodzić,
        od razu jest nazywany "wtórnym", a kiedy pisze coś oryginalnego i przewrotnego,
        chrzci się go mianem "oszołoma" - tak źle i tak do d...
        Jedno jest pewne - pisze ciekawie i ma styl.I może tu się zatrzymajmy...

        A Golański przeciw Kazachstanowi grał żałośnie i nie ma co do tego
        wątpliwości. Fajnie,że próbuje iść z duchem czasu i włączać się do akcji
        ofensywnych,ale chcieć a móc (a jeszcze bardziej - umieć), to dwie
        cakiem rózne kwestie.Przynajmniej w jego przypadku.
    • Gość: 1 Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: *.wp.shawcable.net 08.10.06, 21:28
      Panie Stec a czy musi pan wstawiac slowa angielskie w swoje
      teksty.......przeciez my mamy swoj bogaty jezyk........
    • Gość: scyzoryk cd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 21:33
      zapomniałem dodać że jak czytam te lizusowskie wazeliniarskie opinie
      wychwalające pod niebiosa trafne spostrzeżenia to mam odruchy wymiotne...nie
      będę wychwalał Steca za nic bo nie ma za co pisze to co każdy wie...owszem
      można mi zarzucić żę jestem subiektywny bo przemawia przeze mnie fan
      Golańskiego...jakoś jego fanclubu jeszcze nie założyłem ale antyfanclub Steca
      zamierzam...DNO!
    • Gość: Czaromir Rafał - prezentujesz to samo polskie krytykanctwo, IP: *.aster.pl 08.10.06, 21:45
      które sam często potępiasz. Na tym poziomie nie ma u Ciebie różnicy - ale
      czujesz się lepszy, bo stoisz z boku i za nic nie odpowiadasz (tylko za swoje
      szpalty w Gazecie). Generalnie lubię czytać twoje artykuły - ale ten jest
      wyjątkowo ciężki. Widać jak bardzo przeżyłeś styl gy naszej reprezentacji w
      sobotnim meczu. Chociaż...rozumiem - bo ja też musiałem się potem "znieczulić".
      Pozdrawiam :)
    • Gość: jaco Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: *.chello.pl 08.10.06, 22:42
      gra w Reprezentacji to zaszczyt ale tak musza myśleć wszyscy powołani jeżeli
      ktoś ma wystepować w meczu z niedouczonym technicznie infantylnym łamagą i
      wystawiac na szwank swoja reputacje tylko dlatego że do kadry trafiaja ci
      śerdniacy którym to co mają wystarcza to co sie dziwić że Ci dobrzy pracowici
      nie chcą szargać swojego nazwiska w takim towarzystwie
    • dzika_rzeka Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego 08.10.06, 22:46
      Oglądacie dyskusję na Polsacie Sport o naszej reprze? Jadą po Leo bardzo. I
      jedno pytanie - czy Wojtek Kowalczyk jest ostro zrobiony?
    • Gość: Kibic Bardzo dobry i trafny artykul IP: *.tpgi.com.au 08.10.06, 22:48
      Poniewaz na Forum jest dodatek o pilce noznej za "Wielka Woda" czyli w W USA, postanowilem rowniez napisac o spostrzezeniach z innego kontynentu, czyli z Australii.Tak USA jak i Australia byly w ostatnich Finalach Mistrzostw Swiata.
      Podobnie jak w USA pilka nozna nie jest najbardziej popularna dyscyplina sportu.
      Rodzi sie wiec pytanie dlaczego jest notowany tak dynamiczny rozwoj tej dziedziny tak w USA jak i Australii.Mam wrazenie , ze przyczyn jest sporo.
      Przede wszystkim w Australii jest totalnie inna atmosfera.Dalej podejscie do tej dyscypliny jest powiedzialbym bardzo profesjonalne.Stad powstal system szkolenia pilkarzy.Zainteresowani stale daza do dalszego rozwoju, stad angazowanie wysokiej klasy trenerow prowadzacych reprezentacje.Po angielskim szkoleniowcu(prowadzil reprezentacje Anglii) byl slynny holenderski szkoleniowiec Guus Hiddink , ktory jak sie wyrazil "nie mogl odmowic" widzac u pilkarzy ogromne zdyscyplinowanie i chec wspolpracy z Nim.Nie bylo to latwe to zatrudnienie trenera holenderskiego , ale udalo sie i wyniki przeszly najsmielsze oczekiwania.Wszyscy , absolutnie wszyscy starali sie wspolpracowac z Hiddinkiem!Tak plkarze jak i dzialacze jak rowniez prasa ,telewizja.Hiddink mogl byc tylko przez pare miesiecy i to na pol etatu i wykorzystano to w 100 % -ach !Aktualnie Australia poszukuje kolejnego szkoleniowca i ...gdyby Beenhakker byl wolny to zapewne zrobilaby wszystko , zeby Go pozyskac.Wczoraj rozegrala towarzyskie spotkanie z...Paragwajem.Na stadionie...50 tys widzow , wspaniala atmosfera, ogromne emocja i kolejny dobry mecz reprezentacji.Prowadzac 1:0 stracila dosc pechowo bramke (samobojcza) i "tylko" zremisowala.Nikt jednak nie rozdziera szat z powodu utraconej bramki.Wystarczy przypomniec , ze mecz barazowy o awans do Mistrzostw Swiata z Urugwajem to 100 tys na trybunach !! Tak kiedys bywalo w Polsce ,ale to jest juz historia.Polska pilka potrzebuje spokoju, dobrej organizacji i...pracy,a to aktualnie gdy wszyscy walcza ze wszystkimi jest chyba trudne do realizowania.
      • profes79 Re: Bardzo dobry i trafny artykul 08.10.06, 23:33
        Przebudowa reprezentacji powinna sie zaczac od przebudowy calej kadry
        zarzadzajacej. Jak slysze po raz kolejny Piechniczka, ktory pyta co takiego
        zrobil Holender, bo on to ma na koncie 3 miejsce na MS, zapominajac, ze to byl
        1982 rok czyli cwierc wieku temu to mi sie noz w kieszeni otwiera. Do tego
        dochodzi oczywiscie Apostel, Gmoch, Wojcik i cala plejada "gwiazd" wybitnych
        polskiej mysli szkoleniowej.
        • Gość: Rex Re: Bardzo dobry i trafny artykul IP: *.telia.com 09.10.06, 00:02
          Problem w tym, ze benhakker nikogo nie wyszkoli. Na wyszkolenie jest za pozno,
          moze jedynie cos probowac na zgrupowaniach. Ktore sa mizernie krotkie, i chlopcy
          przyjezdzaja na nie wykonczeni futbolem ligiowym. Paradoksalnie, lepiej bylo gdy
          repr opierala sie na polskoligowych graczach Wisly, wieksze bylo zgranie,
          mniejsze obciazenie sezonem. W USA i Australii mozna sobie pozwolic na dlugie
          zgrupowania i cwiczyc. W Polsce juz to mniej mozliwe, ba towarzystwo zaraba
          forse w innych panstwach, a nawet w Katarze. Krzynowek a nawet juz Jelen zdrowie
          oddali swoim klubom i nie maja sily i zdrowia na repr.
          • Gość: Kibic Re: Do Rex IP: *.tpgi.com.au 09.10.06, 07:20
            Benhaker nie zostal zatrudniony po to zeby kogos wyszkolic.To pierwsze.Jesli bedzie mial odpowiednie warunki , a pilkarze autentycznie beda realizowali to co od nich wymaga to reprezentacja powinna szybko zaczac lepiej grac.To zwykle ma wplyw na...rozwoj dyscypliny.Dalsze... Rzeczywiscie to byla szansa budowania reprezentacji na Wisle, ale zostala zaprzepaszczona.W Australii jest znacznie wiecej problemow , anizeli sadzisz..Piszesz:"W Australii mozna sobie pozwolic na dlugie
            > zgrupowania i cwiczyc" No wiec wyobraz sobie , ze pilkarze graja w angielskich wloskich klubach i sciagniecie ich nie wchodzi wogole w rachube. Na to zeby reprezentacja moglo cwiczyc pod okiem Hiddinka trzeba bylo ja przeniesc do..Europy co wiazalo sie oczywiscie z duzym wydatkiem.Ale najpierw trzeba chciec, a oto jest najtrudniej gdy mowimy o reprezentacji polskiej.Pozdrawiam
            • Gość: Grek Re: Do Rex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 13:21
              Coś w tym jest... Mamy jakieś tam możliwości,żeby przy maksimum pracy,
              perfekcyjnej organizacji gry,agresywnej,zespołowej defensywie i dopracowanych
              stałych fragmentach gry,próbować pokusić się o granie tego co Grecja czy
              Australia,choćby w przybiżeniu jakimś,bo jednak technicznie i Grecy i Kangury
              są całkiem dobrzy,a my - całkiem do niczego.Tu faktycznie trzeba po prostu zmiany mentalności,cięzkiej pracy i ogromnego serca.Kiedy jednak patrzę na babskie zachowania Żurawskiego,brak powagi Sobolewskiego,irytujące niedouczenie i chłoporobotnicze nawyki Bronowickiego,Golańskiego i Błaszczykowskiego, dziadowanie Bąka,miotanie Radomskim (a nie Radomskiego),ciągłe roszady w składzie jakie czyni Beenhaker,i ogólną niezborność i jakąś żenującą niemoc bijącą od tej reprezentacji,nie wierzę,żeby ten zespół był w stanie aspirować choćby do prób naśladowania Grecji czy Kangurów.
    • jack_ryan A kogo obchodzi futbol ... 09.10.06, 00:32
      Tyle jest ciekawszych sportów ...
      • Gość: hultaj panie Stecu-wielbie cie!!Twoje slowa jak proroctwa IP: *.dyn.iinet.net.au 09.10.06, 01:52
        prosze wydaj wszystkie swoje artykuly w formie ksiazki to bedzie bestseller!
        wyprzedzi nawet koran!!
        • Gość: outsider Slupnik Stecu poprowadzi reprezentacje Polski! n/t IP: *.lax.untd.com 09.10.06, 07:35
    • Gość: KIBIC_radomski Dobra analyza! IP: *.dc.dc.cox.net 09.10.06, 01:55
      Brawo panie Stec ale niech sobie graja jak potrafia. Jakie to znow wazne czy
      wygraja czy przegraja? Ale bedzie mozna sobie popatrzec jak Portugalia
      rozpracuje Polske, mecz wydaje sie byc ciekawym. Jak widac dobra zbieranina i
      zestawienie zawodnikow dla reperentacji kraju jest piekielnie trudne. Na ogol
      pilkarze umieja grac w pilke ale tej ad hoc zbieraninie bardzo trudno im sie
      porozumiec i to jest przyczyna klesk.
    • Gość: kuba Rasiak gra w Anglii ALE... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 02:17
      w naszej reprezentacji od dawna odwala kiszkę. Gra źle,nieskutecznie, marnuje
      stuprocentowe okazje strzeleckie,które wypracowują mu inni. Stąd się wzięła ta
      "nagonka internetowa" na niego,którą szanowny "pan redaktor" był łaskaw
      zauważyć. Biedny Rasiak super snajperem jest a wszyscy się na niego uwzięli i
      nie widzą jego wspaniałych dokonań w kadrze. Ja ich też nie widzę,bo TAKOWE NIE
      ISTNIEJĄ, pan redaktorek musi się z tym pogodzić. Niech Rasiak zacznie WRESZCIE
      grać porządnie w reprezentacji, strzelać bramki,to wtedy kibice zmienią o nim
      zdanie. I tak obdarzyli go duzym kredytem zaufania,bo został potraktowany bardzo
      litościwie po kompromitującej grze przeciwko Kazachom, którzy są piłkarskimi
      kelnerami.
      • Gość: dziwak a Zurawski? IP: *.nyc.res.rr.com 09.10.06, 04:10
        kiedy on rozegral ostatnio przyzwoity mecz w kadrze? nie mowiac juz o
        kompromitacji na MS, szkoda ze na niego jeszcze nie zrobiono nagonki
        • Gość: seba Re: a Zurawski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 12:26
          Gdyby nie Żurawski,który harował w pomocy,to Rasialdo by nawet piłki nie
          dotknął. Inni robili mu sytuacje a ta fajtłapa i ta nie umiała tego wykorzystać.
    • Gość: dziwak Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: *.nyc.res.rr.com 09.10.06, 04:18
      sugeruje aby p.Stec pisal swoje felietony bez tytulu, polowa artyluku jest o
      Ibrahimovicu, Tottim i kilku innych zagranicznych pilkarzach, ich chyba
      rzeczywiscie nie obchodzi repr Polski
      • Gość: Znawca Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 11:11
        Tylko biznesmenów, i ile z tego będzie miał.
    • Gość: Kibic Kim stal sie C.Ronaldo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 09:03
      Pan chyba raczy zartowac, Panie Redaktorze?
      • Gość: Grek Re: Kim stal sie C.Ronaldo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 13:27
        CR na razie jest zbyt nonszalancki,indywidualistyczny i w gruncie rzeczy bezproduktywny, w swojej grze i za dużo w niej
        sztuki dla sztuki,żeby był kimś ważnym w piłce.
        Dobrze mu idzie z cieniasami,co źle wrózy w środę; z rywalami
        o ustalonej renomie ma spore kłopoty i rzadko coś kreatywnego
        mu wychodzi.
        Ale spektakularnie gra i ,o ile ktos nie myli tego z realną wartością gry,
        to akurat nie ma problemu.Stec chyba nie pomylił.
    • Gość: Thor Rzygam tym całym teatrem IP: *.chello.pl 09.10.06, 11:31
      uprawianym przez mase polskich dziennikarzy. Ileż mozna czytać głupot na temat
      tego gó..anego sportu w wykonaniu naszych szmaciarzy. Ileż można się
      pasjonować 2 ligowym piłkarzem czy reprezentantem grzejacym ławe a to w serie A
      czy gdzie kolwiek indziej. jak można kibicować tej drużynie.
      Bardzo lubie piłkę nozną, ale tego polskiego gówna nie daje się oglądać, czytać.
      Jacy piłkarze takie stadiony, tacy kibole i taki PZPN- ot tak można podsumować
      to całe dziadostwo piłkarskiew naszym kraju. Do tego dorzuciłbym
      kilkudziesięciu dziennikarzy, którzy zaśmiecają gazety tym piłkarskim łajnem.
      • Gość: Zażenowany Panie Stec puknij sie Pan w głowe ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 17:23
        Zgadzam się z przedmówcą! Ludzie wzięli byście się za coś rozsądnego, czyli albo
        zaczeli mówić realnie o obecnych siłach naszej reprentacji, lub chociaż sprawić
        żeby wszystko zmierzało w dobrym kierunku! Narazie oprócz biadolenia i
        narzekania nie ma nic dobrego! Uwielbiam piłkę nożna ale w wykonaniu Polskich
        reprezentantów jest ona tragiczna Liga Polska to totalne dno. Gdyby nie
        lansowanie Polskiej Piłki przed media to już w ogóle by nic nie było! I właśnie
        szkoda, że TV, Prasa, radio internet tak się ientersują polskimi piłkarzami na
        pewno nie są oni warci takiego zachodu! Tylko użalanie się nad nimi, jak
        ostatnie cioty! Niech pokażą na co ich stać i zaczną grać! Codziennie tylko
        polskich sportowców odnosi sukcesy na arenach miedzynarodowych, ale lepiej
        powiedzieć sto raz o tym , że wygraliśmy z Kazachstanem 1:0 !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: tka Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego n.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 12:42
      Oglądam to co chcę.Piłka nożna w wydaniu naszej reprezentacji to nie jest
      przecież sport to tylko widowiska sportowe, które można kupić jak każdy inny
      towar .Gdy towar jest dobry to kupuję. Nie rozumię dlaczego minister sportu RP
      zajmuje się handlem, bo piłka nożna w wydaniu światowym to jest towar.
      • Gość: Schuja Re: Kogo obchodzi reprezentacja Polski i dlaczego IP: *.pools.arcor-ip.net 09.10.06, 13:32
        Nozna to sport masowy w Polsce ( oczywiscie jezeli chodzi o kibicow ). Pare juz
        dziesiatkow lat nieurodzaju w sukcesach tej dyscypliny powoduje , ze
        jakakolwiek badz , minimalna nawet poprawa sytuacji , wzbudza od razu ogromne
        oczekiwania .Po prostu ogromne masy potrzebuja sukcesu innych , z tego samego
        plemienia , by podreperowac wlasne samopoczucie nieudacznikow i przegranych
        zyciowo. Po prostu chcieli by znowu cos miec za cudze. Jak cudem awansowaliscie
        do minionych MS w Niemczech , juz co poniektorzy was mysleli , ze trzymaja pana
        boga za nogi .A jak jeszcze padlo na grupe z Niemcami , to ogromna rzesza
        szalencow u was cichutenko myslala sobie ; no , teraz zlejemy tych szwabow po
        pysku. A tu nic .Jak zwykle dostaliscie od nas , Niemcow po ryju a przy okazji
        wybilismy wam te MSz waszych durnych lbow. Teraz znowu mysla , ze Leo cos
        pomoze .Nic ten chlop nie moze pomoc , nawet jak to dobry fachman , no bo wasi
        kopacze sa totalnie do d..y .Ibeda tak jeszcze co najmniej 15-20 lat .
    • Gość: Bolek a gdzie byłeś Panie Rafale na urlopie?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 15:07
      ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka