Dodaj do ulubionych

Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar*

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:17
N I E M O ż L I W E !
Obserwuj wątek
    • Gość: thesimpsons Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 16:34
      miał na drujgie Bóg?
      • tetlian Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* 12.06.07, 17:59
        Niezły gostek.
    • aeniman Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* 08.06.07, 16:40
      Imponujące.
    • Gość: jacol Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* IP: *.tvgawex.pl 08.06.07, 18:32
      kosmos...
    • Gość: LOC Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* IP: 212.122.212.* 08.06.07, 20:57
      ciekawe jakie koksy brał... :P
    • cybulski.t A jednak... 12.06.07, 13:21
      pl.wikipedia.org/wiki/Wac%C5%82aw_Kuchar
      :)
      • cybulski.t I tu... 12.06.07, 13:23
        www.pkol.pl/294_2708.html
    • Gość: Oio Na nastepny ogien: Jan Loth! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 19:09
      Piłkę nożną zaczął uprawiać w 1920 roku. Początkowo głównie stał na bramce. Po
      wykazaniu się świetną dyspozycją i zdobyciu wicemistrzostwa kraju, powołany
      został na pierwszy mecz w historii reprezentacji Polski z Węgrami w 1921 roku w
      Budapeszcie (1:0 dla Węgrów). Za grę w tym spotkaniu zebrał świetne oceny i
      został uznany za najlepszego Polaka w tym meczu przez kibiców (na samym meczu
      było tylko dwóch polskich widzów - Edward Kleinadel i Wacław Babulski) i
      dziennikarzy z Węgier i Polski. Kilka lat później zmienił pozycję i zaczął grać
      w pomocy oraz napadzie. Strzelał sporo bramek. W 1926 roku po raz kolejny z
      drużyną zdobył wicemistrzostwo Polski. Loth grał również w tenisa ziemnego oraz
      uprawiał lekką atletykę. Był rekordzistą kraju w sztafecie 4x400 metrów i
      wicemistrzem w skoku wzwyż. W 1927 roku przestał grać w piłkę, w 1930 w tenisa.
      W reprezentacji Polski rozegrał 5 meczów, w tym 3 jako bramkarz. To jedyny
      polski piłkarz, który na szczeblu pierwszej reprezentacji grał i w bramce i w
      polu. Po ciężkiej chorobie (gruźlicy) zmarł w 1933 roku. Jedynym klubem Jana
      Lotha była Polonia Warszawa.
    • divino Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* 12.06.07, 20:00
      Isabelino Gradín (ur. 8 lipca 1897 w Montevideo, zm. 21 grudnia 1944),
      urugwajski piłkarz, napastnik. Także lekkoatleta.

      Czarnoskóry piłkarz był jedną z pierwszych wielkich gwiazd urugwajskiego
      futbolu. Największe klubowe sukcesy odnosił w Peñarolu - mistrzostwo Urugwaju w
      1918 i 1921. W reprezentacji w latach 1915-1927 rozegrał 23 spotkania i strzelił
      9 bramek. Z drużyną narodową zwyciężył w premierowym turnieju Copa América
      (1916) i z trzema bramkami na koncie został królem strzelców turnieju. Po
      wygranym przez Urugwaj meczu z Chile (4:0) kierownictwo przegranej ekipy złożyło
      protest, oskarżając Urugwajczyków o nielegalny występ w ich zespole Afrykanów
      czyli Gradína oraz Juana Delgado (w Chile nie występuje mniejszość murzyńska).

      Równie wielkie sukcesy jak na boisku odnosił na bieżni. Startował na różnych
      dystansach, wielokrotnie był mistrzem Ameryki Południowej.

      pl.wikipedia.org/wiki/Isabelino_Grad%C3%ADn
    • Gość: xxx Niemożliwe to parasol w dupie otworzyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 22:36
      Sprawdzałem.
    • Gość: kleen Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.07, 23:38
      Wacław Kuchar nieznany? lol

      Ci co powinni go znać (prawdziwi kibice), to znają jego postać dobrze.
    • Gość: zniesmaczony Andrzej Skurcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 00:06
      Czym wy się tak podniecacie ? Przecież ten gość to nikt przy Andrzeju Skurczu
      który bił wszelkie mozliwe rekordy:
      youtube.com/results?search_query=andrzej+skurcz&search=Search
    • Gość: Laszewicz Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* IP: *.dhcp.inet.fi 13.06.07, 00:31
      Gazeta Wybaorcza, nawet z faktu zrobi dowcip,


      Litynsku mial racje PEARL, Michnik sie myli, pozdrawiam janka
      • Gość: As Wywiadu Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* IP: *.dhcp.inet.fi 13.06.07, 00:32
        Nie cenzuruja piszemy
    • Gość: kris Ciekawa historia IP: 62.233.164.* 13.06.07, 12:02
      Lubię takie nieznane fakty i postacie...fajny artykuł


      www.fototel.pl/
      • turtlezzz Re: Ciekawa historia 13.06.07, 15:50
        Nieznane ? Kurczę, myślałem że każdy w tym kraju słyszał o Kucharach...
    • Gość: świetny artykuł Re: Z cyklu "Nieznani, a szkoda": Wacław Kuchar* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 20:15
      poza tym, że tytuł trochę mylący, (bo chyba większość ludzi słyszała jednak o
      Wacławie Kucharze) to świetny artykuł. czekam na kolejne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka