Dodaj do ulubionych

Żurawski - cichy bohater

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 20:47
skład sie wyklarował:
Boruc - Wasilewski, Bąk, Jop, Bronowicki - Błaszczykowski, Dudka, Lewandowski,
Krzynówek - Żurawski - Smolarek
Obserwuj wątek
    • Gość: cyg@nek Żurawski - cichy bohater IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 14.10.07, 20:52
      Ufam Beenhakkerowi. On widzi Żurawskiego w kadrze. I na tym wypadałoby zakończyć.
      • Gość: rt Re: Żurawski - cichy bohater IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:10
        trzeba też było ufać Engelowi to już byśmy mieli za sobą pierwszy
        start w finałach ME, cyganek!
        • Gość: rt Re: Żurawski - cichy bohater IP: *.aster.pl 14.10.07, 22:08
          ps. z niecierpliwością czekamy na finały cyganek gdzie z natury
          rzeczy KAŻDY przeciwnik będzie klasy Polski lub wyższej - czego tacy
          jak ty nie rozumieli gdy Engel wszedł i wyszedł z finałów MS!!!!
          • Gość: cyg@nek Jest różnica... IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 15.10.07, 08:42
            ...
            Ufałem każdemu trenerowi dopóki ten nie zawiódł zaufania. Do Engela nic nie
            miałem nawet po porażce z Koreą. Stracił bezpowrotnie w moich oczach gdy po
            meczu z Portugalią, tłumacząc się, powiedział "Gdzież nam do Portugalii?!". W
            el. ME powiedziałby "Gdzież nam do Szwecji?!".
            Różnica pomiędzy "polską myślą szkoleniową" a Beenhakkerem jest taka, że kadra
            Beenhakkera ma w swoim zasięgu Portugalię. Polska może przegrać mecz nawet z
            europejskim słabeuszem (Portugalia też), ale nie przegra meczu przed meczem.
            Jestem pesymistą w sprawie awansu do ME, jednak Leo zasługuje na zaufanie, bo
            udowodnił, że Polacy (po Janasowej hańbie) potrafią grać w piłkę.
            • darling221 czarny kot reprezentacji nauczony przegrywać w Wiś 16.10.07, 11:05
    • Gość: rt Żurawski - Kazimierz Deyna IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:08
      Leo-Kazimierz Górski

      na Kazimierzu Deynie też głównie trener się poznawał co do wkadu w
      sukces drużyny, mniej kibice
      • Gość: rt Re: Żurawski - Kazimierz Deyna IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:12
        a w ogóle tylko trener może oceniać zawodnika, bo kibice i
        dziennikarze nie mają ZIELONEGO pojęcia jakie zadania na boisku
        trener wyznaczył przed meczem zawodnikowi!

      • Gość: tross Ciekawe porównanie IP: *.man.poznan.pl 15.10.07, 09:52
        Ale Maciek nigdy nie grał w Legii, stąd stosunek do niego prasy
        centralnej i "ekspertów" z Warszawy jest jeszcze bardziej chłodny,
        niż do p. Kazia Deyny. Żurawski to po prostu stabilny, profesionalny
        gracz, który od czasu do czasu funduje nam ładne bramki. Pamiętam
        ich wiele, a najzabawniejszy był "rogal" w meczu z Irlandią
        Północną, gdy prosto z rogu walnął bramę:-)
    • Gość: rt tt, żaden skład się nie wyklarował IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:13

      najwyraxniej w ogóle nie rozumiesz filozofii Leo (i wciąż czekałeś
      na ten ostateczny skład) - Leo tak jak Janas w każdym meczu gra i
      będzie grać w innym składzie
      • Gość: tt Re: tt, żaden skład się nie wyklarował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 21:25
        pozywiom, uwidiom. szkielet musi jakiś byc
        • Gość: rt Re: tt, żaden skład się nie wyklarował IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:36
          juz pożyliśmy:) eliminacje sie kończą zwycięsko, cięzko ądzić że Leo
          próbował tak długo zbudować stały skład tylko mu się "nie udawało":)


          a Żurawski który jak się okazuje grał więcej minut niż prawie
          wszyscy w naszej pamięci jest czestym rezerwowym wchodzącym:)

          pzdr
      • Gość: mapi7 Re: tt, żaden skład się nie wyklarował IP: *.toya.net.pl 14.10.07, 21:27
        Ufam Trenerowi!!! Leo wie co robi.
        Lubię, kiedy gra Żurawski, bo jest przystojny, a ja jestem baba.
        • Gość: rt Re: tt, żaden skład się nie wyklarował IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:38
          ja tez, ufałem Engelowi, Janasowi i Leo i się nie zawiodłem

          i zawsze jakis przystojniak grał:))
      • Gość: prawdziwykibic Re: tt, żaden skład się nie wyklarował IP: 89.100.86.* 14.10.07, 21:37
        I to właśnie lubię. Każda drużyna jest inna, na każdą przygotowuje się odpowiednią mieszankę i serwuje zaskoczonemu przeciwnikowy. A największa umiejętność Leo to ta, że potrafi tą mieszankę zmienić podczas meczu jeśli nie działa ta testowana wcześniej na treningach a ponieważ wtedy jest mecz i przeciwnik się też już odkrył... Leo wie co zrobić ze swoją mieszanką :-)))
        • Gość: rt Re: tt, żaden skład się nie wyklarował IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:40
          to prawda co do zmian - jeszcze nie widziałem trenera którego zmiany
          w trakcie meczu byłyby tak dobre - tak wyraxnie zmieniały sytuację
    • Gość: Paweł Żurawski - cichy bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 21:28
      Od jakichś 5-ciu lat powtarzam, że najleprzym rozgrywającym swiata
      jest... nap[astnik maciej żurawski! Widać to w kolejnych meczach
      polskiej repry w których go barakuje - w meczu ze słowakami 2-2
      maciek nie grał, w meczu z rosją - nie pamiętam. największym
      oszystwem Leo jest właśnie wystawianie maćka w środku ataku - ściąga
      na siebie 2-3 obrońców, wycofuje piłkę do Lewandowskiego lub
      krzybnówka a ci podają ja smolarkowi i... gol. to jest wspaniałe!
      Maciek nie jest w tej drużynie od strzelania goli. Żałję tylko, że
      Leo nie zdjął po pierwszej połewie tej sieroty Łobodzińskiego tylko
      sagana, bo po wejściu maćka sagan na pewno strzeliłby ze 2 bramki, a
      tak gdyby nie Marcin Wasilewski nie byłoby kim grać po prawej
      stronie.
      • Gość: rt Re: Żurawski - cichy bohater IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:50
        ludzie, aleście łaskawi po tym wczorajszym meczu:))

        gdyby Ebi nie zrobił hat tricka pies z kulawa nogą by dziś
        Żurawskiego nie wychwalał (I mean takie mecze jak wczoraj Żurawski
        miał wiele razy:)))
        • Gość: Paweł Re: Żurawski - cichy bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 04:30
          Oczywiście że miał wiele wiele razy - ale bez żurawskiego ta kadra
          nie ma pomysłu na grę - vide wczorajsza pierwsza połowa jop do bąka
          bąk do żewłąkowa, żewłkow do jopa i g....o z tego
    • Gość: max Żurawski - cichy bohater IP: *.mnc.pl 14.10.07, 21:43
      nie jestem fanem Macka ale wczoraj pomógł i to bardzo do rozegrania
      nadaje sie jak nikt inny
      • Gość: rt Re: Żurawski - cichy bohater IP: *.aster.pl 14.10.07, 21:48

        ale nie lećmy tak za wczorajszym meczem z tym tytułem
        ludzie........., wygrał go Solarek nie Żurawski (1 asysta)
        • Gość: gramic Re: Żurawski - cichy bohater IP: *.net-serwis.pl 14.10.07, 22:53
          zgadzam się że Żurawski zagrał wczoraj bardzo dobry mecz. Oprócz wyłożenia piłki
          Ebiemu miał także znakomitą asystę do Dudki który (jak zwykle) nie trafił do
          pustej bramki.
    • Gość: Kulej Żurawski - cichy bohater IP: *.199.63.137.tesatnet.pl 14.10.07, 21:52
      Sagan gral w ataku caly mecz z armenia, teraz na szczescie benhaker
      przejrzal w przerwie ze koles tylko zamieszanie robi i innym
      przeszkadza... biega biega i po 25 minutach puchnie.... i kupa
    • Gość: Arek Żurawski - bez ambicji IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.07, 22:15
      Może i jest dobry technicznie i zasłużony dla reprezentacji, ale jeśli ktoś
      ogląda z uwagą mecze reprezentacji stwierdzi jednoznacznie, że jest to
      człowiek bez ambicji. Jeśli dostanie piłkę zazwyczaj szybko ją oddaje i to do
      tyłu. To ma być napastnik? Żadnego ciągu na bramkę, jakiejś kreatywności. Nie
      mówiąc o grze głową - chyba zero wygranych pojedynków. Wchodząc na boisko
      martwi się chyba, by nie doznać kontuzji, bo to by był koniec jego kariery.
      Najwyższy czas dać pole do popisu młodym i ambitnym (Łobodziński,
      Błaszczykowski, Garguła, Matusiak) Benchaker jednak wie co robi i pomału
      wprowadza nowe twarze do reprezentacji. Oni zaprocentują za kilka lat. Ambicji
      wszyscy powinni się uczyć od Krzynówka i to on jest według mnie liderem
      reprezentacji!
    • Gość: Adam Żurawski - cichy bohater IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.07, 22:23
      Myślę, że powoli kończy się czas takich graczy, jak Bąk, Żurawski, Kosowski, a
      nawet Krzynówek (choć tu bym się zastanawiał). To emeryci - ustawieni finansowo,
      za starzy, za wolni, za mało ambitni (wyjątek - Krzynówek). Reprezentacji
      potrzeba świeżej krwi - Błaszczykowskiego, Łobodzińskiego, Smolarka, Garguły,
      Bronowickiego, Wasilewskiego, Brożka, którzy chcą zrobić coś dla reprezentacji i
      zostawiają na boisku kawał zdrowia (szacunek dla najambitniejszego - Krzynówka,
      który powinien być wzorem dla młodych)
    • Gość: Andrzej Re: Sport GW - cichy przyjaciel MaciejaŻurawskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.07, 22:52
      Ależ Wy (dział sportu GW) bez końca lansujecie Żurawskiego!!!!

      A tymczasem mecze słabe i bardzo słabe przeplata ze średnimi (jak wczoraj),
      zaledwie średnimi!

      Zawsze będę mu pamiętał beznadziejną, tragiczną, dramatycznie słabą postawę w
      trzech meczech niemieckiego mundialu... Z Żurawskim w składzie Polska grała w
      10-dziesiątkę! Zawiódł ogromnie...
      Od tej pory jego kariera to równia pochyła.
      Widzę jednak że LB ufa mu uparcie i nie spodziewam się zmiany.

      A zaprzyjaźnieni z Żurawskim dziennikarze na siłę szukają argumentów
      przemawiających za jego obecnością w reprezentacji.
      Panowie!, w samej OE gra przynajmniej ze 3 polskich zawodników którzy dokonali
      by więcej niż M. Żurawski...
      • Gość: owen Re: Sport GW - cichy przyjaciel MaciejaŻurawskieg IP: *.acn.waw.pl 14.10.07, 23:56
        podasz jakies nazwiska, czy poprzestaniesz na ogólnym stwierdzeniu?
        Może nawet w drugiej lidze są lepsi? Gdzie oni są - gdzie ci
        strzelcy bramek w pucharach, którzy załatwili parmę, schalke? A
        wiem, myślisz pewnie o superstrzelcu Jarce i może Brożku, który
        seryjnie marnuje sytuacje a strzela tylko z dwóch metrów do pustej
        bramki...
        Gdzie ci wspaniali polscy snajperzy? po odejściu z ligi żurawia i
        franka nie było takich piłkarzy jak oni i może długo ich nie będzie.
    • Gość: smagnięcie biczem Analiza gry Żurawskiego jest jak zwykle idiotyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 00:23
      A to dlatego, że ani nie był tak słaby w poprzednich meczach jak to
      z uporem maniackim próbowali "eksperci" wciskać za każdym razem, ani
      w tym meczu z Kazachami nie był żadnym bohaterem cichym czy głośnym,
      bo nie zagrał niczego rewelacyjnego wbrew lansowanej tezie o tym jak
      to on uporządkował i zbawił. Najprościej rzecz ujmując w pierwszej
      połowie reprezentacja grała na poziomie żenująco-dziadowskim i
      gorzej już nie można było. Dodatkowo po stracie bramki na wiele
      minut odebrało im rozum, a ponadto z nerw związało nogi, tak że
      niektórzy zawodnicy przewracali się nie tyle o piłkę nawet, co o
      własne nogi.
      A Żurawski gra w kadrze na przyzwoitym poziomie, a poza tym nie ma
      dla niego na razie lepszej alternatywy (i to jest jedyne słuszne
      spostrzeżenie "ekspertów"). Tym niemniej za żadnego zbawcę czy
      bohatera w żaden sposób uchodzić nie może. Najpierw była bzdurna
      nadkrytyka, a teraz tak samo bzdurne nadchwalenie.
      Zamiast debatować o Żurawskim, lepiej było w redakcji podebatować
      nad tym czy nad tak mało sensownym tekstem muszą pracować dwie osoby.
    • Gość: bonnet Żuraw - profesionalista IP: *.man.poznan.pl 15.10.07, 09:47
      Czy gra tak, czy siak, nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu (a
      w porównaniu z całą kadrą to poziom powyżej przeciętnego). Jeśli sam
      nie strzela, to pracuje na bramki innych. Właściwie jest jednym z
      bardziej kreatywnych polskich pomocników, choć nominalnie jest
      napastniekiem (dokładnie odwrotnie Ebi - nominalny pomocnik, a
      najskuteczniejszy w ataku). Pokuszę się o tezę, że gdyby w kadrze
      był drugi piłkarz, który potrafi tak pracować i asystować jak
      Maciek, to może Żurawiowi miałby kto podawać i byłyby gole jego
      autorstwa. A tak to on musi pracować w drugiej linii. Przypomnę
      jeszcze "setkę" którą Maciej wypracował Dudce (a ten nie trafił w
      piłkę).
    • Gość: Przekolo Gazeta - stek bzdur IP: 195.136.143.* 16.10.07, 01:15
      Najbardziej rozbawiła mnie opinia że kibice byli wściekli na PZPN
      i ...Premiera (!). Jasne, to też wina microsoftu oczywiście. Takie
      brednie tylko czynią tę lichą gazetę coraz mniej wiarygodną, co
      widać słychac i czuć od dawna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka