valana
30.06.09, 08:55
Nie rozumiem, czemu aż tak mocno eksponowany jest tytuł naukowy Janusza
Filipiaka. O ile dobrze czytam, postępowanie dotyczyło jego działań jako
prezesa klubu sportowego, a nie uczonego czy nauczyciela.
Bo idąc tropem logiki autora notatki należałoby odtąd pisać "prokurator mgr
Jan NN wszczął postępowanie w sprawie dra Jerzego Z. oraz inż. Stanisława W.
Wezwanie doręczył im listonosz, technik gastronomik Franciszek M." Kompletny
nonsens.