Gość: dddupa
IP: *.nettelinwestycje.pl
24.07.09, 18:55
nie zgadzam się... Barcelona wbrew pozorom zrobiła lepszy interes, bo pozbyła rozkapryszonej gwiazdy, która już wygrała wszystko na rzecz głodnej gwiazdy, to tego charakter Eto'o jest trudny, nie wiem co się stanie jak będzie starcie Mourinho-Eto'o, kameruńczyk jest też trochę przeceniany - marnował w ostatnim sezonie koszmarną ilość szans, a z podań Xaviego, Iniesty i Messiego żaden inny napastnik nie mógł korzystać, poza tym Forlan czy Villa bez podań od tak genialnych pomocników strzelali więcej niż Eto'o, a na koniec - liga hiszpańska jest 2 razy łatwiejsza dla napastników niż włoska przez taktykę, nastawienie i sposób obrony - mimo wszystko Inter stracił jeśli chodzi o wpływ na mentalność drużyny, a Barcelona nieznacznie zyskała, jeśli chodzi o to jak piłkarsko - też chyba na korzyść Barcelony, która musiała pozbyć się Eto'o (za rok odszedł by za darmo, a chciał chyba 15 milionów euro za sezon w nowym kontrakcie)