Modena w finale, Resovia była blisko

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.08, 22:36
Cóż z tego, że Resovia była blisko, skoro przegrała wygrany mecz.
To frajerska porażka, a załatwił Resovię jeden Brazylijczyk, Andre.
Jak można przez tyle czasu nie znaleźć na niego sposobu?
Cóż z tego, że w ostrych, wręcz wulgarnych słowach trener Kowal tłumaczył,
żeby ostro zagrywać, skoro Rzeszowianie nie robili tego i zagrywali jak cioty?
Dopóki nasi siatkarze, nie tylko Resovii, ale innych klubów nie nauczą się
walić z zagrywki jak z armaty, dopóty żadnych sukcesów nie będzie!
Zagrywka to Pięta Achillesowa polskiej siatkówki...
    • Gość: repre$ Co do zagrywki - masz rację... IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 23.03.08, 00:15
      ... ale meczu nie przegraliśmy zagrywką. Zwłaszcza, że w IV i V secie Włosi
      praktycznie zrezygnowali z mocnej zagrywki.
      Zupełnie niedorzecznie z silnej zagrywki zrezygnował natomiast także Papke.
      Największym naszym błędem było wysokie skakanie do bloku. Brazylijczycy łapali
      piłkę wysoko i walili z całej siły. Nie mieli ani jednego ataku po wąskim
      skosie. Wybloki były całkowicie bezsensowne, bo i tak szły po autach (czyli
      ataki były mocno autowe).
      Niby graliśmy bez ataków Kvasnićki, ale to właśnie Kvasnićka miał chyba 100%
      skuteczności w ataku (fakt, że ataków miał niewiele).
      Jeśli trener jest od obserwowania przebiegu meczu i dawania wskazówek, to z
      Andrzeja Kowala jest trener marniutki. Każda przepuszczona silna zagrywka
      przeciwnika leciała na aut. Nie było potrzeby jej przyjmować. Wystarczyło
      poobserwować rozgrzewkę.
      Włosi mieli dwóch leworęcznych, a nasz blok przez cały mecz nie był uprzejmy
      tego zauważyć i przy ataku z prawej strony nie wiadomo po co blokował prostą.
      Jednak najwięcej złej roboty zrobiły pretensje Papkego do Kvasnićki. Nie znam
      przypadku żeby nadąsanie się w czasie meczu na kolegę z drużyny przyniosło dobry
      efekt. Karel ma ograniczone możliwości (wiek i zdrowie). Robi co może. Gra, bo
      musi. Popełnia błędy, ale bzdyczenie się na niego w trakcie meczu niewiele
      zmieni i z pewnością będzie to zmiana na gorsze. Paweł (przecież doświadczony
      zawodnik) jednym dąsem rozwalił drużynę. Powinniśmy bronić - zaczęliśmy stać.
      Każdy grał sam. A Kowal zgłupiał i zamiast jednego posadzić na ławce, jeszcze
      się do pyskówek na Kvasnićkę przyłączył.
      Jedno kochałem u Sucha: nie wahał się posadzić na ławce nikogo. Czasami mecz
      kończyła zupełnie inna szóstka niż zaczynała. Kowal nie czyta gry. Zmiany są
      albo wymuszone, albo "paniczne". I nigdy nie są przemyślane.
      Smutno to pisać, ale Resovia po prostu potrzebuje trenera.
      Dwa pierwsze sety wygraliśmy głównie obroną (nie blokami, ale właśnie obroną).
      Od zgrzytu Papke-Kvasnićka nie wybroniliśmy praktycznie nic. Nawet Igła
      odpuścił. Przestaliśmy być drużyną. Po parkiecie skakało 6 facetów.
      • Gość: repre$ Re: Co do zagrywki - masz rację... IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 23.03.08, 00:39
        I jeszcze jedno: to skandal, że w tej sytuacji kadrowej taki zawodnik jak Kuba
        Mach plącze się po III lidze. Popatrzcie na częstochowską młodzież. Tam nie boją
        się stawiać na Nowakowskiego czy Janeczka.
        • Gość: ob.Serwator Re: Co do zagrywki - masz rację... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 21:57
          Popieram zdanie przedmówcy (z obydwu wystąpień) w 100%. Ciśnie się jedno na
          usta: cienkie Bolki i frajerzy. Mieli Modenę na tacy i ...dali d--y. Jeszcze do
          tego trener, który zapisze się w pamięci jako ten, który rzuca ku---wami,
          zamiast dawać merytoryczne wskazówki, pomijając fakt, że jeśli już były pewne
          zalecenia (np. mocna, ryzykowna zagrywka), to i tak ciapciaki miały te wskazówki
          w d--ie. Wydawało się, że to Gabrych robił złą atmosferę w zespole, a tymczasem
          wszyscy widzieli i słyszeli, jak zachowywał się Papke. Chociaż - kto wie, jak ja
          bym się zachował po tylu kiksach i babolach Kvasnicki.
          Wszyscy myśleli, że Rzeszów ma już drużynę, ktoś w telewizorze, chyba Karbarz,
          nawet chwalił się, że panuje tam rodzinna atmosfera. Śmiech pusty ogarnia.
          Dzisiaj dali się ograć francuskim kelnerom. Na dekorację nie przybył Papke,
          który też był w gronie wyróżnionych. Nie chcę wiedzieć z jakiego powodu.
          Żal mi tylko rzeszowskich kibiców, szczególnie tych młodszych, bo starsi mają
          przynajmniej w pamięci drużynę sprzed 30 lat i mogą powspominać tamte piękne chwile.
          • Gość: olo-bolo Re: Co do zagrywki - masz rację... IP: *.ny325.east.verizon.net 24.03.08, 14:30
            daaaawano temu napisalem, jaki trener taki i... :-D.
      • Gość: Lysy Re: Co do zagrywki - masz rację... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 08:38
        repre$ dobrze gada.
    • Gość: Rozsądny Jacy tu mędrcy na tym forum i spece od siatkówki IP: *.rzeszow.mm.pl 23.03.08, 23:55
      Ciekawe za którym razem, udałoby się im przebić piłkę na drugą stronę siatki z
      pola zagrywki?
      • lesio58 Re: Jacy tu mędrcy na tym forum i spece od siatkó 24.03.08, 10:17
        ŻADNI MĘDRCy!!! WYSTARCZYŁO SIĘ TYLKO PRZYJRZEĆ WYRACHWANIU PANOW Z
        RZESZOWA ABY "ODKRYĆ" JEDNĄ JAKZE CIEKAWĄ RZECZ!!!ŻE JAK
        SIĘ "SELEKCJONUJE" IMPREZY I MECZE POD WZGLĘDEM ICH WARTOŚCI TO SIĘ
        MA ?? OKRĄGŁE NIC!!!! CZYLI ZERO!! TAK SKOŃCZYŁA RESOVIA DZISIAJ!!!
        ANI PUCHARU POLSKI ,ANI MISTRZOSTWA POLSKI I "OGRYZKI" Z FINAL 4!!!I
        JESZCZE JEDNO!! TRZEBA BYŁO PIOTRKA GABRYCH NIE ODSYŁAĆ NA "URLOP"
        PANIE KOWAL!!!!TO ZAMIAS "CIENIZNY" KWASNICKI MIAŁBY PAN GRACZA
        SUPER ATAKUJĄCEGO I ODBIERAJĄCEGO!!!!A TAK??? MUSI SIĘ PAN PANIE
        KOWAL I PAŃSKA "ZBIERANINA" OBEJŚĆ TYLKO SMAKIEM !!!
        • Gość: repre$ Re: Jacy tu mędrcy na tym forum i spece od siatkó IP: 193.19.165.* 24.03.08, 10:33
          Nie bardzo mogę się z Tobą zgodzić, Szanowny Lesio 58. To nie przypadek, że
          Piotrek Gabrych nie może nigdzie pograć dłużej niż 1 sezon.
          Wiadomo było, że "najwrażliwszy" punkt Resovii to zdrowie Piotrka Łuki. Dopóki
          Łuka grał Olsztyn w Rzeszowie nie istniał. Piotrka trzeba było oszczędzać w
          Pucharze Polski. Niestety, stało się to co najgorsze. Mimo wszystko Resovii
          należą się wielkie brawa za pojedynki z Olsztynem.
          Porażka z Olsztynem to przegranie całego sezonu. Bywa, że trudno się odbudować
          nawet na Final 4.
          Trudno.
        • pzps1 Re: Jacy tu mędrcy na tym forum i spece od siatkó 29.03.08, 10:06
          lesio58 napisał:

          > ŻADNI MĘDRCy!!! WYSTARCZYŁO SIĘ TYLKO PRZYJRZEĆ WYRACHWANIU PANOW
          Z
          > RZESZOWA ABY "ODKRYĆ" JEDNĄ JAKZE CIEKAWĄ RZECZ!!!ŻE JAK
          > SIĘ "SELEKCJONUJE" IMPREZY I MECZE POD WZGLĘDEM ICH WARTOŚCI TO
          SIĘ
          > MA ?? OKRĄGŁE NIC!!!! CZYLI ZERO!! TAK SKOŃCZYŁA RESOVIA
          DZISIAJ!!!
          > ANI PUCHARU POLSKI ,ANI MISTRZOSTWA POLSKI I "OGRYZKI" Z FINAL 4!!!
          I
          > JESZCZE JEDNO!! TRZEBA BYŁO PIOTRKA GABRYCH NIE ODSYŁAĆ NA "URLOP"
          > PANIE KOWAL!!!!TO ZAMIAS "CIENIZNY" KWASNICKI MIAŁBY PAN GRACZA
          > SUPER ATAKUJĄCEGO I ODBIERAJĄCEGO!!!!A TAK??? MUSI SIĘ PAN PANIE
          > KOWAL I PAŃSKA "ZBIERANINA" OBEJŚĆ TYLKO SMAKIEM !!!
          lesio ZNAWCO może ty zostaniesz trenerem oczywiście grającym i z
          tobą RESOVIA osiągnie to co tylko bedzie chciała.miec takiego
          eksperta to SKARB albo GARB !!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: repre$ Rozsądek z rozumem nie idą w parze? IP: 193.19.165.* 24.03.08, 10:19
        Szanowny (podobno) rozsądny. Nie muszę być reżyserem żeby oceniać czy film był
        dobry czy kiepski. Jeśli z ciekawego materiału powstaje kiepściutki film to będę
        twierdził, że do bani jest reżyser. Jeśli film psują sceny z udziałem jakiegoś
        aktora to będę twierdził, że aktor jest kiepski, ale reżyser albo powinien go
        zmienić, albo inaczej tego aktora poprowadzić.
        Czytanie gry to coś innego niż granie. Można mieć talent do jednego przy
        zupełnym braku talentu do drugiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja