Dodaj do ulubionych

Chów wsobny

14.05.23, 18:33
Dla Rudej i nie tylko.
Można ustawić automatyczne tłumaczenie na polski; ale w razie czego krótkie wprowadzenie: uboga rodzina na zadupiu USA, od pokoleń rozmnażająca się we własnej jakże małej populacji. Efekty widać i bez tłumaczenia.
Cóż, kochają się jak mogą.
a no tak, forum nie odtworzy, trzeba kliknąć w link "Obejrzyj w YouTube"

Obserwuj wątek
    • ruda.replay Re: Chów wsobny 14.05.23, 18:43
      To sobie zostawię na wieczór....
      do mleczka ;))
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.23, 18:46
        Nie polecam. Do relaksu. Przykro patrzeć niestety.
        • ruda.replay Re: Chów wsobny 14.05.23, 18:50
          żeby dokładnie wiedzieć o co kaman, to trzeba obejrzeć....
          • ruda.replay Re: Chów wsobny 14.05.23, 20:25
            Obejrzałam. Na początku szok....ludzie, jak z horroru o złej rodzinie...
            ale.....oni się wspierają, kochają, mimo przeciwności losu....
            gdyby Ray miał mówić.....pewnie opowiedziałby całą historię rodziny...
            warunki trochę fatalne, brud niesamowity...czy tę rodzinę wspiera jakaś organizacja?
            poszłam poszukać wiad w necie na temat tej rodziny....jakieś pieniadze zostały zebrane....
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 08:01
              Momentami Ray wygląda na bystrzejszego od pytającego...
              • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 09:02
                Lawiruje słowem, bo cięzko się dogadać. Jedyną osobą bardziej ogarniętą jest kobieta siedząca w fotelu, obok drzwi wejściowych....najbardziej dysfunkcyjnym wydaje się być mężczyzna siedzący na kanapie....to chyba Timmy, urodzony z gwałtu...
                Takie życie z dnia na dzień, na zadupiu, ale przy drodze ;)
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 09:25
                  Bo ona chyba jest najstarsza, a on to już kolejne pokolenie wsobne.
                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 09:36
                    Czyli wychodzi na to, że to jest Lorene, a Timmy jest jej synem....
                    mam nadzieję, że już się nie będą rozmnażać...
                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 09:43
                      Na pewnym etapie to sama natura może wkroczyć i już albo nie ma płodności, albo uszkodzenia genetyczne są jak to ładnie określają - letalne.
                      Ale jak u nich to nie wiem.
                      • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 09:50
                        Aż dziw bierze, że oni tak pozostawieni sami sobie....
                        czy było by to możliwe w Polsce...
                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 09:56
                          Wątpię, za to pewnie za młodu dzieciaki by zostały odebrane.
                          Ale tam to jest kraj wolności - tylko lepiej nie być biednym.
                          • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:15
                            W pewnym momencie padło pytanie o Freddiego, Ray prowadzi na drugą stronę ulicy i pokazuje na ziemię....w pierwszej chwili sądziłam, że go tam zakopali, ale doszłam do wniosku, że...zmarł i pochowany, niekoniecznie przed chałupą....
                            cięzko mi było ogarnąć myśli, gdy ujrzałam tę rodzinę...
                            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:22
                              Też mnie to zastanawia, czemu prowadził go w konkretne miejsce, zamiast pokazać palcem w niebo...
                              Sama pisałaś, że tacy pozostawieni przez państwo.
                              A w opresyjnej społecznie Austrii to jakoś długo nikt nie zauważał co się dzieje u Fritzla.
                              • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:28
                                Szokująca historia....nie do pomyslenia, co zrobił własnej córce...
                                i że pozwoliła na to matka...
                                • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:31
                                  Przez cały czas przetrzymywania Elisabeth w domu przy Ybstrasse wynajmowano pokoje. Przez te lata w domu mieszkało około stu lokatorów. Żadnego z nich nigdy nic nie zaniepokoiło. Służby pomocy społecznej odwiedziły dom Fritzlów dwadzieścia jeden razy i także nie doszukały się żadnych nieprawidłowości. z netu


                                  Nikt nie widział, nikt nie słyszał.....
                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:34
                                    ruda.replay napisała:


                                    > Nikt nie widział, nikt nie słyszał.....

                                    Bo to chyba nie była taka sobie zwyczajna piwnica, on tam się ostro wrył w ziemię; ale nie pamiętam.
                                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:33
                                  On chyba zgłosił zaginięcie tej córki, przyjęli, ja ja, wir będziemy szukać...
                                  A tamci to pewnie niczego nie zgłaszali, skoro nikt się nimi nie interesował.
                                  Ale oczywiście to może być też przykładowo urojenie Raya.
                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:41
                                    W tej piwnicy żyła z dziećmi...ile tych dzieci - nie wiem..
                                    ale silna była psychicznie, mimo wszystko....
                                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:43
                                      Wiki wszystko opisuje, ale chyba nie chce mi się czytać znów o tym...
                                      A o Jeffrey Dahmer słyszałaś?

                                      • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 10:46
                                        Nie...raczej nie
                                          • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 11:03
                                            ni masz...
                                            kabel uciełam :>
                                            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 11:13
                                              No to czytaj po polsku gdzie chcesz - to prawdziwy przypadek.
                                              PS - do netflixa nie trza kabla antelowego :)
                                              • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 11:20
                                                Od razu poszukałam, kto zacz...
                                                seryjny morderca...
                                                opis morderstw poraża....
                                                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 11:27
                                                  Domyślasz się więc jakie mięso było w tej kanapce którą kazał jeść sąsiadce?
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 12:10
                                                    Jesssu....a taką dobrą kanapkę sobie przyniosłam...;p
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 12:25
                                                    Przepraszam...
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 12:32
                                                    Nimazaco :)
                                                    a z której części ciała?
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 12:38
                                                    A nawet nie pamiętam czy w serialu było dopowiedziane, że faktycznie. Ale sąsiadka jak najbardziej mogła tak myśleć.
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 12:41
                                                    Kurna...człek się nad zwierzątkiem pochyli, a taki świr bezlitosny....
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 12:46
                                                    Tam w serialu - bo w sumie do tego chciałem nawiązać w kontekście rodziny pozostawionej bez kontroli - jest pokazane, jak w różnych miejscach różni sąsiedzi wzywali policję. Ogólnie facet był cwany, bo biały w raczej czarnej okolicy - to biała policja jemu uwierzy. No - tak to przedstawiał netflix a wiadomo jakie on ma skrzywienie poprawne politycznie.
                                                    I jak zwykle niestety nie znalazła się grupa sąsiedzka, która by gnojowi wbiła na chatę i to jego rozpuściła bez śladów.
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 12:58
                                                    Wytłkukł tych ludzi trochę, ale nie on jeden....
                                                    tych seryjnych, to było dużo...za dużo...
                                                    ale przedtem była czapa, to wyplenili trochę....
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 13:11
                                                    Oj mam cały kanał subnięty o takich sprawach. Ten to nawet relatywnie mało podziałał - bo w zwartej zabudowie/społeczności.
                                                    Co się dzieje na pustkowich przy drogach międzystanowych... Podjeżdża nieznajomy do paru, proponuje podwózkę - i szukaj ciała na setkach kilometrów...
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 14:20
                                                    A gdzie tam znajdzie...chyba, że gdzieś na powierzchni i sępy zaczną krążyć....
                                                    tyle lat mija i dalej nie wiadomo, co z tą Iwoną W.....
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 14:24
                                                    No, może i nie ma zbrodni doskonałych, ale są dostatecznie "dobre"...
                                                    Ps - akurat w tej sprawie myślę, że ona nad ranem postanowiła otrzeźwić się w Bałtyku. Alkohol, długi marsz + zimna woda - nawet tak młode serce mogło oddać na plecy.
                                                    Ale przecież nie wiem...
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 14:27
                                                    to nie znajdą nigdy....gdzieś zaniosło...
                                                    i już nawet śladu nie ma....
                                                    popatrz, ile lat temu spadł samolot i do dzisiaj go nie ma....
                                                    może kiedyś...przez przypadek znajdą....to był chyba 2014....
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 14:33
                                                    Jeśli tak się stało to raczej gdzieś kiedyś "coś" wypłynie. Może ktoś zauważy?

                                                    Mówisz o tym malezyjskim? To chyba wszelkie poszlaki wskazują, że runął gdzieś do oceanu. Słowo klucz: GDZIEŚ. No znana jest przybliżona lokalizacja - ale szukaj wiatru w polu.
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 14:42
                                                    Tak, o tym malezyjskim...
                                                    Teraz, to już może być całkiem inna lokalizacja, bo go prądy zniosły....
                                                    i koszt poszukiwać...
                                                    w milionach trzeba liczyć....
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 14:55
                                                    A ile było teorii spiskowych...
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 14:59
                                                    nie ma czarnej skrzynki, to po balu...
                                                    a teraz po latach, czy ona się nadaje do czegokolwiek, to nie znam się....
                                                    pozostaje gdybanie...
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 15:01
                                                    Teraz się nie nadaje. One mają jakąś odporność nawet na słoną wodę - ale bez przesady.
                                                    Za to jak po balu? Od razu coś tam było o tym, że na pokładzie była połowa zarządu IBM czy coś w ten deseń.
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 16:37
                                                    Minęło 9 lat....ciał nie ma, skrzynka złom
                                                    pozostanie tajemnicą...
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 16:43
                                                    No bo skrzynki to nawet maja nadajnik co działa pod wodą.
                                                    No ale nie na dnie oceanu.
                                                    I tak skala dochodzeń w sprawach lotniczych jest nieporównywalna do wypadków samochodowych. Stąd też jest to najbezpieczniejszy środek transportu.
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 16:49
                                                    ale telepiacy silnik w czasie lotu powodował u mnie ogromny niepokój ;)
                                                    jak nic spadnie :D
                                                    a jest przecież ogromny! :)
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 16:54
                                                    A znam przypadek z discovery, że wysiadły wszystkie silniki a pilot mistrz lądował Boeingiem jak szybowcem na jakimś zamkniętym lotnisku wojskowym. A że akurat przypadkiem był tam piknik, to się uczestnicy w popłochu rozbiegli :)
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 16:59
                                                    Aaa, chyba ogladałam..."Katastrofy w przestworzach " ;)
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 17:03
                                                    Tak, są też bardziej zbiorcze pod innym tytułem; ale nieważne.
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 17:10
                                                    ważne, wazne...
                                                    ja lubię wiedzieć ;p
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 17:13
                                                    Jakieś "katastrofy lotnicze"? Grupują kilka przypadków o podobnych przyczynach - ale dawno tego nie widziałem.
                                                    Były też "sekundy przed tragedią" - ale to o różnych wypadkach, na przykład też budowlanych.
                                                  • ruda.replay Re: Chów wsobny 15.05.23, 17:20
                                                    i chyba jakiś pożar w tunelu...
                                                    cos tam kiedyś oglądałam...
                                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.23, 17:24
                                                    Pewnie tunel Gotharda.
    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 07:26
      Trudny temat.
      • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 07:31
        Po polsku jest o tej sprawie na kanale Dama Kier
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 07:48
          Link?
          • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 08:29
            youtu.be/nbFn125xSOU?si=lXzMHQt-oDEm-w15
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 08:37
              Pierwsza uwaga do materiału pani:

              Soft white underbelly to nie tylko miękkie podbrzusze - bo chodzi o WHITE - owszem gość pokazuje różne kolory skóry - ale przede wszystkim białych - bo nie ma tak, że to kolorowi są śmieciami, a biali to hoho.

              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 08:40
                Uwaga druga - pani wkleja sceny z oryginalnego materiału, po czym pada dramatyczne stwierdzenie: brak podstawowych urządzeń elektrycznych, które dla nas są normalne.
                No nie... ten szczekający - o ile pamiętam Roy - uwielbia patrzeć w telewizor. Czynny.
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 08:49
                  Dobra, dalej nie oglądam, bo padło takie stwierdzenie: wszyscy mają to samo schorzenie tylko w różnym nasileniu. No nie, jeden brat jest pół-debilem a ten szczekający po prostu ma problemy z aparatem mowy ale jest całkiem inteligentny. Mam nawet wrażenie, że autor oryginalnego materiału też nie zrozumiał, co Roy (czy jak tam) mu chciał przekazać po pytaniu o jeszcze innego "znikniętego" członka rodziny.

                  To jest przekleństwo "lokalnych" wersji - z pewnością nie tylko polskich. Ktoś sobie bierze za darmo cudzą pracę (na zasadzie dozwolonego cytatu) a potem gada cokolwiek dla nabicia odsłon. Właśnie dlatego wolę podawać linki do oryginału, nawet jak kto nie bangla w danym języku to automatyczne tłumaczenie i tak jest lepsze...
                  • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:11
                    W takim razie popatrzę na oryginał, ale to już wieczorem.

                    Chociaż temat bardzo przykry i taki, który ciężko wyrzucić z głowy.
                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:25
                      Mnie się wydaje, że właśnie wręcz przeciwnie - nie wolno wyrzucać z głowy a tłuc wszystkim od podstawówki. Tam to jeszcze można wytłumaczyć wielkimi odległościami między miejscami zamieszkania, więc jak kogoś zekz weźmie - to nie myśli o konsekwencjach. Natomiast są wspólnoty i to nawet spore, które PROGRAMOWO kiszą się we własnym sosie. Bo nasze wartości najmojsze są i nie będą nam tu obcy do rodzin wchodzili.

                      • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:28
                        Nie znam statystyk, ale jednak wydaję mi się, że współcześnie chów wsobny jest najczęściej efektem przemocy seksualnej w rodzinie
                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:32
                          Pooglądaj o Indiach i innych krajach... Oczywiście - też można powiedzieć, że wybieranie męża/żony przez rodzinę jest przemocą seksualną.
                          • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:36
                            asdzxcvfsrggxdfsd napisał:

                            >Oczywiście - też można powiedzieć, że w
                            > ybieranie męża/żony przez rodzinę jest przemocą seksualną.


                            Oczywiście, że jest. Zwłaszcza jak starego dziada wciska się nastolatce.

                            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:47
                              borsuczyca.klusek napisała:

                              > asdzxcvfsrggxdfsd napisał:
                              >
                              > >Oczywiście - też można powiedzieć, że w
                              > > ybieranie męża/żony przez rodzinę jest przemocą seksualną.
                              >
                              >
                              > Oczywiście, że jest. Zwłaszcza jak starego dziada wciska się nastolatce.
                              >

                              W pierwszym odruchu myślałem o gwałtach na córkach itp gównach.
                        • fornitta007 Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:34
                          A to zalezy, co rozumiemy jako chow wsobny. W Polsce mozna legalnie poslubic kuzyna pierwszego stopnia- dla mnie chore, to przeciez bliskie pokrewienstwo. Sa cale spolecznosci (tak- Podhale!) gdzie przez cale wieki sie kisza we wlasnym sosie i hajtaja z blizsza i dalsza rodzina. Dlugofalowo to ma fatalne skutki, ale nikt ci nie zrobi badan na ten temat.
                          • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:35
                            Pierwszego stopnia to chyba tak nie bardzo, ewentualnie dyspense trzeba mieć
                            • fornitta007 Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:38
                              No wlasnie nie. Tez bylam w szoku. Synow brata mojego taty bym mogla poslubic, nikogo o zdanie nie pytajac. Wedlug polskiego prawa.
                              • fornitta007 Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:43
                                fornitta007 napisała:

                                > Synow brata mojego taty bym mogla poslubic,
                                > nikogo o zdanie nie pytajac. Wedlug polskiego prawa.
                                * znaczy: nie obu rownoczesnie :D
                                Bo bigamia jest u nas nielegalna, ale juz kazirodztwo to tak jakby troche dozwolone... :/
                                • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:55
                                  Czyli pewnie ta dyspensa dotyczy pewnie ślubu kościelnego.
                                  • fornitta007 Re: Chów wsobny 14.05.24, 12:13
                                    Doczytalam- dotyczy koscielnego. Czyli raz, w drodze wyjatku, koscielne wymysly sie okazuja bardziej sensowne od swieckiego prawa ;) No bywa i tak, nawet wrogowi racje przyznam, kiedy ja ma ;)
                                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 12:16
                                      fornitta007 napisała:

                                      > Doczytalam- dotyczy koscielnego. Czyli raz, w drodze wyjatku, koscielne wymysly
                                      > sie okazuja bardziej sensowne od swieckiego prawa ;) No bywa i tak, nawet wrog
                                      > owi racje przyznam, kiedy ja ma ;)

                                      I co z tego, jak państwo jeszcze póki co NIE wymaga zgody KK?
                                      • fornitta007 Re: Chów wsobny 14.05.24, 12:19
                                        Jeszcze? Pesymista :D
                                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 12:28
                                          fornitta007 napisała:

                                          > Jeszcze? Pesymista :D

                                          Chwilowo nie - ale kto wie, co przyniosą kolejne wybory?


                                    • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 14.05.24, 16:57
                                      Kurczę a ja to nawet kuzyna nie mam 🙄
                                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.24, 07:02
                                        borsuczyca.klusek napisała:

                                        > Kurczę a ja to nawet kuzyna nie mam 🙄
                                        >

                                        Za to ja sumując od matki i ojca mam 4 kuzynki i 4 kuzynów.

                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 14.05.24, 09:46
                            fornitta007 napisała:

                            > A to zalezy, co rozumiemy jako chow wsobny. W Polsce mozna legalnie poslubic ku
                            > zyna pierwszego stopnia- dla mnie chore, to przeciez bliskie pokrewienstwo.

                            Ah te definicje. 1 stopień - czyli mógłbym poślubić córkę siostry mojej matki na przykład?
                            No to ewentualnie wspólne geny byśmy mieli od dziadków, zmieszane z genami małżonków naszych matek?
                            Tu chyba ciągle w Polsce jest takie tabu nieformalne. Z kuzynami to się najczęściej znamy od młodości...
                            No chyba, że ktoś w ogóle o tym nie wiedział, bo jakaś "zagubiona rodzina".
                            Najlepiej to mają rozwiązane na Islandii jak czytałem - tak mała populacja, że jest państwowa baza danych i tam to się sprawdza formalnie ponoć przed zgodą na ślub.
                            Ale i tak co z tego, jak ktoś się z kimś bzyknie pokątnie?
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 15.05.24, 07:11
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Tu macie całe drzewo rozpisane:

        Ano właśnie - bo tu nie chodzi o jakieś jednostkowe pary nawet blisko spokrewnione - tylko wielopokoleniowe krążenie w puli tych samych uszkodzonych genów. Prędzej czy później muszą się spotkać.

    • fornitta007 Re: Chów wsobny 15.05.24, 12:42
      To ja o chowie wsobnym od innej strony. Wzgledy zdrowotne- wiadomo. Ale jest tez inny powod, bardziej socjologiczny- wsobne spolecznosci sie degeneruja moralnie. Roznorodnosc jest nam potrzebna- nie tylko ta genetyczna, ale rowniez kulturowa. Wiele na ten temat zostalo napisane i nakrecone. Jesli nie znacie, polecam ksiazke "Jutro przyplynie krolowa"
      • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 15.05.24, 13:02
        fornitta007 napisała:

        > To ja o chowie wsobnym od innej strony. Wzgledy zdrowotne- wiadomo. Ale jest te
        > z inny powod, bardziej socjologiczny- wsobne spolecznosci sie degeneruja moraln
        > ie.


        Możesz napisać o tym więcej albo najlepiej podać jakieś przykłady?
        • fornitta007 Re: Chów wsobny 15.05.24, 13:06
          Chetnie bardzo, ale pewnie pod wieczor ;) Teraz sie musze odkleic od telefonu, zeby juz nie zglaszac kolejnych aktorow w konkursie :D
          • fornitta007 Re: Chów wsobny 15.05.24, 17:21
            natemat.pl/134045,pitcairn-rajska-wyspa-na-ktorej-nikt-nie-chce-mieszkac
            Oczywiscie, przypadek bardzo skrajny, bo spolecznosc nie tylko mala, ale i odizolowana od reszty swiata. W takim przypadku latwo, by silniejsi mieli cala wladze i krzywdzili slabszych.
            Poza tym, roznorodnosc to scieranie sie wielu racji, ktore najczesciej prowadzi do "zgnilych kompromisow"- nikt nie jest zadowolony, ale i nikomu nie dzieje sie powazna krzywda. I im wieksza roznorodnosc, tym wieksza, sila rzeczy, tolerancja dla innosci. To tak z grubsza ;)
            • borsuczyca.klusek Re: Chów wsobny 15.05.24, 21:11
              Dzięki nie znałam tej historii
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 16.05.24, 05:50
              fornitta007 napisała:


              > Poza tym, roznorodnosc to scieranie sie wielu racji, ktore najczesciej prowadzi
              > do "zgnilych kompromisow"- nikt nie jest zadowolony, ale i nikomu nie dzieje s
              > ie powazna krzywda. I im wieksza roznorodnosc, tym wieksza, sila rzeczy, tolera
              > ncja dla innosci. To tak z grubsza ;)

              Rosja - 145 milionów ludzi z najróżniejszych nacji. Może brutalne gwałty są karane, ale ogólnie przemoc wobec kobiet jest tolerowana. O tolerancji wobec obcych to już szkoda mówić. Oczywiście to wszystko w sensie państwa - bo są różni "zwykli" ludzie.

              Do kompromisów potrzebna jest demokracja która zasadza się na względnej równowadze różnych sił.
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Chów wsobny 16.05.24, 06:01
        I to wiemy tylko o niewielkiej zapewne części - tych co w ogóle przeżyli poród.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka