negativum 27.01.24, 01:57 Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? Nic ich naprawdę nie ciekawi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
negativum Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 02:21 Czego się boją? Tego, że żyją czy może, że wegetują? Nawet anonimowość nie pozwala się im otworzyć, wyjść ze skorupy. Nie znam Was i nie chcę poznać. Bądźcie w swoich skorupach. Ale naprawdę nic Was nie ciekawi, prócz naparzanki? Zero własnej inicjatywy. Każdy wątek można wyśmiać. Prawo śmiejącego się. Ale ten śmiejący nie jest wstanie nawet zasygnalizować problemu, ba nawet powiedzieć, że żyje. Zastanawiam się, czy jestem wariatem, czy może potrafię się cieszyć życiem? Mogę się mylić, ale stawiam pytania. Nawet najgłupsze Forum Kraj jest tego najlepszym przykładem. Wszystkie idee są objawione. Nie ma żadnych pytań. Są tylko objawienia. Jeśli ktoś żyje w świecie objawień i chlubi się, że jest niewierzącym, to kim jest? Odpowiedz Link
hordol Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 10:35 forum jest takie jakie jego uczestnicy Odpowiedz Link
oby.watel Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 11:03 negativum napisał: > Czego się boją? Tego, że żyją czy może, że wegetują? Nawet anonimowość nie pozw > ala się im otworzyć, wyjść ze skorupy. Nie znam Was i nie chcę poznać. Bądźcie > w swoich skorupach. Ale naprawdę nic Was nie ciekawi, prócz naparzanki? Zero wł > asnej inicjatywy. > Każdy wątek można wyśmiać. Prawo śmiejącego się. Ale ten śmiejący nie jest wsta > nie nawet zasygnalizować problemu, ba nawet powiedzieć, że żyje. Zastanawiam si > ę, czy jestem wariatem, czy może potrafię się cieszyć życiem? > Mogę się mylić, ale stawiam pytania. Nawet najgłupsze > Forum Kraj jest tego najlepszym przykładem. Wszystkie idee są objawione. Nie ma > żadnych pytań. Są tylko objawienia. > Jeśli ktoś żyje w świecie objawień i chlubi się, że jest niewierzącym, to kim j > est? Muszę przyznać, że takiej dawki samokrytyki nie spodziewałem się po Tobie. Problem nie w tym, że ludzie boja się zapytać. Problem w tym, że boją się odpowiedzi. Nie trzeba daleko szukać, wystarczy zerknąć jaki śmietnik zrobiłeś w wątku "Czym jest czas?" Tak się bałeś odpowiedzi, że uciekałeś od tematu, pisałeś od czapy by wreszcie przeprosić: > Przepraszam, ale naiwny jesteś, jeśli uważasz, że jakiś ludzik może posiąść Wiedzę. > Do tej można się starać przybliżyć, a nie ją posiąść. Z tego co piszesz wynika jednoznacznie, że nawet nie próbujesz się przybliżać. Zafiksowałeś się i za wszelką cenę starasz się sobie udowodnić, że jest tak, jak Ci się wydaje. Jesteś równie jednostronny i męczący jak PO-PiS i inni nawiedzeni. Howgh! Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 11:40 Dlaczego Obser? Ludzie się zmieniają. Ma motywację😊 Odpowiedz Link
negativum Masz problem CGS? 27.01.24, 12:40 oby.watel napisał: > Muszę przyznać, że takiej dawki samokrytyki nie spodziewałem się po Tobie. Prob > lem nie w tym, że ludzie boja się zapytać. Problem w tym, że boją się odpowiedz > i. Nie trzeba daleko szukać, wystarczy zerknąć jaki śmietnik zrobiłeś w wątku " > Czym jest czas?" Tak się bałeś odpowiedzi, że uciekałeś od tematu, > pisałeś od czapy by wreszcie przeprosić: > > Przepraszam, ale naiwny jesteś, jeśli uważasz, że jakiś ludzik może posią > ść Wiedzę. > > Do tej można się starać przybliżyć, a nie ją posiąść. > > Z tego co piszesz wynika jednoznacznie, że nawet nie próbujesz się przybliżać. > Zafiksowałeś się i za wszelką cenę starasz się sobie udowodnić, że jest tak, ja > k Ci się wydaje. Jesteś równie jednostronny i męczący jak PO-PiS i inni nawiedz > eni. Howgh! CGS się stosuje i będzie stosować. Choćby z tego powodu, że woda posiada gęstość 1g/cm3. I nie musisz operować 1000 kg/m3. W CGS po prostu łatwiej się liczy, liczyło w niektórych dziedzinach. Pamiętaj, że dawniej liczono na papierze. Nie było komputerów. Obecnie możesz liczyć w czym chcesz. Tylko, by porównać coś z danymi literaturowymi, cały czas musisz przeliczać, a ludzie są leniuchami. Co więcej im ktoś jest inteligentniejszy tym bardziej jest leniuchem. Nie będziesz konwertować wszystkich wartości z literatury na SI. Nikt np. nie operuje diagramem Dieka w m^-1. Nawet Chińczycy tego nie robią, przeważnie Odpowiedz Link
oby.watel Re: Masz problem CGS? 27.01.24, 13:33 negativum napisał: > CGS się stosuje i będzie stosować. Choćby z tego powodu, że woda posiada gęstoś > ć 1g/cm3. I nie musisz operować 1000 kg/m3. W CGS po prostu łatwiej się liczy, > liczyło w niektórych dziedzinach. Pamiętaj, że dawniej liczono na papierze. Nie > było komputerów. Obecnie możesz liczyć w czym chcesz. Tylko, by porównać coś z > danymi literaturowymi, cały czas musisz przeliczać, a ludzie są leniuchami. C > o więcej im ktoś jest inteligentniejszy tym bardziej jest leniuchem. Nie będzie > sz konwertować wszystkich wartości z literatury na SI. Nikt np. nie operuje dia > gramem Dieka w m^-1. > Nawet Chińczycy tego nie robią, przeważnie O tym właśnie mówiłem. Po polsku exactly, czyli dokładnie. Zakładasz wątek, pytasz dlaczego ludzie nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? I co? I zafiksowałeś się na układzie jednostek, choć nikt nie neguje, że się stosuje, choć SI obowiązuje. Jeśli twierdzisz, że w dzisiejszym świecie można do Boeinga w różnych krajach produkować części zamienne w oparciu o rysunki techniczne wymiarowane w różnych jednostkach względnie przeliczane z jednych na inne, to na pewno masz rację. Da się, choć istnieje obawa tak sklecone samoloty pospadają. Odpowiedz Link
negativum Re: Masz problem CGS? 27.01.24, 13:59 oby.watel napisał: > negativum napisał: > > > CGS się stosuje i będzie stosować. Choćby z tego powodu, że woda posiada > gęstoś > > ć 1g/cm3. I nie musisz operować 1000 kg/m3. W CGS po prostu łatwiej się l > iczy, > > liczyło w niektórych dziedzinach. Pamiętaj, że dawniej liczono na papierz > e. Nie > > było komputerów. Obecnie możesz liczyć w czym chcesz. Tylko, by porównać > coś z > > danymi literaturowymi, cały czas musisz przeliczać, a ludzie są leniuch > ami. C > > o więcej im ktoś jest inteligentniejszy tym bardziej jest leniuchem. Nie > będzie > > sz konwertować wszystkich wartości z literatury na SI. Nikt np. nie operu > je dia > > gramem Dieka w m^-1. > > Nawet Chińczycy tego nie robią, przeważnie > > > O tym właśnie mówiłem. Po polsku exactly, czyli dokładnie. Zakładasz wątek, pyt > asz dlaczego ludzie nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? I co? I za > fiksowałeś się na układzie jednostek, choć nikt nie neguje, że się stosuje, cho > ć SI obowiązuje. Jeśli twierdzisz, że w dzisiejszym świecie można do Boeinga w > różnych krajach produkować części zamienne w oparciu o rysunki techniczne wymia > rowane w różnych jednostkach względnie przeliczane z jednych na inne, to na pew > no masz rację. Da się, choć istnieje obawa tak sklecone samoloty pospadają. Nie twierdzę i mam świadomość, że zna naszą armią będą musiały jeździć 2 wozy naprawcze. Jedne dla Abramsów inne dla K2. Nawet śrubki nie przeniesiesz od jednego do drugiego. Inny system miar. Bardziej pokręceni są Amerykanie. To musi być szok dla nich z Kelwinem. Przestawić się z Farenheitów. Ułamek 5/9 jest niewymierny. Odpowiedz Link
negativum Stała Boltzmana 27.01.24, 14:38 oby.watel napisał: 1.38....E-23 [J/K] 0.69.... [1/cm*K] - jak coś kalkulujesz wstępnie to wystarczy to pomnożyć przez 0.7. Azot 77 K to energia termiczna około 55 cm-1. Widzisz łatwość CGS? Stan odległy od podstawowego o 55 cm^-1 jest obsadzony w ciekłym azocie. 1E-21 nic ci nie mówi [SI]. W czym Ci się łatwiej liczy? W CGS czy SI? CGS będzie jeszcze długo istniał. Definicja stężenia molowego mol/l. Mol/cm^3. Drzewiej laborantki używały roztworów N (normalnych). Np. jednomolowy HCl jest 1 N, a jednomolowy H3PO4 jest 3 N. Ludzie leniwi liczą tak jak im wygodniej. SI czy CGS nie zmieniają sensu pytania o c. Odpowiedz Link
hordol Re: Stała Boltzmana 27.01.24, 18:19 dlaczego praktycznie w każdym wpisie p.... sz od rzeczy? Odpowiedz Link
oby.watel Fundamentalne pytanie 27.01.24, 18:42 hordol napisała: > dlaczego praktycznie w każdym wpisie p.... sz od rzeczy? I to jest właśnie to fundamentalne pytanie! Odpowiedz Link
negativum Re: Fundamentalne pytanie 27.01.24, 22:26 oby.watel napisał: > hordol napisała: > > > dlaczego praktycznie w każdym wpisie p.... sz od rzeczy? > > I to jest właśnie to fundamentalne pytanie! > To napisz coś do rzeczy. Czego się boisz? Odpowiedz Link
oby.watel Re: Fundamentalne pytanie 27.01.24, 23:10 negativum napisał: > To napisz coś do rzeczy. Czego się boisz? Rok świetlny to wbrew pozorom nie jest jednostka czasu lecz odległości. Odpowiedz Link
negativum Re: Fundamentalne pytanie 28.01.24, 00:10 oby.watel napisał: > negativum napisał: > > > To napisz coś do rzeczy. Czego się boisz? > > Rok świetlny to wbrew pozorom nie jest jednostka czasu lecz odległości. Do czego znowu pijesz? Nie pisałem o latach świetlnych w tym wątku? cm^-1 łatwo jest przeliczyć. Są odpowiednikiem ni. Ile kwantów mieści się w cm. Stała Plancka jest znana. To jest zwykła liczba falowa. Pracuje się na niej bo, jak już napisałem E odpowiednia 77 K to ~55 cm^-1. Jak mam poziom 100 cm^-1 to nie będzie obsadzony termicznie (bądź w małym stopniu). Nikt nie liczy tego w SI. Bo by ocipiał. Operując CGS czujesz to co badasz. SI jest dobre w mierzeniu powierzchni oceanów. Kończyłem szkołę już z SI. Ale musiałem się przestawić, bo nic nie rozumiałem. CGS można przekonwertować na SI. Ale 99.99999999999999999999% zawodowców rozmawia w CGS. Astronomowie mają własne jednostki. Te z SI czy CGS nie nadają się do tego co obserwują - bezmiar. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Fundamentalne pytanie 28.01.24, 11:51 negativum zażyczył sobie: > To napisz coś do rzeczy. Czego się boisz? > oby.watel napisał: > Rok świetlny to wbrew pozorom nie jest jednostka czasu lecz odległości. negativum nie pojął: > Do czego znowu pijesz? Nie pisałem o latach świetlnych w tym wątku? To prawda. Zainicjowałeś temat i pisałeś o czym innym. > cm^-1 łatwo jest przeliczyć. Są odpowiednikiem ni. Ile kwantów mieści się w cm. > Stała Plancka jest znana. To jest zwykła liczba falowa. > Pracuje się na niej bo, jak już napisałem E odpowiednia 77 K to ~55 cm^-1. Jak > mam poziom 100 cm^-1 to nie będzie obsadzony termicznie (bądź w małym stopniu). > Nikt nie liczy tego w SI. Bo by ocipiał. Operując CGS czujesz to co badasz. > SI jest dobre w mierzeniu powierzchni oceanów. > Kończyłem szkołę już z SI. Ale musiałem się przestawić, bo nic nie rozumiałem. > CGS można przekonwertować na SI. Ale 99.99999999999999999999% zawodowców rozmaw > ia w CGS. > Astronomowie mają własne jednostki. Te z SI czy CGS nie nadają się do tego co o > bserwują - bezmiar. Typowy bełkot człowieka, który nie wie o czym pisze. SI został w 2019 roku uaktualniony. Stała Plancka wynosi teraz dokładnie 6.626 070 15 x 10^–34 Js. Kwant to najmniejsza krok, porcja, o jaką może zmienić się dana wielkość fizyczna, ponieważ okazało się, że zmiany nie są liniowe. Atom może pochłonąć lub wyemitować określoną porcję energii, nie da się go zmusić do wyemitował na przykład półtorej porcji. Nie wiem co rozumiesz przez pojęcie ni, ale mówienie o liczbie kwantów w centymetrze to jak rozważania o liczbie diabłów na końcu szpilki. Mamy w swoim gronie nauczycielkę. Jeśli chciałeś zaimponować wiedzą, to poniosłeś spektakularną klapę. Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz. Jeśli natomiast chodziło o to by pisać byle co, bez sensu, ale z głębokim przekonaniem o własnej racji, to pełen sukces. Wniosek? Poproś syna o lekcję fizyki. Odpowiedz Link
negativum Re: Fundamentalne pytanie 29.01.24, 00:14 oby.watel napisał: > negativum zażyczył sobie: > > > To napisz coś do rzeczy. Czego się boisz? > > > oby.watel napisał: > > > Rok świetlny to wbrew pozorom nie jest jednostka czasu lecz odległości. Brawo > negativum nie pojął: > > > Do czego znowu pijesz? Nie pisałem o latach świetlnych w tym wątku? > > To prawda. Zainicjowałeś temat i pisałeś o czym innym. > > > > cm^-1 łatwo jest przeliczyć. Są odpowiednikiem ni. Ile kwantów mieści się > w cm. > > Stała Plancka jest znana. To jest zwykła liczba falowa. > > Pracuje się na niej bo, jak już napisałem E odpowiednia 77 K to ~55 cm^-1 > . Jak > > mam poziom 100 cm^-1 to nie będzie obsadzony termicznie (bądź w małym sto > pniu). > > > Nikt nie liczy tego w SI. Bo by ocipiał. Operując CGS czujesz to co badas > z. > > SI jest dobre w mierzeniu powierzchni oceanów. > > Kończyłem szkołę już z SI. Ale musiałem się przestawić, bo nic nie rozumi > ałem. > > CGS można przekonwertować na SI. Ale 99.99999999999999999999% zawodowców > rozmaw > > ia w CGS. > > Astronomowie mają własne jednostki. Te z SI czy CGS nie nadają się do teg > o co o > > bserwują - bezmiar. > > Typowy bełkot człowieka, który nie wie o czym pisze. SI został w 2019 roku uaktualniony. Stała Plancka w > ynosi teraz dokładnie 6.626 070 15 x 10^–34 Js A Ile wcześniej wynosiła i ile będzie wynosić w przyszłości? Według SI? Zmiana nie była nieznaczna, w pojęciu cyfry po przecinku. . Kwant to najmniejsza krok, porc > ja, o jaką może zmienić się dana wielkość fizyczna, ponieważ okazało się, że zm > iany nie są liniowe. Atom może pochłonąć lub wyemitować określoną porcję energi > i, nie da się go zmusić do wyemitował na przykład półtorej porcji. Nie wiem co > rozumiesz przez pojęcie ni, ale mówienie o liczbie kwantów w centymetrze to jak > rozważania o liczbie diabłów na końcu szpilki. > > Mamy w swoim gronie nauczycielkę. Jeśli chciałeś zaimponować wiedzą, to poniosł > eś spektakularną klapę. Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz. Jeśli nato > miast chodziło o to by pisać byle co, bez sensu, ale z głębokim przekonaniem o > własnej racji, to pełen sukces. Wniosek? Poproś syna o lekcję fizyki. Słyszałeś o optyce nieliniowej, tam dopiero dzieją się cuda. Jak wyjaśnisz, że wiązka lasera 1064 nm może mieć długość fali 266 nm? No jak? Może mieć i krótszą, ale to już w próżni. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Fundamentalne pytanie 29.01.24, 00:52 Na ten czas masz nikłe wyobrażenie o ludziach. A nauczycielka ma dużo tolerancji do ciebie i dużo rzeczy nie widzi nawet, jak piszesz do niej o obcej kobiecie tu cytat " fajna dupa. Nawet nie wiedziałeś o innych forach tylko żyłeś w swoich urojeniach u snajpera, Twoje wątki wylatują z prędkością kosmosu, bo wklejasz linki z platformy x. Do tego jesteś zarozumiały do szpiku kosci. Panie Janku z Wrocławia. Odpowiedz Link
negativum Re: Fundamentalne pytanie 29.01.24, 04:43 hell-raiser1 napisał: > Na ten czas masz nikłe wyobrażenie o ludziach. A nauczycielka ma dużo tolerancj > i do ciebie i dużo rzeczy nie widzi nawet, jak piszesz do niej o obcej kobiec > ie tu cytat " fajna dupa. Nawet nie wiedziałeś o innych forach tylko żyłeś w > swoich urojeniach u snajpera, Twoje wątki wylatują z prędkością kosmosu, bo wkl > ejasz linki z platformy x. Do tego jesteś zarozumiały do szpiku kosci. Panie Ja > nku z Wrocławia. Tu Wrocław. Wrocław pozdrawia Częstochowę. Jesteś niezłym psychologiem. Masz numer do "nauczycielki"? Też nie mam, ale z innych powodów. Czas. Co nagle to po diable. Jak się znienawidzimy to po co nam nasze numery? Jak nie, to się kontakt przyda w przyszłości. Trzy lata, jakieś temu dzwoni do mnie kumpel i mówi, że u jego córki w mieszkaniu trzeba coś wynieść. To mówię jutro będę, diabelstwo ważyło jak to diabli. Ale jego córkę ściągnąłem do Wrocławia, jak skończyła liceum. Zastanawiał się co robić z dzieckiem razem z żoną. Córka jego ma talent biologiczno-chemiczny. Chcieli ją tam wysłać. Ze swoją byłą byłą byłą... (bo przyjacielskich relacji się nie traci) zapytaliśmy, a co jeszcze lubi robić. No i dziewczyna skończyła AWF na fizykoterapii. Trzepie kasę i jest zadowolona. Bałem się tylko, czy da radę fizycznie. Drobna dziewczyna, ale połamać kości może. A jak może, to może być fizjoterapeutą. Już ma swój gabinet. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Fundamentalne pytanie 29.01.24, 06:45 Wymyślasz kocołapy jakieś, a sam nie możesz znaleźć odpowiedzi na swoje życie. Poczytał byś sobie o zasadach psychologii zamiast pisać bzdury o autyzmie i schizofrenii Janku z Wrocławia. W każdym temacie zabierasz głos i jesteś wyrocznią. Lata pisania na FK całkiem ci coś zrobiło w głowie. Poleciłem to forum komuś, ale niepotrzebnie, boś człowieku chyba oszalał wypisując takie brednie, że głowa mała. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Fundamentalne pytanie 29.01.24, 10:31 hell-raiser1 napisał: > Wymyślasz kocołapy jakieś, a sam nie możesz znaleźć odpowiedzi na swoje życie. > Poczytał byś sobie o zasadach psychologii zamiast pisać bzdury o autyzmie i sc > hizofrenii Janku z Wrocławia. W każdym temacie zabierasz głos i jesteś wyroczni > ą. Lata pisania na FK całkiem ci coś zrobiło w głowie. Poleciłem to forum komuś > , ale niepotrzebnie, boś człowieku chyba oszalał wypisując takie brednie, że gł > owa mała. Zawsze istnieje wybór i można po prostu wypisującego kocopoły zignorować. Można też, choć to nieładnie, mieć ubaw odpowiadając i śledząc jak się chłopina biedzi gdy bredzi, bo czyni to gracją. Kto by wpadł na pomysł obrony nieużywanego systemu miar sięgając po przykład fizyki kwantowej? Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Fundamentalne pytanie 29.01.24, 14:49 negativum napisał: > hell-raiser1 napisał: > > > Na ten czas masz > > Tu Wrocław. > > Masz numer do "nauczycielki > idzimy to po co nam nasze numery? Jak nie, to się kontakt przyda w przyszłości. > Trzy lata, jakieś temu dzwoni do mnie kumpel i mówi, że u jego córki w mieszkan > iu trzeba coś wynieść. To mówię jutro będę, diabelstwo ważyło jak to diabli. > Ale jego córkę ściągnąłem do Wrocławia, jak skończyła lice > F na fizykoterapii. Trzepie kasę i jest zadowolona. Bałem się tylko, czy da rad > ę fizycznie. Drobna dziewczyna, ale połamać kości może. A jak może, to może być > fizjoterapeutą. > > Już ma swój gabinet. > > Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale ty nie wierzysz. Nawet w to że dusza moja jest nieśmiertelna i nie umiera. Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 27.01.24, 19:08 hordol napisała: > dlaczego praktycznie w każdym wpisie p.... sz od rzeczy? A w czym w tym momencie? Kaiser jest jednostką energii. To ciągle obywatel wraca do SI, bo mu się CGS nie podoba. Widzę świat w Kaiserach. Podaj mi Kaisery, a powiem ci jaki to kolor. Cała biochemia oparta jest o cm^-1. Tak prościej niż podawać w nm. Możesz śledzić przepływ energii. Choćby w fotosyntezie. Charles Reid Barnes liczył w cm^-1 (1893 r.). SI jest dobry dla Kowalskiego, ale nie dla Iksińskiego. Mało tego. Wszystkie linijki w szkole dalej mają skalę w cm. Zeszyty są w cm. Długość boku kratki to 0.5 cm. en.wikipedia.org/wiki/Kilokaiser pl.wikipedia.org/wiki/Centymetr_odwrotny docs9.chomikuj.pl/503488273,0,0,Analiza-FT-IR.doc (podgląd, całości nie trzeba ściągać) Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Stała Boltzmana 27.01.24, 20:41 Napoleon nie może tylko być zwykłym Wałęsą. Lubię rozwiązania psychologiczne, na takich grupach jestem ostatnio. Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 27.01.24, 20:53 hell-raiser1 napisał: > Napoleon nie może tylko być zwykłym Wałęsą. Lubię rozwiązania psychologiczne, > na takich grupach jestem ostatnio. Znów się czegoś czepiasz. Załóż swój wątek o tym co cię interesuje. Może być nawet o kobietach Nawet najgłupsza idea jest twą ideą, a nie plagiatem. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 27.01.24, 23:12 negativum napisał: > Znów się czegoś czepiasz. Załóż swój wątek o tym co cię interesuje. > Może być nawet o kobietach > Nawet najgłupsza idea jest twą ideą, a nie plagiatem. Założy wątek, a Ty w nim napiszesz o klejeniu do asfaltu i układzie CGS i warszawskim? Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 27.01.24, 23:45 oby.watel napisał: > negativum napisał: > > > Znów się czegoś czepiasz. Załóż swój wątek o tym co cię interesuje. > > Może być nawet o kobietach > > Nawet najgłupsza idea jest twą ideą, a nie plagiatem. > > Założy wątek, a Ty w nim napiszesz o klejeniu do asfaltu i układzie CGS i warsz > awskim? Najpierw niech założy, jeśli jest odważny Danka nie ma z tym problemu i nie piszę u niej o klejeniu do asfaltu klejem epoksydowym, czy cyjanoakryklowym. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 12:25 negativum napisał: > oby.watel napisał: > > > negativum napisał: > > > > > Znów się czegoś czepiasz. Załóż swój wątek o tym co cię interesuje. > > > Może być nawet o kobietach > > > Nawet najgłupsza idea jest twą ideą, a nie plagiatem. > > > > Założy wątek, a Ty w nim napiszesz o klejeniu do asfaltu i układzie CGS i > warsz > > awskim? > > Najpierw niech założy, jeśli jest odważny Jeśli trzeba mieć odwagę, żeby tutaj bez obaw założyć wątek, to może powinieneś przemyśleć swoje podejście i do użytkowników, i do forum, i do spraw które w wątkach poruszasz? > Danka nie ma z tym problemu i nie piszę u niej o klejeniu do asfaltu klejem epo > ksydowym, czy cyjanoakryklowym. Kto to jest Danka? Masz upoważnienie do podawania imion, a może i nazwisk i adresów? Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 12:36 oby.watel napisał: > Jeśli trzeba mieć odwagę, żeby tutaj bez obaw założyć wątek, to może powinieneś > przemyśleć swoje podejście i do użytkowników, i do forum, i do spraw które w w > ątkach poruszasz? > > > Danka nie ma z tym problemu i nie piszę u niej o klejeniu do asfaltu klej > em epo > > ksydowym, czy cyjanoakryklowym. > > Kto to jest Danka? Masz upoważnienie do podawania imion, a może i nazwisk i adr > esów? Może być Stefania, lub Kunegunda. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 12:43 negativum napisał: > Może być Stefania, lub Kunegunda. Sprawia Ci trudność nie do pokonania najprostsze pytanie? Pytałem kto to jest Danka? Twoja żona? Córka? Znajoma? Naprawdę może być byle kto? Dla Ciebie bez różnicy Danka, Stefania czy Kunegunda? To wyraz desperacji — choćby o jednym oku byle w tym roku — czy pogardy? Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 18:07 oby.watel napisał: > negativum napisał: > > > Może być Stefania, lub Kunegunda. > > Sprawia Ci trudność nie do pokonania najprostsze pytanie? Pytałem kto to jest D > anka? Twoja żona? Córka? Znajoma? Naprawdę może być byle kto? Dla Ciebie bez ró > żnicy Danka, Stefania czy Kunegunda? To wyraz desperacji — choćby o jednym oku > byle w tym roku — czy pogardy? Możemy tak to ująć Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 27.01.24, 20:43 hordol napisała: > A nie jesteś aby Napoleonem? 😄 Nie jestem sadystą. Odpowiedz Link
hordol Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 00:21 założyłeś forum( jako alternatywę dla fk) i sam je niszczysz swoimi idiotycznymi wpisami Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 06:09 Myślałem że to tylko moje zdanie i uprzedzenia. Ale widać nie. Odpowiedz Link
hordol Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 08:17 no niestety.jeżeli wątek jest np. o smaku chleba to mamy wpis o stałej boltzmana jeżeli zaś wątek jest o prawach fizyki to mamy wpis o technice wypieku chleba ironizuję ,ale tak to mniej więcej wygląda... Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 09:30 Ja uważam, że Negativum żyje tym, trochę tolerancji i wyrozumiałości. Belfry gadają o dzieciach i szkole na okrągło, nawet na wyjazdach. My jesteśmy tu tylko gośćmi. Kiedyś koleżanka przyszła do mnie pierwszy raz i zamiast cokolwiek pochwalić lub nic nie mówić od progu zaczęła krytykować, że mam mam kuchnie na dole Iza blisko drzwi wejściowych. Odpowiedz Link
hordol Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 09:37 w takim razie trzeba zmienić nazwę forum np. na "o wszystkim i o niczym" Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 10:34 Może być blok kulinarny i piekarnia wypieku chleba obywatela Negativum😀 Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 10:22 kochamzapachfrezji napisała: > Ja uważam, że Negativum żyje tym, trochę tolerancji i wyrozumiałości. Belfry g > adają o dzieciach i szkole na okrągło, nawet na wyjazdach. My jesteśmy tu tylko > gośćmi. Kiedyś koleżanka przyszła do mnie pierwszy raz i zamiast cokolwiek poc > hwalić lub nic nie mówić od progu zaczęła krytykować, że mam mam kuchnie na dol > e Iza blisko drzwi wejściowych. Jesteś dobrym człowiekiem, celowo nie napisałem dobrą kobietą. Jesteś po prostu dobra. Tylko bym cię za bardzo nie połechtał tym Stawiasz pytania, obojętnie jaki one mają sens, trzeba się nad nimi zastanowić. Z tego co widzę, to ludzi nie zabije globalne cieplenie. Sami się zabiją. Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 10:33 Wszelkie cechy i zachowania wynosi się z domu rodzinnego. Wychowałam się w domu pełnym miłości, radości i wyrozumiałości. Teraz to wychodzi że mnie Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 10:37 kochamzapachfrezji napisała: > Wszelkie cechy i zachowania wynosi się z domu rodzinnego. Wychowałam się w domu > pełnym miłości, radości i wyrozumiałości. Teraz to wychodzi że mnie No właśnie. Ale później cechy się zmieniają jak masz własną rodzinę i to bardzo niestety. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 10:30 hordol napisała: > no niestety.jeżeli wątek jest np. o smaku chleba to mamy wpis o stałej boltzman > a > jeżeli zaś wątek jest o prawach fizyki to mamy wpis o technice wypieku chleba > ironizuję ,ale tak to mniej więcej wygląda... Z psychologii to świadczy o nie stabilności umysłowej. Albo tylko popis na pokaz. Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 10:35 Skoro wam tu tak źle, to po co tu piszecie? Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 11:53 kochamzapachfrezji napisała: > Skoro wam tu tak źle, to po co tu piszecie? To też wyniosłaś z domu? Jeśli dziecko mówi, że mu źle, to proponujesz mu zmianę lokum? Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 13:50 Szczerze, to jakoś mi się odechciało z Tobą rozmawiać. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 14:44 kochamzapachfrezji napisała: > Szczerze, to jakoś mi się odechciało z Tobą rozmawiać. Nie dziwię się. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 14:52 oby.watel napisał: > kochamzapachfrezji napisała: > > > Szczerze, to jakoś mi się odechciało z Tobą rozmawiać. > > Nie dziwię się. > Za bardzo filozofujesz. Następny z cyklu upierdliwych i by racja była po jego stronie. Smuteczek. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 15:08 hell-raiser1 napisał: > Za bardzo filozofujesz. Następny z cyklu upierdliwych i by racja była po jego s > tronie. Smuteczek. Jak na to wpadłeś Holmesie? Tak! Uważam, że mam rację dopóty, dopóki ktoś mi nie wykaże, że nie mam. To mnie odróżnia od tych, którzy nie mają swojego zdania. Jak to odróżnić? Proste — nie potrafią bronić swoich racji i albo uciekają się do agresji słownej, ataków ad personam, nie chce im się rozmawiać, proponują by rozmówca zniknął, jak mają możliwość to go banują, albo wieją z podkulonym ogonkiem. Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 17:00 oby.watel napisał: > hell-raiser1 napisał: > > > Za bardzo filozofujesz. Następny z cyklu upierdliwych i by racja była po > jego s > > tronie. Smuteczek. > > Jak na to wpadłeś Holmesie? Tak! Uważam, że mam rację dopóty, dopóki ktoś mi ni > e wykaże, że nie mam. To mnie odróżnia od tych, którzy nie mają swojego zdania. > Jak to odróżnić? Proste — nie potrafią bronić swoich racji i albo uciekają się > do agresji słownej, ataków ad personam, nie chce im się rozmawiać, proponują b > y rozmówca zniknął, jak mają możliwość to go banują, albo wieją z podkulonym og > onkiem. Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? Nic ich naprawdę nie ciekawi. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 18:02 negativum napisał: > Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? > Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? > Nic ich naprawdę nie ciekawi. Masz rację. Zareagowałem jak nożyce. Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 16:17 Cieszę się, że to rozumiesz, Oby.watelu, pozdrawiam. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 16:48 kochamzapachfrezji napisała: > Cieszę się, że to rozumiesz, Oby.watelu, pozdrawiam. Rozumieć a nie dziwić się to nie to samo. Wiesz na ilu forach sugerowano, że powinienem zniknąć albo zostać zbanowany? Jak myślisz jak powszechny jest w wielu domach argument "wynoś się z mojego domu". Nie dziwiłem się reakcji. Dziwiłem się, że tak reaguje nauczycielka, kobieta z otwartym umysłem. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 17:05 Nie chcę rozmawiać, pozdrawiam. Kobieta zmienną jest i jej nastroje🤣🤣 Odpowiedz Link
hordol Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 15:43 to forum "polska i świat" po co epatować swoimi problemami osobistymi,swoim ego i swoją znajomoscią fizyki niezależnie od tematu wątku? Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 17:19 hordol napisała: > to forum "polska i świat" > po co epatować swoimi problemami osobistymi,swoim ego i swoją znajomoscią fizyk > i niezależnie od tematu wątku? Założyłem jeden wątek jasno podając, że chodzi o system CGS. Prostszy, do rozważań fundamentalnych. Czasowi jest wszystko jedno czy c wynosi 299 792 458 m/s czy 299 792 458 00 cm/s. Astronomie postulują, by wyznaczyć inną jednostkę długości np. 158 200 lat świetlnych. Ułatwi im to obliczenia. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 18:05 negativum napisał: > Założyłem jeden wątek jasno podając, że chodzi o system CGS. Prostszy, do rozwa > żań fundamentalnych. > Czasowi jest wszystko jedno czy c wynosi 299 792 458 m/s czy 299 792 458 00 cm/ > s. Założyłeś. Trudno zrozumieć, dlaczego nie dyskutujesz w wątku, który problemowi dedykowałeś, ale we wszystkich. > Astronomie postulują, by wyznaczyć inną jednostkę długości np. 158 200 lat świe > tlnych. Ułatwi im to obliczenia. I udało Ci się wyznaczyć? Odpowiedz Link
negativum Obłok Magellana 29.01.24, 04:48 oby.watel napisał: > > Astronomie postulują, by wyznaczyć inną jednostkę długości np. 158 200 la > t świe > > tlnych. Ułatwi im to obliczenia. > > I udało Ci się wyznaczyć? Wzorcowy. Ponoć już ustalono niepewność do 2%. Może jest lepiej, ale nie śledzę tematu. Odpowiedz Link
ireneo Re: Obłok Magellana 29.01.24, 08:05 negativum napisał: > oby.watel napisał: > > > > > Astronomie postulują, by wyznaczyć inną jednostkę długości np. 158 +++++ +++ Przypadek Liczba pojedyncza L. mnoga Mianownik: astrononom astronomowie ------------------------------astronomy Odpowiedz Link
oby.watel Re: Obłok Magellana 29.01.24, 10:57 ireneo napisał: > +++++ +++ > Przypadek Liczba pojedyncza L. mnoga > Mianownik: astrononom astronomowie > ------------------------------astronomy Astronomowie czegoś takiego nie postulują. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Obłok Magellana 29.01.24, 11:58 oby.watel napisał: > ireneo napisał: > > > +++++ +++ > > Przypadek Liczba pojedyncza L. mnoga > > Mianownik: astrononom astronomowie > > ------------------------------astronomy > > Astronomowie czegoś takiego nie postulują. > O to to. Nawet po maturze możesz być kimś. Byle dobry w gadce i po co się tu uczyć jak cię na nic nie stać🤣 Odpowiedz Link
oby.watel Re: Obłok Magellana 29.01.24, 12:03 hell-raiser1 napisał: > O to to. Nawet po maturze możesz być kimś. Byle dobry w gadce i po co się tu > uczyć jak cię na nic nie stać🤣 Z tego, że ktoś nie ma papierka nie wynika, że nie umie. Przykłady tumanów z dyplomami jest na kopy. Odpowiedz Link
ireneo Re: Obłok Magellana 29.01.24, 12:30 oby.watel napisał: > ireneo napisał: > > > +++++ +++ > > Przypadek Liczba pojedyncza L. mnoga > > Mianownik: astrononom astronomowie > > ------------------------------astronomy > > Astronomowie czegoś takiego nie postulują. +++++ +++ ireneo to napisał: "negativum napisał: > oby.watel napisał: > > > Astronomie postulują, by wyznaczyć inną jednostkę długości np. 158 +++++ +++ Przypadek Liczba pojedyncza L. mnoga Mianownik: astrononom astronomowie -----------------------------astronomy" Cytuj ćwierćanalfabetyczna miernoto bez ukrywania kontekstu. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Obłok Magellana 29.01.24, 12:36 ireneo napisał: > Cytuj ćwierćanalfabetyczna miernoto bez > ukrywania kontekstu. W wytykaniu pomyłki był jakiś kontekst? Jeśli tak, to bardzo dobrze ukryty. Odpowiedz Link
ireneo Re: Obłok Magellana 29.01.24, 13:23 oby.watel napisał: > ireneo napisał: > > > Cytuj ćwierćanalfabetyczna miernoto bez > > ukrywania kontekstu. > > W wytykaniu pomyłki był jakiś kontekst? Jeśli tak, to bardzo dobrze ukryty. +++++ +++ jeśli to byla pomyłka, to nie szatkuj cytatu , bo w ten sposób ani jej nie poprawisz, ani nie przerzucisz na mentora. Odmiany terminów obcego podchodzenia wielu sprawiają trudność dlatego, bez uwagi, rozwiązanie ci podrzuciłem. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Obłok Magellana 29.01.24, 13:30 ireneo napisał: > jeśli to byla pomyłka, to nie szatkuj cytatu , bo w ten sposób ani jej nie popr > awisz, ani nie przerzucisz na mentora. Odmiany terminów obcego podchodzenia wie > lu sprawiają trudność dlatego, bez uwagi, rozwiązanie ci podrzuciłem. Pozwól, że pisząc sam zdecyduję czy cytować cały wątek czy tylko ostatnią wypowiedź. Nie odnosiłem się do Twojej jakże merytorycznej uwagi, tylko stwierdziłem, że astronomowie niczego takiego nie proponowali, natomiast niewykluczone, że postulowali to astronomie. Odpowiedz Link
ireneo Re: Obłok Magellana 29.01.24, 13:47 oby.watel napisał: > ireneo napisał: > > > jeśli to byla pomyłka, to nie szatkuj cytatu , bo w ten sposób ani jej ni > e popr > > awisz, ani nie przerzucisz na mentora. Odmiany terminów obcego podchodzen > ia wie > > lu sprawiają trudność dlatego, bez uwagi, rozwiązanie ci podrzuciłem. > > Pozwól, że pisząc sam zdecyduję czy cytować cały wątek czy tylko ostatnią wypow > iedź. Nie odnosiłem się do Twojej jakże merytorycznej uwagi, tylko stwierdziłem > , że astronomowie niczego takiego nie proponowali, natomiast niewykluczone, że > postulowali to astronomie. +++++ +++ ależ pozwolę, jeśli tak ci zależy na utrzymaniu chamskiego wizerunku szrotowianina intelektualnego, zwłaszcza, że niesposób zabronić bycia intelektualną miernotą. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Obłok Magellana 29.01.24, 14:02 ireneo napisał: > oby.watel napisał: > > Pozwól, że pisząc sam zdecyduję czy cytować cały wątek czy tylko ostatnią > wypowiedź. > +++++ +++ > ależ pozwolę, jeśli tak ci zależy na utrzymaniu chamskiego wizerunku szrotowian > ina intelektualnego, zwłaszcza, że niesposób zabronić bycia intelektualną miern > otą. Dziękuję! Jesteś nie tylko wielki ale i wspaniałomyślny! No i co najmniej tak dobry jak doktor House. Nie każdy potrafi zdiagnozować chamski wizerunek szrotowianina intelektualnego studiując komentarze na forum. Jestem pod wrażeniem. Chapeau bas! Odpowiedz Link
negativum Re: Stała Boltzmana 28.01.24, 13:15 hell-raiser1 napisał: > hordol napisała: > > > no niestety.jeżeli wątek jest np. o smaku chleba to mamy wpis o stałej bo > ltzman > > a > > jeżeli zaś wątek jest o prawach fizyki to mamy wpis o technice wypieku ch > leba > > ironizuję ,ale tak to mniej więcej wygląda... > Z psychologii to świadczy o nie stabilności umysłowej. Albo tylko popis na poka > z. To już jesteś psychologiem? Na chlebie się znasz, na fizyce kwantowej też. Teraz psychologia. W tym wątku tak wyszło, że punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. Nikt ci nie broni liczyć np. rozszczepienie stanów kwantowych w J. Będzie ładnie w SI. Tylko, że to będzie niezjadliwe. en.wikipedia.org/wiki/Crystal_field_theory Hans Bethe czy John Hasbrouck van Vleck pracowali na cm^-1. 100 lat temu. Jest taki prosty związek jak fluoryt. CaF2. Chińczycy budują na nim lasery potężne dla armii. Co się w nim dzieje nie jest jasne do dziś. Laser działa - jeden z pierwszych skonstruowanych. Bum i samolot wyparował. Ale tak szczegółowo to nikt dotychczas nie wie dlaczego. Chińczycy odkryli w nim dotychczas ponad 20 symetrii lokalnych. Dlaczego aktywne są tylko nieliczne? Jest ci ciemno zapalasz "żarówkę". Teraz to nie zwykły drut oporowy. By świeciła dokonano kalkulacji w cm^1. Śmieszy mnie wysnuwanie hipotez na temat na co umarł faraon 5000 lat temu, albo ile będzie stopni *C za 100 lat. Jak nie potrafimy wyjaśnić procesów zachodzących we fluorycie. pl.wikipedia.org/wiki/Fluoryt Chemicznie jest to "cegła". Nie reaguje praktycznie z niczym. Ludziki dalej zajmują się pierdołami serwowanymi przez media. Bez energii atomowej czeka nas rewolucja. I to nie, przemysłowa, tylko ludziki wyjdą po prostu na ulice. Odpowiedz Link
negativum Dlaczego 28.01.24, 10:06 hordol napisała: > założyłeś forum( jako alternatywę dla fk) i sam je niszczysz swoimi idiotyczn > ymi wpisami Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? Nic ich naprawdę nie ciekawi. Ten wątek potoczył się, jak potoczył. SI i basta. Ale pomijając to, już samo SI i basta pokazuje tolerancję do poglądów innych (a własnych nie mamy). Otwartości itd. Radę sobie dam. Dostaję po dupie bo jestem empatyczny. Staram się wziąć problemy innych na klatę. Ale tak nie musi być. Ludziki zostaną ze swoimi problemami, a ja będę się cieszył radością życia. To naprawdę proste zrobić komuś QQ. Niektórzy ludzie mają przed tym opory, inni nie. Myślenie nie boli, a jak ktoś uważa, że nie, to go w mordę. Ostatnia strona Pożegnania Jesieni Witkaca. Można nie czytać całej powieści, kwintesencja jest na koniec. Starałem się zawsze być empatyczny. Nie skrzywdzić motylka. Można być Motylem. Czerpać z życia nie patrząc na innych. To nic, że komuś złamie się serce. Jesteś tu i teraz. Co tam uczucia, ważne, że twoja potrzeba fizjologiczna została zaspokojona. Miłość można sprowadzić do seksu. Zresztą do tego dąży ten rząd. Tabletki PO dla 15 latek. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Dlaczego 28.01.24, 12:20 negativum napisał: > Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? > Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? > Nic ich naprawdę nie ciekawi. No? Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? > Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? No? Dlaczego nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? > Nic ich naprawdę nie ciekawi. No nie do końca. Ciekawi ich i to bardzo. Na przykład zaciekawiło ich dlaczego założyłeś forum (jako alternatywę dla FK) i sam je niszczysz swoimi idiotycznymi wpisami? > Ten wątek potoczył się, jak potoczył. SI i basta. Ten wątek "nie potoczył się", tylko uparłeś się, jak w kilku innych, że masz rację, bo "wszyscy" liczą w systemie miar i wag, który od dawna nie obowiązuje, bo w zglobalizowanym świecie kooperacji i podwykonawców rozsianych po całym globie musi obowiązywać jednolity. Żeby na rysunkach technicznych nie trzeba było zaznaczać, czy wymiary są w calach, metrach czy fenach. > Ale pomijając to, już samo SI i basta pokazuje tolerancję do poglądów innych (a > własnych nie mamy). Otwartości itd. Tam gdzie zaczyna się wiedza, co potwierdzi nauczycielka i nauczyciel, tam kończy się pogląd. Jeśli ktoś uważa, że ziemia jest płaska, to to nie jest jego pogląd do którego ma prawo, tylko fundamentalny brak wiedzy. Egzamin to sprawdzian wiedzy, nie poglądów. > Radę sobie dam. Dostaję po dupie bo jestem empatyczny. Staram się wziąć problem > y innych na klatę. Ale tak nie musi być. Ludziki zostaną ze swoimi problemami, > a ja będę się cieszył radością życia. Trudno nie zauważyć i nie docenić ani empatii, ani starań. Niemniej jednak problem z jednoskami miar sam wykreowałeś, bo świat już dawno sobie z tym poradził. > To naprawdę proste zrobić komuś QQ. Niektórzy ludzie mają przed tym opory, inni > nie. Nie da się zrobić qq komuś, kto nie jest przewrażliwiony na swoim punkcie. Zwróć uwagę, ze to pismaki wskazują kogo obraziły jakieś słowa, dlaczego są niedopuszczalne itp., choć zainteresowany wzruszył ramionami i olał sprawę. > Myślenie nie boli, a jak ktoś uważa, że nie, to go w mordę. > Ostatnia strona Pożegnania Jesieni Witkaca. Można nie czytać całej powie > ści, kwintesencja jest na koniec. Ty masz prawo do poglądu, że "Pożegnanie jesieni" napisał Witkac, ja uważam, że Witkiewicz, choć cytat faktycznie bardziej pasuje do Witkaca. > Starałem się zawsze być empatyczny. Nie skrzywdzić motylka. Można być Motyle > m. Czerpać z życia nie patrząc na innych. To nic, że komuś złamie się serce > . Jesteś tu i teraz. Co tam uczucia, ważne, że twoja potrzeba fizjologiczna zos > tała zaspokojona. Miłość można sprowadzić do seksu. Zresztą do tego dąży ten rz > ąd. Tabletki PO dla 15 latek. A nie mógłbyś się postarać być bardziej poukładany i trzymać się tematu, zwłaszcza w wątkach, które sam zakładasz? Masz możliwości o jakich pajacowi się nie śniło, więc załóż wątek "CGS kontra SI" i tam poprzenoś wszystkie zaśmiecające inne wątki wpisy. I wreszcie zmierz się z fundamentalnym pytaniem zadawanym wielokrotnie: Dlaczego niszczy założone przez siebie forum? Odpowiedz Link
negativum Re: Dlaczego 28.01.24, 13:57 oby.watel napisał: > negativum napisał: > > > Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? > > Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? > > Nic ich naprawdę nie ciekawi. > > No? Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? Nie wiem > > Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? > > No? Dlaczego nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? Nie wiem > > Nic ich naprawdę nie ciekawi. > > No nie do końca. Ciekawi ich i to bardzo. Na przykład zaciekawiło ich dlaczego > założyłeś forum (jako alternatywę dla FK) i sam je niszczysz swoimi idiotycznym > i wpisami? Lepiej się jest naparzać jak Hutu i Tusi? > > Ten wątek potoczył się, jak potoczył. SI i basta. > > Ten wątek "nie potoczył się", tylko uparłeś się, jak w kilku innych, że masz ra > cję, bo "wszyscy" liczą w systemie miar i wag, który od dawna nie obowiązuje, b > o w zglobalizowanym świecie kooperacji i podwykonawców rozsianych po całym glo > bie musi obowiązywać jednolity. Żeby na rysunkach technicznych nie trzeba było > zaznaczać, czy wymiary są w calach, metrach czy fenach. Łacina też nie obowiązuje. Głupi biolodzy nazywają dalej śmieszne organizmy po łacińsku > > Ale pomijając to, już samo SI i basta pokazuje tolerancję do poglądów inn > ych (a > > własnych nie mamy). Otwartości itd. > > Tam gdzie zaczyna się wiedza, co potwierdzi nauczycielka i nauczyciel, tam końc > zy się pogląd. Jeśli ktoś uważa, że ziemia jest płaska, to to nie jest jego pog > ląd do którego ma prawo, tylko fundamentalny brak wiedzy. Egzamin to sprawdzia > n wiedzy, nie poglądów. Wiedzy tak naprawdę nikt jeszcze nie posiadł > > To naprawdę proste zrobić komuś QQ. Niektórzy ludzie mają przed tym opory > , inni > > nie. > > Nie da się zrobić qq komuś, kto nie jest przewrażliwiony na swoim punkcie. Zwró > ć uwagę, ze to pismaki wskazują kogo obraziły jakieś słowa, dlaczego są niedopu > szczalne itp., choć zainteresowany wzruszył ramionami i olał sprawę. Przewrażliwieni są przeważnie autykcy > > Myślenie nie boli, a jak ktoś uważa, że nie, to go w mordę. > > Ostatnia strona Pożegnania Jesieni Witkaca. Można nie czytać całej > powie > > ści, kwintesencja jest na koniec. > > Ty masz prawo do poglądu, że "Pożegnanie jesieni" napisał Witkac, ja uważam, że > Witkiewicz, choć cytat faktycznie bardziej pasuje do Witkaca. Ignacych Witkiewiczów było dwóch. Jeden dostał lanie od drugiego, że śmiał się naśmiewać Józefa Piłsudskiego, który tak naprawdę był jego wujkiem > I wreszcie zmierz się z fundamentalnym pytaniem zadawanym wielokrotnie: Dlaczeg > o niszczy założone przez siebie forum? Nie można zniszczyć ludzkiej, czy nawet zwierzęcej myśli. Ta, gdy raz postała już będzie trwać. Jana Husa spalili żywcem i nie na wiele się to zdało, poza tym, że większość Czechów to ateiści. W mordowaniu Niemców byli bardziej zajadli niż Polacy, Fratisek choćby. O tym się nie mówi, ale w 1945 Łaba była czerwona od krwi Niemców. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Dlaczego 28.01.24, 15:24 negativum napisał: > Nie wiem Nie po to założyłeś wątek, żeby spróbować się dowiedzieć? > Nie wiem Nie po to założyłeś wątek, żeby spróbować się dowiedzieć? > Lepiej się jest naparzać jak Hutu i Tusi? Nie. > Łacina też nie obowiązuje. Głupi biolodzy nazywają dalej śmieszne organizmy > po łacińsku Łacina w biologii jest odpowiednikiem SI — systematyzuje nazwy, dzięki czemu na całym świecie znaczą to samo. O to bowiem w nauce chodzi, żeby kazdy słysząc nazwę wiedział o czym mowa. > Wiedzy tak naprawdę nikt jeszcze nie posiadł Wiedzę tak naprawdę posiadło wielu. Dzięki nim możemy rozmawiać nie spotykając się i nie znając się osobiście. > Przewrażliwieni są przeważnie autykcy Przewrażliwieni przeważnie są ludzie zakompleksieni zafiksowani na sobie. > Ignacych Witkiewiczów było dwóch. Jeden dostał lanie od drugiego, że śmiał s > ię naśmiewać Józefa Piłsudskiego, który tak naprawdę był jego wujkiem Niezależnie od liczby Witkiewiczów żaden z nich nie był Witkacem. > Nie można zniszczyć ludzkiej, czy nawet zwierzęcej myśli. Ta, gdy raz postał > a już będzie trwać. Jana Husa spalili żywcem i nie na wiele się to zdało, poza > tym, że większość Czechów to ateiści. > W mordowaniu Niemców byli bardziej zajadli niż Polacy, Fratisek choćby. O tym s > ię nie mówi, ale w 1945 Łaba była czerwona od krwi Niemców. Niewykluczone, że jest tak, jak mówisz, choć próby są stale podejmowane. Chociażby ostatnia afera z wpisem p. Leyen o Auschwitz. Jeśli się wspomina o Oświęcimiu, to należy naświetlić całe historyczne tło, twierdzą polscy histerycy. Odpowiedz Link
negativum Re: Dlaczego 28.01.24, 17:10 oby.watel napisał: > Nie po to założyłeś wątek, żeby spróbować się dowiedzieć? > > > Lepiej się jest naparzać jak Hutu i Tusi? > > Nie. > > > Łacina też nie obowiązuje. Głupi biolodzy nazywają dalej śmieszne orga > nizmy > > po łacińsku > > Łacina w biologii jest odpowiednikiem SI — systematyzuje nazwy, dzięki czemu na > całym świecie znaczą to samo. O to bowiem w nauce chodzi, żeby kazdy słysząc n > azwę wiedział o czym mowa. Każdy przecież wie co to jest Glechoma hederacea > > Wiedzy tak naprawdę nikt jeszcze nie posiadł > > Wiedzę tak naprawdę posiadło wielu. Dzięki nim możemy rozmawiać nie spotykając > się i nie znając się osobiście. Tego nawet nie twierdzą mnisi buddyjscy. Ale kto Ci zabroni. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Dlaczego 28.01.24, 18:11 negativum napisał: > Każdy przecież wie co to jest Glechoma hederacea Oczywiście, że każdy wie co to, ponieważ otworzy atlas i sprawdzi. I nie będzie miał wątpliwości, że jak zamówi tę roślinkę w Chinach, to nikt nie będzie znał polskiej nazwy, ale łacińską tak. > Tego nawet nie twierdzą mnisi buddyjscy. Ale kto Ci zabroni. Nie twierdzą, bo wierzą i to im wystarcza. Słyszałeś o mnichach którzy wymodlili procesor i produkują młynki do kawy a nie modlitewne? Odpowiedz Link
negativum Re: Dlaczego 29.01.24, 01:43 oby.watel napisał: > negativum napisał: > > > Każdy przecież wie co to jest Glechoma hederacea > > Oczywiście, że każdy wie co to, ponieważ otworzy atlas i sprawdzi. I nie będzie > miał wątpliwości, że jak zamówi tę roślinkę w Chinach, to nikt nie będzie znał > polskiej nazwy, ale łacińską tak. Jeśli chodzi o łacinę, to Chińczycy mają ją gdzieś, musiał być szczekać jak pies. > > Tego nawet nie twierdzą mnisi buddyjscy. Ale kto Ci zabroni. > > Nie twierdzą, bo wierzą i to im wystarcza. Słyszałeś o mnichach którzy wymodlil > i procesor i produkują młynki do kawy a nie modlitewne? Do wiedzy można się zbliżyć, a nie ją posiąść. Kto jest właścicielem np. czarnej dziury w Sagittarius A? Odpowiedz Link
oby.watel Re: Dlaczego 29.01.24, 10:58 negativum napisał: > Jeśli chodzi o łacinę, to Chińczycy mają ją gdzieś, musiał być szczekać jak pie > s. Mowa o biologach. > Do wiedzy można się zbliżyć, a nie ją posiąść. > Kto jest właścicielem np. czarnej dziury w Sagittarius A? Jedni boja się zbliżenia, inni posiadają. Odpowiedz Link
negativum Re: Dlaczego 29.01.24, 15:42 oby.watel napisał: > > Do wiedzy można się zbliżyć, a nie ją posiąść. > > Kto jest właścicielem np. czarnej dziury w Sagittarius A? > > Jedni boja się zbliżenia, inni posiadają. Problem jest z Księżycem. W umowach międzynarodowych stwierdzono, że Księżyc nie jest własnością jakiegoś państwa (czy jakoś to tak), ale własnością całej ludzkości. Teraz wyobraź sobie, że ląduje na Księżycu, jakiś kosmita spoza Ziemi i Ziemia wypowiada mu wojnę Umowa to umowa. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Dlaczego 29.01.24, 16:30 negativum napisał: > Problem jest z Księżycem. W umowach międzynarodowych stwierdzono, że Księżyc ni > e jest własnością jakiegoś państwa (czy jakoś to tak), ale własnością całej lud > zkości. > Teraz wyobraź sobie, że ląduje na Księżycu, jakiś kosmita spoza Ziemi i Ziemia > wypowiada mu wojnę > Umowa to umowa. Podobny problem jest z jajkiem na miękko. Gotuje się, gotuje i ciągle twarde. Teraz wyobraź sobie, że masz ugotować jajko na miękko, a mleko wykipiało. Odpowiedz Link
ireneo Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 04:06 negativum napisał: > Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? > Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? > Nic ich naprawdę nie ciekawi. > ++++++++ większość z twojego podwórka? A to ci matołecki świat, co to nie bierze z ciebie przykładu. Z oPISu wygląda, że jesteś taki sam. Zdanie: nic ich nie ciekawi, zbudowane jest na podwójnym zaprzeczeniu (z nieumiejętności poprawnego myślenia) i znaczy tyle samo co - ciekawi ich wszystko. A to przecież poddałeś krytycznej ocenie. Należy więc wnioskować, że zechciałeś się tu pochwalić, iż ciebie właśnie interesuje wszystko. To jednak, tak naprawdę, oznacza tyle samo co nic. Powinieneś się cieszyć, nie jesteś w mniejszości, naprawdę ⛄,😀. Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 08:42 Takie pytanie jest krzywdzące dla tych, którzy tu z otwartym i życzliwym sercem. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 09:45 Ty nie umiesz się w jednym poście wpisać. Dla mnie negativ za bardzo się zżył z forum Kraj i z netem i jest oderwany od rzeczywistości. Wszystko mu się z tym kojarzy. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 10:47 hell-raiser1 napisał: > Ty nie umiesz się w jednym poście wpisać. Dla mnie negativ za bardzo się zżył z > forum Kraj i z netem i jest oderwany od rzeczywistości. Wszystko mu się z tym > kojarzy. Ty nie umiesz przejść do porządku dziennego nad faktem, że przycisk wyślij kliknął się nieco za wcześnie? Czy Twoje wyjaśnienie coś wyjaśniło? Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 11:06 Po prostu " zjadłam" jedno słowo. Przepraszam, pisałam z komórki. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 11:19 kochamzapachfrezji napisała: > Po prostu " zjadłam" jedno słowo. Przepraszam, pisałam z komórki. Co tam słowo ulotne jest. Grunt że jesteś objawieniem tego forum. Kobieta być może bardziej widzi człowieka niż mężczyzna, bo widzi go sercem. JPII 😊 Odpowiedz Link
oby.watel Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 11:30 hell-raiser1 napisał: > kochamzapachfrezji napisała: > Co tam słowo ulotne jest. Grunt że jesteś objawieniem tego forum. Kobieta być > może bardziej widzi człowieka niż mężczyzna, bo widzi go sercem. JPII 😊 A skąd facet, który kobietę zna z opowieści, to wie? Z ciekawości pytam. Odpowiedz Link
hell-raiser1 Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 11:09 Ja rozumiem, że kobiety potrafią nieźle namieszać w głowie facetowi i wcale się nie dziwię🤣 Takie to nawet Boga by skusiły- 12 wielkich mistyczek – kobiet, które bez pamięci zakochały się w Bogu. Niezwykła historia, która biegnie od Hildegardy z Bingen przez Joannę d’Arc, Teresę z Avila po Siostrę Faustynę i Rozalię Celakównę. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Pytanie fundamentalne 27.01.24, 11:26 hell-raiser1 napisał: > Ja rozumiem, że kobiety potrafią nieźle namieszać w głowie facetowi i wcale się > nie dziwię🤣 > Takie to nawet Boga by skusiły- 12 wielkich mistyczek – kobiet, które bez pa > mięci zakochały się w Bogu. Niezwykła historia, która biegnie od Hildegardy z B > ingen przez Joannę d’Arc, Teresę z Avila po Siostrę Faustynę i Rozalię Celakówn > ę. Nie tylko kobiety popełniają błędy, ale tylko nieliczni potrafią się do błędu przyznać. Zwracanie uwagi, wytykanie błędów jest bardzo mówiąc delikatnie przyziemne. Zważ, że posuwają się do tego przeważnie ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, ale konicznie chcą wykazać swoją wyższość. Wystarczy napisać coś z błędem, żeby się zlecieli jak muchy. Odpowiedz Link
negativum Re: Pytanie fundamentalne 28.01.24, 13:18 negativum napisał: > Dlaczego większość ludzi nie potrafi się cieszyć z tego, że żyją? > Nie potrafią nawet zadać jakiegokolwiek pytania? > Nic ich naprawdę nie ciekawi. Nauka(wiersz klasyka) Julian Tuwim Nauczyli mnie mnóstwa mądrości, Logarytmów, wzorów i formułek, Z kwadracików, trójkącików i kółek Nauczyli mnie nieskończoności. Rozprawiali o "cudach przyrody", Oglądałem różne tajemnice: W jednym szkiełku "życie kropli wody", W innym zaś "kanały na księżycu". Wiem o kuli, napełnionej lodem, O bursztynie, gdy się go pociera... Wiem, że ciało, pogrążone w wodę Traci tyle, ile...et cetera. Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno! Różne rzeczy do głowy mi wkuli, Tumanili nauką daremną. I nic nie wiem, i nic nie rozumiem, I wciąż wierzę biednymi zmysłami, Że ci ludzie na drugiej półkuli Muszą chodzić do góry nogami. I do dziś mam taką szaloną trwogę: Bóg mnie wyrwie a stanę bez słowa! - Panie Boże! Odpowiadać nie mogę, Ja wymawiam się, mnie boli głowa... Trudna lekcja. Nie mogłem od razu. Lecz nauczę się... po pewnym czasie... Proszę! Zostaw mnie na drugie życie, Jak na drugi rok w tej samej klasie. Odpowiedz Link
negativum Re: Pytanie fundamentalne 28.01.24, 13:32 kochamzapachfrezji napisała: > Lubię ten wiersz Każdy otwarty (ciekawy życia) go lubi. Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Pytanie fundamentalne 29.01.24, 15:23 Bawcie się, ale nie moim kosztem! Nic tu po mnie! Odpowiedz Link
negativum Re: Pytanie fundamentalne 29.01.24, 15:35 kochamzapachfrezji napisała: > Bawcie się, ale nie moim kosztem! Nic tu po mnie! A co poszło tym razem? Odpowiedz Link
oby.watel Re: Pytanie fundamentalne 29.01.24, 16:32 negativum napisał: > A co poszło tym razem? Nie rozumiesz? O koszt. Odpowiedz Link
kochamzapachfrezji Re: Pytanie fundamentalne 29.01.24, 19:10 Dziękuję, że mogłam tu pisać. Odpowiedz Link
negativum Re: Pytanie fundamentalne 29.01.24, 19:39 kochamzapachfrezji napisała: > Dziękuję, że mogłam tu pisać. Dalej możesz. Do forum trafiają różni ludzie. Trafiłem, nie mając 30 lat. Jedni ubywają inni przybywają. Pomijając sprawy biologiczne, to naturalny proces. Nie wiem, jak się potoczy to forum. Dziś młodzi zajęci są TikTokiem. Ludzie muszą się wygadać. Francuzi wybrali ulicę. UE jest piękną ideą, ale nie gdy masz coś sprzedawać poniżej kosztów. Po co pracować dopłacając do tego? Odpowiedz Link