Dodaj do ulubionych

Naukowy Akwizgran

09.06.24, 08:57
Wracam wlasnie z konferencji naukowej w Akwizgranie i zanim zapomne, chcialem napisac kilka uwag. Po pierwsze miasto, ktore jest bardzo ladne i zaczyna byc juz pelne turystow (wielu chinskich). Po drugie, i najwazniesze to konferencja. Jako, ze naleze do generacji wyzu demograficznego i moja pierwsza konferencja zagraniczna byla w 1980 roku w Hadze, to widze nowa generacja prezentujac wyniki badan. Robia to inaczej niz my robilismy. Przede wszystkim forma prezentacji jest dopieszczona, duzo jest filmikow czy animacji. Widac tu silny wplyw internetu. Poza tym jezyk angielski stal stal sie norma, chociaz jest duzy nacisk na forme prezentacji a troche mniejszy na jej zawartosc naukowa. W koncu liczba autorow jest o wiele wieksza niz niegdys. Wynika to ze wspolnych projektow badawczych, ktore zmuszaja do wspolpracy.

W konkluzji to jest lepiej czy gorzej? Mysle, ze jest inaczejsmile

PF
Obserwuj wątek
    • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 12:54
      Aix-la-Chapelle
      a przerywniki slajdowe(zielony las, kwiatki,wodospady itp) w trakcie prezentacji lub na koniec były?
      • polski_francuz Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 15:24
        Prezentator mial 20 min i troche trudno zbyt upiekszac...

        PF
      • hrasier_2 Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:57
        Nie znałem Cię z tej strony panie profesorze. W tym mieście nie byłem. Choć trochę Niemcy zwiedziłem.
        Miasto słynie z katedry i kopuły kaplicy pałacowej, ale ma do zaoferowania znacznie więcej. Akwizgran był doceniany przez rzymskich żołnierzy ze względu na gorące źródła, a następnie stał się sławny w VIII wieku pod rządami Karola Wielkiego jako stolica frankijskiego imperium Karola Wielkiego. Wrzucam Wiki.
        • polski_francuz Zabytki 09.06.24, 17:26
          hrasier_2 napisał:

          "Nie znałem Cię z tej strony ... W tym mieście nie byłem. Choć trochę Niemcy zwiedziłem. Miasto słynie z katedry i kopuły kaplicy pałacowej, ale ma do zaoferowania znacznie więcej. "

          Katedre i Ratusz obejrzalem z zewnatrz. Ponizej dowodysmile

          PF
          • taniarada Re: Zabytki 09.06.24, 18:06
            Super. Piękna katedra. Ja siedzę w komisji wyborczej. Ruch taki sobie, ale przychodzą na głosowanie.
    • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 14:07
      Przerost formy nad treścią?
      Poznałem paru mądrych ludzi, którzy mówili mi że technika wojskowa jest przed cywilną jakieś co najmniej 50 lat do przodu. A więc cywilni naukowcy wymyślają całkiem często koło
      i ponoć ten moment już nastąpił co najmniej 12 lat temu
      pl.wikipedia.org/wiki/Osobliwość_technologiczna
      • negativum Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 14:35
        prze.nick napisał:

        > Przerost formy nad treścią?
        > Poznałem paru mądrych ludzi, którzy mówili mi że technika wojskowa jest przed c
        > ywilną jakieś co najmniej 50 lat do przodu. A więc cywilni naukowcy wymyślają c
        > ałkiem często koło
        > i ponoć ten moment już nastąpił co najmniej 12 lat temu
        > pl.wikipedia.org/wiki/Osobliwość_technologiczna

        Powiem ci przypadek z życia wzięty.
        Kumpel jedzie na WAT i ma wykład o laserach. Przekroje czynne na absorpcję , emisję, wzmocnienie, Judd-Ofelt, itd.
        Na co wstaje pułkownik i się go pyta. Po co to wszystko? Wsadzić materiał do wnęki rezonansowej i to wszystko.
        Dla wojskowych informacja dlaczego coś się dzieje jest nieistotna. Ma działać.

        Jednym z ciekawszych kryształów jest YVO4. W latach 60 stwierdzono, na podstawie badań podstawowych, że będzie on lepszy od YAG. Tylko trzeba popracować nad bez defektową metodą otrzymywania kryształów. To Zajęło ludzkości ok. 30 lat. Wojskowy, by to wyrzucił do kosza.

        Dwa inne podejścia. Badania podstawowe, a wdrożenia. Bez badań podstawowych nie byłoby niczego.
        Jakiś małpolud rozłupał kamień. Inny małpolud stwierdził, że rozłupany kamień jest dobry do zrobienia dzidy bojowej. Nadal skutecznej w XXI wieku.
        • polski_francuz Zlagodzmy te ostrosc 09.06.24, 15:29
          negativum napisał:


          " Dwa inne podejścia. Badania podstawowe, a wdrożenia. Bez badań podstawowych nie byłoby niczego."

          Oppenheimer przyspieszyl badania by moc walnac atomowka na Japoncow. Czyli praktyczna motywacja tez sie przydaje.

          PF
        • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 15:38
          nie twierdzę, że naukowcy (cywilni) nie powinni zajmować się nauką ale dochodzimy (albo już nawet doszliśmy) do tego punktu gdzie wszystko przejmie AI
          mnie znacznie bardziej intrygowało jak kontroluje się dostęp do wiedzy i po co to się robi. aby to odkryć to trzeba podchodzić do tego jak do czarnej dziury, której jak wiadomo nie widać ale która mocno oddziałuje na otoczenie.
          Trzeba odkryć kto nami rządzi i tutaj pomaga prawo Voltaire - trzeba zobaczyć kogo nie można krytykować.
          Trzeba poznać też prawdziwą a nie oficjalną historię. Na forach gazety.pl często się produkowałem o historii Polski, która pomimo licznych dowodów na fałszerstwo wciąż uznawana jest za startującą od roku 966. Dlaczego nie ma powrotu do faktycznego stanu wiedzy? bo na tym fałszerstwie zbudowano następne, które już od jakiegoś czasu wykłada się na uniwerkach - np zmyślono germańskość Wandalów i wielką wędrówkę ludów.
          Pomimo, że genetyka rozbija te kłamstwa oficjalna wersja się nie zmienia. Ciekawe dlaczego. Czyżby elity, które kłamały wtedy to te same elity które dalej rządzą? Dla Polaków to nie jest dobra wiadomość.

          Najważniejsze na czym zależy tej elicie to nie dostęp ludzi do prawdziwej wiedzy ale kontrolowanie tej wiedzy aby kontrolować ludzi.

          • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 15:51
            weźmy najnowsze wyniki badań nad efektami "szczepionek" na kowid
            to już drugie większe badanie naukowe w tym roku, które wyraźnie wskazuje na szkodliwość tego preparatu, który był reklamowany jako absolutnie ratujący życie
            czy media (pod czyją są tak naprawdę kontrolą, że na zawołanie tak kłamały wywołując panikę u sporej części społeczeństw) nie powinny dać tego na czerwonych paskach?
            dorzeczy.pl/zdrowie/595293/szczepionki-przeciwko-covid-19-mogly-wplynac-na-wzrost-liczby-zgonow.html
            a jak ciężko takie linki znaleźć w wyszukiwarkach to też kolejny dowód na matactwie globalistó
            • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:06
              ciekawe dlaczego nie dopuszczono do głosu naukowców, którzy ostrzegali, że w ciągu roku nie da się zrobić szczepionek na covid (o ile rzeczywiście ten wirus nawet istnieje) i dlaczego nie poinformowano co w nich nawet jest! (--> nanotechnologia i grafen?)
              dlaczego ktoś postanowił zbierać dane DNA ludzkości i zmieniać genetycznie ludzi (chcą z nas zrobić GMO?!)
              fpg24.pl/yuval-noah-harari-technologia-pozwoli-hakowac-ludzi/
              • negativum Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:18
                prze.nick napisał:

                > ciekawe dlaczego nie dopuszczono do głosu naukowców, którzy ostrzegali, że w ci
                > ągu roku nie da się zrobić szczepionek na covid (o ile rzeczywiście ten wirus n
                > awet istnieje) i dlaczego nie poinformowano co w nich nawet jest! (--> nano
                > technologia i grafen?)
                > dlaczego ktoś postanowił zbierać dane DNA ludzkości i zmieniać genetycznie ludz
                > i (chcą z nas zrobić GMO?!)
                > fpg24.pl/yuval-noah-harari-technologia-pozwoli-hakowac-ludzi/

                Naukowcy dzielą się na dwa rodzaje
                1. Populistów goniących za sukcesem.
                2. Siłaczki. Wiedzące co robią.

                Problem współczesnej nauki polega na tym, że nie ważne jest co masz do powiedzenia, ale czy twoja opinia jest zgodna z modą. Nauka to nie jest wypad modeli na wybieg. Maria Skłodowska-Curie wybiegała przed modele. Dlatego jako jedyna osoba w historii posiadała nagrodę Nobla z dwóch dziedzin nauki.
                Tak zostaniemy na poziomie AI.
                • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:23
                  Był jeden wielki autorytet w sprawie szczepień na kowid - odkrywca wirusa HIV
                  naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C91253%2Cfrancja-zmarl-luc-montagnier-odkrywca-wirusa-hiv.html
                  "Wielokrotnie także wypowiadał się negatywnie na temat szczepionek przeciw Covid-19. Według niego masowe szczepienia przeciwko koronawirusowi podczas pandemii są działaniem "nie do pomyślenia" i historyczną pomyłką, która "tworzy warianty" i prowadzi do zgonów z powodu choroby."

                  i co zrobiły media z tym naukowcem? zrobiły z niego oszołoma
                  pomijam już fakt, że powiedział znacznie więcej ciekawych rzeczy na ten temat niz link podaje
                  • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:39
                    wg mnie epidemia covid była faktem.metody walki z nią częściowo nieprawidlowe
                    co do skuteczności/szkodliwosci szczepionki to nie mam opinii
                    problem bedzie analizowany przez jeszcze wiele lat.
                    prawdziwych ocen ew. doczekają się może przyszłe pokolenia.
                    • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:27
                      według mnie, zwłaszcza z początku, uśmiercono mnóstwo starszych, niewinnych i zdrowych ludzi
                      • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:46
                        gdyby byli zdrowi to by nie umarli.
                        • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:50
                          gdyby im ktoś w tym nie pomógł to tak
                  • negativum Wścieklizna 10.06.24, 17:56
                    prze.nick napisał:

                    > Był jeden wielki autorytet w sprawie szczepień na kowid - odkrywca wirusa HIV
                    > naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C91253%2Cfrancja-zmarl-luc-montagnier-odkrywca-wirusa-hiv.html
                    > "Wielokrotnie także wypowiadał się negatywnie na temat szczepionek przeciw Covi
                    > d-19. Według niego masowe szczepienia przeciwko koronawirusowi podczas pandemii
                    > są działaniem "nie do pomyślenia" i historyczną pomyłką, która "tworzy wariant
                    > y" i prowadzi do zgonów z powodu choroby."
                    >
                    > i co zrobiły media z tym naukowcem? zrobiły z niego oszołoma
                    > pomijam już fakt, że powiedział znacznie więcej ciekawych rzeczy na ten temat n
                    > iz link podaje

                    W nauce to nie media decydują, jak w polityce.
                    Każda rzecz powinna przejść przez co najmniej dwóch recenzentów.
                    Mich rodziców do szczepienia skłonił Syn. Na przeciwko był antysczepiąkowiec Rodzice żyją i mają się dobrze, a tam wynieśli wszystkich nogami do przodu w ciągu tygodnia.
                    Układ immunolodzy potrzebuje czasu, by ruszyć pełną mocą
                    Ospy już nie ma, polio praktycznie też. Wścieklizna nie jest już śmiertelną chorobą o ile zadziałasz zawczasu. Jak się rozwiną objawy kliniczne to już pewnie pozamiatane.
                    • prze.nick Re: Wścieklizna 11.06.24, 23:27
                      właśnie wyszło na jaw, że rządowi naukowcy w USA dostali 710 milionów dolców od firm farmaceutycznych za wyniki finansowe "szczepionek"
                      nypost.com/2024/06/02/opinion/nih-scientists-made-710m-in-royalties-from-drug-makers-a-fact-they-tried-to-hide/
                      • negativum Re: Wścieklizna 12.06.24, 02:05
                        prze.nick napisał:

                        > właśnie wyszło na jaw, że rządowi naukowcy w USA dostali 710 milionów dolców od
                        > firm farmaceutycznych za wyniki finansowe "szczepionek"
                        > nypost.com/2024/06/02/opinion/nih-scientists-made-710m-in-royalties-from-drug-makers-a-fact-they-tried-to-hide/

                        Nie ma obecnie skuteczniejszej metody przeciw chorobom zakaźnym.
                        Afery zawsze będą na styku polityki i biznesu. Ale ospy już nie ma.
              • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:30
                szczepionka szczepionką ale przecież na swiecie umarło wiele milionów ludzi z powodu ciężkiej niewydolności oddechowej wywołanej wirusem sars cov 2
                hiszpanka to też była fikcja?
                • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:32
                  a nie szczepili już wtedy na hiszpankę?
                  • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:34
                    nie
                    • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:51
                      czytałem że były
                      www.henrymakow.com/001836.html

                      szukam teraz tekstu z Protokołu mędrców o szczepieniach gojów

                      • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:54
                        OMG!!!!!!
                      • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:57
                        prze.nick napisał:

                        > czytałem że były
                        > www.henrymakow.com/001836.html
                        >
                        > szukam teraz tekstu z Protokołu mędrców o szczepieniach gojów
                        fantasmagorie
                      • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:00
                        demagog.org.pl/fake_news/hiszpanke-wywolaly-szczepionki-powrot-dezinformujacego-filmu/
                        • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:04
                          ha ha demagog jest autorytetem?
                          tekst o szczepionkach jest w Protokołach ale wyszukiwarka go jakoś nie potrafi znaleźć
                          ale go znajdę big_grin
                          • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:11
                            demagog przynajmniej powołuje sie na jakies tam fakty.a co podają twoje protokoły?
                            to coś w stylu proroctw nostradamusa
                            • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:24
                              Protokoły to genialna instrukcja podboju obcej planety
                          • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:22
                            Strasznie zakopali to w necie ale proszę
                            rcin.org.pl/dlibra/doccontent?id=836
                            "Szczepienie chorób oraz inne podstępy masonerji . Wiecie doskonale, że dla stworzenia możności wyrażenia pragnień podobnych przez wszystkie narody, niezbędne jest
                            mącić we wszystkich krajach stosunki narodowe i rządy, aby przemęczyć ogół nieładem, nienawiścią, walką, a nawet męczeństwem,
                            głodem, szczepieniem chorób, nędzą. Wówczas goje nie będą widzieli innego wyjścia, jak tylko oddanie się zupełne i ostateczne
                            pod władzę naszą. Gdybyśmy dali narodom wytchnienie, wówczas
                            niewiadomo, czy kiedykolwiek nastąpiłaby chwila upragniona.
                            • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:24
                              Protokół - 10, końcówka
                            • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:33
                              "prawdy" zawarte w tych protokolach to nie jest cos, co kształtuje moje spojrzenie na świat.sorry
                              • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:42
                                ależ ja nikomu nic nie narzucam
                                protokoły są z punktu widzenia najeźdźcy genialne

                                gdyby mnie i mojej grupie zachciało się zrobić podbój Ziemi to własnie tak bym to robił
          • negativum Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:09
            prze.nick napisał:

            > nie twierdzę, że naukowcy (cywilni) nie powinni zajmować się nauką ale dochodzi
            > my (albo już nawet doszliśmy) do tego punktu gdzie wszystko przejmie AI

            Człowiek ma więcej neuronów niż jest gwiazd we Wszechświecie.
            AI bazuje na tym co zrobił człowiek. To coś takiego jak wyszukiwarka.
            Nie stanowi postępu. Jest narzędziem i takim pozostanie. Jak siekiera.
            • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:15
              powiem ci że największą moją załamką naukową było to, że niestety oficjalna astronomia jest w znacznej mierze oszustwem
              dostałem dostęp do wielu rzeczy utrzymywanych w tajemnicy ale ta była najtrudniejsza bo od dziecka uwielbiałem astronomię
              Watykan już dawno zrobił badania nad wyjawieniem tajemnic i wyszło, że zakończyłoby się to katastrofą
              • negativum Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:19
                prze.nick napisał:

                > powiem ci że największą moją załamką naukową było to, że niestety oficjalna ast
                > ronomia jest w znacznej mierze oszustwem
                > dostałem dostęp do wielu rzeczy utrzymywanych w tajemnicy ale ta była najtrudni
                > ejsza bo od dziecka uwielbiałem astronomię
                > Watykan już dawno zrobił badania nad wyjawieniem tajemnic i wyszło, że zakończy
                > łoby się to katastrofą

                Nie rozumiem
                • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:27
                  dlatego nie wiem czy w to publicznie na tym forum wchodzić

                  mogę tylko powiedzieć, że według niektórych Księżyc jest odbiciem lustrzanym ogromnej Super Ziemi a Ziemia którą znamy leży w małym kraterze
                  • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:32
                    ???????
                    armstrong zatem gdzie wylądował?
                      • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:41
                        daruj....
                          • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:34
                            amatorska rakieta uderza w plaską ziemię?
                            • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:38
                              w jakiś dziwny sufit na wysokości 73 mil czyli 117 km
                                • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:42
                                  w sumie to nie wiem o co ci chodzi.
                                  co chcesz udowodnic przy pomocy "protokołów" i jakis fantastycznych filmów
                                  istnienie jakiegoś ogólnoświatowego spisku, który ma na celu.... co?
                                    • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 17:57
                                      zawsze uważałem,że w gruncie rzeczy życie nigdy nie było,nie jest i nie bedzie spokojne.
                                      tak jednostki jak i ludzkosci. i to wszystko
                                    • negativum Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 20:21
                                      prze.nick napisał:

                                      > co ja chcę udowodnić?
                                      > że większość ludzi sobie smacznie śpi w iluzji spokojnego życia
                                      > ale wiem że pobudka jest ciężka i nie każdemu się podoba

                                      Tak jest skonstruowany nasz mózg. Choćby złudzenia optyczne.
                                      Ludzie posiedli jednak tą zdolność, że w miarę potrafią ocenić co jest złudzeniem, co nie.
                                      Nie ma np. nauki bez krytycznych badań.
                                      Zostało promieniowanie reliktowe coś koło 3 K. Na tej podstawie można szacować albo wiek Wszechświata, albo temperaturę Wielkiego Bum.
                                      E=mc2
                                      Co się stało z energią po Wielkim Bum? Jeśli Wszechświat jest ograniczony E powinna być stała. Albo masa albo E.

                                      Nas łudzą misją załogową na Marsa. To misja w jedną stronę. Mars nie ma pola magnetycznego. To misja samobójcza. Człowiek skazany na promieniowanie kosmiczne długo nie pociągnie. Chyba, że będzie żył w norach.
                                      • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 21:11
                                        nie chcę nic mówić ale Wielkie Bum tak zostało udowodnione naukowo jak stworzenie wszechświata przez Boga
                                        Do dzisiaj nauka nie umie uwzględnić świadomości w równaniach pomimo tego, że jest niewątpliwie istotną ich częścią
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Dualizm_korpuskularno-falowy
                                        • negativum Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 21:20
                                          prze.nick napisał:

                                          > nie chcę nic mówić ale Wielkie Bum tak zostało udowodnione naukowo jak stworzen
                                          > ie wszechświata przez Boga
                                          > Do dzisiaj nauka nie umie uwzględnić świadomości w równaniach pomimo tego, że j
                                          > est niewątpliwie istotną ich częścią
                                          > pl.wikipedia.org/wiki/Dualizm_korpuskularno-falowy

                                          Kondensat Bosego-Einsteina wymyka się nadal z naszego pojęcia (udowodnili go Polacy)
                                          Dysponujemy E. Co przekłada się na m.
              • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:26
                to podaj kilka faktów z tej "nieoficjalnej"astronomii
                  • negativum Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 20:38
                    prze.nick napisał:


                    Wierzysz, że Księżyc jest plazmą? To dlaczego świeci tak słabo?
                  • negativum Re: Naukowy Akwizgran 12.06.24, 17:53
                    prze.nick napisał:


                    Będziesz przesyłał tu reklamy zegarków?
                    • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 12.06.24, 22:20
                      ha ha to program z lat 50 tych wyemitowany na antenie jednej z 3 głównych amerykańskich stacji telewizyjnych
                      już wtedy nadawali te reklamy
                      ale znacznie ciekawsza jest opowieść admirała Richarda Byrda
                      pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Byrd_(lotnik)
                      Stwierdził że w czasie swojej wyprawy na Antarktydę odkrył nieznany dotąd ląd który jest co najmniej wielkości Stanów Zjednoczonych!
                      brał udział w bardzo ciekawej operacji
                      pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Highjump
                      • negativum Re: Naukowy Akwizgran 12.06.24, 22:31
                        prze.nick napisał:

                        > ha ha to program z lat 50 tych wyemitowany na antenie jednej z 3 głównych amery
                        > kańskich stacji telewizyjnych
                        > już wtedy nadawali te reklamy
                        > ale znacznie ciekawsza jest opowieść admirała Richarda Byrda
                        > pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Byrd_(lotnik)
                        > Stwierdził że w czasie swojej wyprawy na Antarktydę odkrył nieznany dotąd ląd k
                        > tóry jest co najmniej wielkości Stanów Zjednoczonych!
                        > brał udział w bardzo ciekawej operacji
                        > pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Highjump

                        Ja np. takich wystrzeliwuję w Kosmos. Obecnie tam sporo Chińczyków krąży.
                        • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 12.06.24, 22:39
                          Polecam końcówkę artykułu Wiki o operacji highjump
                          • negativum Re: Naukowy Akwizgran 12.06.24, 22:51
                            prze.nick napisał:

                            > Polecam końcówkę artykułu Wiki o operacji highjump

                            Szukasz sensacji nie tam gdzie powinieneś.
                            • prze.nick Re: Naukowy Akwizgran 12.06.24, 23:08
                              a gdzie powinienem? big_grin

                              tobie wystarczają te brednie które uczą już od wczesnych lat np na lekcjach historii z beznadziejną nielogiczną interpretacją przyczynowo-skutkową faktów?

                              taki już jestem że jak widzę, że ktoś mi chce wcisnąć głupotę to jednak jej nie łykam dla spokoju ogółu

                              tak jak mówiłem wcześniej - poznawanie jest podobne do zasady znalezienia czarnej dziury, której co prawda nie widać ale jednak oddziałuje na resztę

                              podobnie jest z Bogiem
                              • negativum Re: Naukowy Akwizgran 12.06.24, 23:51
                                prze.nick napisał:

                                > a gdzie powinienem? big_grin
                                >
                                > tobie wystarczają te brednie które uczą już od wczesnych lat np na lekcjach his
                                > torii z beznadziejną nielogiczną interpretacją przyczynowo-skutkową faktów?
                                >
                                > taki już jestem że jak widzę, że ktoś mi chce wcisnąć głupotę to jednak jej nie
                                > łykam dla spokoju ogółu
                                >
                                > tak jak mówiłem wcześniej - poznawanie jest podobne do zasady znalezienia czarn
                                > ej dziury, której co prawda nie widać ale jednak oddziałuje na resztę
                                >
                                > podobnie jest z Bogiem

                                Na pewno nie w telewizji SZA.
                                Pamiętasz Wojnę Światów?
                                Polecam Elsevier.com i podobne strony.
                                Lodewijk Elzevir (1542–1617).

                                Cenię sobie to wydawnictwo. Nie lecą na chwilowe sensacje. Działają od wieków.
    • hordol Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:44
      wracasz pociągiem?
      • polski_francuz Nie ma powrotow Johny:) 09.06.24, 17:28
        hordol napisała:

        " wracasz pociągiem?"

        Juz wrocilem samochodem.

        PF
        • hordol Re: Nie ma powrotow Johny:) 09.06.24, 17:35
          wolisz slad węglowy od zielonej planety? big_grin
          • polski_francuz Re: Nie ma powrotow Johny:) 09.06.24, 18:17
            hordol napisała:

            " wolisz slad węglowy od zielonej planety? big_grin"

            Jedze hybryda. Szanse na zbawienie jeszcze mam...

            PF
            • hordol Re: Nie ma powrotow Johny:) 09.06.24, 18:21
              niektórzy twierdzą,że punkt krytyczny został już przekroczony.i choćbys przemierzył te 250 czy 300 km piechotą to i tak już nic nie pomoże big_grin
            • negativum Perpetuum mobile 10.06.24, 23:27
              polski_francuz napisał:

              > hordol napisała:
              >
              > " wolisz slad węglowy od zielonej planety? big_grin"
              >
              > Jedze hybryda. Szanse na zbawienie jeszcze mam...

              Twoje auto nie dość, że potrzebuje energii na przemieszczanie się, to jeszcze potrzebuje energii na ładowanie akumulatorów. Jeśli weźmiesz pod uwagę koszty ekologiczne akumulatora, to wpływ z twojego hamowania jest w bilansie ujemny. Trzeba było wykopać w Kongo rzadkie metale, przeważnie jest to robione przez dzieci. Przetworzyć i mamy pełną ekologię.
              • polski_francuz Wicie towarzyszu 13.06.24, 08:41
                negativum napisał:

                " Twoje auto nie dość, że potrzebuje energii na przemieszczanie się, to jeszcze potrzebuje energii na ładowanie akumulatorów. Jeśli weźmiesz pod uwagę koszty ekologiczne akumulatora, to wpływ z twojego hamowania jest w bilansie ujemny. Trzeba było wykopać w Kongo rzadkie metale, przeważnie jest to robione przez dzieci. przetworzyć i mamy pełną ekologię."


                Nie badzta tacy negatywni. Toyoty sa robione we Francji a wiec ich kupno to akt patriotyczny. Moja konsumuje 4,1L/100 km czyli niezle i klimat nie jest zbyt niezadowolony towarzyszu.
                W koncu ekonomia ewoluuje i jak to czy tamto podrozeje to ludzie przestana kupowac. W konkluzji: niech zyje i rozwija sie kapitalizm!!!

                PF

                P.S. A tym czy jezdzisz? Rowerem biologicznym zgadujesmile
                • negativum Re: Wicie towarzyszu 13.06.24, 15:43
                  polski_francuz napisał:

                  > negativum napisał:
                  >
                  > " Twoje auto nie dość, że potrzebuje energii na przemieszczanie się, to jesz
                  > cze potrzebuje energii na ładowanie akumulatorów. Jeśli weźmiesz pod uwagę kosz
                  > ty ekologiczne akumulatora, to wpływ z twojego hamowania jest w bilansie ujemny
                  > . Trzeba było wykopać w Kongo rzadkie metale, przeważnie jest to robione przez
                  > dzieci. przetworzyć i mamy pełną ekologię."
                  >

                  >
                  > Nie badzta tacy negatywni. Toyoty sa robione we Francji a wiec ich kupno to akt
                  > patriotyczny. Moja konsumuje 4,1L/100 km czyli niezle i klimat nie jest zbyt n
                  > iezadowolony towarzyszu.
                  > W koncu ekonomia ewoluuje i jak to czy tamto podrozeje to ludzie przestana kupo
                  > wac. W konkluzji: niech zyje i rozwija sie kapitalizm!!!
                  >
                  > PF
                  >
                  > P.S. A tym czy jezdzisz? Rowerem biologicznym zgadujesmile

                  Czyli takiego postępu nie ma, prócz ciężkiej pracy dzieci w Kongo.
                  Miałem kiedyś Opla Rekord. Rocznik bodajże 1981 albo 1983. Ta bryka paliła 6-6.5 litra na 100 km przy masie ponad 1.5 tony. Prawie 5 m długości, tam można było krowę wsadzić i zostawało miejsce na konia. Piękne auto.
    • xstefciax Re: Naukowy Akwizgran 09.06.24, 16:45
      Wg mnie lepiej, jestem wzrokowcem.
    • negativum Nic tak nie rozwija jak współpraca 09.06.24, 21:12
      polski_francuz napisał:

      > Wracam wlasnie z konferencji naukowej w Akwizgranie i zanim zapomne, chcialem n
      > apisac kilka uwag. Po pierwsze miasto, ktore jest bardzo ladne i zaczyna
      > byc juz pelne turystow (wielu chinskich). Po drugie, i najwazniesze to kon
      > ferencja
      . Jako, ze naleze do generacji wyzu demograficznego i moja pierwsza
      > konferencja zagraniczna byla w 1980 roku w Hadze, to widze nowa generacja prez
      > entujac wyniki badan. Robia to inaczej niz my robilismy. Przede wszystkim forma
      > prezentacji jest dopieszczona, duzo jest filmikow czy animacji. Widac tu silny
      > wplyw internetu. Poza tym jezyk angielski stal stal sie norma, chociaz jest du
      > zy nacisk na forme prezentacji a troche mniejszy na jej zawartosc naukowa. W ko
      > ncu liczba autorow jest o wiele wieksza niz niegdys. Wynika to ze wspolnych pro
      > jektow badawczych, ktore zmuszaja do wspolpracy.
      >
      > W konkluzji to jest lepiej czy gorzej? Mysle, ze jest inaczejsmile

      Możesz mieć prezentację a la Bagiński, ale jeśli nie będzie w niej nic? To się pałuj.
      Konferencje są dobre dla młodych, tak by nawiązali współpracę, kontakty. Staruchy jeżdżą na nie tylko dla mamony. Zawsze zostaje coś z diety. Tak jak z tej z Brukseli.
      Wymiana myśli to coś więcej niż godzinny wykład. Słuchacze nie mają nawet czasu go przemyśleć. Może być zajawką. Adresy są znane.

      Co jesteś w stanie wynieść z konferencji po kilku godzinach siedzenia na niej? A często do tego zmuszeni są doktoranci.

      Tak naprawdę współpraca się otwiera kuluarowo, przy sesji posterowej. To wtedy masz czas na spokojną dyskusję z kimś innym. Na bankiety nie chodzę, bo mnie nużą.

      W czasach Internetu pchanie się na konferencję za 10 000 zł uważam za zmarnowanie pieniędzy podatników. Czy to po stronie organizatora czy po własnej. Wykład można wygłosić online.
      To młodzi powinni się spotykać, a nie staruchy. Za konferencjami dla młodych jestem za. Niech się spotykają.
      • polski_francuz Wrzaskliwosc poplaca? 10.06.24, 09:27
        negativum napisał:

        " Czy to po stronie organizatora czy po własnej. Wykład można wygłosić online.To młodzi powinni się spotykać, a nie staruchy. Za konferencjami dla młodych jestem za. Niech się spotykają."

        Konferencje sa jakie sa i dobrze, ze takie sa. Wazne jest prezentowanie bo uczy kontaktow i sposobu mowienia. Wyklady online sa OK, ale nie daja szansy modyfikacji i dyskusji w kuluarach. W koncu swiat potrzebuje i starszych i mlodych. Jednych dla ich doswiadczenie innych dla ich ambicji i energii.

        Wiec nie wrzeszcz juz o staruchach bo to obrazliwe. A pojedynkow by cie ustawic w kacie na dluzej, juz, niestety nie ma.

        PF
        • hordol Re: Wrzaskliwosc poplaca? 10.06.24, 09:31
          w trakcie słuchania czwartego z rzędu wykladu większość już podsypia.
          a przynajmniej ja smile
          • polski_francuz Re: Wrzaskliwosc poplaca? 10.06.24, 09:43
            hordol napisała:

            "w trakcie słuchania czwartego z rzędu wykladu większość już podsypia. a przynajmniej ja smile"

            Siadaj w pierwszych rzedach i zaatakuj problem jakosc snu. Mam tez z tym problem...

            PF
            • hordol Re: Wrzaskliwosc poplaca? 10.06.24, 09:49
              światło przyćmione, fotele wygodne, na dodatek część prezenterów prezentuje
              ( nawet ciekawy temat) w sposób wyjątkowo nieudolny.
              a zresztą w takich sytuacjach przeciętny mózg przeciętnego słuchacza może pracować efektywnie przez góra kilkadziesiąt minut
              • negativum Re: Wrzaskliwosc poplaca? 10.06.24, 11:56
                hordol napisała:

                > światło przyćmione, fotele wygodne, na dodatek część prezenterów prezentuje
                > ( nawet ciekawy temat) w sposób wyjątkowo nieudolny.
                > a zresztą w takich sytuacjach przeciętny mózg przeciętnego słuchacza może praco
                > wać efektywnie przez góra kilkadziesiąt minut

                Mój "szef" zawsze twierdził, że nie jesteśmy kurami, by wysiadywać jajka. Fascynująca jest sesja posterowa.
                Ale spotkałem się z konferencjami, na których ta sama osoba wygłaszała ten sam referat. Raz, dwa można tego wysłuchać, ale 5 raz to porażka. Nobla nie dostanę. Kręci mnie szukanie nowych rzeczy. O starych możesz przeczytać w podręcznikach. Tracić na to 8000 zł z pieniędzy podatników, jak można się przejść do biblioteki?
                Sporo prezenterów wygłasza to, co już opisano nawet w książkach. O czym mam z takim typem rozmawiać w kuluarach? Na konferencjach możesz mówić o tym co już opublikowałeś. Jak się wystawisz, to Azjaci zrobią to przed tobą. Dasz pomysł, rusza 1000-10000 osób. Jesteś bez szans. Podkradną ci pomysł.
                U mnie jest tak, że jak czymś się zajmujesz, to inny z Polski nie wchodzi w twą działkę. Mamy wymianę myśli, ale nie podkradamy sobie pomysłów.
                Wolszczan rozniósł konkurencję. Nie sam. On rzucił pomysł. W Polsce jest 100 astronomów, w Hiszpanii koło 1500.
        • negativum Re: Wrzaskliwosc poplaca? 10.06.24, 10:04
          polski_francuz napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > " Czy to po stronie organizatora czy po własnej. Wykład można wygłosić onlin
          > e.To młodzi powinni się spotykać, a nie staruchy. Za konferencjami dla młodych
          > jestem za. Niech się spotykają."

          >
          > Konferencje sa jakie sa i dobrze, ze takie sa. Wazne jest prezentowanie bo uczy
          > kontaktow i sposobu mowienia. Wyklady online sa OK, ale nie daja szansy modyfi
          > kacji i dyskusji w kuluarach. W koncu swiat potrzebuje i starszych i mlodych. J
          > ednych dla ich doswiadczenie innych dla ich ambicji i energii.
          >
          > Wiec nie wrzeszcz juz o staruchach bo to obrazliwe. A pojedynkow by cie ustawic
          > w kacie na dluzej, juz, niestety nie ma.

          Nie zrozumiałeś mnie. koszt konferencji to ca. 8000 zł. Starzy mają już kontakty. Po co mam jechać na konferencję, jak mogę porozmawiać na żywo z dziekanami czy rektorami. W dowolnym momencie.
          Tak się złożyło, że teraz invited speaker płaci tyle samo co normalny uczestnik. Za tą kasę lepiej wysłać młodego. Na grant masz koło 50000 zł na konferencje. Na kilka lat. Nie przeznaczysz więcej, bo cię uwalą. Pojedziesz, gdzieś raz, dwa bo invited speaker dobrze wygląda w życiorysie i w uzyskaniu kolejnego grantu, a potem ślesz młodych.
          Teraz np. napisali do mnie z DESY, czy nie chciałbym ich odwiedzić na pomiary, napisałem więc projekt i go dostałem.
          W DESY wkręcił mnie mój profesor, który teraz jest emerytem. Jeździłem z nim dwa razy, a potem puścił mnie samego. Podobnie, jak kumpla. Pokazał nam rozrywkową dzielnicę Hamburga smile
          U nas pokutuje coś takiego, że sporo PRLowskich profesorów dalej uprawia "turystykę" konferencyjną.
          Mamy nowego szefa. Chce z nami jechać na pomiary, zobaczyć jak to wszystko wygląda, rozejrzeć się po kuluarach. Ale jak to zobaczy to nie będzie już jeździł. Jak dostanie w rzyć na stanowisku pomiarowym.
          Był taki Polak Aleksander Łempicki z Bostonu. Rozruszał UMK zapraszając do siebie młodych. Na swój koszt wykształcił kadrę w Polsce.
          • polski_francuz Starzy vs funkcyjni 11.06.24, 09:41
            negativum napisał:

            " Nie zrozumiałeś mnie. koszt konferencji to ca. 8000 zł. Starzy mają już kontakty. Po co mam jechać na konferencję, jak mogę porozmawiać na żywo z dziekanami czy rektorami. W dowolnym momencie."


            No coz, z mego doswiadczenia wynika ze sa dziarscy starzy, ktorzy lubia swoja prace i szukaja nowych idei, ktora im wreszcie przyniesie nagrode Nobla. I starzy funkcyjni, ktorzy ide w urzedy jak dziekana i rektora. To, ze mozesz se pogadac z funkcyjnymi nowych idei co z pewnoscia nie przyniesie. Lepiej zatem pojechac na konferencjesmile

            PF
            • negativum Re: Starzy vs funkcyjni 11.06.24, 11:28
              polski_francuz napisał:

              > negativum napisał:
              >
              > " Nie zrozumiałeś mnie. koszt konferencji to ca. 8000 zł. Starzy mają już ko
              > ntakty. Po co mam jechać na konferencję, jak mogę porozmawiać na żywo z dziekan
              > ami czy rektorami. W dowolnym momencie."
              >

              >
              > No coz, z mego doswiadczenia wynika ze sa dziarscy starzy, ktorzy lubia swoja p
              > race i szukaja nowych idei, ktora im wreszcie przyniesie nagrode Nobla. I starz
              > y funkcyjni, ktorzy ide w urzedy jak dziekana i rektora. To, ze mozesz se pogad
              > ac z funkcyjnymi nowych idei co z pewnoscia nie przyniesie. Lepiej zatem pojech
              > ac na konferencjesmile

              Dalej nie widzę potrzeby poza premiowanym przez ministra invited speaker. Nasze grono to około 500 osób na świecie + młodzi. Ze sporą grupą jestem w stałym kontakcie na priv. Faktycznie znajomości się pojawiły w kuluarach, ale ile można chodzić po kuluarach? Od konferencji do konferencji spotykasz te same osoby.
              Cały budżet polskiej nauki jest mniejszy niż budżet uczelni w Bostonie. Po konferencjach można jeździć ale na to potrzeba środków. Tych nie mamy. 30% naukowców pisze projekty grantów z tego dostaje grant koło 6% lub mniej. Bo nie ma kasy. I pieniędzy nie będzie. Jeśli na rok budżet NCN to 300 - 400 mln na całą Polskę to o czym tu gadać Na wszelkie nauki. Grant doświadczalny, by miał sens to 1.5 mln zł. We Francji tzw. współczynnik sukcesu to 20-25%. Co jest rozsądne. Tam trzeba się postarać, by nie dostać grantu. A w kraju nad Wisłą to jak puszczanie LOTTO.
    • negativum Grant EC 11.06.24, 02:31
      polski_francuz napisał:

      Grant EC się pisze na góra 4 stornach A4. Kto, co i jak jest wiadome. Oceniający ciebie mają dostęp do baz.

      Grant NCN około 30 stron. Przepisujesz głównie swój dorobek. Wartość tego opisu jest znikoma. Po co streszczenie popularno-naukowe? Ktoś z kierowców TIR będzie to czytał?
      Tu jestem za UE. Liczy się pomysł. A nie ciągłe przepisywanie autobiografii.
      Wersja skrócona dla ekspertów 5 stron. Wersja dla ludzi, którzy się na tym znają trochę większa.

      DESY potrzebuje Europy Wschodniej, bo im rankingi siadły. Niemiec nie będzie pracował przez 48 godzin. Polak, czy Ukrainiec, lub Bałt zrobi to bez problemu. Są prace, jest kasa z EC. I Niemcy mają zatrudnienie.
      Polski na stać na taką stację. Tysiące € na godzinę. Sam koszt powala. Ale budują takie stacje (jak są środki) w CERN, czy DESY. Są najlepsi. Polak działa, do czasu wykonania zadania.
      Mohylev 1581. Padł tam tylko jeden rozkaz. "Moskala do miasta nie dopuszczać". 198 żołnierzy rzuciło się na 45000 wojska Iwana Groźnego. Wygrali 7 godzinną bitwę. Musieli walczyć w szczerym polu. Nie było gdzie się schronić. Termopile to przy tym pikuś.
      • negativum Re: Grant EC 14.06.24, 14:26
        65 stron.
        Opis skrócony, popularnonaukowy w dwóch językach, biografia, rozszerzony.
        Przecież to jest chore. Dziwisz się, że startuje 30%? Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka