negativum
18.09.24, 15:15
Zawyżanie cen jest nie tylko niemoralne, lecz także nielegalne. UOKiK sprawdzi, czy na terenach dotkniętych powodzią nie dochodzi do zmów cenowych lub nadużywania pozycji dominującej. Zachęca też Polaków do informowania o przypadkach zawyżania cen. Taka postawa przedsiębiorców czy sprzedawców jest bowiem niezgodna z prawem. Za ograniczanie konkurencji grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.
Wiem, że Donaldowi zupę wożą lotniczo (by była ciepła), ale mógłby się choć raz przelecieć samolotem liniowym.
Butelka wody w strefie wolnocłowej 0.5 litra kosztuje 12 zł.
Tego Donald nie doświadcza. UOKiK też tego nie widzi.
Na skutek radosnej twórczości Donalda utrudnieniu uległ dowóz towarów. Drogi zerwane, trzeba przedzierać się przez wodę. Donald zlekceważył ostrzeżenia Copernikusa (UE), napływające od 10 września ostrzeżenia o wielkim padaniu. Było dość czasu, by opróżnić zbiorniki. Dał ciała, najadł się szczawiowej, powąchał kluski śląskie i jest git.
Gdyby nie próbował pozbyć się reparacji to kasa byłoby. Aż w nadmiarze.