Dodaj do ulubionych

Kasy fiskalne dla powodzian

24.09.24, 13:42
Tego oczekują najbardziej poszkodowani w powodzi przedsiębiorcy. Czy ktoś nie ma taku,?
Obserwuj wątek
    • negativum Re: Kasy fiskalne dla powodzian 24.09.24, 14:05
      Przedsiębiorcy oczekują zwolnienia z pokuty na np. rok, czy dwa. Sami sobie kupią wtedy kasę fiskalną.

      Bez pomocy Donalda Wielkiego.
      • hrasier_2 Re: Kasy fiskalne dla powodzian 24.09.24, 19:10
        Teraz powinni być zwolnieni z płacenia rachunków za prąd i gaz. Bo ludzie na swój sposób osuszają mieszkania i domy. Trwa wyścig z czasem. Bo pora jesienna i zima. A już o prowadzeniu biznesu nie ma mowy. Ja musiałem się cito rozliczać z fikusem w Niemczech i w Polsce za rok 2022. Ktoś się dopatrzył, że za trzy miesiące się nie zdałem pitu. Nie do końca moja wina. Ale trzeba było na szybko odkręcać .70 euro + w polskiej skarbówce 203 zł i 50 zł księgowej za korektę. Ale to pikuś z kłopotami później.
        • negativum Re: Kasy fiskalne dla powodzian 24.09.24, 21:49
          hrasier_2 napisał:

          > Teraz powinni być zwolnieni z płacenia rachunków za prąd i gaz. Bo ludzie na sw
          > ój sposób osuszają mieszkania i domy. Trwa wyścig z czasem. Bo pora jesienna i
          > zima. A już o prowadzeniu biznesu nie ma mowy. Ja musiałem się cito rozliczać z
          > fikusem w Niemczech i w Polsce za rok 2022. Ktoś się dopatrzył, że za trzy mie
          > siące się nie zdałem pitu. Nie do końca moja wina. Ale trzeba było na szybko od
          > kręcać .70 euro + w polskiej skarbówce 203 zł i 50 zł księgowej za korektę. Al
          > e to pikuś z kłopotami później.
          >

          To jesteś szczęśliwy. Moja doniosła na samą siebie. Musiała zapłacić coś koło 20 klocków. To miała być zemsta na mnie.

          A wracając do meritum. Powodzianom należy pomóc w jakiś sposób racjonalny, a nie wrzucić piątala sporadycznie i uważać, że problemu nie ma.

          Sam Towar w sklepiku to 10-50 klocków i tylko w małym sklepiku typu warzywniak.
          Gorzej z rzemieślnikami bo jedna zalana maszyna może kosztować 1000 klocków i więcej.
          Przy tym 2 klocki są niczym, tym bardziej, że są nieużyteczne.
          To tak jak bym ci sprezentował gwóźdź nie dając młotka.

          Na co komu kasa fiskalna, jak nie jest wstanie prowadzić działalności bo nie ma czy handlować, lub prowadzić usług.

          Budowałem domek dla dzieci, wyszedł piękny. Ale problem miałem z progiem. Teściu przybije się jakąś dechę,, ja mu nie. Wymierzyłem próg co do milimetra wraz z frezami i zamówiłem u rzemieślnika gdzieś pod Olsztynem. Zapłaciłem coś koło 40 zł z wysyłką włącznie (jesion). Owa pani miała maszyny, frezarkę itd.

          Dostałem od niej towar.

          Teraz wyobraź sobie, że ta Pani (właścicielka tartaku) ma kasę fiskalną i nic więcej. Nawet domku dla dzieci, takiego małego (2.5 na 2.5 m2 z gankiem) nie zrobisz. Możesz dać dziecku paragon fiskalny smile Na pewno się pobawi.
    • negativum Re: Kasy fiskalne dla powodzian 25.09.24, 10:10
      Kasa fiskalna jest najważniejsza
      x.com/i/status/1838605108453486955

      Był pensjonat, została kasa.
      • hrasier_2 Re: Kasy fiskalne dla powodzian 25.09.24, 10:18
        Ani. bobry, ani prognozy, które były nie przesadnie alarmujące nie wysadzą Tuska z siodła. Nawet będzie kandydatem na prezydenta.
        • negativum Re: Kasy fiskalne dla powodzian 25.09.24, 10:30
          hrasier_2 napisał:

          > Ani. bobry, ani prognozy, które były nie przesadnie alarmujące nie wysadzą Tusk
          > a z siodła. Nawet będzie kandydatem na prezydenta.

          Kandydatem i ty możesz być…
          Polska to wolny jeszcze kraj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka