monikate
14.08.06, 22:59
...i inne środki lokomocji w literaturze. Tak mi się nasunęło po obejrzeniu
dzisiejszego odcinka "Lalki", gdzie podczas podróży pociągiem Wokulski widzi,
jakie to ziółko z jego narzeczonej jest i padają słowa "farewell, miss Iza,
farewell". A wszystko na tle stacji kolejowej, lokomotywa parą bucha, mroczny
wieczór, atmosfera "dziania się", co potęguje dramatyzm tej sceny.
Podróż pociągiem, dworzec kolejowy, sam pociąg wreszcie otwierają i zamykają
w podobny w wyrazie sposób "Annę Kareninę". I Prus i Tołstoj wplatają
umiejętnie najnowszy w owych czasach krzyk techniki w tok odwiecznych uczuć i
emocji.
W jakich książkach pociagi i inne "środki przewozowe" odgrywają znaczącą
rolę? W jaki sposób?